1- Z tym polemizować nie mogę. Sam jestem zdziwiony, a nad przyczynami zastanawiałem się trochę i wciąż nie wiem.
2 - Obawiam się, że nie wiem jaki to ma wpływ na sytuację, którą opisałem.
3 - Cóż, jak wspomniałem, wybieranie szkoły to długi proces. Może nawet lepsze zorganizowałyby pokazy nauczania? Poza tym poczta pantoflowa i osiągnięcia. Naprawdę trudno pomylić się znacznie co do poziomu szkoły. A aby zaległości były znaczne, musiałaby być naprawdę dużo gorsza od konkurencyjnej.
_________________ To teraz wytłumacz mi dlaczego się mylę.
Cóż, jak wspomniałem, wybieranie szkoły to długi proces. Może nawet lepsze zorganizowałyby pokazy nauczania? Poza tym poczta pantoflowa i osiągnięcia. Naprawdę trudno pomylić się znacznie co do poziomu szkoły.
Oj uwierz mi, że nie.
Syzyf napisał/a:
A aby zaległości były znaczne, musiałaby być naprawdę dużo gorsza od konkurencyjnej.
A wg ciebie jest to aż tak nieprawdopodobne?
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
No dobra, z innej mańki.
Uważasz, że szkoły i uczelnie państwowe działają lepiej i rozwijają się szybciej od prywatnych? Oczywiście przy założeniu, że prywatnych nie ograniczają niemal żadne regulacje.
_________________ To teraz wytłumacz mi dlaczego się mylę.
To pytanie jest obarczone błędem. Z jednej strony, używasz określenia "uważasz", co wskazuje na stan rzeczywistych, a dalej wprowadzasz pewne założenia, co prowadzi nas ku probabilistyce, by nie powiedzieć, gdybaniu. Określ, o co dokładnie ci chodzi
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
Chodzi mi o stan, w którym rozwój szkół prywatnych nie byłby ograniczany przez regulacje np. program nauczania, czy narzucone wymagania dla pracowników.
Poza tym chcę, żebyś musiał mi powiedzieć wprost, jaki system wg. Ciebie byłby najdoskonalszy. Lub chociaż lepszy od tego, który proponuję.
Bo ten proponowany przeze mnie na pewno idealny nie jest. Nic nie jest idealne. Tylko trudno wymyślić coś lepszego.
I może przestańmy się tak spinać ;P To tylko luźna rozmowa o możliwościach, nie?
_________________ To teraz wytłumacz mi dlaczego się mylę.
Chodzi mi o stan, w którym rozwój szkół prywatnych nie byłby ograniczany przez regulacje np. program nauczania, czy narzucone wymagania dla pracowników.
No dobrze. Więc chodzi ci o to, bym prognozował, jak będzie wyglądała sytuacja rozwoju szkolnictwa w proponowanych warunkach?
Syzyf napisał/a:
Poza tym chcę, żebyś musiał mi powiedzieć wprost, jaki system wg. Ciebie byłby najdoskonalszy. Lub chociaż lepszy od tego, który proponuję.
Z pewnością od proponowanego przez ciebie obecny model jest lepszy. A tak na marginesie, po wg nie stawiamy kropki.
Syzyf napisał/a:
I może przestańmy się tak spinać ;P To tylko luźna rozmowa o możliwościach, nie?
Ja się nie spinam
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
No dobrze. Więc chodzi ci o to, bym prognozował, jak będzie wyglądała sytuacja rozwoju szkolnictwa w proponowanych warunkach?
Tak. Spróbujesz w końcu udzielić odpowiedzi?
Nie. Bo nie wiem. Mogę jedynie przypuszczać.
Syzyf napisał/a:
haLayla napisał/a:
Z pewnością od proponowanego przez ciebie obecny model jest lepszy
Nie, na pewno nie jest. Sprawdziłem w prywatnej szkole rysunku i w środowisku harcerskim.
Interesuje mnie konkret.
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
porzucenie programów nauczania musiałoby dotyczyć wszystkich etapów kształcenia. Co z tego, ze sobie w gimnazjum wymyślą, że teraz zamiast polskiego będzie graffiti a zamiast biologii struganie krasnali ogrodowych jak absolwent takiej szkoły rozbije się o mur egzaminów w liceum?
Nie ma przykładu na świecie by szkoła abstrahowała w układaniu edukacyjnego menu od pewnych utartych składników.
Ja jestem zwolennikiem tego i pisałem nawet na tym forum kilka lat temu, żeby uczeń na pewnym poziomie sam sobie dobierał przedmioty, na które chce uczęszczać. Czyli tak jak z maturąa. Obowiązkowy język ojczysty i jeden obcy plus matematyka. Tylko problem jest w logistyce. Małe szanse na realizacje takiego przedsięwzięcia jest w szkołach z kilkunastoma salami, a niestety większość takich mamy.
_________________ We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free
Pomysł jest niby fajny.
Ale co z uczniem, któremu nagle się zmienią zainteresowania?
Na przykład uczy się tylko przedmiotów humanistycznych a nagle dojdzie do wniosku, że chciałby studiować medycynę w przyszłości .
Zmienia blok przedmiotów i uczy się od podstaw przedmiotów przyrodniczych?
Za pieniądze podatników?
Ile wtedy miałyby trwać poszczególne etapy nauczania aż do okresu studiów?
Na studiach od pewnego czasu tak jest, że jest blok przedmiotów obowiązkowych i blok do wyboru. Jedynym warunkiem zaliczenia roku jest zdobycie odpowiedniej liczby punktów.
Z tego co słyszałam to studenci sobie chwalą ten system.
Tyle, że studia same w sobie wskazują już pewne ukierunkowanie.
Taki system mógłby się też sprawdzić dla uczniów, którzy mają bardzo sprecyzowane plany na przyszłość. U większości dzieciaków raczej takie sprecyzowane plany są rzadkością.
Ja na przykład jestem mamą sześciolatka. Widać jak na dłoni, że humanistą to on nie będzie. Nie bardzo ma też zaplecze genetyczne ku temu. Jednakże nie wyobrażam sobie, że z tego powodu idąc do szkoły będzie się uczył tylko i wyłącznie przedmiotów matematyczno-przyrodniczych. Bo do tych ma wyraźną smykałkę.
Myślę, że mimo wszystko byłoby to dużym zubożeniem dla niego.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum