fundusz socjalny

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

malgosi35
Posty: 126
Rejestracja: 2007-05-23, 17:51

Re: fundusz socjalny

Postautor: malgosi35 » 2010-05-31, 14:06

USTAWA (...)

3. Pracodawcy zatrudniający według stanu na dzień 1 stycznia danego roku mniej niż 20 pracowników w przeliczeniu na pełne etaty, z zastrzeżeniem ust. 2, mogą tworzyć Fundusz do wysokości i na zasadach określonych w art. 5 lub mogą wypłacać świadczenie urlopowe, o którym mowa w ust. 4-6.
3a. Pracodawcy, o których mowa w ust. 3, nieobjęci układem zbiorowym pracy oraz niezobowiązani do wydania regulaminu wynagradzania, informacje w sprawie nietworzenia Funduszu i niewypłacania świadczenia urlopowego przekazują pracownikom w pierwszym miesiącu danego roku kalendarzowego, w sposób przyjęty u danego pracodawcy.

3b. U pracodawców, o których mowa w ust. 3, zatrudniających co najmniej 20 pracowników, objętych układem zbiorowym pracy, postanowienia w sprawie nietworzenia Funduszu i nie wypłacania świadczenia urlopowego zawiera się w układzie zbiorowym pracy. Jeżeli u takich pracodawców pracownicy nie są objęci układem zbiorowym pracy, postanowienia w sprawie nietworzenia Funduszu i niewypłacania świadczenia urlopowego zawiera się w regulaminie wynagradzania; art. 4 ust. 3 stosuje się odpowiednio.

4. Wysokość świadczenia urlopowego, o którym mowa w ust. 3, nie może przekroczyć wysokości odpisu podstawowego, określonego w art. 5 ust. 2, 2a i 3 - odpowiedniego do rodzaju zatrudnienia pracownika, z tym że wysokość świadczenia dla zatrudnionych, o których mowa w art. 5 ust. 2 i 3, ustala się proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy pracownika.

5. Świadczenie urlopowe, o którym mowa w ust. 4, wypłaca pracodawca raz w roku każdemu pracownikowi korzystającemu w danym roku kalendarzowym z urlopu wypoczynkowego w wymiarze co najmniej 14 kolejnych dni kalendarzowych.

5a. Wypłata świadczenia urlopowego następuje nie później niż w ostatnim dniu poprzedzającym rozpoczęcie urlopu wypoczynkowego, o którym mowa w ust. 5.
6. Świadczenie urlopowe, o którym mowa w ust. 4, nie podlega składce na ubezpieczenie społeczne pracowników.
Małgorzata

malgosi35
Posty: 126
Rejestracja: 2007-05-23, 17:51

Re: fundusz socjalny

Postautor: malgosi35 » 2010-05-31, 14:07

Skończysz zwolnienie - będzie świaczenie :D

N
Małgorzata

goldi
Posty: 25
Rejestracja: 2010-05-30, 18:14
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: fundusz socjalny

Postautor: goldi » 2010-05-31, 19:57

Sorki, ale mi nie chodzi o świadczenie urlopowe. To jest świadczenie rekreacyjno-kulturalne wypłacane dwa razy w roku i nie trzeba wykorzystywać urlopu. Wypłacane jest ono wszystkim pracownikam w czasie trwania roku szkolnego na długie weekendy. :D

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8182
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: fundusz socjalny

Postautor: malgala » 2010-05-31, 20:38

goldi pisze:Wypłacane jest ono wszystkim pracownikam w czasie trwania roku szkolnego na długie weekendy.

Ale wtedy nauczyciel miał L4 i chyba z wyjazdu rekreacyjnego skorzystać nie mógł.

malgosi35
Posty: 126
Rejestracja: 2007-05-23, 17:51

Re: fundusz socjalny

Postautor: malgosi35 » 2010-05-31, 20:45

oops
Małgorzata

malgosi35
Posty: 126
Rejestracja: 2007-05-23, 17:51

Re: fundusz socjalny

Postautor: malgosi35 » 2010-05-31, 20:46

oops...
Ale idea jest ta sama. Tak jam napisała Malgala. Pieniądze pozostaną w puli.
Małgorzata

goldi
Posty: 25
Rejestracja: 2010-05-30, 18:14
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: fundusz socjalny

Postautor: goldi » 2010-05-31, 20:50

Ale rekreacyjny to nie znaczy, że wyjazd. Przecież mogę wyjść do ogródka i zrobić sobie grilla, lub pójść do kawiarni i zrelaksować się prze czekającą mnie operacją. :D

byna1
Posty: 16
Rejestracja: 2010-02-20, 22:03
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: dolnośląskie

Pieniądze z socjalnego

Postautor: byna1 » 2010-06-24, 23:04

Chciałabym wiedzieć jak u Was wygląda sprawa rozdysponowania pieniędzy socjalnych. W mojej szkole od kilku lat są one przeznaczane na wyjazdy integracyjne, wspólne imprezy itp. Jeżeli nie biorę udziału w takiej imprezie to moje pieniądze przepadają, tzn. są rozdzielane pomiędzy wszystkich innych uczestników.Nie ukrywam, że osobiście wolałabym dostać gotówkę lub bon zakupowy, ponieważ dzieci uczą się i studiują poza miejscem zamieszkania i wydatki z tym związane zaczynają mnie przerastać.
Pomysłodawczynią takiego zagospodarowania pieniędzy socjalnych jest pani dyrektor. Rzuca propozycję, następnie robi listy miejsc, gdzie moglibyśmy jechać i zostawia w pokoju nauczycielskim, by każdy się imiennie zdeklarował. Nauczyciele psioczą, bo nie pasuje termin, miejsce lub po prostu chcieliby tę dodatkową gotówkę spożytkować na własny sposób. Jednak nikt otwarcie nie sprzeciwi się dyrektorce i w końcu każdy posłusznie wpisuje się na którąś z list.
Czy istnieją jakieś konkretne przepisy, które broniłyby mojego indywidualnego interesu w tej sytuacji, jeżeli nie chcę się podporządkować większości i wolę socjalne dostać na konto niż jechać na kolację do restauracji we Wrocławiu?
Proszę o opinie i porady.

Awatar użytkownika
vuem
Posty: 4148
Rejestracja: 2009-06-18, 20:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: podkarpackie

Re: fundusz socjalny

Postautor: vuem » 2010-06-25, 06:47

Dostajesz "wakacyjne", talon na święta, czy inne okazje? Czy też fundusz socjalny jest przeznaczany tylko na wyjazdy?
O tym jak dysponować funduszem decyduje zdaje się komisja socjalna, którą wybraliście, w porozumieniu z pracownikami. Przecież rozmawiacie o tym na przerwach, czy przy innych okazjach. Administratorem może być dyrektor, albo wybrany przewodniczący komisji socjalnej, ale decyzję o sposobie wykorzystania środków podejmuje w porozumieniu z pracownikami.
Skoro większość jest za tym, by do teatru, czy na wycieczki nie jeździć, to trzeba to otwarcie powiedzieć.

Przeczytaj regulamin swojego ZFS, czy tam ZFŚS, podaje on na pewno podstawę prawną.

I zapewne wśród celów znajdziesz nie tylko pomoc materialną dla członków, system tanich pożyczek, ale też wspieranie działalności kulturalno-oświatowej, czy sportowo-rekreacyjnej.


Jeśli dyrekcja mocno naciska na integrację zespołu, to chwała jej za to. Gdyby zdecydować o wypłacie gotówki, to po pierwsze sporo pójdzie na podatki, po drugie w integracyjnych imprezach brać będzie udział niewiele osób. A to bardzo źle.

motylek8
Posty: 355
Rejestracja: 2008-02-04, 14:51
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: fundusz socjalny

Postautor: motylek8 » 2010-06-25, 12:37

My zawsze dostajemy jakieś bony (średnio raz na rok, z rożnych okazji np. na DEN lub Boże Narodzenie), ale też są pieniądze na jakiś wyjazd (raz do roku, zazwyczaj w okolicach wakacji. kilkudniowe), do tego wczasy pod gruszą (tym chyba też się zajmuje nasza komisja, ale jeśli się mylę, to pewnie zaraz ktoś mnie poprawi), więc czytając post Byny nieco się zdziwiłam.

fruzia
Posty: 216
Rejestracja: 2007-12-14, 22:29

Re: fundusz socjalny

Postautor: fruzia » 2010-06-25, 16:05

U nas też kasa z funduszu socjalnego idzie na kolacyjki, wycieczki. Raz w roku dostajemy bony na święta. Wczasów pod gruszą nie ma wogóle. Nikt się nie sprzeciwi bo dostanie reprymendę, że jest zbyt roszczeniowy. Także nasza kasa leży i jeśli nie wypali jakieś wyjście to i tak nic z tego nie mamy.

byna1
Posty: 16
Rejestracja: 2010-02-20, 22:03
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: fundusz socjalny

Postautor: byna1 » 2010-06-25, 20:06

Witam,
oczywiście jest komisja socjalna, która praktycznie zatwierdza propozycje dyrekcji, a oprócz wyjazdów integracyjnych inne formy wykorzystania tych pieniędzy.
Czytając odpowiedzi zauważyłam, że wszędzie jest tak samo. Co do wspólnych wyjazdów oraz imprez integracyjnych, o których pisze "vuem",skoro są tak potrzebne to dlaczego korzysta z nich tak mało osób, jeżeli nie ma przymusu? Cóż to za przyjemność , jeżeli o moim wypoczynku decyduje grupa ludzi, z którymi nie łączy mnie przyjaźń, a jedynie chłodne stosunki służbowe?
Na przestrzeni 20 lat zmieniły się moim koleżankom priorytety, bo odchowały dzieci, ustabilizowały sytuację materialną rodziny, obrosły w piórka. W domu pozostał jedynie pies, którego na czas wyjazdu można podrzucić sąsiadce. Stąd wynika ten zwrot na kulturę i integrację. Zapewne z takich środowisk rekrutują się feministki gotowe pracować do 67lat w szkolnictwie, najlepiej na kierowniczym stanowisku. Ale to temat na inną dyskusję.
Pozdrawiam i pakuję szmaty na imprezę mocno integracyjną. :crazy:

Awatar użytkownika
vuem
Posty: 4148
Rejestracja: 2009-06-18, 20:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: podkarpackie

Re: fundusz socjalny

Postautor: vuem » 2010-06-26, 10:30

Jeśli możliwości zintegrowania ludzi w Twej szkole pracujących nie widzisz, jeśli są to jedynie "współpracownicy połączeni chłodnymi stosunkami służbowymi", to pozostaje ubolewać.
Współczuję całego serca.

Nie chcę nikogo zmuszać do imprez, dlatego też napisałem:
Skoro większość jest za tym, by do teatru, czy na wycieczki nie jeździć, to trzeba to otwarcie powiedzieć.


Jesli nie czujecie potrzeby odwiedzenia teatru, czy miejsc ciekawych turystycznie, gdy nie macie potrzeby spędzania czasu razem, to trzeba powiedzieć o tym otwarcie i dać sobie spokój z wyjazdami.
Brać kasę albo talony do Reala i z głowy...choć jestem przekonany, że są tam ludzie, którzy chcą w wyjazdach brać udział. Ich woli nie można też ignorować.

Z obserwacji widzę, że wiele osób, gdy "zmuszonych" do wzięcia udziału w wycieczce dobrze się na niej bawi i chętnie by pojechało na kolejną...tylko gdy dostaje gotówkę i ma ją wpłacić na wyjazd...to nagle okazuje się, że nie chcą, że to nie jest tych pieniędzy warte itd.
Te 3 stówki w garści sprawia taką przyjemność, te tony żarła, czy kolejne ciuchy za nie kupione są nieporównywalnie bardziej satysfakcjonujące niż wizyta w górach, teatrze czy muzeum.

Jakże smutne jest to, że to dotyczy ludzi, których zadaniem jest zaszczepić w młodych ludziach zainteresowanie kulturą, właściwą formą rekreacji i pomóc budować zdrowe stosunki międzyludzkie.

Gdy starsze pokolenie tego nie robi, to i dla młodych później radością jest wizyta w Housie i wińsko w krzakach.


Baw się dobrze na imprezie :D

julachatka
Posty: 6
Rejestracja: 2010-09-12, 13:39
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: fundusz socjalny

Postautor: julachatka » 2010-09-12, 14:56

A u nas w zeszłym roku na Boże Narodzenie część pracowników nie dostało bonów, gdyż byli nowo zatrudnieni i nie przepracowali roku. W wewnętrznym regulaminie był zapis, że otrzymają "Socjal" ci, którzy pracują dłużej niż rok. Po Bożym Narodzeniu zwróciliśmy uwagę, że ten przepis jest bezprawny, bo "Socjal" należy się każdemu pracownikowi, od pierwszego dnia pracy. Zapis w wewnętrznym regulaminie zmieniono. Napisaliśmy pismo w styczniu o wypłacenie tych bonów nowo zatrudnionym osobom. Dostaliśmy tylko ustną odpowiedź od jednej z pań z komisji socjalnej, że pieniędzy nie ma już, a poza tym to pismo jest źle napisane. Zastanawiam się co z tym można zrobić? Rozmowy z dyrekcją,czy komisją socjalną niczego nie przynoszą.
Druga sprawa jest jeszcze taka, że z okazji święta Edukacji Narodowej ma być wyjazd do SPA wszystkich pracowników. Nikt nie zapytał nauczycieli czy chcą taki wyjazd, czy może inaczej spędzimy ten czas i wydamy te pieniądze. Pomysł zrodził się na spotkaniu dyrekcji z obsługą placówki i zaraz po tym spotkaniu proszono pracowników o wpisywanie się na listę. Okazało się, że 1\3 pracowników nie jedzie i dla nich innej formy spędzenia tego czasu sponsorowanego przez "Socjal" nie będzie. Czy to jest normalne, że w Dzień Nauczyciela świętuje przede wszystkim obsługa placówki? W jaki sposób zrobić, żeby tego dnia ci którzy nie pojadą np. poszli do teatru za który zapłaci dyrekcja z socjalu? Proszę o pomoc!

Majrzena
Posty: 89
Rejestracja: 2008-12-08, 19:31
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: lubuskie

Re: fundusz socjalny

Postautor: Majrzena » 2010-09-12, 16:11

U nas też ten fundusz był i jest kością niezgody. Tylko konfliktuje ludzi. Chyba wolałabym płacić dużo mniej i przeznaczyć tylko na pomoc, zapomogi dla tych, którzy w danym momencie mają problemy, na zasiłki w sytuacjach losowych i ewentualnie upominki z różnych okazji.


Wróć do „Prawo oświatowe”