Pierwszy dzień i już "wtopa"

miejsce dla rozpoczynających pracę (można się radzić, żalić, chwalić, dzielić doświadczeniami)

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Clodia
Posty: 8
Rejestracja: 2012-10-10, 17:53
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Łacina
Lokalizacja: łódzkie

Pierwszy dzień i już "wtopa"

Postautor: Clodia » 2012-10-10, 18:21

Dzisiaj rozpoczęłam pracę w liceum. Tzn. ciężko mówić tutaj o jakiejś dużej pracy. Dostałam raptem kilka godzin łaciny w liceum. Jestem oczywiście filologiem klasycznym z uprawnieniami nauczycielskimi. Rok temu skończyłam studia, obecnie jestem na studiach doktoranckich, także jestem młodą osobą. Wiadomo, przyzwyczaiłam się do życia studenckiego, mam młodsze koleżanki, z którymi utrzymuję luźny kontakt. Jeśli chodzi o uczniów nie miewam z nimi problemów, ani nie miałam na praktykach, ani obecnie...ale...no właśnie. Dziś zupełnie niechcący nazwałam ucznia gejem :?. Sytuacja wyglądała tak: Zajęłam miejsce mojej koleżanki, która dostała pracę na uniwersytecie i musiała zrezygnować z godzin łaciny w liceum. Przeprowadziła z nimi 5 zajęć, ja dzisiaj robiłam 6. Wiem, że na ostatnich lekcjach bawiła się w tłumaczenie imion uczniów na łacinę i starała się odnaleźć ich pierwotne znaczenie. Uczniowie dzisiaj weszli na ten temat, i jeden z nich powiedział "A Dawid oznacza gej"...Moja odpowiedź" No może...(cała klasa w śmiech) po czym zrozumiałam, że on żartował sobie z kolegi obok. Kompletnie tego nie przemyślałam. Dawid oczywiście nie jest imieniem pochodzenia łacińskiego, a koleżanka jest językoznawcą, więc uznałam, że to możliwe, że imię Dawid może mieć coś wspólnego ze zniewieściałym chłopcem (nie interesowałam się znaczeniami imion). My klasycy jesteśmy obyci z tematyką homoseksualizmu w starożytności, dlatego nawet specjalnie nie zwróciłam uwagi, że uczeń używa słowa gej itd...Jak zrozumiałam o co chodzi, przeprosiłam tego ucznia, Dawida, że coś takiego powiedziałam...ale on się tylko na mnie dziwnie spojrzał, a ja przeszłam dalej do prowadzenia lekcji. I teraz nie wiem, myślę cały czas o tym. Czy powinnam z nim w przyszłym tygodniu o tym porozmawiać? Czy raczej nie będzie pamiętał i powinnam przejść do porządku dziennego? To był mój pierwszy dzień w szkole, tak na poważnie, jako nauczyciel i już takie coś :/, stresowałam się też i nie wszystkie swoje słowa przemyślałam.

delta_delta
Posty: 8
Rejestracja: 2012-10-06, 20:47
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Geografia
Lokalizacja: małopolskie

Re: Pierwszy dzień i już "wtopa"

Postautor: delta_delta » 2012-10-11, 13:08

Licealiści z reguły obracają takie sytuacje w żart. No chyba, że ktoś jest bardzo wrażliwy, to może to sobie wziąć do serca. Myślę, że jeśli go przeprosiłaś, to zrozumiał, że nie powiedziałaś tego umyślnie.

Rysiu
Posty: 66
Rejestracja: 2012-09-04, 15:56
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Informatyka
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Pierwszy dzień i już "wtopa"

Postautor: Rysiu » 2012-10-11, 20:16

Ja też myślę, że nie ma się co stresować. Nie było to złośliwe, agresywne, a jedynie takie troszkę nieszczęśliwe i pechowe. Jeżeli swoimi dalszymi czynami nie dasz popalić temu uczniowi, to zapewne o tym zapomni. Możliwe, że już teraz nie pamięta bo, jak się wydaje, to tylko taki szczególik. Chociaż rzecz jasna uczniowie są różni...

koma
Posty: 2476
Rejestracja: 2007-11-17, 00:26

Re: Pierwszy dzień i już "wtopa"

Postautor: koma » 2012-10-11, 21:59

Nie rozumiem, w czym problem...

Czy dla niektórych słowo "gej" jest obraźliwe???

Awatar użytkownika
Basiek70
Posty: 2237
Rejestracja: 2007-08-24, 19:43
Przedmiot: Inne

Re: Pierwszy dzień i już "wtopa"

Postautor: Basiek70 » 2012-10-17, 01:18

Nie denerwuj się, w tym kontekście, jaki opisałaś, nie obraziłaś ucznia wg mnie. A spojrzał się dziwnie może właśnie dlatego, ze mimo to przeprosiłaś.
Powodzenia w pracy!
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.
Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,
który jest tylko realistą."

Clodia
Posty: 8
Rejestracja: 2012-10-10, 17:53
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Łacina
Lokalizacja: łódzkie

Re: Pierwszy dzień i już "wtopa"

Postautor: Clodia » 2012-10-17, 08:20

Dziękuję za odpowiedzi :) Koma...dla mnie słowo gej nie jest "obraźliwe", wulgarne czy coś w tym stylu, ale widząc reakcję uczniów, a także strojenie sobie z tego żartów, sądzę, że dla tych 16latków jest to słowo problematyczne.

sowanna
Posty: 63
Rejestracja: 2009-09-08, 13:58
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Pierwszy dzień i już "wtopa"

Postautor: sowanna » 2012-12-06, 00:23

zdarza się. Możesz mieć poczucie winy i jakąś złośc na siebie, ale takich sytuacji nie zaplanujesz ; one moga się zdarzać, z różnych względów - rozkojarzenie, niezrozumeinie itd. Nie warto się karać. Jestes pierwszy dzien i stres pewnie ci towarzyszyl, bo chialas jak najlepiej. Myślę, ze uczniowie moga olać sprawę. Ewentualnie mozesz poxniej wyjasnic, ze "gej w jęz. angielskim oznacza dosłowie radosny, beztroski ;) i z homoskesualzmem nie ma - poza skojarzeniem - nic wspolnego


Wróć do „Nauczyciel stażysta”