Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Seks na lekcji w sp
Autor Wiadomość
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 3321
Post nr 16, Wysłany: 2011-01-31, 19:31   

Wg raportu tv władze mają "przekonanie graniczące z pewnością" (© Jarek K.), że dzieci dokonały "aktu seksualnego".
Niektórzy uczniowie zdjęli ciuchy, a jedno dziewczę i chłopczę zaczęło uprawiać seks oralny. To się zdarzyło w obecności nauczyciela i jemu zarzuca się niewybaczalny brak nadzoru.
W jaki sposób zareagował nie podano. Śledztwo trwa.

Można póki co gdybać, ale reakcja pewnie nie była zbyt szybka i stanowcza, skoro uczniowie zdołali dokonać striptizu, a dwójka zając się sobą.
 
 
jarko 

Przedmiot nauczania: Historia|*|Informatyka
Wiek: 54
Dołączył: 18 Wrz 2010
Posty: 222
Post nr 17, Wysłany: 2011-01-31, 20:57   

Między zdjęciem majtek a paradowaniem w stroju Adama jest jednak róznica. Pierwszego mógl nie dostrzec a w drugim wypadku zdarzenie by mocniej nagłośniono. Pytanie czy jak dwoje młodych będzie uprwiało seks w kościele to księdza maja wsadzić. To co pisze prasa nalezy podzielić przez 3 i jeszcze wziąć w cudzysłów.
Autentyczne. No to jak, wprowadzamy z powrotem automat do sprzedazy pepsi czy nie. Powiem szczerze, że ja nie chcę tych kłopotów, stałam obok i nie wiedzialam kto kopie automat.
I to by było na tyle. Domyślcie się kto nie widział.
Dlatego, wierzę, że na lekcji seks mógł być a belfer nic nie widział, przecież o to chodziło by seks był a on go nie widział.
_________________
Gutta cavat lapidem non vi, sed saepe cadendo
 
 
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 3321
Post nr 18, Wysłany: 2011-02-01, 12:55   

jarko napisał/a:
Pytanie czy jak dwoje młodych będzie uprwiało seks w kościele to księdza maja wsadzić.


Ale przecież tego nauczyciela nie chcą "wsadzić". Zarzucają mu brak kontroli. A ten zarzut wydaje się być logiczny. Natomiast oczywiście nie chodzi tu o wydawanie wyroków.

jarko napisał/a:
To co pisze prasa nalezy podzielić przez 3 i jeszcze wziąć w cudzysłów.


Oczywiście. Nikt nie zakłada winy nauczyciela, co do kwestii, że do seksu doszło. Zarzut brzmi - brak kontroli podczas zajęć.
Jeśli do seksu nie doszło, a jedynie markowania, to zarzut brzmi - brak kontroli.
Jeśli doszło tylko do striptizu, nie ważne ile części garderoby zdjęto, same gacie, czy więcej, zarzut brzmi - brak kontroli.

jarko napisał/a:
Dlatego, wierzę, że na lekcji seks mógł być a belfer nic nie widział, przecież o to chodziło by seks był a on go nie widział.


Chcesz powiedzieć, że dopuszczasz taka możliwość, że nie wiesz, co Twoi uczniowie robią podczas zajęć? :wink:
Rozumiem, że nieraz musimy się do uczniów na chwilę odwrócić tyłem, a oczu tam nie mamy, ale bez przesady.

Jeśli chodziło tu o flash mob w ramach którego w ciągu 1-5 sekund uczniowie zdążyli się rozebrać, zrobić jakiś durny żart, a nauczyciel widząc co się dzieje natychmiast zareagował w jakiś sposób, to cóż można mu zarzucić?
Może tylko to, że nie udało mu się stworzyć na tyle dobrych relacji z uczniami, że pokusili się o taki durny dowcip. No ale to raczej trudno by było komisji dyscyplinarnej udowodnić.

Zobaczymy jak się sytuacja rozwinie.
 
 
[student]Vasir 


Wiek: 22
Dołączył: 16 Sty 2011
Posty: 101
Skąd: mazowieckie
Post nr 19, Wysłany: 2011-02-01, 14:34   

Podtrzymuje moją wcześniejszą opinię, ale po głębszym zastanowieniu, może i faktycznie za rozwój sytuacji odpowiada nauczyciel, ale to w końcu uczniowie powinni ponieść karę, a nie nauczyciel.

Wtrącenie:


To mi przypomina sprawę pewnej pielęgniarki z przed kilku miesięcy, która podała pacjentowi przez pomyłkę krew innej grupy co doprowadziło do zgonu pacjenta. Została ona zwolniona i zabroniono jej wykonywać zawodu.

Dla mnie taka sytuacja jest chora, ale mimo, że powyższy przykład jest dość drastyczny, to jednak nie wiem czemu kobiecie która w swoim zawodzie pracuje od kilkunastu/kilkudziesięciu lat i zdarza się jeden błąd (co zdarza się każdemu), zostaje tak surowo ukarana. Takie rzeczy zdarzają się z pośpiechu czy po prostu przez pomyłkę, ale kara jest nie adekwatna do przewinienia - bo przecież za większe są dużo mniej dotkliwe kary.

Koniec Wtrącenia :)


Mam nadzieję, że społeczność forum zrozumie co chciałem wyrazić poprzez powyższą wypowiedź.

Może zamiast szukać winy u nauczyciela, poszukaliby owej w Mediach czy wychowaniu przez rodzinę, a nie oskarżali o wszystko nauczyciela - bo w końcu to nauczyciel kształci przyszłe pokolenia, a tym robi na tyle dużo dobrego, że "wpadki" mogą być wybaczone.
 
 
[student]haLayla 
El Comediante


Przedmiot nauczania: Medycyna
Wiek: 21
Dołączył: 23 Sie 2008
Posty: 2374
Skąd: Krakuff
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 20, Wysłany: 2011-02-01, 15:09   

Vasir napisał/a:
To mi przypomina sprawę pewnej pielęgniarki z przed kilku miesięcy, która podała pacjentowi przez pomyłkę krew innej grupy co doprowadziło do zgonu pacjenta. Została ona zwolniona i zabroniono jej wykonywać zawodu.

Dla mnie taka sytuacja jest chora, ale mimo, że powyższy przykład jest dość drastyczny, to jednak nie wiem czemu kobiecie która w swoim zawodzie pracuje od kilkunastu/kilkudziesięciu lat i zdarza się jeden błąd (co zdarza się każdemu), zostaje tak surowo ukarana. Takie rzeczy zdarzają się z pośpiechu czy po prostu przez pomyłkę, ale kara jest nie adekwatna do przewinienia - bo przecież za większe są dużo mniej dotkliwe kary.


Zabroniono jej wykonywania zawodu z prostej przyczyny. Jeżeli popełniła tak drastyczną pomyłkę, to oznacza, iż nie nadaje się do wykonywania tego zawodu. Proste i logiczne.
_________________
"A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
 
 
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 3321
Post nr 21, Wysłany: 2011-02-02, 05:57   

Vasir napisał/a:
ale to w końcu uczniowie powinni ponieść karę, a nie nauczyciel.


Uczniowie poniosą karę za wybryk. Nauczyciel ewentualnie za brak kontroli.
 
 
[student]Vasir 


Wiek: 22
Dołączył: 16 Sty 2011
Posty: 101
Skąd: mazowieckie
Post nr 22, Wysłany: 2011-02-06, 02:02   

Cytat:
Zabroniono jej wykonywania zawodu z prostej przyczyny. Jeżeli popełniła tak drastyczną pomyłkę, to oznacza, iż nie nadaje się do wykonywania tego zawodu. Proste i logiczne.


Jeżeli przewrócisz się idąc, to nie powinieneś więcej chodzić. Pomyłki się zdarzają. Może i faktycznie drastyczna, ale to 1 pomyłka przez ileś lat wykonywania zawodu.
 
 
[student]haLayla 
El Comediante


Przedmiot nauczania: Medycyna
Wiek: 21
Dołączył: 23 Sie 2008
Posty: 2374
Skąd: Krakuff
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 23, Wysłany: 2011-02-06, 08:49   

Jeśli ja się przewrócę, to mogę mieć pretensje do samego siebie. Nie cierpię na żadną z chorób, która wyłączałaby pełną sprawność, czy uniemożliwiała mi kontrolowanie własnego ciała. W przytoczonym przez ciebie przypadku pielęgniarka na skutek pomyłki skrzywdziła drugą osobę. Ktoś, komu mylą się grupy krwi nie powinien pracować ani jako lekarz, ani jako pielęgniarka, ani jako laborant.

Piszesz o jednej pomyłce na całą karierę zawodową. Ale czym innym jest pokłuć pacjenta, nie umiejąc założyć kaniuli, bo to spowoduje jedynie jego dyskomfort, a czym innym doprowadzić do jego śmierci.
_________________
"A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
 
 
[student]Vasir 


Wiek: 22
Dołączył: 16 Sty 2011
Posty: 101
Skąd: mazowieckie
Post nr 24, Wysłany: 2011-02-06, 23:15   

Z tego co pamiętam, przy łóżkach pacjentów nie było "kart" z powodu "ochrony danych osobowych"(co według mnie jest totalnym idiotyzmem), a przynajmniej tak podała jakaś (teraz już nie pamiętam) telewizja. Błędy się zdarzają.
 
 
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 3321
Post nr 25, Wysłany: 2011-02-07, 06:14   

Vasir napisał/a:
Błędy się zdarzają.


Ale Vasir zrozum, że za błędy (nie)stety się płaci.

Gdy popełnisz błąd na egzaminie oblewasz. Za którymś razem wylatujesz ze szkoły.
Za błąd na drodze płacisz mandat.
Za błąd, który kosztuje kogoś życie kara jest bardziej dotkliwa, to chyba logiczne.

Jaką karę wymierzyłbyś za taka pomyłkę? Parę stówek grzywny, czy może obniżenie premii?
 
 
[student]haLayla 
El Comediante


Przedmiot nauczania: Medycyna
Wiek: 21
Dołączył: 23 Sie 2008
Posty: 2374
Skąd: Krakuff
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 26, Wysłany: 2011-02-07, 11:26   

Vasir napisał/a:
Z tego co pamiętam, przy łóżkach pacjentów nie było "kart"


Muszą być.

Vasir napisał/a:
Błędy się zdarzają.


Owszem. Ale za błędy ponosi się konsekwencje. Jeżeli napiszesz "hryzantema", to przeglądarka podkreśli ci to jako błąd. Jak pryśniesz komuś kwasem do oka, to poniesiesz odpowiedzialność i będziesz płacił rentę do końca życia takiej osobie. Jak kogoś zabijesz w wypadku samochodowym, prowadząc pod wpływem, to zostaniesz skazany.

Czym innym jest nieumyślne spowodowanie śmierci - za to kara jest niższa, bo i wymiar winy jest mniejszy, czym innym zabicie kogoś nosząc się z takim zamiarem, a czym innym jest śmierć pacjenta podczas operacji, z powodu czynników niezawinionych. Za to pierwsze wydala się z pracy, za to drugie idzie się siedzieć, a za trzecie dolegliwości są jedynie psychiczne.

Na pielęgniarce ciąży szczególny obowiązek zapobieżenia takiej pomyłce. Ze swego obowiązku się nie wywiązała, więc musi ponieść karę. Tak samo jest w sytuacji, gdy będąc świadkiem wypadku nie udzielisz poszkodowanemu pomocy.
_________________
"A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej