marianka
Wiek: 46 Dołączyła: 24 Sie 2008 Posty: 117
Post nr 16, Wysłany: 2009-03-01, 20:42
Edzia! Cytat niesamowity! Skąd go wytrzasnęłaś! Nie wierzę, że z forum nauczycielskiego
Co do poprawności językowej; każdemu z nas może zdarzyć się wpadka, myślę, że zauważonych błędów nie musimy wytykać nawet na priva. Moja propozycja: (w miarę możliwości) konstruując odpowiedź na post, w którym zauważymy błąd, starajmy się użyć tego samego wyrazu - stosując poprawną pisownię.
Cytaty Twoich wypowiedzi: "podaj do protokołu", "załamka"...
Widzę, że dokładnie przeglądasz moje posty? Mam to zrobić z Twoimi???
Zarówno wyrażenie, jak i wyraz są poprawne gramatycznie, marakujo.
dushka napisał/a:
nie wtrącając bez ładu składu słów angielskich.
Dlaczego bez ładu i składu?? Uzasadnij, proszę!
W poście rozpoczynającym ten wątek nie wskazałam na konkretne osoby, robiące błędy. Tutaj zaczynacie wytykać moje - Waszym zdaniem - nieprawidłowości. Uwaga, bo się zrewanżuję.
Pierwszy post odebrałam jako pewnego rodzaju apel. Uważam podobnie. Uczymy dzieci i młodzież, dajmy więc im przykład naszej troski o poprawność językową.
Nie chodzi tu chyba o to, kto popełnia błędy, a kto nie. Każdemu się może coś przytrafić. Nie ma ludzi doskonałych. Wykażmy jednak więcej troski o nasz język. Będzie to z pożytkiem dla nas i dla naszych uczniów.
Coś nerwowa atmosfera tu zapanowała.
na rozładowanie napięcia.
marianka, jakbym miała więcej czasu, to jeszcze lepsze bym wyszukała. Z naszego forum toto. Ale proszę nie wytykać imiennie, gdy ktoś znajdzie autora, nie o to mi chodziło.
miwuesie, podałeś wg "Słownika języka polskiego", a ten głównie zbiera funkcjonujące w naszym języku słownictwo, opisuje stan istniejący i nie pełni roli wydawnictwa poprawnościowego.
W takim słowniku znajdziesz też wyrazy "powszechnie uważane za obraźliwe".
Jednak są jeszcze inne błędy, na przykład stylistyczne czy gramatyczne.
BARDZO mnie razi, gdy czytam w postach na forum nauczycielskim:
"świetliczanka" (zamiast nauczycielka świetlicy)
" na świetlicy" (zamiast w świetlicy)
koma, myślę, że niezbyt celne przykłady podałaś. Sama poczułam się trochę dotknięta nimi. No i gdyby mi takie błędy wytykano, to wolałabym się w ogóle nie odzywać.
Bardzo dobrze, że taki wątek powstał.
Może przy okazji poradzicie mi jak oduczyć koleżankę używania pewnego zwrotu.
Otóż koleżanka często używa określenia "całe czasy". Nie pomagają delikatne aluzje, używanie przez innych formy poprawnej, ze szczególnym akcentowaniem jej, a nikt nie ma odwagi powiedzieć otwarcie.
Gdyby zrobiły to polonistki, to może by posłuchała, ale uwagę zwróconą przez matematyka potraktowałaby raczej mało poważnie.
_________________
marakuja
Przedmiot nauczania: Przyroda
Dołączyła: 18 Sty 2009 Posty: 202 Skąd: ja to znam?
Post nr 25, Wysłany: 2009-03-01, 21:22
koma napisał/a:
Widzę, że dokładnie przeglądasz moje posty? Mam to zrobić z Twoimi???
Jeżeli masz ochotę, to nie mam nic przeciwko temu.
Nie jestem humanistką, mam umysł ścisły, często stosuję skróty myślowe, na forum nie mam zwyczaju posługiwać się językiem literackim. Zdaję sobie sprawę z tego, że pewnie też popełniam błędy, dlatego nie wytykam ich innym.
Zacytowałam Ciebie, ponieważ widzę, że komuś zarzucasz posługiwanie się na forum językiem potocznym, a sama też to czynisz ( poza tym słowa typu "sorry", "wow", "sorki" działają na mnie jak płachta na byka).
Jestem również za tym, aby dbać na forum o czystośc językową , a za rażące błędy ortograficzne powinno dawać się upomnienia.
edzia, podałam takie, bo zależało mi na słownictwie "z naszego zawodowego podwórka".
Twoje cytaty dotyczyły już raczej nie pojedynczych błędów, a raczej językowo - treściowego bełkotu. Ja takich postów w ogóle nie czytam, bo uważam, że nie muszę się męczyć, aby cokolwiek z nich zrozumieć.
Internet to szybkość kontaktu, a nie wielominutowe kombinowanie, co też autor listu miał na myśli i "osochozi".
marakuja
Przedmiot nauczania: Przyroda
Dołączyła: 18 Sty 2009 Posty: 202 Skąd: ja to znam?
Post nr 28, Wysłany: 2009-03-01, 21:40
malgala napisał/a:
Może przy okazji poradzicie mi jak oduczyć koleżankę używania pewnego zwrotu.
Otóż koleżanka często używa określenia "całe czasy".
Malgalo, mam jeszcze gorzej. Znam polonistkę, która mówi "wziąść' i też jestem w kropce
Jako ciekawostkę powiem, że formę "pisze w gazecie" uważa się już za formę poprawną , chociaż mnie to strasznie razi.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum