Jedliński
Przedmiot nauczania: Inne
Wiek: 33 Dołączył: 20 Wrz 2008 Posty: 526 Skąd: Polska
Post nr 61, Wysłany: 2009-11-08, 11:05
Cytat:
Sąd potwierdził, że stawiali oceny za datki na szkołę
Troje byłych nauczycieli Zespołu Szkół Mechaniczno-Elektrycznych przy ul. Targowej usłyszało w czwartek wyroki skazujące. Za datki na rzecz szkoły obiecywali uczniom lepsze oceny.
Jak uzasadniał sąd, skazani nauczyciele zamiast wspierać każdego ucznia w rozwoju, oceniać wiedzę i kształtować moralne postawy, to bez skrupułów nauczali ich załatwiania ocen za pieniądze. Tym samym promowali postawy naganne z punktu widzenia życia społecznego. To była najbardziej obciążająca nauczycieli okoliczność w tej sprawie.
Alicja K. została w czwartek skazana na 1 rok i 3 miesiące więzienia w zawieszeniu na 2 lata. Inną nauczycielkę, Barbarę N., sąd ukarał 8-miesięcznym więzieniem w zawieszeniu na 2 lata. Najsurowiej ukarano Zygmunta P.: miał trzy zarzuty, w tym pośrednictwa w załatwianiu uczniom lepszych ocen poprzez powoływanie się na wpływy u dyrektora szkoły. Zygmunt P. został skazany na 1,5 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 4 lata. Orzeczenia wysłuchał kompletnie zdruzgotany. Wyroki są nieprawomocne.
W trakcie procesu na sądowych korytarzach słyszałem wielokrotnie wyrazy współczucia dla nauczycieli sądzonych o "bzdurne 50 zł". Wszak nie brali pieniędzy do własnych kieszeni, lecz na rzecz biednej szkoły - a tak się przecież dzieje w większości placówek. Być może skazani nauczyciele są kozłami ofiarnymi niedofinansowanej publicznej oświaty. Mam jednak nadzieję, że te wyroki będą przestrogą, by zbyt łatwo nie sięgać do kieszeni uczniów. Żeby zostać skazanym za łapówkarstwo, wcale nie trzeba brać pieniędzy do swojej kieszeni. Wystarczy obietnica, że za pieniądze na szkołę czy prezent dla lubianego nauczyciela kupi się jego przychylność. Choćby przy wystawianiu ocen.
_________________ W Chinach nauczycieli nazywa się budowniczymi narodu; czas, byśmy naszych nauczycieli nazywali tak samo. Barack Obama
Oto patologiczna przypadłość polskiego nauczyciela...
Oświata nie ma pieniędzy, bo władza ma oswiatę w głębokim poważania, to bidny nauczyciel z pogwałceniem prawa zbiera pieniądze, aby cos szkole dać...
Głupcami jesteśmy - i tyle!!!
Trochę zmądrzałam:
- nie zbieram na Rade Rodziców, nie dokładam do tego ręki nawet
- mogłam kupić dużo taniej podręczniki, miałam wejscie - mam w nosie, niech rodzice płacą te krociowe kwoty
- ogłosiłam na radzie, że przestałam jeździc na wycieczki - po co mam, jak nierób jakiś, byc posądzona o nierealizowanie podstawy programowej przez te 2 dni na wycieczce, gdzie dodatkowo pracuję 24 godziny na dobę za darmo
- ogłosiłam na radzie, że przestałam jeździc na wycieczki - po co mam, jak nierób jakiś, byc posądzona o nierealizowanie podstawy programowej przez te 2 dni na wycieczce, gdzie dodatkowo pracuję 24 godziny na dobę za darmo
Nie tylko. Jeszcze na dodatek za darmo na wycieczkę sobie pojechałaś.
Ja też na RR nie zbieram i podręczników nie kupuję.
Ja też na RR nie zbieram i podręczników nie kupuję.
Ja też na RR nie zbieram (nie wiem, czy ktokolwiek zbiera, czy są w ogóle jakieś składki), ale podręczniki kupuję i mam w nosie, co ludzie powiedzą albo że mnie ktoś posądzi, że jakieś z tego profity mam, czy coś.
Ale też wkurza mnie prywatne inwestowanie w oświatę.
Ja swoim mówię, że jak już zamawiają, to dokonują czynności PRAWNEJ Zapłacić potem mus. Nie mam problemu. Poza tym można pozbierać pieniądze PRZED zamówieniem albo potem ścigać rodziców.
Oj, koma, nie uważam się za zbawcę. Poza tym książek do moich przedmiotów nie kupuje się w miejscowych księgarniach, trzeba zamawiać. Naprawdę nie widzę problemu.
Mnie konkretnie nie posądzają, a jak jest gdzieś indziej, świadczy o tym choćby ta dyskusja: http://www.45minut.pl/for...azek-vt2364.htm (od postu nr 8 ). Trzeba tępić takich, co posądzają nauczycieli o korupcję w takich sytuacjach i już! A swoje robić.
koma napisał/a:
No więc o to chodzi - dlaczego to robimy??
Niestety nie umiem tego rozsądnie wyjaśnić. Tu by trzeba chyba konkretnych kroków, by OP nie kazało oszczędzać na kserówkach, bo to w dzisiejszych czasach wstyd. A Ty, koma, jak sobie z tą przypadłością polskiej szkoły radzisz? A inni forumowicze?
Jedliński
Przedmiot nauczania: Inne
Wiek: 33 Dołączył: 20 Wrz 2008 Posty: 526 Skąd: Polska
Post nr 74, Wysłany: 2009-11-17, 22:11
Powstało Towarzystwo Nauczycieli Szkół Polskich
Cytat:
W Krakowie powołano oddział Towarzystwa Nauczycieli Szkół Polskich. Ma to być organizacja, która reagować będzie na niepokojące sygnały, dotyczące wszelkich zmian w dziedzinie oświaty i edukacji oraz proponować własne rozwiązania w tej dziedzinie.
Jedliński
Przedmiot nauczania: Inne
Wiek: 33 Dołączył: 20 Wrz 2008 Posty: 526 Skąd: Polska
Post nr 75, Wysłany: 2009-11-25, 22:09
Szkoły sięgają po unijne pieniądze
Cytat:
Szkoły mogą samodzielnie występować o pieniądze z Unii Europejskiej. Gimnazjum nr 14 na Grabówce dzięki takiemu wsparciu zorganizuje szereg zajęć pozalekcyjnych. - To świetnie uzupełni nasze wysiłki szkolne - mówi dyrektor.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum