fundusz socjalny

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: fundusz socjalny

Postautor: edzia » 2010-09-12, 18:11

Majrzena pisze:Chyba wolałabym płacić dużo mniej
A myślisz, że ten fundusz tworzony jest z Twoich pieniędzy?

julachatka pisze:W jaki sposób zrobić, żeby tego dnia ci którzy nie pojadą np. poszli do teatru za który zapłaci dyrekcja z socjalu?
Zaproponuj i zorganizuj taki wyjazd, prosząc o dofinansowanie. Ja kiedyś tak zrobiłam.

julachatka pisze:Dostaliśmy tylko ustną odpowiedź od jednej z pań z komisji socjalnej, że pieniędzy nie ma już
Przypilnujcie sobie tych bonów w tym roku, bo pieniędze z ubiegłego roku mogły się już rzeczywiście skończyć. Gdyby były jeszcze niewykorzystane, to przechodzą na rok następny.

Przy czym świadczenia z funduszu nie mają charakteru roszczeniowego, lecz uznaniowy, więc moim zdaniem niemożliwe jest "odzyskanie" bonów za rok ubiegły.

julachatka pisze:Po Bożym Narodzeniu zwróciliśmy uwagę, że ten przepis jest bezprawny, bo "Socjal" należy się każdemu pracownikowi, od pierwszego dnia pracy. Zapis w wewnętrznym regulaminie zmieniono.
OK, trzeba było jeszcze napisać wniosek o wypłacenie bonów świątecznych w związku z trudną sytuacją materialną. Bo nie wiem, czy wiesz, że wszelkie świadczenia z funduszu socjalnego (z wyjątkiem świadczenia urlopowego dla nauczycieli) są wypłacane na wniosek.

Pamiętaj jeszcze, że jedynym administratorem środków z tego funduszu jest dyrektor szkoły, nie żadna tam komisja socjalna. Komisja może jedynie wyrażać opinie.

Awatar użytkownika
vuem
Posty: 4148
Rejestracja: 2009-06-18, 20:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: podkarpackie

Re: fundusz socjalny

Postautor: vuem » 2010-09-12, 18:26

Tak jak nie przesadzałbym z roszczeniami, tak i ostrożny bym był z uznaniowością, bo pracodawca w pewnych warunkach ma obowiązek taki fundusz stworzyć.
Na co przeznaczyć te pieniądze? No nie na środki czystości w zakładzie pracy, czy premię dla prezesa, czy dyrektora. Stosowny regulamin określa cele.

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: fundusz socjalny

Postautor: edzia » 2010-09-12, 18:29

vuem pisze:pracodawca w pewnych warunkach ma obowiązek taki fundusz stworzyć.
W tym przypadku ma obowiązek.
vuem pisze:Stosowny regulamin określa cele.
Cele i tak są określone ustawą, regulamin może je tylko dookreślić.

Art. 2. Użyte w ustawie określenia oznaczają:
1) działalność socjalna - usługi świadczone przez pracodawców na rzecz różnych form wypoczynku, działalności kulturalno-oświatowej, sportowo-rekreacyjnej, opieki nad dziećmi w żłobkach, przedszkolach oraz innych formach wychowania przedszkolnego, udzielanie pomocy materialnej - rzeczowej lub finansowej, a także zwrotnej lub bezzwrotnej pomocy na cele mieszkaniowe na warunkach określonych umową,

Awatar użytkownika
vuem
Posty: 4148
Rejestracja: 2009-06-18, 20:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: podkarpackie

Re: fundusz socjalny

Postautor: vuem » 2010-09-12, 18:34

edzia pisze:Cele i tak są określone ustawą, regulamin moze je tylko dookreślić.

Tak jest, jakże ja nadal mogę o tym zapominać :mrgreen:


No i w ramach ustawowych celów regulamin wyraźnie wskazuje, że raz do roku jedziemy na wycieczkę i dostajemy talony.

A tu pani Jadzia z panią Józią wpadli na pomysł, by przekonać do szybkiej zmiany regulaminu, że kobiety dostają dwa razy więcej dofinansowania i dwa razy większe talony.

Pan Janek z panem Kaziem postanowili powalczyć o swe prawa i przywrócić "sprawiedliwy regulamin" i brakujące "prezenty".

To jest roszczenie i to uzasadnione.

Tak więc julachatka chyba nie przesadziła. :wink:

jarko
Posty: 219
Rejestracja: 2010-09-18, 22:13
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Informatyka, Historia
Lokalizacja: świętokrzyskie

Re: fundusz socjalny

Postautor: jarko » 2010-09-19, 00:41

edzia pisze:Pamiętaj jeszcze, że jedynym administratorem środków z tego funduszu jest dyrektor szkoły, nie żadna tam komisja socjalna. Komisja może jedynie wyrażać opinie.
Dyrektor jest administratorem ale nie jedynym dysponentem. Jeżeli w placówce jest kilka związków zawodowych to dyrektor musi miec pod każdą decyzją zgodę każdego związku chyba, że załoga zdecydowała przkazać kompetencje zwiazków dla komisji socjalnej. W przeważającej większości szkół komisje socjalne działają siłą inercji a nie z umocowania prawnego. Ba, ludzie nawet są wybierani do tych komisji socjalnych nie wiedziec na podstawie jakich przepisów. Dyrektorzy lubią zwalać czarną robote na komisje socjalne ale często nie dopilnowuja aby ta komisja socjalna miała uprawnienia przekazane jej od związków. Czasmi taki przewodniczący komisji socjalnej to osoba specjalnego zaufania dyrektora, domyślcie się dlaczego. Musi być dokument w szkole, na którym związki zawodowe przekazały swoje uprawnienia, inaczej wszelkie te protokoły komisji socjalnych są bezprawne. Jeżeli w szkole nie działają żadne związki zawodowe wtedy dyrektor musi uzgodnić decyzje z przedstawicielem załogi. To nie są pieniądze dyrektora!

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: fundusz socjalny

Postautor: edzia » 2010-09-20, 08:33

jarko, ale dyrektor musi tylko zasięgać opinii komisji socjalnej, nie musi natomiast mieć jej zgody.

jarko
Posty: 219
Rejestracja: 2010-09-18, 22:13
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Informatyka, Historia
Lokalizacja: świętokrzyskie

Re: fundusz socjalny

Postautor: jarko » 2010-09-20, 09:33

Znajdź jakiś paragraf, który mówi o istnieniu komisji socjalnej. Komisja socjalna może być ciałem doradczym dyrektora, który ją sobie powołuje dla wygody według swojego widzimisię i wtedy faktycznie jest ciałem opiniującym i niczym więcej. Może tez być komisja socjalna przewidziana regulaminem ZFŚS i zwiazki zawodowe mogą na nią zcedowac swoje uprawnienia ale musi być na to papier gdzie związkowcy się podpisują na jej stworzenie i uprawnienia.
Art. 27. [Zakładowy fundusz świadczeń socjalnych] 1. Ustalanie zasad wykorzystania zakładowego funduszu świadczeń socjalnych, w tym podział środków z tego funduszu na poszczególne cele i rodzaje działalności, ustala pracodawca w regulaminie uzgodnionym z zakładową organizacją związkową.

2. Przyznawanie pracownikom świadczeń z funduszu, o którym mowa w ust. 1, dokonywane jest w uzgodnieniu z zakładową organizacją związkową.

To artykuł z ustawy o związkach zawodowych. Wynika z niego jasno, że
primo-pracodawca ustala z organizacja związkową zasady
secundo-przyznawanie świadczen dokonywane jest w uzgodnieniu
Co to znaczy w uzgodnieniu? Ano musi być obopólna zgoda pracodawcy i ZZ. Nie ma zgody nie ma przyznania świadczeń. To wymaga uzgodnień a nie jest widzimisię. Dyrektor może chciec inaczej wydać ale ogranicza go regulamin, wspólnie przyjete zasady oraz konkretne uzgodnienia. Nie wyobrazam sobie, że dyrektor wydaje decyzje przyznania świadczeń na której nie na podpisu związków działających w zakładzie. Jeżeli uzgodnił ma potwierdzenie, jezeli nie uzgodnił to na jakiej podstawie ma prawo wydać decyzje?

malgosi35
Posty: 126
Rejestracja: 2007-05-23, 17:51

Re: fundusz socjalny

Postautor: malgosi35 » 2010-09-21, 16:51

Dodam jeszcze:
Pracodawca, u którego nie działa zakładowa organizacja związkowa, uzgadnia regulamin z pracownikiem wybranym przez załogę do reprezentowania jej interesów.
Małgorzata

zaq123
Posty: 37
Rejestracja: 2009-01-20, 23:01
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: mazowieckie

zróżnicowana dopłata do wyciecki z funduszu socjalnego

Postautor: zaq123 » 2010-11-10, 22:24

Organizowana jest w szkole wycieczka zagraniczna z funduszu socjalnego. Wiadomo, że musi być dopłata od każdego uczestnika. Czy dopuszczalne jest rozwiązanie: wszyscy nauczyciele dopłacają np. 300 zł (dodam, że każdy nauczyciele jedzie z małżonkiem, czyli w sumie TYLKO 600 zł dopłaty-MAŁŻONEK TRAKTOWANY JAK NAUCZYCIEL!!!), a każdy emeryt np. 800 zł (i jedzie sam). Oczywiście kwoty są przykładowe, chodzi o podział nauczyciele - emeryci.

Awatar użytkownika
Basiek70
Posty: 2237
Rejestracja: 2007-08-24, 19:43
Przedmiot: Inne

Re: fundusz socjalny

Postautor: Basiek70 » 2010-11-11, 19:22

nie wiem czy dopuszczalne przepisowo, dla mnie niedopuszczalne etycznie
podoba mi się rozwiązanie z mojej szkoły - przy imprezach tego typu (czyli takich, do których jest dopłata z ZFSŚ) nauczyciele czy emeryci dopłacają tyle samo, natomiast małżonków wziąć mogą, ale ci płacą całą stawkę
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.
Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,
który jest tylko realistą."

koma
Posty: 2509
Rejestracja: 2007-11-17, 00:26

Re: fundusz socjalny

Postautor: koma » 2010-11-11, 22:07

Być może emeryci maja inny regulamin wykorzystania tych pieniędzy - wola gotówkę na rękę, więc za wycieczek płaca całość. Owszem, dziwi mnie ta dotacja dla męża. To chyba nie jest w zgodzie z prawem dot. podzialu funduszu socjalnego.

Awatar użytkownika
vuem
Posty: 4148
Rejestracja: 2009-06-18, 20:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: podkarpackie

Re: fundusz socjalny

Postautor: vuem » 2010-11-11, 22:49

Bo nie po równo dla każdego? Paczki świąteczne dla dzieci tez tę sprawiedliwość naruszały pamiętam. :wink:

Awatar użytkownika
Basiek70
Posty: 2237
Rejestracja: 2007-08-24, 19:43
Przedmiot: Inne

Re: fundusz socjalny

Postautor: Basiek70 » 2010-11-11, 23:28

wiesz vuem, po równo być nie musi, ale czemu dla mężów dopłata?
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.

Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,

który jest tylko realistą."

Awatar użytkownika
vuem
Posty: 4148
Rejestracja: 2009-06-18, 20:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: podkarpackie

Re: fundusz socjalny

Postautor: vuem » 2010-11-11, 23:49

No...a czemu nie? Rodzina i wspólnota majątkowa. Może każdy mógł wziąć osobę towarzyszącą, by kawalerów ukrytym bykowym nie karać :wink:

EDIT:

Bez sensu, totalnie bez sensu...by żonę, czy męża na imprezę firmową zabierać ;D

Awatar użytkownika
Basiek70
Posty: 2237
Rejestracja: 2007-08-24, 19:43
Przedmiot: Inne

Re: fundusz socjalny

Postautor: Basiek70 » 2010-11-11, 23:52

ano temu że nie są oni pracownikami a także rodziną (rodzina to krewni, a mąż jest powinowatym)
np znajomi policjanci dostają tzw. wczasy pod gruszą na każdego członka rodziny - czyli na siebie i na dzieci; na współmałżonka już nie, bo to nie rodzina
to w ramach ciekawostki
a o ukrytym bykowym nie pomyślałam, coś w tym jest ;)
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.

Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,

który jest tylko realistą."


Wróć do „Prawo oświatowe”