Post nr 1, Wysłany: 2007-08-10, 12:04 Nauczyciel - student??
Witam;) Nurtuje mnie jedno pytanie, czy w Waszych szkołach też stawiany jest taki duży nacisk na dokształcanie się? Bo u mnie to zaczyna już przybierać "nie naturalne" rozmiary. Trzy czwarte grona, oczywiście "dobrowolnie"(hehe) rozpoczęło studia podyplomowe. Ja ( niestety) też do nich dołączyłam. Zastanawia mnie tylko fakt, czy wszędzie są takie same wymagania, czy tylko u mnie. Chętnych zapraszam do wymiany poglądów. Miłego dzionka;)
Przedmiot nauczania: język polski
Wiek: 29 Dołączyła: 08 Sie 2007 Posty: 161 Skąd: z południa Polski
Post nr 2, Wysłany: 2007-08-10, 16:27
Nie wiem, jak to dokładnie jest z tym naciskiem, bo jeszcze nie pracowałam w szkole, ale z tego, co słyszałam tu i ówdzie, rzadko kiedy można znaleźć nauczyciela bez studiów podyplomowych, niemal każdy ma jeszcze jakieś dodatkowe specjalizacje albo jest właśnie w trakcie ich robienia. Ja również złożyłam papiery na studia podyplomowe i po mniej więcej 7 września dowiem sie, czy będę studentką czy nie...
Zgadzam się z tym, że nauczyciele dokształcają się,ale myślę,że to wszystko powinno być w granicach zdrowego rozsądku. W moim przypadku jest tak,że jestem po magisterce,licencjacje i teraz końce podyplomówkę i dowiedziałam się, że to jeszcze mało A Ty na jaką podyplomówkę się zdecydowałaś?
No cóż.... jako wieczna studentka powiem, że życie zmusiło mnie do dokształcania się
Kończąc studia muzyczne nie spodziewałam się, że będę miała najmniej godzin muzyki
Skończyłam podyplomówkę z historii i wos - u, a poźniej z wiedzy o kulturze. W tej chwili kończę podyplomowe studia plastyczne, mimo iż uczę tego przedmiotu od paru lat (mam zbliżone kwalifikacje z WOK- u). I nie jestem pewna, czy to moje ostanie studia
Przedmiot nauczania: język polski
Wiek: 29 Dołączyła: 08 Sie 2007 Posty: 161 Skąd: z południa Polski
Post nr 5, Wysłany: 2007-08-11, 14:18
Cytat:
A Ty na jaką podyplomówkę się zdecydowałaś?
- ja wybrałam historię, jednak bardziej z konieczności niż z zamiłowania- pisałam już o tym w którymś temacie... Zdecydowanie bardziej wolałabym np. logopedię, która też znajduje się na tej samej uczelni, ale chyba większe zapotrzebowanie jest na historyków, przynajmniej z tego, co widzę, przeglądając strony o pracy dla nauczycieli...
Ja rozpoczęłam podyplomówkę można powiedzieć na własne życzenie ponieważ studia są finansowane z EFS-u i praktycznie w mojej szkole jeszcze dwoje nauczycieli w przyszłym roku szkolnym będzie kontynuować naukę (jedna uzupełniające magisterskie a druga chcąc dodatkowo uczyć angielskiego zdecydowała się na studia w tym kierunku)
Nikt w szkole nie naciska, na szczęście
To super Całkiem inaczej studiuje się na własne życzenie,aniżeli jest to z góry narzucone;) Ale coż...pocieszam się,że zawsze może być gorzej
[ Dodano: 2007-08-12, 19:32 ]
Monito,z tą historią to "coś" musi być Dość często spotykałam się ostatnio z tym,że polonista łączony jest z historykiem- hehe Bardzo dobry wybór Ja też myślałam o podyplomówce z historii,ale w związku z tym,że pracuję w szkole specjalnej logopedia okazała się bardziej przydatna
Przedmiot nauczania: język polski
Wiek: 29 Dołączyła: 08 Sie 2007 Posty: 161 Skąd: z południa Polski
Post nr 8, Wysłany: 2007-08-12, 22:12
Domyślam się... w szkole specjalnej, to prawie każde dziecko ma zajęcia z logopedą, więc jest na pewno zapotrzebowanie... jak opiekowałam się dzieciakami w przewozie, to zdaje się wszystki chodziły na tego rodzaju zajęcia... dzieci i ze szk. specjalnej i z integracyjnej i dla niesłyszących...
U mnie to paranoja się robi powoli.Ja rok temu w sobotę miałam obronę na podypl. informatyce, a w poniedziałek dostałam papiery do wypełnienia, w których musiałam określić, jakie studia zrobić w ciągu najbliższych 5 lat
Ale zawzięłam się, nie będę robiła nic na siłę. Jedyne, co chcę dla siebie zrobić to mgr i coś plastycznego - plastyka albo terapia zajęciowa. A najlepiej by było, gdybym mogła mgr z tego robić
Przedmiot nauczania: j. angielski
Dołączyła: 26 Sie 2007 Posty: 198
Post nr 10, Wysłany: 2007-10-15, 16:06
Na akademii z okazji dnia nauczyciela był skecz- przerywnik, w którym 'nauczyciele' (uczniowie) w pokoju nauczycielskim opowiadali o swoim ciężkim żywocie mówiąc, że w 'sobotę znowu na studia'....
Przedmiot nauczania: oligofrenopedagogika, pedagogika wczesnoszkolna, informatyka, język angielski w edukacji przedszkolnej i wczesnoszkolnej
Dołączyła: 25 Sty 2008 Posty: 124
Post nr 12, Wysłany: 2008-09-27, 22:18
Teraz na pewno nie. Niedawno skończyłam Ale chyba już mi zaczyna być tęskno do czegoś nowego. Czyżby jakieś zboczenie zawodowe?
Rozglądam się za jakimiś studiami podyplomowymi organizowanymi w wersji e-learningowej. Znacie jakąś uczelnię, która organizuje wirtualne podyplomówki?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum