Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zawiodłam się na szkole!!!!!!!!!!!!!!!!
Autor Wiadomość
ivo1976 

Przedmiot nauczania: Język polski
Wiek: 36
Dołączyła: 20 Maj 2009
Posty: 3
Skąd: wielkopolskie
Post nr 1, Wysłany: 2009-05-20, 18:56   Zawiodłam się na szkole!!!!!!!!!!!!!!!!

Jestem nauczycielką, która poświęciła się pracy i została bez niczego poproszona o przyjęce wymówienia.Mam doła, jestem nauczycielem mianowanym, zatrudnionym na pełnym etacie. Od lat prowadzę w szkole koło teatralne. Mam liczne sukcesy. W tym roku rozpoczęłam staż na dyplomowanego i zostanę na bruku. Poświęciłam tyle czasu i energii, a gdy zaczęły się problemy zostałam sama. :( :(
_________________
Jestem nowa . Potrzebuję z kimś pogadać.
 
 
kasika 


Przedmiot nauczania: matematyka
Wiek: 35
Dołączyła: 27 Lip 2007
Posty: 314
Skąd: podkarpackie
Post nr 2, Wysłany: 2009-05-20, 19:00   

Może jeszcze coś da się zmienić? Tak właściwie to dlaczego masz być zwolniona ? Redukcja etatów ....
_________________

 
 
Yoka 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 37
Dołączyła: 28 Kwi 2008
Posty: 777
Skąd: dolnośląskie
Post nr 3, Wysłany: 2009-05-20, 19:06   

witaj w klubie. Ja dziś też usłyszłam, że nie ma godzin, a że byłam zatrudniona jako ostatnia, to pierwszw takiej sytuacji muszę odejść.

I został mi 9 m-cy stażu od września. Ciekawe, gdzie go skończę?
 
 
[uczeń]Niemamnicku 

Wiek: 18
Dołączył: 13 Gru 2008
Posty: 47
Skąd: wielkopolskie
Post nr 4, Wysłany: 2009-05-20, 19:25   

skasowany post
Ostatnio zmieniony przez Niemamnicku 2009-05-22, 14:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
edzia 

Dołączyła: 05 Lut 2008
Posty: 4122
Post nr 5, Wysłany: 2009-05-20, 20:10   

Myślę, że uczeń nie jest w stanie zrozumieć żalu nauczyciela, który po wielu latach pracy, w którą mocno się zaangażował, otrzymuje wypowiedzenie. Dlatego uważam za nietaktowne włączenie się do tej dyskusji. Zaś absolutnie za niedopuszczalne uważam porównanie wypowiedzenia z wyrzuceniem czy wyleceniem z pracy i skwitowanie opisanego problemu stwierdzeniem:
Niemamnicku napisał/a:
Z mojej szkoły chyba jeszcze żadnego nauczyciela nie wyrzucili. (...) Ale tak poza tym, chyba nikt nie wyleciał.
 
 
Mika71 


Przedmiot nauczania: Inne
Dołączyła: 21 Lut 2009
Posty: 53
Post nr 6, Wysłany: 2009-05-20, 20:22   Re: Zawiodłam się na szkole!!!!!!!!!!!!!!!!

ivo1976 napisał/a:
Jestem nauczycielką, która poświęciła się pracy i została bez niczego poproszona o przyjęce wymówienia.Mam doła, jestem nauczycielem mianowanym, zatrudnionym na pełnym etacie. Od lat prowadzę w szkole koło teatralne. Mam liczne sukcesy. W tym roku rozpoczęłam staż na dyplomowanego i zostanę na bruku. Poświęciłam tyle czasu i energii, a gdy zaczęły się problemy zostałam sama. :( :(

Głowa do góry! Zobaczysz - nie ma tego złego co, by na dobre nie wyszło... Ja też kiedyś usłyszałam dokładnie takie same słowa i wierz mi że czułam się jak przysłowiowy "zbity pies". Myślałam, że tego nie przeżyję, bo byłam jednym z lepszych pracowników. Wiem, że nie tego oczekiwałaś, ale jeszcze nadejdzie czas, że zostaniesz doceniona i będziesz czerpać satysfakcję z tego co robisz. Mam nadzieję, że już Ci odrobinę lepiej. Trzymaj się - a wszystko się ułoży. Pozdrawiam!
 
 
anna123 

Przedmiot nauczania: Matematyka
Wiek: 57
Dołączyła: 22 Kwi 2009
Posty: 29
Skąd: dolnośląskie
Post nr 7, Wysłany: 2009-05-20, 21:19   

Z pewnością będzie dobrze.Nos do góry i szukaj roboty w innej szkole.Na pewno Ci się uda.Trzymam kciuki.
 
 
ivo1976 

Przedmiot nauczania: Język polski
Wiek: 36
Dołączyła: 20 Maj 2009
Posty: 3
Skąd: wielkopolskie
Post nr 8, Wysłany: 2009-05-22, 08:32   

sedrecznie dziękuję za słowa otuchy. Mam nadzieję, że znajdę pracę w zawodzie. Jestem znowu na zakręcie, ponieważ wszystko muszę zaczynać od nowa. Zastanawia mnie tylko, kiedy w Polsce człowiek będzie się czuł na tyle stabilnie by nie martwić się o dzień następny. Męczy mnie drukowanie cv, listów motywacyjnych, kserowanie dokumentów i uśmiechanie się w trakcie rozmowy o pracę, mając jednocześnie świadomość, że nikt na danym stanowisku nie znajduje się z przypadku. Zawsze słyszę odpowiedź, że już komuś ktoś , coś obiecał, że pani jest mieszkańcem innej gminy, że ja bardzo chętnie, ale nie mogę, bo mi kazano itp.
Rozwiozłam swoje papiery po trzech powiatach, byłam w 37 szkołach. Powiem tyle - jest tragedia. Trzymajcie za mnie kciuki, bo powoli tracę zapał. Pozdrawiam wszystkich serdecznie ivo.
_________________
Jestem nowa . Potrzebuję z kimś pogadać.
 
 
ivo1976 

Przedmiot nauczania: Język polski
Wiek: 36
Dołączyła: 20 Maj 2009
Posty: 3
Skąd: wielkopolskie
Post nr 9, Wysłany: 2009-05-22, 08:39   

Yoka,
Myślę, że jesteśmy w identycznej sytuacji. Brak godzin, niż demograficzny i redukcja etatów to powody dla, których jesteśmy zwalniani. Do tego dochodzi najniższy staż w pracy i jesteśmy załatwieni. Wspólczuję serdecznie, bo szkoda stażu i wszystkich wysiłków. Miejmy tylko nadzieję, że jakoś się uda. Podobno nadzieja umiera ostatnia. :roll:
_________________
Jestem nowa . Potrzebuję z kimś pogadać.
 
 
Yoka 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 37
Dołączyła: 28 Kwi 2008
Posty: 777
Skąd: dolnośląskie
Post nr 10, Wysłany: 2009-05-22, 12:11   

dokładnie, najbardziej szkoda mi stażu. Dlatego liczę, że choć pół etatu się uda gdzieś. Chociaż pieniądze jako kontraktowy to będą żadne.

I serce mnie boli i źle się czuję, gdy ludzie mający mgr z zupełnie innego kierunku a mający certyfikat językowy, mają pewne etaty jako nauczyciele angielskiego, bo są mianowani (nieważne że mianowanie mają jako poloności, rusycyści itp) i chroni ich KN, a ja mająca studia kierunkowe muszę co roku drukować CV, rozsyłać je i brać cokolowiek, a potem "wykazywać się" i pokazywać w nowej szkole z jak najlepszej strony, a w efekcie, jak braknie godzin to i tak znów jestem pierwsza do odstrzału, a ów przekwalifikowany częściowo (bo studiów drugich nie kończył)czy się wykazuje, czy olewa, musi mieć godziny zapewnione.

Zastanawiam się, na ile mi jeszcze starczy sił. Teraz mam motywację w postaci niedokończonego stażu, ale potem, nie wiem....
 
 
[uczeń]Niemamnicku 

Wiek: 18
Dołączył: 13 Gru 2008
Posty: 47
Skąd: wielkopolskie
Post nr 11, Wysłany: 2009-05-22, 14:33   

Przepraszam, jeśli kogoś uraziłem moim postem, rzeczywiście, nie wiem jak to jest, kiedy się traci pracę. Mam nadzieję, że ci nauczyciele, którzy mają taką szansę, nie stracą swojej pracy, a za tych, którzy już tracili, trzymam kciuki. Może znajdą coś równie dobrego. Może lepiej skasuję tamtego posta, żeby wam nie przypominał, że uczniowie są, jak zawsze, beznadziejni.
 
 
kasika 


Przedmiot nauczania: matematyka
Wiek: 35
Dołączyła: 27 Lip 2007
Posty: 314
Skąd: podkarpackie
Post nr 12, Wysłany: 2009-05-22, 18:36   

Niemamnicku, nie w tym rzecz, chodzi o wypowiadanie się na temat rzeczy , na których się nie znasz bo tak naprawdę nie możesz się znać. Dlatego twoja wypowiedź nie miała sensu . Pozdrawiam.
Yoka na pewno znajdziesz pracę życzę tylko aby była na stałe
_________________

 
 
Iskierka 

Przedmiot nauczania: Język niemiecki
Wiek: 31
Dołączyła: 20 Maj 2009
Posty: 28
Skąd: zachodniopomorskie
Post nr 13, Wysłany: 2009-05-22, 18:53   

Znam ten ból, niestety! :(
Sama też szukam pracy, uczę niemieckiego i wcale nie jest łatwiej, chociaż niby słyszy się, że językowców potrzebują, a jak przychodzi co do czego, to nie ma nigdzie etatów! To jakiś koszmar!!! :cry: :cry:
Dlatego doskonale cię rozumiem Yoka, trzymam kciuki, żeby ci się udało coś znaleźć.
Daj znać, jak ci idzie.
 
 
malgala 
Administracja
matematyk-optymista


Przedmiot nauczania: matematyka
Wiek: 61
Dołączyła: 30 Lip 2007
Posty: 6212
Skąd: łódzkie
Post nr 14, Wysłany: 2009-05-22, 19:02   

Trzymam kciuki i wierzę, że znajdziecie pracę.
_________________

 
 
 
Yoka 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 37
Dołączyła: 28 Kwi 2008
Posty: 777
Skąd: dolnośląskie
Post nr 15, Wysłany: 2009-05-23, 06:55   

jak na razie idzie źle. Rozsyłam CV i listy motywacyjne po szkołach albo mailowo albo pocztą - listami poleconymi. Tym razem postanowiłam nie jedździć z dokumentami, bo to i tak zazwyczaj kończy się na wręczeniu ich sekretarce, bo dyrektor zajęty, nie ma czasu, jak będziesz szukał, to zadzwoni itp.

Na ok 10 szkół, które obesłałam, 1 odpisała mailem, że arkusz nie przewiduje zatrudnienia nowej osoby, ale wiadomo zatrzymują dokumenty na wszelki wypadek.
Pozostałe milczą. Będę wysyłać dalej.

A z tym szumem medialnym to jest tak właśnie, że tyle mówią, że brakuje językowców, ale niech powiedzą dokładnie, gdzie brakuje. Są to przeważnie bardzo małe wioski, daleko położone od jakiegoś miasta i faktycznie nikt tam nie chce jeździć do pracy za takie pieniądze, bo to strata czasu i spora kwota za bilet PKS lub PKP.

W miastach od dawna nie ma pracy ani dla germanistów ani dla anglistów, których dodatkowo pod/wygryzają osoby z certyfikatami językowymi, które są często przyjmowane po znajomości lub "z polecenia" (pisałam o tym wyżej).
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej