Zastępstwa

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Burakowa
Posty: 180
Rejestracja: 2015-03-20, 07:28
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie

Zastępstwa

Postautor: Burakowa » 2015-05-12, 21:41

Mam pytanie: czy nauczyciel ma prawo odmówić przyjęcia zastępstwa? Czy przeciwnie- musi wyrazić zgodę na zastąpienie kogoś nieobecnego w pracy ?
Od razu poproszę o jakąś podstawę prawną - jeśli mamy prawo odmawiać. Będę wdzięczna za odpowiedź.

Burakowa
Posty: 180
Rejestracja: 2015-03-20, 07:28
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie

Re: Zastępstwa

Postautor: Burakowa » 2015-05-12, 21:48

Już nie trzeba. Doczytałam. Niestety nauczyciel nie ma prawa odmówić, jeśli chodzi o doraźne zastępstwa. Zatem nauczyciel ma być dyspozycyjny i tyle. Jak ma w danym dniu 4 godziny i wizytę u lekarza sobie zaklepał po lekcjach, to po telefonie od dyrekcji dnia poprzedniego ma lecieć z jęzorem na zastępstwo i już. Nieważne, że na wizytę czekał 3 miesiące.
Nie cierpię szkoły :evil:

Awatar użytkownika
Basiek70
Posty: 2237
Rejestracja: 2007-08-24, 19:43
Przedmiot: Inne

Re: Zastępstwa

Postautor: Basiek70 » 2015-05-13, 23:05

Nie wiem, gdzie Ty pracujesz - w każdej normalnej szkole dyrektor prosi o zastępstwo i uzyskuje zgodę nauczyciela, albo informację, ze ten nie może wziąć zastępstwa z danej przyczyny; wtedy idzie do kolejnego nauczyciela. To nie jest kwestia przepisów, tylko normalnych stosunków międzyludzkich. I owszem, odmawiając, należy powiedzieć, dlaczego, nie "nie bo nie", ale w opisanej sytuacji nie wyobrażam sobie, żeby nie znalazło się inne zastępstwo.
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.
Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,
który jest tylko realistą."

Burakowa
Posty: 180
Rejestracja: 2015-03-20, 07:28
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie

Re: Zastępstwa

Postautor: Burakowa » 2015-05-14, 07:12

Pracuję w szkole, Baśku70, w której nikt nie liczy się ze zwykłym nauczycielem. Najpierw się buntowałam, potem szperałam po przepisach, teraz mam fazę przystosowawczą (akceptuję to, czego nie mogę zmienić), choć czasem jeszcze odzywa się we mnie nutka buntownika :twisted:

Nie wiem, jak jest w innych szkołach. Pracuję w tej jednej od kilkunastu lat. Straciłam całkiem motywację do pracy, mam wszelkie oznaki wypalenia zawodowego, przestało mi na czymkolwiek zależeć, liczę minuty do dzwonka na każdej lekcji. Rzuciłabym tę pracę, ale innej nie ma, a ja i moja rodzina musimy z czegoś żyć.

Muszę szukać po przepisach czasem, żeby się bronić. Inaczej chyba bym zwariowała. Wykorzystywanie nauczycieli, nadużywanie władzy, traktowanie nas jak szmaty to...moja codzienność.

Na zrozumienie nie liczę- już wiem, że inni nauczyciele co najwyżej dadzą ci po łbie i kilka "złotych porad", od których cię mdli. Ewentualnie ci powiedzą, że to twoja wina (bo nie umiesz być asertywna i ble, ble, ble- na marginesie- owa asertywność jest mocno przereklamowana. Żeby to działało, to OBIE strony musiałyby być asertywne. Jeśli tylko jednak wykazuje się asertywnością i na przykład kulturalnie -argumentując - odmówi czegoś, potem ma zabierane godziny, dokładane przykre obowiązki etc.. W naszej szkole asertywność zwyczajnie się...eeee... nie opłaca :P Próbowałam, to wiem).

Awatar użytkownika
Basiek70
Posty: 2237
Rejestracja: 2007-08-24, 19:43
Przedmiot: Inne

Re: Zastępstwa

Postautor: Basiek70 » 2015-05-14, 21:26

Bardzo przykro się to czyta :( Bardzo :(
Cóż można Ci powiedzieć w sytuacji, kiedy najważniejsze, ze praca jest. I, co ważniejsze, kiedy nie ma porozumienia wśród nauczycieli (bo jakby wszyscy kupą, solidarnie, to dałoby się na pewno wiele)
Mogę tylko wirtualnie przytulić... może następna kadencja przyniesie zmianę dyrektora i sytuacji?
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.

Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,

który jest tylko realistą."

Burakowa
Posty: 180
Rejestracja: 2015-03-20, 07:28
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie

Re: Zastępstwa

Postautor: Burakowa » 2015-05-14, 21:37

Basiek, aniele mój...Dzięki. Nawet nie wiesz, jaka to rzadka reakcja wśród ludzi. Serdeczne dzięki :D
Nie ma co liczyć na "następną kadencję", zresztą, z moim szczęściem do "szefów" to może mi się i gorszy trafić...

Awatar użytkownika
Basiek70
Posty: 2237
Rejestracja: 2007-08-24, 19:43
Przedmiot: Inne

Re: Zastępstwa

Postautor: Basiek70 » 2015-05-14, 21:55

Poczułam się "uczyczona" :)
Wiem, ze samemu się nie przebije muru głową, można co najwyżej dostać po tejże głowie. A jak reszta z nieważne jakich powodów nieskora do reakcji to można zaciskać zęby albo uciekać (tylko trzeba mieć gdzie).
Raz uciekłam "donikąd", nie mając nic, a wiedząc, że muszę pracować - i to okazało się najlepszą moją zawodową decyzją. Ale zdaję sobie sprawę, jak trudno o tak desperacki krok i ryzyko. Niemniej jednak - nie poddawaj się tak do końca, nie przestawaj szukać innego wyjścia, innego miejsca - a może się uda?
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.

Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,

który jest tylko realistą."

Burakowa
Posty: 180
Rejestracja: 2015-03-20, 07:28
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie

Re: Zastępstwa

Postautor: Burakowa » 2015-05-14, 22:16

Ano rację masz :) Jak już zaciskanie zębów nic nie da, to pewnie zdecyduję się na jakowyś desperacki ruch. Być może faktycznie wyjdzie mi to na dobre...

Bartosz2104
Posty: 46
Rejestracja: 2015-08-02, 16:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Język polski, WOS, ...
Lokalizacja: małopolskie

Re: Zastępstwa

Postautor: Bartosz2104 » 2015-11-14, 20:03

Idąc na zastępstwo doraźne w klasie, w której prowadzę zajęcia, jaki przedmiot realizuję - swój, czy ten, który wynika z podziału godzin danej klasy, a nie mam do niego uprawnień?
Nauczyciel, który jedzie na wycieczkę "zadał" klasie zadanie na tę zajęcia, pomimo tego, że ja prosiłem o przyniesienie mojego przedmiotu i co w takiej sytuacji mam zrobić?

Awatar użytkownika
sharkinator
Posty: 324
Rejestracja: 2011-09-24, 20:06
Kto: nauczyciel
Przedmiot: geografia, przyroda, wychowanie fizyczne
Lokalizacja: Kraków

Re: Zastępstwa

Postautor: sharkinator » 2015-11-14, 22:21

A co dyrekcja powiedziała? Na kartce z zastępstwami powinno być napisane jaki przedmiot ma być na zastępstwie. Ja już prowadziłem chemię, matematykę i wf :) Na szczęście gimnazjum to nie liceum więc każdy nauczyciel powinien coś tam ogarniać z nie swojego przedmiotu :D Ale w 90% robię swój przedmiot, chyba że właśnie na kartce napisane jest inaczej.

koma
Posty: 2509
Rejestracja: 2007-11-17, 00:26

Re: Zastępstwa

Postautor: koma » 2015-11-14, 22:45

Ministerstwo, o ile dobrze pamiętam, wyjaśniało juz tę sprawę w odpowiedzi na interpelacje poselską: na zastępstwie nalezy postępować tak, aby było to z korzyścią dla ucznia.
lepiej, jeżeli nauczyciel zrobi dobrze swój przedmiot, niż by miał zmarnować czas albo nawwt namieszać uczniom w głowach przeprowadzając przedmiot, o ktorym nie ma pojęcia.

Bartosz2104
Posty: 46
Rejestracja: 2015-08-02, 16:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Język polski, WOS, ...
Lokalizacja: małopolskie

Re: Zastępstwa

Postautor: Bartosz2104 » 2015-11-15, 12:04

Do tej pory zawsze robiłem swój przedmiot.
Jednak prowadzący, jak usłyszał, że proszę klasę o przyniesienie zeszytów do swojego przedmiotu - to powiedział, że zadał im czytanie z podręcznika, a moim obowiązkiem jest pilnowanie klasy, jednak nie uzgodnił tego ze mną wcześniej.
Poza tym inni nauczyciele mają zamiar robić na zastępstwach w innych klasach swoje przedmioty.
Co byście zrobili na moim miejscu?

qjaf
Posty: 366
Rejestracja: 2010-04-09, 11:07
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Technika, WOS
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Zastępstwa

Postautor: qjaf » 2015-11-15, 15:12

No jak masz 1 takie zastepstow z "zaleceniem" to sobie odpusc i niech uczniowie czytaja:) Przeciez nic wielkiego sie nie stanie. U nas zazwyczaj oficjalnie odbywa sie lekcja zgodna z zapisem w dzienniku, ale w praktyce jest odwrotnie. :D

Awatar użytkownika
Basiek70
Posty: 2237
Rejestracja: 2007-08-24, 19:43
Przedmiot: Inne

Re: Zastępstwa

Postautor: Basiek70 » 2015-11-15, 17:38

Zapytaj dyrekcję po prostu.
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.

Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,

który jest tylko realistą."

Burakowa
Posty: 180
Rejestracja: 2015-03-20, 07:28
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie

Re: Zastępstwa

Postautor: Burakowa » 2015-11-15, 22:11

Do dyrekcji z taką błahostką bym nie szła. Po co. Spełniłabym prośbę nauczyciela. Niech czytają. Aż tak Ci zależy? Jejku, ja to już mam za sobą.... :faja:


Wróć do „Prawo oświatowe”