Nauczyciel nękany przez rodzica - POMOCY...

o tym jakie są, jak sobie z nimi radzić, jak wychowywać bez porażek

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

lubeka
Posty: 1
Rejestracja: 2017-03-13, 18:55
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: lubelskie

Nauczyciel nękany przez rodzica - POMOCY...

Postautor: lubeka » 2017-03-13, 19:08

Witam. Jestem młodym nauczycielem - w zawodzie drugi rok. Do tego pracuję w miejscu zamieszkania... Jestem wychowawcą klasy. Mam problem, bo czuję się nękana przez jednego z rodziców, który nakręca innych rodziców, kombinuje, stwarza fatalną atmosferę, codziennie skarży na mnie do dyrektora (niby nie bezpośrednio na mnie, ale codziennie ma problem z czym innym), ponadto zarzuca mi, że nie traktuje dzieci jednakowo, że je dyskryminuję... etc. Potrzebuję jakiejś porady, pomocy, bo tak dłużej nie da się pracować. Nie opiszę tu wszystkich sytuacji, bo codziennie dzieje się coś innego i trwa to od kilku miesięcy. Nie wiem do kogo mam się zgłosić? Jeśli ktoś zechciałby napisać na priv to opowiedziałabym o co chodzi... Proszę o pomoc! :(

oramge
Posty: 386
Rejestracja: 2013-11-22, 19:49
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski

Re: Nauczyciel nękany przez rodzica - POMOCY...

Postautor: oramge » 2017-03-14, 20:49

Niestety tak się zdarza, i młodym, i starszym nauczycielom coraz częściej. Upatrzą sobie "ofiarę" zwierają szyki i do ataku. I przez jakiś czas można żyć cudzym życiem byle nie swoim. Nie ma jednej metody jak sobie z tym poradzić. Każda sytuacja jest inna. Ważne jest to, jak zachowuje się dyrektor. Zarzuca Ci jakieś uchybienia, żąda wyjaśnień, doradza, wspiera czy boi się o własny tyłek i to, co o nim mówią. Byle się nie narazić opinii i OP. A koleżanki? Chwilowo mają spokój? Zgadłam?
Udzielanie pomocy osobie na forum jest dość ryzykowne i obarczone wysokim prawdopodobieństwem nieskuteczności. Jeden i ten sam komunikat wypowiedziany przez 10 różnych osób w tej samej sytuacji może odnieść 10 różnych skutków. Każdy ma inny tembr głosu, mimikę, budowę, postawę, strój ... doświadczenie życiowe, umiejętności komunikacyjne.. , stąd to co było skuteczne w wykonaniu A, może pogrążyć B.
Ważne jest co Ty do tej pory zrobiłaś?


Wróć do „Problemy dydaktyczno-wychowawcze”