antidotum
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 28 Dołączył: 21 Sie 2010 Posty: 11 Skąd: śląskie
Post nr 1, Wysłany: 2010-09-02, 12:14 Szkoła a zakaz palenia
Dzien dobry.
Mam takie pytanie. Czy w szkole wolno palic papierosy ? Niby oczywiste pytanie, ale po dzisiejszym dniu to mam wątpliwości. Urochomiłem google i z ciekawością zacząłem szukac odpowiedzi. Otoz jedna wersja mówi, ze w szkołoch i placówkach zdrowotnych taka możliwośc nie istnieje, a druga wersja mówi o tworzeniu palarnii.
Otoz podjałem sie pracy w szkole i tylko czekam, az jakis rodzic zareaguje. Dodam, ze chodzi o szkołe podstawową. Ogolnie nauczyciele nie palą, ale na przyklad pani sprzataczka i woźny to chyba w ogóle o takim zakazie nie ma pojęcia i się tym nie przejmuję. Oczywiście nie robią tego calkiem otwarcie, a pomieszczenie, w którym siedzą to zwykly pokój otwarty na szkołe i da się wyczuc na pietrze , ze ktos puszcza przyslowiowego dymka.
Zastanawiam się zatem tak wolno pracownikom obslugowym lub innym? Czy groża za to jakieś konsekwencje ? I czy dyrektor nie powienien na taki stan rzeczy zareagowac, bo dzis juz widzialem, ze jeden rodzic z drugim chyba cos na ten temat dyskutowali ?
Ogolnie to chcialbym jednak wiedziec jak się na to zapatruje ustawa. A jeżeli tak to zy groża za to kary i komu ?
magdalenkajulia
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 32 Dołączyła: 15 Cze 2010 Posty: 61 Skąd: zachodniopomorskie
Post nr 2, Wysłany: 2010-09-17, 14:31
chętnie poczytam na ten temat - czy i jak to reguluje prawo.
u nas kiedyś była palarnia, ale zniknęła wraz z poprzednią dyrekcją (obecna nie pali). na chłopski rozum, skoro nauczyciele mają promować zdrowy styl życia, to przynajmniej na terenie szkoły palić nie powinni. marny to autorytet w sprawie zdrowia, który nawołując do unikania nałogów, sam jest ich niewolnikiem.
myślę, że skoro istnieje zakaz palenia w miejscach publicznych, to obejmuje to także szkołę.
marny to autorytet w sprawie zdrowia, który nawołując do unikania nałogów, sam jest ich niewolnikiem.
Proponowałbym rozszerzyć to o zdrowe odżywianie (w ilu szkołach nie sprzedaje się chipsów i innego gówna?), zdrowy tryb życia ( ilu nauczycieli bierze czynny udział w np. dniach sportu?) itp.
magdalenkajulia
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 32 Dołączyła: 15 Cze 2010 Posty: 61 Skąd: zachodniopomorskie
Post nr 4, Wysłany: 2010-09-17, 14:58
vuem napisał/a:
magdalenkajulia napisał/a:
marny to autorytet w sprawie zdrowia, który nawołując do unikania nałogów, sam jest ich niewolnikiem.
Proponowałbym rozszerzyć to o zdrowe odżywianie (w ilu szkołach nie sprzedaje się chipsów i innego gówna?), zdrowy tryb życia ( ilu nauczycieli bierze czynny udział w np. dniach sportu?) itp.
vuem a ty palisz, że tak sprytnie zmieniłeś temat?
magdalenkajulia, on pali Takie długie i cienkie kobiece papierosy
Palarnia może być w szkole, jednakże dobrze by było, gdyby nie była szczególnie eksponowana.
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
To lepiej przestań, póki jeszcze nie jesteś na tyle uzależniony, by palić codziennie
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum