Będę nauczycielką

miejsce dla rozpoczynających pracę (można się radzić, żalić, chwalić, dzielić doświadczeniami)

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Tosiaczkova
Posty: 2
Rejestracja: 2019-08-25, 10:57
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Będę nauczycielką

Postautor: Tosiaczkova » 2019-08-26, 09:10

Hej.
Po wielu staraniach o pracę, dostałam upragniony telefon ze szkoły podstawowej z propozycją pracy jako nauczyciel angielskiego. Mam uczyć klasy 1-3. Zgodziłam się bez wahania, bo bardzo chciałabym pracować jako nauczyciel. Jednak im bliżej września, tym mocniej zaczynam się denerwować. Poza praktykami na studiach, nie mam żadnego doświadczenia związanego z pracą nauczyciela.
1) Nie wiem jak będzie wyglądać pierwsza lekcja po rozpoczęciu roku szkolnego.
2) Nie wiem jak w ogóle się zachowywać, czy trzymać znaczny dystans z dziećmi, czy raczej wyluzować.
3) No i boję się ogólnie, bo jest to duża szkoła, nie znam tamtejszych nauczycieli, każdy z nich jest już doświadczony, tzw. starzy wyjadacze i nie chcę być "forever alone".
4) Do tego opiekun stażysta, który podobno ma ze mną być. Jak to jest? On na każdej lekcji siedzi i patrzy się na ręce?

Proszę o jakieś podpowiedzi

Michalll_95
Posty: 126
Rejestracja: 2018-03-18, 01:05
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Technika, Plastyka
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Będę nauczycielką

Postautor: Michalll_95 » 2019-08-26, 16:01

Tosiaczkova pisze:1) Nie wiem jak będzie wyglądać pierwsza lekcja po rozpoczęciu roku szkolnego.


Pierwsze lekcje to poznanie klasy. Przedstawienie się i poproszenie dzieci o powiedzenie paru słów o sobie. W starszych klasach należy zapoznać uczniów z przedmiotowym systemem oceniania i programem na najbliższy rok, natomiast młodszym dzieciom wystarczy ogólnie opowiedzieć o tych zagadnieniach. Można też zapytać się ich czego chcieliby się nauczyć i co w ramach przedmiotu najbardziej ich interesuje.

Tosiaczkova pisze:2) Nie wiem jak w ogóle się zachowywać, czy trzymać znaczny dystans z dziećmi, czy raczej wyluzować.


Na pewno nie wyluzować ;d Trzeba wymagać od samego początku, ale wszystko robić z poczuciem humoru ;)

Tosiaczkova pisze:3) No i boję się ogólnie, bo jest to duża szkoła, nie znam tamtejszych nauczycieli, każdy z nich jest już doświadczony, tzw. starzy wyjadacze i nie chcę być "forever alone".


To zależy od szkoły i jest z tym różnie. W rzeczywistości tak naprawdę nie ma specjalnie czasu na rozmowy z innymi nauczycielami. U mnie w szkole porozmawiać możemy jak przyjdziemy do pracy chwilę wcześniej przed pierwszą lekcją, a później to już jest różnie. Na pewno z kimś nawiążesz kontakt lepszy, a z kimś bardziej obojętny. W trakcie pracy prędzej, czy później wszystkich poznasz. U mnie w szkole nie ma zamkniętych grup nauczycieli, co najwyżej z niektórymi częściej się współpracuje, a z innymi rzadziej, więc nie ma się czym stresować ;)

Tosiaczkova pisze:4) Do tego opiekun stażysta, który podobno ma ze mną być. Jak to jest? On na każdej lekcji siedzi i patrzy się na ręce?


To zależy od szkoły. Czasami przepisy są przestrzegane i raz w miesiącu lekcje są obserwowane przez opiekuna stażu (w przypadku starania się o uzyskanie kolejnego stopnia awansu) albo nikt tego nie robi.

Tosiaczkova pisze:Poza praktykami na studiach, nie mam żadnego doświadczenia związanego z pracą nauczyciela.


To wydaje się być najtrudniejsze. Po pierwsze trzeba zapoznać się z papierologią, która w danej szkole jest wymagana, orientować się w formie i terminach ich składania.

Warto też pamiętać o samych lekcjach. Kiedy odbywa się praktyki pedagogiczne opracowujemy tygodniowo dokładnie i na spokojnie kilka lekcji, w trakcie normalnej pracy tych lekcji jest mnóstwo dla różnych poziomów jednocześnie. Osobiście chyba z tym na początku miałem największy problem - kiedy jeszcze nie ma się żadnych materiałów i wszystko trzeba robić na bieżąco. Dlatego warto jeszcze przed podjęciem pracy przygotować się do tego żeby było trochę lżej w ciągu roku.

Tosiaczkova
Posty: 2
Rejestracja: 2019-08-25, 10:57
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Będę nauczycielką

Postautor: Tosiaczkova » 2019-08-28, 13:46

Ok, a co z zajęciami indywidualnymi? Jak to wygląda mniej więcej?

zazitaang
Posty: 3
Rejestracja: 2019-09-20, 14:02
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Będę nauczycielką

Postautor: zazitaang » 2019-09-20, 14:05

I jak Ci w nowej pracy? Ja też zaczęłam pracę jako stażystka i uczę języka angielskiego. Uczę także w klasach I-III oraz w starszych trochę.
Moje pierwsze lekcje to były wklejki z zasadami pracy, omówiliśmy sobie kontrakt (miałam takie rysunkowe zasady) :)

Z dyscypliną nadal są problemy niestety, szczególnie I klasy ale i IV klasy są mocno rozgadane.
No ale nie poddaję się :) Napisz jak u Ciebie!


Wróć do „Nauczyciel stażysta”