homoseksualizm?

o tym jakie są, jak sobie z nimi radzić, jak wychowywać bez porażek

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Vilfredo
Posty: 59
Rejestracja: 2009-02-13, 16:43
Kto: nauczyciel
Przedmiot: WOS
Lokalizacja: pomorskie

Re: homoseksualizm?

Postautor: Vilfredo » 2009-09-20, 17:03

I dlatego tak jak nie szukamy porady u pani ze straganu w sprawie tematów, jakie powinien poruszyć premier w rozmowie z prezydentem USA, tak samo nie powinniśmy jej pytać, czy należy karać za homoseksualizm.
Poglądy 80% społeczeństwa są oparte na bardzo lichych podstawach: własnych lękach, arbitralnych opiniach, irracjonalnych przesądach. Stąd nie powinny być brane pod uwagę w sprawach, które dotyczą swobody życia innych ludzi.
"Każdy cytat jest skrajnym uproszczeniem i uogólnieniem. Ten też"

Awatar użytkownika
Jolly Roger
Posty: 1671
Rejestracja: 2007-12-15, 18:34

Re: homoseksualizm?

Postautor: Jolly Roger » 2009-09-20, 23:55

pharao29,
a doczytałeś do końca moja wypowiedź, bo mam wrażenie, ze nie, a wyrwałeś zaledwie kawałek. a próba zrównania chrześcijaństwa z nazizmem to już głupota do kwadratu, która zrzuce na karb pośpiechu i nieudolnej paraleli

Vilfredo,
te 80% ludzi stanowi normy społeczno-prawne i mozna próbować zmienić ich przekonania, ale póki ich przekonania nawet liche i irracjonalne sa normą to 20% oportunistów musi sie liczyć z przypisana rolą odmieńców. Cywilizacyjna dojrzałość poznaje się po reakcji na ta odmienność. Czy jest to tolerancja czy dyskryminacja?

Problemem jest dzisiaj zdefiniowanie tych dwóch pojęć.
We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free

Awatar użytkownika
pharao29
Posty: 21
Rejestracja: 2009-09-15, 17:56
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: wielkopolskie

Re: homoseksualizm?

Postautor: pharao29 » 2009-09-21, 15:18

miwues pisze:
pharao29 pisze:Takim argumentem można śmiało usprawiedliwic zagładę Żydów, bo przecież większość Niemców popierała Hitlera, prawda?

Prawo Godwina (znane też jako: Reguła Godwina Analogii do hitleryzmu, Prawo Perdono, reductio ad Hitlerum i argumentum ad Hitlerum) – zostało sformułowane po raz pierwszy w 1990 r. przez Mike'a Godwina w odniesieniu do grup dyskusyjnych; brzmi ono tak:
Podczas przeciągającej się dyskusji w Internecie prawdopodobieństwo przyrównania czegoś lub kogoś do nazizmu bądź Hitlera dąży do 1 (ang. As an online discussion grows longer, the probability of a comparison involving Nazis or Hitler approaches 1).
W tradycji użytkowników wielu grup Usenetu wątek, w którym w jednej z wypowiedzi pojawia się porównanie do nazizmu lub Hitlera, uważany jest za skończony oraz uważa się, że osoba, która użyła porównania, dyskusję "przegrała". Obecnie reguła ta rozciąga się na wszelkie inne internetowe sposoby wymiany zdań.

Na szczęście umiem czytać. Nasuwają mi sie pewne spostrzeżenia:
1. Nie zacytowałeś tego hasła z Wikipedii do końca, a szkoda, ponieważ tak naprawdę kompromituje ono nie mnie, tylko ciebie.
2. Nikogo nie wyzwałem od nazistów, zatem nie ma tu zastosowanie prawo Godwina ergo nie powinieneś używać tego rodzaju argumentu przeciw mnie w tym kontekście, bo jest po prostu nieuzasadniony.
3. Podtrzymuję zdanie, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem (nie zrozumiałes mojej wypowiedzi, jak i hasła z Wikipedii).
4. Sam powołałeś się na prawo Godwina, przez co odbiegłeś od tematu (ten argument nie jest merytoryczny w powyższej dyskusji).
5. Sam stosujesz argumentum ad personam (do mnie osobiście), zatem nie bądź hipokrytą.
Szlachetny rzecz każdą z wielu stron ogląda i nie ma uprzedzeń.

Awatar użytkownika
pharao29
Posty: 21
Rejestracja: 2009-09-15, 17:56
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: wielkopolskie

Re: homoseksualizm?

Postautor: pharao29 » 2009-09-21, 16:07

Jolly Roger pisze:to 20% oportunistów musi sie liczyć z przypisana rolą odmieńców

Użyłeś słowa oportunista w złym znaczeniu...
Szlachetny rzecz każdą z wielu stron ogląda i nie ma uprzedzeń.

Vilfredo
Posty: 59
Rejestracja: 2009-02-13, 16:43
Kto: nauczyciel
Przedmiot: WOS
Lokalizacja: pomorskie

Re: homoseksualizm?

Postautor: Vilfredo » 2009-09-21, 17:46

Vilfredo,
te 80% ludzi stanowi normy społeczno-prawne i mozna próbować zmienić ich przekonania, ale póki ich przekonania nawet liche i irracjonalne sa normą to 20% oportunistów musi sie liczyć z przypisana rolą odmieńców.


Niekoniecznie. W przypadku osób, które nie mają pojęcia o rzeczywistości, a poglądy dziedziczą w spadku, albo dobierają do koloru swetra, uważam za moralnie słuszne bycie cynikiem. Skoro czyjaś swoboda jest ograniczona w znacznym stopniu przez, mówiąc kolokwialnie, "widzi mi się" irracjonalnego tłumu, to nie widzę powodu, by tym tłumem nie manipulować w celu uzyskania własnej korzyści. Inaczej narażamy osobę ograniczoną, na jakiś historiozoficzny tragizm. Czas determinujący nie tylko kulturę, ale także swobodę codziennego życia.
"Każdy cytat jest skrajnym uproszczeniem i uogólnieniem. Ten też"

Awatar użytkownika
Jolly Roger
Posty: 1671
Rejestracja: 2007-12-15, 18:34

Re: homoseksualizm?

Postautor: Jolly Roger » 2009-09-22, 21:23

pharao29,
Ok mea kulka

Vilfredo,
a kto ci wzbrania cynizmu i manipulacji?
We gonna ride the sea,

we pray to the wind and the glory

That's why we are raging wild and free

omnibuska
Posty: 22
Rejestracja: 2009-04-13, 19:19
Przedmiot: Język rosyjski
Lokalizacja: śląskie

Re: homoseksualizm?

Postautor: omnibuska » 2009-10-19, 15:55

Hmmm...no wybaczcie, ale jeśli byłabym homo(ale załóżmy, że zachowywała bym się kulturalnie w szkole i moja partnerka również) i jakaś moja nauczycielka przyszłaby do mnie, żeby prawić mi morale na temat mojej sprzecznej natury, to zwróciłabym jej uwagę, że jestem dorosła,wiem co robię i żeby darowała sobie te umoralniające gadki....

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: homoseksualizm?

Postautor: edzia » 2009-10-19, 17:05

omnibuska pisze:ale jeśli byłabym homo(ale załóżmy, że zachowywała bym się kulturalnie w szkole i moja partnerka również)
Właśnie - kulturalnie. To nie są sprawy, którymi trzeba się afiszować.


Wróć do „Problemy dydaktyczno-wychowawcze”