Przedmiot nauczania: język polski, terapia pedagogiczna, bibliotekoznawstwo
Wiek: 29 Dołączyła: 02 Paź 2006 Posty: 3043 Skąd: Górny Śląsk
Post nr 2, Wysłany: 2008-01-07, 20:13
Wiesz...nie jestem zbytnio w temacie, ale przed chwilką słyszałam w radio, że jeżeli chesz, aby PIT rozliczył za Ciebie pracodawca, to musisz do 10.01 złożyć odpowiednie oświadczenie. Jeżeli zaś rozliczysz się sama, oświadczenia składać nie musisz.
Tyle wiem
Oooo, a tu chyba jest wszystko dokładnie napisane i wyjaśnione
Nie wiem na pewno ale na zdrowy rozum wszystko trzeba załatwić w urzędzie skarbowym .
Czy zakład pracy ma obowiązek rozliczenia nas jeśli tak chcemy (oczywiście bez odliczeń) bo mojej koleżance - nauczycielce- odmówiono
Nie wiem na pewno ale na zdrowy rozum wszystko trzeba załatwić w urzędzie skarbowym .
Czy zakład pracy ma obowiązek rozliczenia nas jeśli tak chcemy (oczywiście bez odliczeń) bo mojej koleżance - nauczycielce- odmówiono
Ma obowiązek o ile się złozy PIT-12 przed 10 stycznia. A jesli się chce skorzytać z tej ulgi prorodzinnej to dodatkowo równiez przde 10 styvznia złozyc oswiadczenie pracodawcy, którego przykład jest w linku wklejonym przez chczi
z tej ulgi prorodzinnej to dodatkowo równiez przde 10 styvznia złozyc oswiadczenie pracodawcy
Oczywiście tylko wtedy gdy chcemy żeby to zakład pracy rozliczył nas razem z ulgą.
_________________
pawlik123
Przedmiot nauczania: język angielski
Dołączył: 12 Lut 2008 Posty: 6
Post nr 6, Wysłany: 2008-02-12, 18:35 problem z pitem ( nie bradem)
witam
jestem nauczycielem kontraktowym pracujacym w dwoch szkolach podstawowych( razem 22 godziny) poza terenem zamieszkania ( dojezdzam do pracy).Zarabiam razem kolo 1300zl . w tym roku mam sporo doplacic (ponad 600zl) przy rozliczeniu z urzedem skarbowym za 2007. w poprzednich latach zwykle mialem nadplate. prosze powiedziec czy zdarzylo sie Panstwu jako nauczycielom taka doplata?
dziekuje i pozdrawiam
Pracodawca ma obowiązek prawidłowo obliczać i odprowadzać do urzędu skarbowego podatek dochodowy za ciebie i pewnie tak było.
Moim zdaniem taka dopłata wynika z tego, że każdy z dwóch pracodawców obliczał co miesiąc podatek uwzględniając koszty (135,63 zł miesięcznie) i tzw. kwotę wolną od podatku (47,71 zł), a ty rozliczając podatek rocznie uwzględniasz te elementy tylko raz.
Z drugiej strony piszesz, że w poprzednich latach miałeś zwykle nadpłatę (zakładam, że w tych samych warunkach), więc już nie wiem.
O jej, w pogaduszkach taki post!?
karolinak_88
Przedmiot nauczania: Inne
Wiek: 1990 Dołączyła: 02 Mar 2009 Posty: 2 Skąd: dolnośląskie
Post nr 8, Wysłany: 2009-03-02, 08:10 podatek 2008
Witam.
Mam pytanie (może się ono wydac dziwne, ale jest na poważnie).
Czy nauczyciel stażysta, pracujący 18h (odrabiający staż w ramach zastępstwa za innego nauczyciela) może liczyć na zwrot podatku? (mam na myśli aktualne rozliczenie PIT za 2008 rok)
(nie wiem czy to ważne ale dodam, że za żdane inne rzeczy zwrotu nie będzie mieć.)
Wiem, że nikt tutaj wróżką nie jest, ale tak mniej więcej, znając aktualne zarobki stażystów jest w stanie ktoś powiedzieć czy można liczyć na zwrot podatku (pieniędzy) czy nie? (i jeśli tak, to pi razy drzwi ile może to wynieść?) Może ktoś już dostał?
zmieniłam tytuł wątku - malgala
Ostatnio zmieniony przez malgala 2009-03-13, 21:17, w całości zmieniany 1 raz
Zakładam (bo to ważne, żeby nie wróżyć z fusów), że:
- masz tytuł zawodowy magistra z przygotowaniem pedagogicznym, a więc Twoje wynagr. brutto wynosiło 1418 zł brutto
- nie miałaś dodatków do wynagrodzenia
- pracujesz pierwszy rok w szkole, a więc osiągałaś wynagrodzenie tylko przez 4 m-ce w roku
- nie masz innych źródeł dochodu.
Przy tych założeniach powinnaś dostać zwrot całości wpłaconego podatku, czyli ok. 270 zł.
karolinak_88
Przedmiot nauczania: Inne
Wiek: 1990 Dołączyła: 02 Mar 2009 Posty: 2 Skąd: dolnośląskie
Post nr 10, Wysłany: 2009-03-02, 22:03
Bardzo dziękuję za odpowiedź!
I przepraszam za brak potrzebnych informacji ale pytanie nie dotyczyło mnie. Stąd moja niewiedza...
W mojej szkole domagają się ode mnie, żebym złożyła PIT 12, mimo, iż nie jestem zainteresowana, aby zakład mnie rozliczał! Po prostu absurd. Na picie, w miejscu zakładu pracy, mam zrobić krechę i to jest dla nich dowód, że nie chcę, aby mnie rozliczali. Takie szopki w szkole. Moje tłumaczenia, że nie jest to im potrzebne nie pomagają. Nie jestem uległa, ale kobiety w księgowości nie rozumieją, a ja dla świętego spokoju pewnie wypełnię.
Basso profondo
Wiek: 40 Dołączył: 04 Sie 2007 Posty: 4421
Post nr 12, Wysłany: 2010-11-21, 16:48
Mag napisał/a:
Nie jestem uległa, ale kobiety w księgowości nie rozumieją, a ja dla świętego spokoju pewnie wypełnię.
Nie no, wcale nie jesteś uległa.
_________________ Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
W niektórych zakładach pracy to księgowe biorą sobie celowo wolne w ostatni dzień złożenia PIT-12, żeby pracownikowi uniemożliwić skuteczne złożenie.
Gdy zaczynałam pracę, to mi mówiono, że muszę, po prostu muszę mieć rachunek w banku do wypłaty wynagrodzeń, a gdy powiedziałam, że dobrze, mam, to że muszę mieć w tym banku, w którym mają wszyscy pracownicy.
Basso profondo
Wiek: 40 Dołączył: 04 Sie 2007 Posty: 4421
Post nr 15, Wysłany: 2010-11-21, 17:13
edzia napisał/a:
W niektórych zakładach pracy to księgowe biorą sobie celowo wolne w ostatni dzień złożenia PIT-12, żeby pracownikowi uniemożliwić skuteczne złożenie
A nie można złożyć w sekretariacie albo wysłać poleconym?
_________________ Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum