Niektórzy nauczyciele, wogóle nie nadają się do tego trudnego zawodu. Jestem za tym aby wprowadzić takie egzaminy, które sprawdzą możliwości nauczyciela !.
Ja proponuję zrobić test z przynajmniej języka angielskiego dla tych, którzy chcą zasiadać w Parlamencie Europejskim. To jest szczyt bezczelności, ignorancji i głupoty aby ludzie którzy nie znają języków obcych reprezentowali nas w PE. Później się dziwić, ze drwią i ignorują Polaków za granicą.
Swego czasu najbardziej "aktywnym" posłem był: Jacek Kurski (jedno wystąpienie), drugie miejsce: Zbigniew Ziobro (dwa wystąpienia).
maniakos, ja bym ten test jednak zastąpił testem z języka obcego, nowożytnego. Bo nie każdy zna angielski, ale można znać niemiecki, bądź francuski. W Unii, gdzie najważniejszą rolę gospodarczą sprawują Niemcy, a polityczną Francja, te języki mogą być bardziej przydatne.
Niemniej faktem jest, że jakiś język obcy wypada znać.
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
Odnosząc się do kwestii wyboru języka, pozostawiam to do dyskusji. Chyba moje przesłanie było jasne.
Róża Thun (chociaż na nią nie głosowałem) była na pierwszym miejscu listy PO w moim okręgu. Ziobro był na pierwszym miejscu w tym samym okręgu, ale z listy PS. Pani Thun wyzwała Pana Ziobro na pojedynek w obcy w trzech językach urzędowych UE. Ziobro oczywiście odmówił, bo mógłby tylko mówić w języku polskim, ale w zasadzie nie miałby o czym mówić.
cały czas denerwuje mnie to iż, na etat w zwykłym urzędzie trzeba mieć kosmiczne wymagania, a żeby zostać wicepremierem nie trzeba mieć nawet matury.
Ten temat chyba dotyczy czego innego. Wprowadzamy zamęt
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
Przedmiot nauczania: chemia, przedmioty informatyczne
Wiek: 40 Dołączył: 07 Mar 2008 Posty: 641 Skąd: Nowa Ruda
Post nr 9, Wysłany: 2010-07-06, 20:32
Gorąco popieram taki egzamin w Polsce. Zadać pytania nauczycielom z ich przedmiotów, dyrektorom dodatkowo z zakresu prawa oświatowego, a przedstawicielom JST jeszcze z zakresu prawa samorządowego.
Kto będzie na tyle odważny, że wystąpi z taką inicjatywą?
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
Niektórzy nauczyciele, wogóle nie nadają się do tego trudnego zawodu. Jestem za tym aby wprowadzić takie egzaminy, które sprawdzą możliwości nauczyciela !.
... a ten kolega jako pierwszy powinien napisać dyktando:)))) W ogóle piszemy osobno ))) Niezły hipokryta z niego )
nauczycielll, ja spotkałem się z wersją wogle, więc i tak należy się cieszyć...
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum