Zmiany w ustawie o systemie oświaty

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Awatar użytkownika
zmzm99
Posty: 502
Rejestracja: 2015-02-02, 12:37
Kto: rodzic
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Zmiany w ustawie o systemie oświaty

Postautor: zmzm99 » 2015-02-17, 21:19

dushka pisze:
zmzm99 pisze:Ten wątek jest czytany przez ponad dwieście osób dziennie, co oznacza, że liczbę osób zainteresowanych poruszaną tematyką można uważać za pokaźną.


Nie. To oznacza wyłącznie, że wątek odwiedzany jest 200 razy dziennie. Nic więcej. Równie dobrze może go czytać 10 osób, wchodząc po 20 razy na forum. Tylko tyle :)


W ciągu ostatnich 24 h wątek był wyświetlony ponad 300 razy. Jeśłi Pani "dushka" ma rację, wyświetliło go 10 osób, wchodząc po 30 razy na forum.

Awatar użytkownika
zmzm99
Posty: 502
Rejestracja: 2015-02-02, 12:37
Kto: rodzic
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Zmiany w ustawie o systemie oświaty

Postautor: zmzm99 » 2015-02-18, 00:33

Pani Joanna Kluzik-Rostkowska, Minister Edukacji Narodowej
Pani Irena Lipowicz, Rzecznik Praw Obywatelskich
Pan Marek Michalak Rzecznik Prawd Dziecka


Szanowna Pani Minister
Szanowna Pani Rzecznik
Szanowny Panie Rzeczniku



W nawiązaniu do wcześniejszej korespondencji przesyłam kolejne informacje i wnioski.
Dyskusja na forum http://www.45minut.pl/forum/ wykazała, że żaden z wypowiadających się nauczycieli nie przestrzega obowiązku dostosowania wymagań edukacyjnych do indywidualnych potrzeb rozwojowych i edukacyjnych oraz możliwości psychofizycznych ucznia posiadającego orzeczenie lub opinię PPP, wskazującą na specyficzne trudności w uczeniu się oraz uczniów nie mających opisanej diagnozy, lecz objętych pomocą psychologiczno-pedagogiczną w szkole.
Brak przestrzegania opisanego obowiązku oznacza, że nauczyciel nie opracowuje dla ucznia indywidualnych wymagań edukacyjnych i nie informuje o nich ucznia. Wtedy uczeń ma świadomość, że musi przerabiać ten sam materiał, co pozostali uczniowie. Jednak taki uczeń widzi co się dzieje w klasie i wie, że inni potrafią, a on nie potrafi. Postawienie go w sytuacji, że musi potrafić tyle samo, co inni jest silnym ciosem w jego psychikę, bo uczeń czuje się gorszy, przez to, że nie potrafi. Ciosu w psychikę by nie było, gdyby nauczyciel mówił uczniowi przy klasie, masz dysleksję, więc na razie uczysz się wolniej, ale kiedyś z tego wyrośniesz. Konsekwencją braku opracowania dla ucznia odrębnych wymagań są niskie oceny szklone, ponieważ ocena wystawiana określonemu uczniowi wskazuje, w jakim stopnie spełnia on stawiane mu wymagania. Przy braku odrębnych wymagań ocena dyslektyka musi być odnoszona do ocen pozostałych uczniów. Przez takie postępowanie dyslektyk jest pozbawiany prawa do sukcesu szkolnego. On stale ma najniższe oceny i wie, że jeśli dostanie ocenę wyższą niż dopuszczająca, następuje to z łaski nauczyciela. Promocję też uzyskuje z łaski. Tym sposobem nauczyciel niszczy psychikę ucznia poprzez stałe wprowadzanie go w poczucie niższości. Długotrwałe niepowodzenia w nauce stają się czynnikiem patogennym wywołującym zaburzenia w sferze emocjonalno-motywacyjnej dziecka. Uczeń przejawia niepokój spowodowany swoją wolniejszą i mało efektywną pracą. Odczuwa lęk na samą myśl o szkole, przejawia brak zaufania do własnych możliwości. Przyjmuje postawę niechętną wobec całej szkoły i wszystkich nauczycieli, coraz bardziej utwierdzając się w przekonaniu, że jest gorszy niż jego rówieśnicy i że w ogóle nie warto podejmować wysiłku. Uczeń, żyje w ciągłym strachu, że jego niski stan wiedzy będzie kolejny raz ujawniony, wyciągnięty na forum klasy. Nauczyciel wielokrotnie utwierdza ucznia, że strach jest uzasadniony, bo albo zadaje mu pytania na forum klasy, na które uczeń nie potrafi odpowiedzieć albo przeprowadza klasówki lub kartkówki, z których dyslektyk otrzymuje bardzo niskie oceny, czego nie da się ukryć. Utrzymywanie ucznia w stałym poczuciu strachu nosi cechy terroru psychicznego, uważanego przez psychologów za jedną z najbardziej zdradliwych form maltretowania. 2 % populacji to osoby o cechach osobowości dyssocjalnej. Taki nauczyciel zwykle się nad uczniem dyslektycznym znęca.
Permanentnego niszczenia psychiki uczniów nie byłoby, gdyby nauczyciel dostosował wymagania do potrzeb ucznia. Uczeń wiedziałby, że potrafi się nauczyć tego, czego się od niego wymaga. Otrzymywałby dobre oceny i doświadczał sukcesu szkolnego. Nikt by go nie wyśmiewał. Nie cierpiałby z powodu ciągłego strachu, bo nie miałby się czego bać. Uczeń z dostosowanymi wymaganiami opanowałby mniejszy zakres materiału szkolnego, jednak niewątpliwie opanowałby go lepiej. Z pewnością wiedza szkolna uczniów z dostosowanymi wymaganiami była by w sumie większa, niż wiedza jaką zdobywają, nie mając dostosowanych wymagań.
Nie wiadomo, czy nauczyciele wypowiadający się na opisywanym forum stanowią grupę reprezentatywną w zakresie stosunku do obowiązku dostosowywania wymagań. Prawdopodobnie istnieje potrzeba ustalenia skali zjawiska uchylania się od obowiązku dostosowywania wymagań w polskich szkołach. Badanie jest łatwe, bo wystarczy, żeby wizytatorzy sprawdzili, czy dany nauczyciel posiada spisane dostosowane wymagania i podpis rodziców potwierdzający, że zostali o nich poinformowani. Prawdopodobnie należy też zbadać drogę życiową uczniów, dla których nie dostosowano wymagań pomimo obowiązku prawnego.
Z poważaniem Zbigniew Młynarski

Awatar użytkownika
iluka
Posty: 3020
Rejestracja: 2012-07-25, 12:23
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: Zmiany w ustawie o systemie oświaty

Postautor: iluka » 2015-02-18, 08:29

zmzm99 pisze:Dyskusja na forum http://www.45minut.pl/forum/ wykazała, że żaden z wypowiadających się nauczycieli nie przestrzega obowiązku dostosowania wymagań edukacyjnych do indywidualnych potrzeb rozwojowych i edukacyjnych oraz możliwości psychofizycznych ucznia posiadającego orzeczenie lub opinię PPP, wskazującą na specyficzne trudności w uczeniu się oraz uczniów nie mających opisanej diagnozy, lecz objętych pomocą psychologiczno-pedagogiczną w szkole.
O! Nareszcie mam odpowiedź na pytanie Peonii i moje - do czego Pan zmierza w tej dyskusji?
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. Paulo Coelho

Awatar użytkownika
zmzm99
Posty: 502
Rejestracja: 2015-02-02, 12:37
Kto: rodzic
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Zmiany w ustawie o systemie oświaty

Postautor: zmzm99 » 2015-02-18, 11:31

iluka pisze:
zmzm99 pisze:Dyskusja na forum http://www.45minut.pl/forum/ wykazała, że żaden z wypowiadających się nauczycieli nie przestrzega obowiązku dostosowania wymagań edukacyjnych do indywidualnych potrzeb rozwojowych i edukacyjnych oraz możliwości psychofizycznych ucznia posiadającego orzeczenie lub opinię PPP, wskazującą na specyficzne trudności w uczeniu się oraz uczniów nie mających opisanej diagnozy, lecz objętych pomocą psychologiczno-pedagogiczną w szkole.
O! Nareszcie mam odpowiedź na pytanie Peonii i moje - do czego Pan zmierza w tej dyskusji?


W poście 146 wyraźnie napisałem: "Celem mojego działania było uzupełnienie ustawy o systemie oświaty o przepis na nakładający na nauczyciela obowiązek dostosowania wymagań dla uczniów ze specyficznymi trudnościami w uczeniu się i nie tylko. Cel ten został w praktyce osiągnięty i dotyczy praw tysięcy uczniów.
W rozmowie na forum nie stawiam sobie żadnego celu, jednak jeśli określona osoba publicznie mnie o coś pyta, staram się odpowiedzieć. Czasem polemizuję w poglądami osób wypowiadających się na forum".
Wcześniej na myśl mi nie przyszło, że na forum nauczycielskim nie znajdzie się ani jedna wypowiadająca się osoba, która wypełnia obowiązek dostosowania wymagań. Polemizuję z takim postępowaniem, ponieważ spotkałem się z nieszczęściem wielu osób spowodowanym przez nauczycieli, którzy nie chcieli dostosowywać wymagań. Spotkałem się też ze spowodowanymi takim postępowaniem próbami samobójczymi. Jestem głęboko przekonany, że należy o tym mówić i należy polemizować z poglądami nauczycieli, skutkującymi nieszczęściem. Nie należy lekceważyć ludzkiego nieszczęścia, a nawet śmiać się z niego pisząc "Tia... , w Warszawie jest tylko jeden taki uczeń.
Uważam, że nauczyciel, który nie szanuje jednej z podstawowych zasad pedagogiki mówiącej, że uczeń rozwija się prawidłowo, gdy otrzymuje odpowiednie wymagania, ani za niskie ani za wysokie, powinien interesować się skutkami swojego postępowania, śledzić dalsze losy uczniów, którym nie dostosował wymagań i sam wobec siebie się z tym problemem zmierzyć.
Ps.Spiskowe teorie dziejów, wyrażające się przypisywaniem komuś wydumanych intencji należy raczej zostawić.

Peonia
Posty: 620
Rejestracja: 2011-09-23, 16:35
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: łódzkie

Re: Zmiany w ustawie o systemie oświaty

Postautor: Peonia » 2015-02-18, 23:42

Witam Irytuje mnie ta dyskusja, bo klepie pan w kółko to samo i nie przyjmuje do wiadomosci cudzych wypowiedzi. Na dodatek śmie pan nas osądzać, a już to stwierdzenie, że nikt z nas nie dostosowuje wymagań jest żenujące. Ja wypraszam to sobie!
Zdaniem pana dziecko, które nie potrafi pisać i czytać oraz ma problemy poważne w nauce powinno otrzymywać piąteczki, bo w przeciwnym razie się stresuje. Oświadczam, że każdy dzieciak przeżywa traumę, gdy dostaje jedynkę, zarówno ten słaby w nauce, jak i dobry. To w pewnym sensie pan dyskryminuje dzieci, bo broni pan tylko dyslektyków, a przecież jest wiele innych przypadków, gdzie choroba dziecka uniemożliwia mu naukę, a dziecko jest w normie intelektualnej. Określenie, w normie intekektualnej, oznacza, że dziecko jest w stanie opanować podstawę programową. Jeśli pańskie dzieci są w normie intelektualnej i zdały maturę, to czego pan chce? Moim zdaniem pan dąży do obniżenia wymagań, a nie do dostosowania wymagań. No i jeszcze mnie interesuje to:
A) czy pan z dziećmi pracował w domu bez pomocy osób trzecich, samodzielnie
samodzielnie
B) jak to się stało, że dzieci nie potrafiły się nauczyć podstawowych wiadomości, a zdały maturę
C) kto będzie dzieciakom obniżał wymagania w pracy
D) czym się chłopcy obecnie zajmują

Peonia
Posty: 620
Rejestracja: 2011-09-23, 16:35
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: łódzkie

Re: Zmiany w ustawie o systemie oświaty

Postautor: Peonia » 2015-02-18, 23:49

No i jeszcze - proszę poczytac o IPETach.

Melizabeth
Posty: 402
Rejestracja: 2013-08-11, 15:45
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski, Język hiszpański
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Zmiany w ustawie o systemie oświaty

Postautor: Melizabeth » 2015-02-19, 00:37

zmzm99 pisze: Dyskusja na forum http://www.45minut.pl/forum/ wykazała, że żaden z wypowiadających się nauczycieli nie przestrzega obowiązku dostosowania wymagań edukacyjnych do indywidualnych potrzeb rozwojowych i edukacyjnych oraz możliwości psychofizycznych ucznia posiadającego orzeczenie lub opinię PPP, wskazującą na specyficzne trudności w uczeniu się oraz uczniów nie mających opisanej diagnozy, lecz objętych pomocą psychologiczno-pedagogiczną w szkole.


Na jakiej podstawie stwierdza Pan, że nie przestrzegamy takiego obowiązku? Bo żaden z nauczycieli nie miał takiego przypadku, jak Pan opisał, więc nie miał jak wykonać takiego dostosowania? Ja, i pewnie wszyscy pozostali nauczyciele, dostosowujemy nasze wymagania do zaleceń z orzeczeń i opinii NASZYCH uczniów, tych, z którymi mamy pracować. List/post Pana uważam za obraźliwy.
A kontrole niech przychodzą i sprawdzają papiery, w końcu nie ma ważniejszych problemów. U nas właśnie była, wykryła brak jednego dostosowania dla ucznia z niedostosowaniem społecznym. Powód? Nauczyciel nie został powiadomiony o istnieniu takiej opinii, nie miał jak dostosowania przygotować. Ups, jasnowidzami nie jesteśmy.

Awatar użytkownika
zmzm99
Posty: 502
Rejestracja: 2015-02-02, 12:37
Kto: rodzic
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Zmiany w ustawie o systemie oświaty

Postautor: zmzm99 » 2015-02-19, 00:45

Peonia pisze:Witam Irytuje mnie ta dyskusja, bo klepie pan w kółko to samo i nie przyjmuje do wiadomosci cudzych wypowiedzi. Na dodatek śmie pan nas osądzać, a już to stwierdzenie, że nikt z nas nie dostosowuje wymagań jest żenujące. Ja wypraszam to sobie!
Zdaniem pana dziecko, które nie potrafi pisać i czytać oraz ma problemy poważne w nauce powinno otrzymywać piąteczki, bo w przeciwnym razie się stresuje. Oświadczam, że każdy dzieciak przeżywa traumę, gdy dostaje jedynkę, zarówno ten słaby w nauce, jak i dobry. To w pewnym sensie pan dyskryminuje dzieci, bo broni pan tylko dyslektyków, a przecież jest wiele innych przypadków, gdzie choroba dziecka uniemożliwia mu naukę, a dziecko jest w normie intelektualnej. Określenie, w normie intekektualnej, oznacza, że dziecko jest w stanie opanować podstawę programową. Jeśli pańskie dzieci są w normie intelektualnej i zdały maturę, to czego pan chce? Moim zdaniem pan dąży do obniżenia wymagań, a nie do dostosowania wymagań. No i jeszcze mnie interesuje to:
A) czy pan z dziećmi pracował w domu bez pomocy osób trzecich, samodzielnie
samodzielnie
B) jak to się stało, że dzieci nie potrafiły się nauczyć podstawowych wiadomości, a zdały maturę
C) kto będzie dzieciakom obniżał wymagania w pracy
D) czym się chłopcy obecnie zajmują


Nikogo nie osądzam ani nie obrażam. Trzymam się faktów w celu ustalenia określonego stanu rzeczy. Opisywany przepis nakazuje nauczycielowi dostosować wymagania edukacyjne, do indywidualnych potrzeb rozwojowych i edukacyjnych oraz możliwości psychofizycznych ucznia. To fakt. Ministerialna wykładnia przepisu ( Pismo MENiS z dnia 30 maja 2003 (DKOS-620-47/03/RP)) stanowi, że "wymagania te powinny zapewniać realizację celów edukacyjnych wynikających z podstawy programowej w takim stopniu, w jakim jest to możliwe z uwagi na występujące u ucznia trudności w uczeniu się". Kolejny fakt. Skoro wykładnia przepisu expressis verbis stwierdza, że podstawa nie obowiązuje w całości, tylko w takiej części w jakiej jej opanowanie jest możliwe ze względu na występujące u ucznia trudności w uczeniu się, wymaganie całości jest obowiązkowe oznacza, że nauczyciel nie przestrzega przepisu o obowiązku dostosowania wymagań. Mam taki pogląd. Nie istnieje obowiązek podzielania go przez Panią. Bywa, że osoba, która nie podziela cudzego poglądu polemizuje z nim. Jednak etykietowanie cudzego poglądu słowem żenujący jest raczej trudne do pogodzenia z przyjętymi zasadami toczenia dyskusji publicznych. Czytam wszystkie wypowiedzi w tym wątku i przyjmuje je do wiadomości. Proszę nie oczekiwać, że będę podzielał zawarte w nich poglądy. Pogląd, który była Pani łaskawa zaprezentować, że "określenie, w normie intelektualnej, oznacza, że dziecko jest w stanie opanować podstawę programową", jest nieuprawniony i moim zdaniem wskazuje, że osoba, która go głosi ma niewielką wiedzę o specyficznych trudnościach w uczeniu się. Wymagania w pracy a wymagania edukacyjne w szkole to raczej bardzo odległe zagadnienia. Pisząc o "piąteczkach" warto uwzględniać, że dla właściwego rozwoju ucznia konieczne jest doświadczanie zarówno porażek szkolnych jak i sukcesów szkolnych. Nie należy nikogo tego pozbawiać. Ma Pani rację, że każdemu uczniowi należy dostosowywać wymagania. Jednym zwiększać, innym zmniejszać. Jeśli można, trzymajmy się zasady unikania tzw. wycieczek osobistych.

Awatar użytkownika
zmzm99
Posty: 502
Rejestracja: 2015-02-02, 12:37
Kto: rodzic
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Zmiany w ustawie o systemie oświaty

Postautor: zmzm99 » 2015-02-19, 00:51

Peonia pisze:No i jeszcze - proszę poczytac o IPETach.

W przypadku IPET-ów podzielam pogląd głoszony przez Panią Minister Krystynę Szumilas, że przepis je wprowadzający nadaje się wyłącznie do uchylenia.

Awatar użytkownika
zmzm99
Posty: 502
Rejestracja: 2015-02-02, 12:37
Kto: rodzic
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Zmiany w ustawie o systemie oświaty

Postautor: zmzm99 » 2015-02-19, 01:19

Melizabeth pisze:
zmzm99 pisze: Dyskusja na forum http://www.45minut.pl/forum/ wykazała, że żaden z wypowiadających się nauczycieli nie przestrzega obowiązku dostosowania wymagań edukacyjnych do indywidualnych potrzeb rozwojowych i edukacyjnych oraz możliwości psychofizycznych ucznia posiadającego orzeczenie lub opinię PPP, wskazującą na specyficzne trudności w uczeniu się oraz uczniów nie mających opisanej diagnozy, lecz objętych pomocą psychologiczno-pedagogiczną w szkole.


Na jakiej podstawie stwierdza Pan, że nie przestrzegamy takiego obowiązku? Bo żaden z nauczycieli nie miał takiego przypadku, jak Pan opisał, więc nie miał jak wykonać takiego dostosowania? Ja, i pewnie wszyscy pozostali nauczyciele, dostosowujemy nasze wymagania do zaleceń z orzeczeń i opinii NASZYCH uczniów, tych, z którymi mamy pracować. List/post Pana uważam za obraźliwy.
A kontrole niech przychodzą i sprawdzają papiery, w końcu nie ma ważniejszych problemów. U nas właśnie była, wykryła brak jednego dostosowania dla ucznia z niedostosowaniem społecznym. Powód? Nauczyciel nie został powiadomiony o istnieniu takiej opinii, nie miał jak dostosowania przygotować. Ups, jasnowidzami nie jesteśmy.

Jeśli Pani czuje się obrażona moimi wnioskami, serdecznie Panią przepraszam i zapewniam, że nie było moim zamiarem obrażanie kogokolwiek. Pragnę przy tym zaznaczyć, że osoby wykonujące wobec obywateli funkcje Państwa podlegają krytyce.
Swój pogląd sformułowałem na podstawie wyników badań naukowych potwierdzających, że że w Polsce 4% uczniów jest dotkniętych nasiloną dysleksją rozwojową, a 10-30 % dyslektyków wykazuje objawy ADHD. Można więc szacować, że przynajmniej 1% uczniów z nasiloną dysleksją rozwojową cierpi na ADHD. W Polskich szkołach jest takich osób około przynajmniej 4 tysiące w każdym roczniku. Wiadomo, że uczeń z ADHD jest dotknięty silną męczliwością w pracy intelektualnej i nie jest w stanie pracować nieprzerwania dłużej niż 10 minut, a łącznie nie dłużej niż 1-1,5 godziny dziennie. Taki uczeń nie ma szans na opanowanie podstawy programowej. Tymczasem z wypowiedzi na forum wynika, że nikt nie zetknął się z takim uczniem i nikt nie dostosował wymagań schodząc poniżej podstawy programowej. To trochę koresponduje z Pani uwagą o jasnowidztwie. Przepisy rozporządzenia o pomocy psychologiczno-pedagogicznej nakładają na każdego nauczyciela obowiązek rozpoznanie dysfunkcji występującej u uczniów, na podstawie oceny jego funkcjonowania w szkole, bez potrzeby posiadania wiedzy jasnowidza o ukrytej opinii.
Ja nie postuluje kontrolowania nauczycieli. Postuluje przeprowadzenia badań ustalających skalę zjawiska uchylania się od obowiązku dostosowywania wymagań zwłaszcza pod pretekstem niedostrzegania w określonego ucznia takiej potrzeby. Nie po to, żeby ewentualnie karać nauczyciela, ale po to, żeby wyciągnąć konieczne wnioski w sferze zarządzania oświatą i doskonalenia przepisów prawa oświatowego. Cały ten wątek zaczął się od mojej inicjatywy doprowadzenia do wprowadzenia przez Senat poprawki do ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty, a mój wpis na forum był jednym z kilkudziesięciu zamieszczonych na różnych stronach i zgodny z brzemieniem ponad półtora tysięcy wysłanych e-maili. Ja nie podejmuję działania przeciwko określonej osobie osobie czy grupie osób, lecz działania dla dobra publicznego. Jest mi przykro, że konieczna jest przy tym daleko idąca krytyka konkretnych osób, co jednak nie dotyczy użytkowników niniejszego forum.

Awatar użytkownika
zmzm99
Posty: 502
Rejestracja: 2015-02-02, 12:37
Kto: rodzic
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Zmiany w ustawie o systemie oświaty

Postautor: zmzm99 » 2015-02-19, 01:31

Ja raczej polemizuje z użytkownikami forum, starając się powstrzymywać od krytyki. Jeśli już, staram się, żeby była stonowana. Przyznaje ze smutkiem, że zdumiewa mnie okoliczność, iż niektóre osoby okazują trudność w panowaniu nad swoimi emocjami i zamieszczają wpisy niekonieczne zgodne z oczekiwaniami społecznymi wobec nauczycieli jako elity intelektualnej i wychowawców młodego pokolenia

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3780
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: Zmiany w ustawie o systemie oświaty

Postautor: haLayla » 2015-02-19, 14:59

zmzm99 pisze:Przyznaje ze smutkiem, że zdumiewa mnie okoliczność, iż niektóre osoby okazują trudność w panowaniu nad swoimi emocjami i zamieszczają wpisy niekonieczne zgodne z oczekiwaniami społecznymi wobec nauczycieli jako elity intelektualnej i wychowawców młodego pokolenia


Uroczy przykład paternalizmu.
<3

Awatar użytkownika
zmzm99
Posty: 502
Rejestracja: 2015-02-02, 12:37
Kto: rodzic
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Zmiany w ustawie o systemie oświaty

Postautor: zmzm99 » 2015-02-19, 20:25

haLayla pisze:
zmzm99 pisze:Przyznaje ze smutkiem, że zdumiewa mnie okoliczność, iż niektóre osoby okazują trudność w panowaniu nad swoimi emocjami i zamieszczają wpisy niekonieczne zgodne z oczekiwaniami społecznymi wobec nauczycieli jako elity intelektualnej i wychowawców młodego pokolenia


Uroczy przykład paternalizmu.


Dzięki za "uroczy". :D

Peonia
Posty: 620
Rejestracja: 2011-09-23, 16:35
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: łódzkie

Re: Zmiany w ustawie o systemie oświaty

Postautor: Peonia » 2015-02-19, 20:32

zmzm99 pisze:Dyskusja na forum http://www.45minut.pl/forum/ wykazała, że żaden z wypowiadających się nauczycieli nie przestrzega obowiązku dostosowania wymagań edukacyjnych do indywidualnych potrzeb rozwojowych i edukacyjnych oraz możliwości psychofizycznych ucznia posiadającego orzeczenie lub opinię PPP, wskazującą na specyficzne trudności w uczeniu się oraz uczniów nie mających opisanej diagnozy, lecz objętych pomocą psychologiczno-pedagogiczną w szkole.



To dla mnie jest żenujące. Nie zna nas pan, nie wie, jak pracujemy, a ocenia....

Do tego adresatem jest:

zmzm99 pisze:Pani Joanna Kluzik-Rostkowska, Minister Edukacji Narodowej

Pani Irena Lipowicz, Rzecznik Praw Obywatelskich

Pan Marek Michalak Rzecznik Prawd Dziecka





Szanowna Pani Minister

Szanowna Pani Rzecznik

Szanowny Panie Rzeczniku


Ponadto:

zmzm99 pisze:Nie wiadomo, czy nauczyciele wypowiadający się na opisywanym forum stanowią grupę reprezentatywną w zakresie stosunku do obowiązku dostosowywania wymagań. Prawdopodobnie istnieje potrzeba ustalenia skali zjawiska uchylania się od obowiązku dostosowywania wymagań w polskich szkołach.


Wiadomo. Kilka osób biorących udział w dyskusji nie jest grupa badawczą i reprezentatywną.




zmzm99 pisze: Badanie jest łatwe, bo wystarczy, żeby wizytatorzy sprawdzili, czy dany nauczyciel posiada spisane dostosowane wymagania i podpis rodziców potwierdzający, że zostali o nich poinformowani. Prawdopodobnie należy też zbadać drogę życiową uczniów, dla których nie dostosowano wymagań pomimo obowiązku prawnego.




Kuratoria badają na bieżąco. Dostosowane wymagania spisane są w dokumencie o nazwie IPET. A on powstaje w oparciu o orzeczenie PPP. Rodzice są informowani, podpisują dokument

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4469
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Zmiany w ustawie o systemie oświaty

Postautor: linczerka » 2015-02-19, 20:47

Peonia pisze:To dla mnie jest żenujące.

Peonio, czym się denerwujesz? Tyle błędów merytorycznych, że zanim odszyfrują, co autor miał na myśli, to miną wieki.
No i będziemy mieć wizytację na forum :mrgreen:
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia


Wróć do „Prawo oświatowe”