Jem sobie własnoręcznie zrobione placki z truskawkami
A co to za placki, bo też chętnie bym coś takiego zjadła?
Zdradź przepis i sposób wykonania
Takie zwykłe placki, ja dziś robiłem z trzech jajek, sześciu czubatych łyżek mąki i mleka do dobrej konsystencji(takiej naleśnikowej). Miksuje się to wszystko razem i smaży na patelni z tłuszczem, mi wyszły cztery placki a truskawki to babcia robiła, w słoiczkach. Może nazwa "placki" jest w tym momencie trochę myląca
Ingeborga napisał/a:
malgala napisał/a:
adner napisał/a:
Miksuje się to wszystko razem i smaży na patelni z tłuszczem, mi wyszły cztery placki a truskawki to babcia robiła, w słoiczkach.
A ja myślałam, że to jakieś smażone razem z truskawkami
Ale takie placuszki, tylko ciasto trochę gęściejsze niż na naleśniki, usmaż sobie następnym razem z plasterkami banana. Tylko do ciasta dodaj trochę cukru i smaż małe placuszki. Pychota.
A ja znam z jabłkami + kompot z jabłek i mięty
Collumbus1492 napisał/a:
Spróbowałbym tych placków, ale akurat jestem po obiedzie. Może w tygodniu? Oczywiście myślę o nadzieniu truskawkowym czy bananowym, bo akurat czasem żona robi takie z jabłkami (oczywiście z dodatkiem cukru pudru na wierzch) Pycha
Cytat:
Z jabłkami bardzo lubię, ale z bananami są lepsze. Oczywiście banany dodaje się do surowego ciasta i razem smaży. Pyszne są na ciepło i na zimno również. A dla łakomczuchów proponuję na wierzch zamiast cukru pudru serek waniliowy (mój syn tak je).
Witam. Super pomysł. Ciekawe, jak mocno się rozkręci. Ja dorzucam tak przed snem smaczek sernika z brzoskwiniami, którym akurat wczoraj delektowaliśmy się na "roczku" chrześniaka żony. A tych placków z bananem na pewno w tygodniu spróbuję.
Pozdrawiam i miłej nocy życzę.
Wiek: 19 Dołączyła: 25 Mar 2008 Posty: 713 Skąd: lubelskie
Post nr 4, Wysłany: 2008-10-20, 18:19
To ja dorzucam naleśniki z powidłami śliwkowymi (innych nie miałam). Ja najbardziej lubię z powidłami jabłkowymi. To oczywiście na deser, natomiast na obiadek był czerwony barszczyk.
_________________ Cała natura jest chemią, a ród ludzki akademią:
Całe twe życie w tej szkole, rozpędzaj w ciężkim mozole...
Potrzebowałam dziś jakiegoś odstresowywacza.
Zrobiłam sobie więc pieczone banany.
Banany trzeba umyć, odciąć końcówki, naciąć wzdłuż, rozchylić naciętą skórkę ale owoc pozostawić w środku. Obsypać startą gorzką czekoladą, zawinąć w folię aluminiową i zapiec.
wow jaki wątek !!
Właśnie dziś takiego potrzebowałam, kupiłam gofrownicę i ... klapa ? Ja zepsułam czy gofrownicę oddać?
Macie pewny przepis na ciasto ??
Ja nigdy nie mogłem znaleźć dobrego przepisu na ciasto do gofrów. Kiedyś mi wypłynęło podczas pieczenia, zalało gofrownicę i pół kuchni i odechciało mi się próbować.
_________________ As I kissed her goodbye I said, all beauty must die
And lent down and planted a rose between her teeth
Witam. Ja też przepadam za naleśnikami. Choć zasadniczo jadamy je w domu raz w tygodniu, głównie w soboty - wtedy jest trochę wolnego i można porządzić w kuchni przy patelni. Co do nadzienia, to oprócz powideł lubię twaróg (zmieszany z powidłami), a ostatnio próbowałem z miodem. Też dosyć smaczne. Miłego wieczoru.
dwa żołtka plus cale jajo. Z cukrem waniliowym ubijamy.
Potem pół szklanki oliwy, półtorej mleka i dwie szklanki mąki. Mixujemy dodajemy łyżunię proszku do pieczenia i maki tyle aż się zrobi gęste ciasto.
Jak gęste?? Tak gęste, że można ledwie nałożyć na gofrownicę. Mi jeszcze nie wyszły dwa takie same, więc najlepiej popróbować.
Na gofrownicę nakłada się ciasta tylko tyle, zeby ledwie przykryło spód. Jak za dużo to się wyleje, więc lepiej mniej.
Przepis prosty i szybki, ale dla maniaków ciasto niedrożdżowe to ponoć nie ciasto. maniakom mówię
_________________ We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free
Danie w kwadrans: (przepis nie mój, ale nie pamiętam skąd) za to ja czasami jadam. np wczoraj
patelnia smaży na masełku pieczarki pociete w plasterki
garnek pierwszy gotuje makaron penne (takie rurki, ale mozna inny)
garnek drugi gotuje brokułki
Jak się podsmazą pieczarki to wrzucamy brokulątka pokrojony w kostkę ser plesniowy typu rokpol czy inny lazur oraz łychę śmietany wszystko mieszamy aż się serek ze smietaną w jedną całość zleje i obsypujemy obficie curry. Jak ktoś lubi na ostro można dodatkowo obsypać chili też dobre.
Smacznego
_________________ We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free
marianka
Wiek: 46 Dołączyła: 24 Sie 2008 Posty: 114
Post nr 13, Wysłany: 2008-10-21, 16:59
Co do gofrów: w tym przypadku nie tylko przepis jest ważny ale równie istotna jest moc gofrownicy. Gofrownica o małej mocy nigdy nie upiecze pysznych, chrupiących ...takich miam, miam!
Ps. Przy "dobrej" gofrownicy efekt chrupiących wafelków łatwo uzyskać zastępując mleko zimną wodą gazowaną.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum