Ohyda. Walka z niekompetencją nauczycieli za pomocą donosów? Obrzydliwe. I otwiera nieograniczone możliwości udu***nielubianych kolegów przez "życzliwych". Oraz wykorzystywanie tej "wiedzy" przez nie zawsze uczciwych dyrektorów.
Poza tym nie sprawdzi się w praktyce( jak większość durnych pomysłów). Ci, co nie donoszą, zignorują ten zapis, a ci, co zawsze donosili po prostu skorzystają z większej "oferty".
Jedliński
Przedmiot nauczania: Inne
Wiek: 29 Dołączył: 20 Wrz 2008 Posty: 441 Skąd: Polska
Post nr 92, Wysłany: 2009-12-28, 16:30 ZNP pracuje nad kodeksem etycznym nauczycieli
Cytat:
Koniec z zawodową solidarnością nauczycieli. Pedagodzy będą musieli donosić władzom szkoły na niekompetentnych kolegów - taki między innymi zapis znajdzie się w powstającym właśnie kodeksie etyki nauczycielskiej. Związkowcy cieszą się z tego rozwiązania
Kodeks ma wspomóc nauczycieli w trakcie wykonywania ich obowiązków, podnieść prestiż zawodu, pomagać w rozwiązywaniu konfliktów i wskazywać pedagogom, jakie decyzje powinni podejmować w trudnych sytuacjach. Ma regulować m.in. relacje nauczycieli z uczniami, władzami szkoły i rodzicami.
Wśród propozycji tam zawartych są też takie, które już teraz budzą kontrowersje. Jednym z nich jest zapis, że pedagog powinien wystrzegać się zachowań, których celem jest ukrywanie niekompetencji kolegów i ich zawodowej nieudolności.
.
ZNP chce go przyjąć jesienią przyszłego roku podczas swojego 40. jubileuszowego zjazdu. Chce także opracować podręcznik "Dobrych praktyk w zawodzie nauczyciela".
Ohyda. Walka z niekompetencją nauczycieli za pomocą donosów? Obrzydliwe. I otwiera nieograniczone możliwości udu***nielubianych kolegów przez "życzliwych". Oraz wykorzystywanie tej "wiedzy" przez nie zawsze uczciwych dyrektorów.
Poza tym nie sprawdzi się w praktyce( jak większość durnych pomysłów). Ci, co nie donoszą, zignorują ten zapis, a ci, co zawsze donosili po prostu skorzystają z większej "oferty".
Ohyda, obrzydzenie, wstret,idiotyczne dopiero w majestacie prawa beda sie ud...c
ZNP chce pokazać, że coś robi. Skoro chce wprowadzić kodeks tzn twierdzi, że nauczyciele prowadzą się nieetycznie. Władze związku powinny zacząć od kodeksu etycznego zarządu ZNP.
Martwe bzdury wypisane na związkowym papierze mam w dalekim poważaniu. "Obchodzą mnie nic."
_________________ We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free
konris
Przedmiot nauczania: Język polski
Wiek: 55 Dołączył: 24 Lut 2009 Posty: 137 Skąd: pomorskie
Post nr 95, Wysłany: 2009-12-30, 15:44 Nawet dla polskiej nauczycielki...
Wklejam to, bo temat do pogaduchy jak kazdy inny, aczkolwiek jedno z poczatkowych zdań zwyczajnie wydaje mi się niesmaczne - nawet jesli jest prawdziwe:
"Seksturystyka Polek nikogo już nie szokuje. Co więcej – na ognisty romans z egzotycznym kochankiem może pozwolić sobie nawet słabo zarabiająca nauczycielka."
Ale z drugiej strony - może Polki faktycznie wyrównują rachunki?
Jedliński
Przedmiot nauczania: Inne
Wiek: 29 Dołączył: 20 Wrz 2008 Posty: 441 Skąd: Polska
Post nr 96, Wysłany: 2009-12-31, 11:18
Cytat:
- Według mnie zastępowanie Karty Nauczyciela nowym prawem jest niepotrzebne - mówi Elżbieta Markowska, prezes pomorskiego okręgu Związku Nauczycielstwa Polskiego w Gdańsku. - Uważam, że zamiast tego powinno się zmodyfikować Kartę, bo od uchwalenia jej wiele się zmieniło. Kiedyś były w niej prawa i obowiązki, teraz są głównie obowiązki nauczyciela.
na ognisty romans z egzotycznym kochankiem może pozwolić sobie nawet słabo zarabiająca nauczycielka."
Może autorowi chodziło o to, że ogólnie nauczycielki słabo zarabiają? Lub po prostu chodzi o to, że autor posłużył się przykładem osoby słabo zarabiającej, żeby pokazać, że nie trzeba do tego dużych pieniędzy
Ostatnio zmieniony przez dr.dre 2009-12-31, 11:29, w całości zmieniany 1 raz
Jedliński
Przedmiot nauczania: Inne
Wiek: 29 Dołączył: 20 Wrz 2008 Posty: 441 Skąd: Polska
Post nr 98, Wysłany: 2009-12-31, 11:25
Ktoś napisał bzdurny tekst (który ma wywołać emocje) - jakich na onecie pełno i czym sie tu emocjonować ?
konris
Przedmiot nauczania: Język polski
Wiek: 55 Dołączył: 24 Lut 2009 Posty: 137 Skąd: pomorskie
Post nr 99, Wysłany: 2009-12-31, 11:26
Dokładnie. Właśnie to zdanie uważam, za co najmniej niesmaczne... - to do dr.dre...
Natomiast do poprzednika - tekst artykułu mnie nie wydaje się durny, bo opisuje sprawy z zycia wzięte (choć na pewno jest pod wywołanie emocji). Chyba ze przyjąć, iz życie bywa durne?...
Raczej nie tyle jest durnie napisany, ile tendencyjnie, mimo pozorów obiektywizmu.
Natomiast za durne uważam zdanie łączące seksturystykę z nauczycielkami.
Jedliński
Przedmiot nauczania: Inne
Wiek: 29 Dołączył: 20 Wrz 2008 Posty: 441 Skąd: Polska
Jedliński
Przedmiot nauczania: Inne
Wiek: 29 Dołączył: 20 Wrz 2008 Posty: 441 Skąd: Polska
Post nr 103, Wysłany: 2010-01-12, 19:03
Uczniowie odurzyli nauczycielkę morfiną?
skandal w jednym z elbląskich gimnazjów. 35-letnia nauczycielka fizyki zasłabła na lekcji. Badania wykazały, że była to reakcja na końską dawkę morfiny. Kobieta zarzeka się, że nie jest narkomanką, lecz ofiarą chuligańskiego wybryku ucznia, który dodał narkotyk do jej do kawy.
Fajne te niektóre komentarze. Nauczycielka zawiniła, bo
1) śmiała pić kawę na lekcji
2) wyszła( o zgrozo) na chwilę na zaplecze( a "od tego są przerwy"...)
No, są też i pokrzepiające, ale te mnie dołują. Ciekawe, czy w biurach, sklepach czy innych miejscach pracy kawy się nie pije. Co prawda, ja akurat kawy na lekcjach nie pijam( ani niczego), właśnie dlatego, że się boję głupiego dowcipu albo tego, że będę miała pijalnię klasową( zaraz wszyscy by mieli na ławkach soczki, a znając uczniów połowa by była na podłodze), a dwa- po prostu bym nie doniosła. Ale może ta nauczycielka miała własną pracownię z czajnikiem elektrycznym w klasie, a jeśli pracowała kilka godzin pod rząd, to ja się nawet nie dziwię...
No i to wyjście na zaplecze...Poszła pewnie po coś, co na lekcję było potrzebne...Ale komentarz był : przerwa jest od tego, żeby się przygotować! No, a jak ma się dyżur, albo chce się siusiu...? Niepojęte, jak lud od razu potrafi kota ogonem odwrócić. "Dzieci" o mało nie otruły kobiety, a oni się w niej winy dopatrują..."Obyś cudze dzieci uczył"- to prawdziwe przekleństwo.
Jedliński
Przedmiot nauczania: Inne
Wiek: 29 Dołączył: 20 Wrz 2008 Posty: 441 Skąd: Polska
Nauczycielka zasłabła, to nie wina uczniów
Wyniki badania laboratoryjnego kawy, po wypiciu której kilka dni temu zasłabła nauczycielka elbląskiego gimnazjum wykazały, że w napoju nie było morfiny - poinformował oficer prasowy elbląskiej policji Jakub Sawicki.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum