Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Tydzień dobroci dla dziatwy
Autor Wiadomość
corolla77 

Wiek: 63
Dołączył: 20 Paź 2011
Posty: 1
Skąd: śląskie
Post nr 1, Wysłany: 2011-10-20, 08:51   Tydzień dobroci dla dziatwy

Emerycka pasja poznania historii „międzywojnia” skierowała mnie na rok 1929, a zwłaszcza jego „życie codzienne”. Między innymi na „dziatwę szkolną”, której w 1929 roku właśnie zafundowano „Tydzień Dziecka” (16 – 22 maja). Pan Minister Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego zezwolił nawet na zwolnienie dziatwy od zajęć.
Czy inicjatywa ta miała swą kontynuację, kto ten „Tydzień” zainicjował ? Proszę Państwa o podpowiedź.

http://laurahuta.blogspot...oj-tydzien.html
 
 
[uczeń]Hersylia 

Wiek: 20
Dołączyła: 17 Maj 2009
Posty: 36
Skąd: podlaskie
Post nr 2, Wysłany: 2011-10-23, 16:57   

Dziś mało kto się dla dziatwy wysila... Uprzyjemnienie zwykłego Dnia Wagarowicza i sprawienie, by dzieci chętnie pozostały tego dnia w szkole staje się wyzwaniem ponad siły dla wielu szkół, a co dopiero mówić o zapewnienie całotygodniowych atrakcji! A dziatwa, olewana przez swoich rodziców (a często nawet niektórych wychowawców na godzinach wychowawczych...) naprawdę pragnie zintegrować się z pedagogami zamiast po raz kolejny zasiadać przed zimnym, szklanym ekranem.
 
 
[student]haLayla 
El Comediante


Przedmiot nauczania: Medycyna
Wiek: 21
Dołączył: 23 Sie 2008
Posty: 2374
Skąd: Krakuff
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 3, Wysłany: 2011-10-23, 17:11   

Hersylia napisał/a:
Uprzyjemnienie zwykłego Dnia Wagarowicza i sprawienie, by dzieci chętnie pozostały tego dnia w szkole staje się wyzwaniem ponad siły dla wielu szkół, a co dopiero mówić o zapewnienie całotygodniowych atrakcji!


A ja głupio myślałem, że to obowiązek ucznia, by uczęszczać na zajęcia.
_________________
"A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
 
 
[uczeń]Hersylia 

Wiek: 20
Dołączyła: 17 Maj 2009
Posty: 36
Skąd: podlaskie
Post nr 4, Wysłany: 2011-10-23, 17:21   

haLayla napisał/a:
A ja głupio myślałem, że to obowiązek ucznia, by uczęszczać na zajęcia.


Ja też tak uważam, ale jednak w niektórych szkołach, nawet tych co bardziej elitarnych (patrz: szkoła prof. Chętkowskiego) coś tam się jednak ponoć robi. Niektóre dyrekcje grają po prostu ze wszystkimi w bambuko - później ta nieliczna garstka uczniów, która tego dnia przybędzie na zajęcia (i często nie są to wcale jakieś "orły") wychodzi na strasznych frajerów, że w ogóle pojawiają się tego dnia w szkole...
 
 
[student]haLayla 
El Comediante


Przedmiot nauczania: Medycyna
Wiek: 21
Dołączył: 23 Sie 2008
Posty: 2374
Skąd: Krakuff
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 5, Wysłany: 2011-10-23, 17:56   

Hersylia napisał/a:
haLayla napisał/a:
A ja głupio myślałem, że to obowiązek ucznia, by uczęszczać na zajęcia.


Ja też tak uważam, ale jednak w niektórych szkołach, nawet tych co bardziej elitarnych


Elitarna to może być uczelnia wyższa. Albo klub golfowy. Liceum ostatnio stało się wytwórnią maturzystów. Więc jest tak elitarne jak piekarnia na rogu ulicy.

Hersylia napisał/a:
(patrz: szkoła prof. Chętkowskiego)


On jest magistrem.

Hersylia napisał/a:
coś tam się jednak ponoć robi. Niektóre dyrekcje grają po prostu ze wszystkimi w bambuko - później ta nieliczna garstka uczniów, która tego dnia przybędzie na zajęcia (i często nie są to wcale jakieś "orły") wychodzi na strasznych frajerów, że w ogóle pojawiają się tego dnia w szkole...


To faktycznie jest pewien problem. Ale podejrzewam, że raczej wynika to z dziwnie pojmowanego dnia 21 marca. Zamiast nauki było topienie/palenie* marzanny, przebieranie się i inne atrakcje. O ile w szkole podstawowej mogłoby to nawet być zabawne, o tyle w liceum stało się żałosne.

Przypomniały się mi słowa mojej nauczycielki historii z liceum. Tutaj trzeba dodać, że to była osoba dość sędziwego wieku. Na swoich lekcjach była zaskoczona, że uczniowie ośmielają się bawić telefonami, czy pisać liściki grzmiąc, że jako przyszli maturzyści będziemy elitą tego kraju. To chyba wystarczające świadectwo czasów.

* niepotrzebne skreślić
_________________
"A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej