Post nr 1, Wysłany: 2008-12-02, 17:47 Po polsku w internecie
Witam
Od lat prowadzę różne serwisy internetowe na których młodzież publikuje swoje treści.
Kilka lat temu musiałem poprawiać błędy w nadesłanych tekstach sporadycznie.
Na dzień dzisiejszy poprawiam podstawowe błędy w 99% nadesłanego materiału.
Najczęściej jest to interpunkcja: spacja przed kropką i przecinkiem, brak spacji po kropce, nadmierna ilość wykrzykników, wielokropki zamiast przecinków (złożone zresztą z nadmiernej ilości kropek), błędne stosowanie myślników itp.
Używanie emotikon w treści artykułu (emotikony są oczywiście dozwolone w internecie na forach i w komunikatorach, natomiast nigdy w treści artykułu)
Początek zdania z małej litery.
Brak polskich liter w treści.
Szczerze mówiąc zaczynam się bać, co będzie za kilka lat, gdy na większości stron będzie akceptowana taka polszczyzna, czy nie stanie się standardem ?
A może warto zamieścić w regulaminie zapis informujący, że teksty zawierające liczne błędy ortograficzne, gramatyczne, stylistyczne i interpunkcyjne nie będą publikowane?
janmar napisał/a:
Szczerze mówiąc zaczynam się bać, co będzie za kilka lat, gdy na większości stron będzie akceptowana taka polszczyzna, czy nie stanie się standardem ?
Już się nim staje. Jak jeszcze ministerstwo zafunduje gimnazjalistom laptopy, to styl prezentowany na GG lub w wiadomościach sms stanie się powszechny.
Nawet na tym forum mamy przykłady postów pisanych przez nauczycieli (nawet języka polskiego), w których nie tylko brak polskich znaków.
Rozumiem, literówki mogą zdarzyć się każdemu. Błędy ortograficzne nauczycielom nie powinny.
Nawet na tym forum mamy przykłady postów pisanych przez nauczycieli (nawet języka polskiego), w których nie tylko brak polskich znaków.
Rozumiem, literówki mogą zdarzyć się każdemu. Błędy ortograficzne nauczycielom nie powinny.
Mnie również bardzo to razi i zastanawiam się, jak walczyć z tym brakiem staranności i celowym niedbalstwem w postach na forum. Może wspólnie coś wymyślimy?
A może warto zamieścić w regulaminie zapis informujący, że teksty zawierające liczne błędy ortograficzne, gramatyczne, stylistyczne i interpunkcyjne nie będą publikowane?
Oczywiście ze jest taki regulamin, niestety, nie mogę go przestrzegać zbyt rygorystycznie, bo naprawdę niewiele mógłbym opublikować.
I tak już dość często czytam skargi na moje przywiązanie do poprawnej pisowni.
Zastanawiam się czy właśnie szkoły nie mogłyby pomóc w zatrzymaniu tego internetowego analfabetyzmu - popularyzując informacje o tym jak poprawnie pisać w internecie.
Będzie coraz więcej stron internetowych i coraz więcej młodych ludzi będzie czytało treści zawarte w internecie.
Jest już kilka internetowych akcji "Pisz poprawnie", ale to zdecydowane za mało.
Jeśli ambicją jest publikacja to trzymać się restrykcyjnych reguł. Natomiast w dziale pitu-pitu niech sobie wrzucają wszelkie pokemonskie znaczki. Poprowadzić wyraźną granicę między sacrum a profanum, a wtedy może i wilk (poprawna polszczyzna) syty i owca (nowomowa) cała
_________________ We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free
Post nr 6, Wysłany: 2009-03-01, 18:07 Mówmy poprawnie
Pracujemy głosem - na dodatek uczymy mówiąc. Także sprawności i poprawności językowej.
Tymczasem dość 'lekce' traktujemy swój własny język
Niektórzy uważają, że w Internecie można pisać z błędami ortograficznymi (!) i interpunkcyjnymi. Nie można! I co do tego jesteśmy tutaj mniej więcej zgodni.
Jednak są jeszcze inne błędy, na przykład stylistyczne czy gramatyczne.
BARDZO mnie razi, gdy czytam w postach na forum nauczycielskim:
"świetliczanka" (zamiast nauczycielka świetlicy)
" na świetlicy" (zamiast w świetlicy)
Zgadzam się z tym w 100%.
Jako dysortograficzka, wcześniej nie zdiagnozowana, gdyż o żadnej dys... nikt wtedy jeszcze nie słyszał, bardzo się pilnuję. Z ortografią radzę sobie całkiem dobrze, a wymagało to wiele wysiłku. Gorzej jest trochę z interpunkcją. Zdarza mi się czasami przecinek postawić nie tam, gdzie trzeba, a czasami przecinka brak.
Bardzo nie podobają mi się posty, w których nie można rozpoznać końca jednego zdania i początku następnego, a takie taż na naszym forum czasami się trafiają. Przeczytać to trudno, a zrozumieć zupełnie się nie da.
_________________
Basso profondo
Wiek: 40 Dołączył: 04 Sie 2007 Posty: 4303
Oj, nie czepiajcie się! koma ma trochę racji i dobrze, że zainicjowała taki wątek.
Mnie bardziej, niż używanie form środowiskowych, razi niedbalstwo i niestaranność językowa, z jaką często spotykamy się na forum. Ja to odbieram jako lekceważenie odbiorcy. Niektórzy zupełnie nie troszczą się o interpunkcję, a przecież ona w znaczący sposób wpływa na zrozumienie sensu wypowiedzi. Niektórzy też w ogóle nie używają polskich znaków diakrytycznych, jakby to był jakiś techniczny problem.
Dawać przykład?
Cytat:
hmm,tylko problem w tym,ze mi powiedziano,iz w tym tyg mam sobie darowac lekcje jezykowe,ze raczej na pewno nic z tego nie bedzie,a ze jeszcze nie rozmawialam o tym z dyr.jestem ciekawa,czy moge poprostu w tym tyg te 18 h jako jezykowiec odpracowac jako wych.przedszkolny,zwlaszcza,ze i tak na pol etatu pracuje jako wychowawca wlasnie.
Może więc opracujmy razem jakieś reguły, zasady, coś w rodzaju netykiety, którą będziemy podrzucać do przeczytania takim niesfornym i roztargnionym forumowiczom? Chyba, że dalej będziemy udawać, że nie zauważyliśmy?
Moja propozycja - błędy ortograficzne "wytykać" na priva (by nie zaśmiecać wątków) oraz poprosić ich autora lub moderatorki o poprawę. Co do ogólnej niestaranności językowej - sama nie wiem, jak się z nią "rozprawić".
marakuja
Przedmiot nauczania: Przyroda
Dołączyła: 18 Sty 2009 Posty: 202 Skąd: ja to znam?
Post nr 15, Wysłany: 2009-03-01, 20:33
Cytaty Twoich wypowiedzi: "podaj do protokołu", "załamka"...
Nie sądźmy, a nie będziemy sądzeni...
// dotyczy komy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum