Wycieczka, a składki klasowe

dyskusja o dobrych lekcjach wychowawczych oraz skutecznych sposobach kierowania zespołem klasowym

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Rysiu
Posty: 66
Rejestracja: 2012-09-04, 15:56
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Informatyka
Lokalizacja: mazowieckie

Wycieczka, a składki klasowe

Postautor: Rysiu » 2016-06-12, 15:17

do usunięcia
Ostatnio zmieniony 2016-06-15, 18:32 przez Rysiu, łącznie zmieniany 1 raz.

pusiek
Posty: 8
Rejestracja: 2007-07-04, 21:16

Re: Wycieczka, a składki klasowe

Postautor: pusiek » 2016-06-12, 16:12

Pojedzie, jeśli zapłaci za pobyt. Do dobrowolnej składki klasowej nikt tej pani nie zmusi.

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4423
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Wycieczka, a składki klasowe

Postautor: linczerka » 2016-06-12, 16:46

Nie wolno wychowawcy zbierać żadnych składek.
Nie musi płacić. Za wycieczkę zapłaci gotówką.
Lepiej ją zabrać. Wykluczenie jej ze względów na zachowanie nosi znamiona dyskryminacji.
Oby rodzic nie interweniował.
A nie można wykluczyć ze względu na brak wpłat na składki klasowe, których nie powinno być.
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

oramge
Posty: 425
Rejestracja: 2013-11-22, 19:49
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski

Re: Wycieczka, a składki klasowe

Postautor: oramge » 2016-06-12, 19:18

Linczerko, czy to znaczy, że zbierając składki łamiemy prawo? Przestępstwo ?:shock:

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4423
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Wycieczka, a składki klasowe

Postautor: linczerka » 2016-06-12, 19:37

Napisałam w kontekście składki klasowej i jej dysponowanie przez wychowawcę.
O wyegzekwowaniu pieniędzy już nie wspomnę. Nauczyciel nie prowadzi w szkole działalności gospodarczej.
Gdzieś na MEN-ie było o tym, ale nie mam czasu szukać. W zeszłym roku albo dwa lata temu (nie pamiętam) pojawił się temat płacenia składek w związku z ubezpieczeniem. Tzw. klasowe idą przez Radę Rodziców.
http://www.rp.pl/Edukacja-i-wychowanie/ ... lacic.html
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

pusiek
Posty: 8
Rejestracja: 2007-07-04, 21:16

Re: Wycieczka, a składki klasowe

Postautor: pusiek » 2016-06-12, 20:16

Jak bym chciała, to bym zbierała. To do @linczerka. Z postu nie wynika, że zbiera wychowawca. Zrozumiałam, że ma egzekwować składkę, co mnie ubawiło.

koma
Posty: 2502
Rejestracja: 2007-11-17, 00:26

Re: Wycieczka, a składki klasowe

Postautor: koma » 2016-06-12, 20:22

linczerka ma absolutnie rację!!
Nauczycielka nie powinna zbierać od uczniów pieniędzy na jakikolwiek fundusz klasowy, a tym bardziej mówić o "niemożności wyegzekwowania składek". Taki pomysł może mieć i zbierać składki tylko klasowa rada rodziców.

Jest to wycieczka, więc jakieś kalkulacje są?
Koszt na ucznia.
Jeżeli nie ma tu wpłat uczennicy, koszt pobytu powinien być jej przedstawiony i uzupełniony.

Nie zabrać nie możesz.

koma
Posty: 2502
Rejestracja: 2007-11-17, 00:26

Re: Wycieczka, a składki klasowe

Postautor: koma » 2016-06-12, 20:26

pusiek pisze:Z postu nie wynika, że zbiera wychowawca. Zrozumiałam, że ma egzekwować składkę, co mnie ubawiło.

Wynika - zresztą sama piszesz o egzakwowaniu ;)
Oto: "pozostali rodzice, doskonale znający tę panią już od lat, wykazali się dużą wyrozumiałością w stosunku do wychowawczyni i jej niemożności wyegzekwowania składek. "

Rysiu
Posty: 66
Rejestracja: 2012-09-04, 15:56
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Informatyka
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Wycieczka, a składki klasowe

Postautor: Rysiu » 2016-06-12, 20:49

pusiek pisze:Jak bym chciała, to bym zbierała. To do @linczerka. Z postu nie wynika, że zbiera wychowawca. Zrozumiałam, że ma egzekwować składkę, co mnie ubawiło.


Ja może powiem jak u mnie wygląda (nie wiem jak u koleżanki o której piszę) - zbiera skarbnik klasowy, jako wychowawca bezpośrednio z tymi pieniędzmi nic nie mam do czynienia (chociaż regularnie jestem informowany ile pieniędzy jest w kasie i jakie wydatki są planowane w najbliższym czasie), dysponują tym de facto rodzice/trójka klasowa, ale w zasadzie nigdy nie spotkałem się z protestem kiedy kupiłem coś na własną rękę i bez konsultacji (chodzi o drobne rzeczy typu gąbka) i pieniądze zwracane mi są bez szemrania, podobnie zresztą kiedy rzucę hasło "idziemy na lody" (na wychowawczej, tuż przed wakacjami) skarbnik wręcz z radością bierze sakiewkę ze sobą i nikt nawet nie konsultuje tego z rodzicami z trójki, a ci (mimo świadomości, iż popełniam troszkę samowolki tu i ówdzie) nigdy się tego nie czepiają. Po prostu pełna zgoda, harmonia i całkowite zaufanie.

Prawdą jest też, że pełnię funkcję egzekutora - co 2-3 miesiące (z pełnym błogosławieństwem trójki klasowej, a nawet na ich delikatną prośbę) przeglądam zeszyt, odnotowuję braki i drukuję niektórym rodzicom karteczki z zaległościami, ewentualnie w przypadku braku skuteczności wykonuję telefon. Ja sam NIGDY nie spotkałem się z taką sytuacją jak koleżanka - pieniądze albo są przynoszone na czas (lub wręcz płacone w 100% na pierwszym zebraniu), albo też "dłużnicy" przepraszają i na drugi dzień bez szemrania dają dzieciom odpowiednią kwotę. Rodzice po prostu są zdyscyplinowani i świadomi tego, że nauczyciel nie bierze tej kasy i nie idzie wieczorem na piwo z kolegami, a mniejsze i większe niespodziewane wydatki zdarzają się cały czas.

Ściągalność składek - 100%. Sytuacje konfliktowe w roku - 0.

Toteż troszkę zszokowała mnie sytuacja u koleżanki na tyle, że postanowiłem o tym napisać.

koma
Posty: 2502
Rejestracja: 2007-11-17, 00:26

Re: Wycieczka, a składki klasowe

Postautor: koma » 2016-06-12, 22:04

Rysiu...Może do czasu, az znajdzie się ktoś, kto się przyczepi. Bywają tacy, oj, bywają... ;)

oramge
Posty: 425
Rejestracja: 2013-11-22, 19:49
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski

Re: Wycieczka, a składki klasowe

Postautor: oramge » 2016-06-13, 18:57

Ja tez zbieram składki klasowe w wys. 10 zł. miesięcznie z przeznaczeniem na wycieczkę. Wolno mi czy nie? Dzieci są zbyt małe żeby zbierać takie pieniądze. A rodzice niby jak u Was zbierają? Przecież się nie widują, a wychowawczyni jest na miejscu.
linczerka i koma mówią, absolutnie nie wolno zbierać.

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4423
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Wycieczka, a składki klasowe

Postautor: linczerka » 2016-06-13, 20:25

Pieniądze na wycieczkę nie nazwałabym składkami klasowymi.
Dzieci przynoszą pieniądze w ustalonych terminach.
Pieniążki zawsze przed zajęciami zbiera ktoś z Rady Rodziców lub rodzic upoważniony.
Jedynie co robię, to pilnuję, by dzieci karteczki z wiadomością od Rady Rodziców wkleiły do zeszytu.
Podpatrzyłam w zeszycie, że kto wpłacił, ten ma podpis zbierającego rodzica pod karteczką.
Są jeszcze zebrania z rodzicami
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia


Wróć do „Wychowawca klasy”