Delegowanie do pracy egzaminatora w kwalifikacjach w zawodzi

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

tele67
Posty: 1
Rejestracja: 2014-10-08, 08:38
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: dolnośląskie

Delegowanie do pracy egzaminatora w kwalifikacjach w zawodzi

Postautor: tele67 » 2014-10-08, 09:01

Witam,
jak to jest z delegowaniem do pracy egzaminatora. Otóż mój dyrektor wymyślił w tym roku, że egzaminy potwierdzające kwalifikacje w zawodzie (praktyczne z wykonaniem, teleinformatyk), będą odbywać się wyłącznie o godzinie 16. Kto z Państwa się orientuje w egzaminach zawodowych, wie, że będzie to kilka, kilkanaście dni pracy po lekcjach. Dyrektor ustalił sobie również z dyrektorem drugiej szkoły, że mam tam jeździć jako egzaminator, również po lekcjach na 16 (wymiana egzaminatorów między szkołami). Ustalili harmonogram. W teorii, to dyrektorzy mając listę zgłoszonych egzaminatorów do danej sesji, powinni dzwonić do egzaminatora i ustalać termin, kiedy jemu pasuje. W moim przypadku dyrektorzy z góry założyli, że będę "na wymianie" i nawet nie pytali mnie o zdanie. Przecież umowę o zatrudnienie w roli egzaminatora zawiera z OKE, nie jest to w moich obowiązkach nauczyciela (chyba?). Moje pytanie brzmi: czy muszę zgadzać się na pracę egzaminatora w innej szkole? Jaka jest podstawa prawna?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.

edzia
Posty: 4770
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: Delegowanie do pracy egzaminatora w kwalifikacjach w zawodzi

Postautor: edzia » 2014-10-09, 21:29

jak to jest z delegowaniem do pracy egzaminatora. Otóż mój dyrektor wymyślił w tym roku, że egzaminy potwierdzające kwalifikacje w zawodzie (praktyczne z wykonaniem, teleinformatyk), będą odbywać się wyłącznie o godzinie 16
Moim zdaniem to rozsądny harmonogram. Dyrektorowi chodzi zapewne o to, by ani zdającym, ani uczniom z powodu nieobecności nauczyciela oddelegowanego jako egzaminator lub jako członek zespołu nadzorującego, nie przepadały lekcje.
Jest to oczywiście uciążliwe dla egzaminatora, jeśli przez kilka czy kilkanaście kolejnych dni ma popołudnia zajęte. Ale moim zdaniem coś za coś. Egzaminator zawiera na czas egzaminowania dodatkową umowę z OKE, więc chyba trudno by tę dodatkową "fuchę" wykonywał w czasie pracy w szkole.

tele67 pisze:W teorii, to dyrektorzy mając listę zgłoszonych egzaminatorów do danej sesji, powinni dzwonić do egzaminatora i ustalać termin, kiedy jemu pasuje. W moim przypadku dyrektorzy z góry założyli, że będę "na wymianie" i nawet nie pytali mnie o zdanie.
Oczywiście powinni skonsultować harmonogram z egzaminatorem, ale równie dobrze ty sam możesz (mogłeś, bo już teraz chyba za późno na zmiany harmonogramu) zgłosić, że np. nie możesz egzaminować w któryś dzień, albo że nie możesz tak dzień po dniu.

tele67 pisze:Moje pytanie brzmi: czy muszę zgadzać się na pracę egzaminatora w innej szkole? Jaka jest podstawa prawna?
Możesz oczywiście z ważnych powodów odmówić egzaminowania. Ale jeśli bez usprawiedliwienia często odmawiałbyś powołania cię jako egzaminatora, możesz zostać kiedyś skreślony z listy egzaminatorów zgodnie z art. 9c ust. 5 ustawy o systemie oświaty:
Skreślenie z ewidencji egzaminatorów następuje:
1) na wniosek egzaminatora;
2) w przypadku:
a) nieusprawiedliwionego nieuczestniczenia w okresowych szkoleniach egzaminatorów, organizowanych przez okręgowe komisje egzaminacyjne,
b) nieusprawiedliwionego nieuczestniczenia w pracach dotyczących przeprowadzania sprawdzianu i egzaminów, o których mowa w art. 9 ust. 1, oraz egzaminów eksternistycznych, o których mowa w art. 10 ust. 1 i 3, do których egzaminator został wyznaczony przez dyrektora okręgowej komisji egzaminacyjnej,
c) nieprzestrzegania przepisów dotyczących przeprowadzania i oceniania sprawdzianu i egzaminów, o których mowa w art. 9 ust. 1, oraz egzaminów eksternistycznych, o których mowa w art. 10 ust. 1 i 3;
3) w razie niespełniania warunków, o których mowa w ust. 3 pkt 3;
4) w razie dokonania wpisu z naruszeniem prawa.


Tak więc podstawę prawną masz podaną.

A teraz tak bardziej po ludzku. Myślę, że w sprawach harmonogramu powinieneś się z dyrektorami obu szkół po prostu jakoś dogadać. Jeśli już teraz jest za późno na zmianę harmonogramu (bo rozumiem rozmawiamy o sesji sierpień-wrzesień-październik?), to jakoś postaraj się wykonać te swoje obowiązki mimo uciążliwości pracy popołudniami przez wiele kolejnych dni, a na przyszłość poproś o inne rozłożenie egzaminów. Sam oczywiście zaproponuj jakieś rozsądne wyjście.

Czy wystarczająco wyjaśniłam? :)
W razie problemów pytaj dalej.


Wróć do „Prawo oświatowe”