Urlop uzupełniający

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Elwira19866
Posty: 46
Rejestracja: 2014-07-23, 01:06
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: dolnośląskie

Urlop uzupełniający

Postautor: Elwira19866 » 2018-10-04, 15:55

Drogie koleżanki! Czy któraś z was pomoze mi wyliczyć, ile mam zaległego urlopu do wybrania? Od 03.07.2017 roku przebylwalam na chorobowym, następnie 20 grudnia 2017 urodzilam dziecko i rozpoczęłam roczny macierzyński,.który trwa do 18 grudnia tego roku. Ile tygodni urlopu powinnam dostać? Czy dobrze liczę, że 14 ?
I druga kwestia , czy ktoś potrafi wyliczyć ,czy staż na dyplomowanego mi nie przepadł?
Dziękuję za pomoc.

koma
Posty: 2507
Rejestracja: 2007-11-17, 00:26

Re: Urlop uzupełniający

Postautor: koma » 2018-10-04, 21:52

Twoja nieobecność w pracy z powodu L4 i macierzyńskiego wyniesie 17 miesięcy i 15 dni.
Aby dotychczasowy staż nie przepadł, wolno Ci przebywać na zwolnieniu z powodu macierzyństwa 18 miesięcy. Wygląda na to, że staż zostanie uratowany.
Od 19 grudnia możesz wziąć urlop uzupełniający, w czasie którego staż już biegnie dalej.

Urlop uzupełniający za 2018 nalezy sie cały, czyli 8 tygodni.
Za rok 2017: 2 tygodnie ferii zimowych już wykorzystałaś + dni od zakończenia roku szkolnego do 2 lipca (ok.1 tydzień - nie pamietam, kiedy było zakończenie roku, policz dni dokładnie), to będzie razem ok. 3 tygodni.
8 - 3 = 5
Czyli: 8 + 5 = 13 tygodni.

Chyba się nie pomyliłam w liczeniu :)
Sprawdź te zwolnienia jeszcze raz, bo staż uratowany jest w ostatnim momencie, tylko 15 dni zostało.
Jeśli przekroczysz 18 miesięcy, zawsze możesz trochę szybciej wrócic z macierzyńskiego i przejść na urlop uzupełniający

Elwira19866
Posty: 46
Rejestracja: 2014-07-23, 01:06
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Urlop uzupełniający

Postautor: Elwira19866 » 2018-10-05, 14:13

Właśnie jak liczyłam sobie ręcznie , to wychodziło mi , że przekraczam , ale kalkulatorem właśnie wychodziło , że mogę kontynuować.


Wróć do „Prawo oświatowe”