jak właściwie to załatwić

dyskusja o dobrych lekcjach wychowawczych oraz skutecznych sposobach kierowania zespołem klasowym

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

koma
Posty: 2509
Rejestracja: 2007-11-17, 00:26

Re: jak właściwie to załatwić

Postautor: koma » 2014-12-30, 00:34

sweet.home.alabama pisze: może masowo powinniśmy pisać do PKP,

Masowo to my powinniśmy przestać dokładać z własnej kieszeni.
Kup bilety normalnie - i sprawa załatwiona.

Awatar użytkownika
iluka
Posty: 3020
Rejestracja: 2012-07-25, 12:23
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: jak właściwie to załatwić

Postautor: iluka » 2014-12-30, 10:01

sweet.home.alabama pisze:tak to mi się po prostu nie chce tego załatwiać
Wynająć autokar - nie będziesz mieć tego kłopotu i bezpieczniej niż pekapą.
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. Paulo Coelho

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3780
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: jak właściwie to załatwić

Postautor: haLayla » 2014-12-30, 15:12

iluka pisze:bezpieczniej niż pekapą.


Haha :D
<3

jakub001
Posty: 54
Rejestracja: 2012-04-02, 19:04
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język niemiecki
Lokalizacja: wielkopolskie

Re: jak właściwie to załatwić

Postautor: jakub001 » 2015-01-01, 22:18

u mnie na stacji też nie sprzedają biletów, kupuje zawsze ja u konduktora grupowy, nie ma z tym problemu. Czasem też podjeżdżam do miejscowości obok gdzie jest kasa biletowa na dworcu i tam zakupuje :)

Awatar użytkownika
Basiek70
Posty: 2237
Rejestracja: 2007-08-24, 19:43
Przedmiot: Inne

Re: jak właściwie to załatwić

Postautor: Basiek70 » 2015-01-02, 19:07

wiesz co, w przedstawionej sytuacji odpuściłabym sobie bilet grupowy i kupiła bilety normalnie
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.
Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,
który jest tylko realistą."

Peonia
Posty: 620
Rejestracja: 2011-09-23, 16:35
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: łódzkie

Re: jak właściwie to załatwić

Postautor: Peonia » 2015-01-09, 19:45

Ja bym się nie bawiła w jazdę pociągiem. Dzieciaki trudno utrzymać w jednym miejscu i zadbać o ich bezpieczeństwo. Wynajęłabym autokar. Wsiadają, liczę, wysiadają, liczę i z reguły liczba uczestników wycieczki się zgadza. Autobus podwozi na miejsce, pod drzwi teatru. Nie trzeba martwić się o to, w jaki sposób z dworca dotrzeć do teatru i tracić czasu na dojście.

partita400
Posty: 346
Rejestracja: 2007-09-13, 17:26

Re: jak właściwie to załatwić

Postautor: partita400 » 2015-01-12, 21:47

A ja zorganizowałam w ubiegłym roku wycieczkę klasową i pojechaliśmy, i wróciliśmy pociągiem.Obawiałam się tego ,że mi się "rozejdą", ale nic takiego nie miało miejsca.Ponieważ dzieci raczej nie podróżują pociągiem ( brak linii kolejowej) była to ogromna atrakcja dla nich.Wróciliśmy zmęczeni, ale zadowoleni.

Awatar użytkownika
sweet.home.alabama
Posty: 70
Rejestracja: 2010-12-13, 19:40
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: wielkopolskie

Re: jak właściwie to załatwić

Postautor: sweet.home.alabama » 2015-07-02, 00:41

W końcu nie kupuję biletów grupowych, tylko normalnie u konduktora. Płacą dzieci za to może złotówkę więcej, a nie ma załatwiania, jeżdzenia itp.

Jeśłi chodzi o rozłażenie, to każę im siedzieć w jednej części (lub stać), są ograniczeni z jednej strony mną a zdrugiej drugim opiekunem.

Jeździliśmy kilka razy i bez problemów( 4 i 5 klasa podstawówki), wiedzą zawsze, kiedy wysiadamy.
Jest to dla nich atrakcja:)

jozek4000
Posty: 9
Rejestracja: 2016-10-09, 23:34
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Informatyka
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: jak właściwie to załatwić

Postautor: jozek4000 » 2016-10-09, 23:40

Jednak polecam tego typu wyjazdy, jk by nie było to naprawdę wielka frajda dla dzieci, wiele uczy pokazuje, warto!

Matshow
Posty: 103
Rejestracja: 2016-08-16, 20:37
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: jak właściwie to załatwić

Postautor: Matshow » 2016-10-10, 18:34

Z tego co doświadczyłem, to wypełnia się kwit przed wyjazdem i po uzyskaniu zgody przewoźnika kupuje bilet grupowy u konduktora na podstawie zwróconego kwitu zgody. Wszystko przez sieć, tylko wydrukować.

qjaf
Posty: 366
Rejestracja: 2010-04-09, 11:07
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Technika, WOS
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: jak właściwie to załatwić

Postautor: qjaf » 2016-10-11, 22:05

Ja tam nie wiem, ale na poczatku roku szkolnego wiadomo mniej wiecej ile razy 1 semestrze klasy wychodza gdzies, a zatem ile bedzie potrzebnych biletow grupowych. Zazwyczaj u nas sa takie wyjscia wieksza liczba klas i to bez problemu wiadomo. Jedna osoba zapewni grupowe dla wiekszosci. I po klopocie. A kto ma to zrobic? Moze jeden z nauczycieli, ktory bedzie co roku sie zmienial? :D U nas czesto sprawy na miescie zalatwia sekretarka. To tez jakis pomysl.


Wróć do „Wychowawca klasy”

cron