Jedliński
Przedmiot nauczania: Inne
Wiek: 33 Dołączył: 20 Wrz 2008 Posty: 531 Skąd: Polska
Post nr 1, Wysłany: 2009-02-16, 08:23 "Walka" tablic
Ja mam do dyspozycji tą "starodawną" tablicę a la kreda i tą nową z pisakami.
Generalnie wolę tą "starodawną" z kredą .Zwykle są problemy z pisakami (a chyba one są dość kosztowne ).
Wytłumaczcie mi dlaczego panuje taka moda na te nowe tablice i czym one są lepsze skoro wypierają te starodawne tablice ?
_________________ W Chinach nauczycieli nazywa się budowniczymi narodu; czas, byśmy naszych nauczycieli nazywali tak samo. Barack Obama
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 37 Dołączyła: 13 Sie 2008 Posty: 638
Post nr 2, Wysłany: 2009-02-16, 14:25
Pisaki nie pylą - to jest ich zaleta ale też szybko się wypisują i to ich wada. Ja wolę zwykłe, [/i]kredowe [/i] tablice- są większe - a na moich lekcjach to zaleta. A jak komuś przeszkadza pylenie to proponuje zakup kredy w postaci wałeczków - jest lepiej sprasowana, więc nie pyli, a cena ta sama co zwykła.
A tak przy okazji - czy kupujecie sobie kolorową kredę, czy dostajecie w szkole?
ja miałam kiedys białą tablicę - przy najbliższej okazji zamieniłam ją na 'kredową' i nie żałuję. Bardzo dużo korzystam z tablicy, dzieciaki też są chętne, żeby pisać na tablicy - pisaki szybko sie wypisywały. Z kredą nie ma takliego problemu. jeśli chodzi o kolorową kredę, to kupuje nam ją szkoła - tak jak białą.
Nowsze tablice tak nie brudzą. Fakt, że droższe, ale pisaki powinna szkoła zapewnić, a nie ty, więc co cię obchodzi, że pisaki są droższe?
Kreda pyli, ciągle problem jest z kolorowa kredą. Problem z michami, wodą i gąbkami.
Wole pisaki, ale u mnie sa tylko dwie takie tablice reszta tradycyjnych więc pod koniec dnia widac, że jestem nauczyciel. marynarki wyświnione, spodnie zapylone, łapy białe. Czy tylko ja taki fleja
_________________ We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free
Chyba nie tylko. U nas wszystkie tradycyjne, a nawet jak sama nie piszę to często w pobliżu tablicy przebywam. Ubranie w tej sytuacji raczej jasne się sprawdza (pod warunkiem, że akurat kolorowej kredy się nie używa)
_________________
Aleksandra08
Przedmiot nauczania: Język polski
Wiek: 37 Dołączyła: 29 Gru 2008 Posty: 101 Skąd: skądkolwiek
Post nr 6, Wysłany: 2009-02-16, 15:45
Ja też wolę tradycyjne "kredowe" tablice. A piszę bardzo dużo. Fakt, pylenie straszliwe. Po odpowiednich kursach nt. emisji głosu pamiętam zawsze, aby ścierać tablicę wyłącznie MOKRĄ gąbką i ... pić wodę w trakcie lekcji. Nie panoszę się z herbatami, kawami itd. Piję wodę niegazowaną z butelki i dzieciom też pozwalam napić się dwa łyki na lekcji. Uczniowie najczęściej nie korzystają z tej możliwości, a jeśli już - to nie nadużywają.
Kredę kolorową zapewnia nam szkoła.
Mamy też kilka tablic białych. Parę razy na zastępstwi na nich pisałam, lecz bez zachwytów.
Jolly Roger napisał/a:
pod koniec dnia widac, że jestem nauczyciel. marynarki wyświnione, spodnie zapylone, łapy białe. Czy tylko ja taki fleja
Nie martw się, Jolly Roger, każdy tak wygląda, jeśli tylko pisze sporo. Dlatego wolę nie ubierać się do szkoły na czarno
U mnie w szkole mamy tablice i "kredowe" i białe (w zależności od sali). Osobiście wolę te białe, bo chociaż mam czarne ręce od pisaków, to nie jestem cała zapylona A jak ścieram na mokro, to później słabo widać ... Za to po pisaki zawsze można pójść do sekretariatu - czarnych jest pod dostatkiem, a nawet czasem zielony i czerwony można dostać
Biała tablica ma też tę zaletę, że można ją wykorzystać jako ekran. I - co równie ważne - można na takim ekranie coś dopisać, dorysować, uzupełniać, jak kartę pracy.
Bo gąbka powinna być wilgotna a nie mokra.
Jak na tablicy zostanie mokra plama, to faktycznie nic nie widać, kreda się moczy i pisać nią się nie da i po liku starciach tablica robi się w białe smugi.
W jednej klasie mam tak niereformowalnych pod tym względem uczniów, że dyżurni zawsze tak zmoczą gąbkę, że woda ciurkiem z niej spływa. Zaniosłam do tej klasy miseczkę i teraz mają już ją nad czym porządnie wycisnąć.
Post nr 11, Wysłany: 2011-07-29, 11:05 Czyszczenie białych tablic
Witam Serdecznie.
Chciałbym poruszyć problem, który mamy już nie tylko my- nauczyciele informatyki. Otóż białe tablice są coraz częściej wykorzystywane też w innych klasach, a utrzymanie jej w należytym stanie wcale nie jest aż tak łatwe gdy używa się jej na okrągło. W związku z tym chciałbym Wam (a może raczej waszym dyrektorom) polecić firmę która czyści je i odnawia jak marzenie! Kiedy odebraliśmy tablicę wyglądała jak nowa! Poniżej daję namiary i polecam:
........................
Ostatnio zmieniony przez malgala 2011-07-29, 15:28, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum