nadgodziny

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

anja_3_4
Posty: 15
Rejestracja: 2012-09-06, 09:13
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: mazowieckie

Re: nadgodziny

Postautor: anja_3_4 » 2012-09-19, 07:20

zkt pisze:Więc dyrektor stwierdza, ze nie wyrabiam etatu, wpisuje -3. A z innych tygodni, w których mam po jednej nadgodzinie zabiera 3 godziny na uzupełnienie niewyrobionego etatu.!


A czy Twój dyrektor w ten sam sposób interpretuje rozliczanie pensum kolegom, którzy mają goły etat obniżając im miesięczną pensję, jeśli wypadło święto i nie wyrobili pensum??? Z pewnością nie, więc dlaczego tylko Ty przez rozliczanie tej nagdodziny masz defacto pensję podstawową w takich przypadkach obniżaną?? Bo przecież pokrywasz te straty z faktycznie wypracowanej godziny ponadwymiarowej Mnie to strasznie dołują tego typu sytuacje, w życiu nie czułam takiej beznadziei jak przy próbach wyegzekwowania swego u dyrekcji i w sekretariacie.

Awatar użytkownika
iluka
Posty: 3020
Rejestracja: 2012-07-25, 12:23
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: nadgodziny

Postautor: iluka » 2012-09-19, 08:08

[quote="anja_3_4"][/quote][quote="anja_3_4"]zkt napisał/a:
Więc dyrektor stwierdza, ze nie wyrabiam etatu, wpisuje -3. A z innych tygodni, w których mam po jednej nadgodzinie zabiera 3 godziny na uzupełnienie niewyrobionego etatu.!

Przecież to jakieśś curiosum :!: Jak żyję nie słyszałam o czymś takim :!:
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. Paulo Coelho

zkt
Posty: 50
Rejestracja: 2012-03-13, 12:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Informatyka
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: nadgodziny

Postautor: zkt » 2012-09-19, 08:56

anja_3_4 pisze:
zkt pisze:Więc dyrektor stwierdza, ze nie wyrabiam etatu, wpisuje -3. A z innych tygodni, w których mam po jednej nadgodzinie zabiera 3 godziny na uzupełnienie niewyrobionego etatu.!


A czy Twój dyrektor w ten sam sposób interpretuje rozliczanie pensum kolegom, którzy mają goły etat obniżając im miesięczną pensję, jeśli wypadło święto i nie wyrobili pensum??? Z pewnością nie, więc dlaczego tylko Ty przez rozliczanie tej nagdodziny masz defacto pensję podstawową w takich przypadkach obniżaną?? Bo przecież pokrywasz te straty z faktycznie wypracowanej godziny ponadwymiarowej Mnie to strasznie dołują tego typu sytuacje, w życiu nie czułam takiej beznadziei jak przy próbach wyegzekwowania swego u dyrekcji i w sekretariacie.


Jeśli ktoś ma goły etat, to w karcie nadgodzin( bo i tak musimy pisać) dyr wpisuję godziny na minus. Pensję płaci oczywiście normalną. Wypycha takiego na wyjazdy z młodzieżą, matury i tp.

zkt
Posty: 50
Rejestracja: 2012-03-13, 12:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Informatyka
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: nadgodziny

Postautor: zkt » 2012-09-19, 09:13

iluka pisze:
anja_3_4 pisze:
anja_3_4 pisze:zkt napisał/a:
Więc dyrektor stwierdza, ze nie wyrabiam etatu, wpisuje -3. A z innych tygodni, w których mam po jednej nadgodzinie zabiera 3 godziny na uzupełnienie niewyrobionego etatu.!

Przecież to jakieśś curiosum :!: Jak żyję nie słyszałam o czymś takim :!:


To strasznie wkurza! próbowałam przekonać dyr sama - nic z tego. Próbowałam w PIP, ale oni nie znają się na prawie oświatowym. Znalazłam prawnika, który zna się, ale zaszłam w ciąże i odpuściłam sobie.
Jeśli znajdziesz przepis "czarno na białym", to dyrektor zgodzi się z tobą (nie ma wyjścia). On nawet nie wiedział, ze ciężarnym przysługuje wolny dzień 100% płatny na badania. Dopiero jak pokazałam mu paragraf, to mi taki udzielił.
A w przypadku z nadgodzinami nie ma jednoznacznego przepisu i wtedy zawsze na naszą niekorzyść! Mam tu wątek "zwrot za godziny ponadwymiarowe", tez nie mogę z nim dojść do porozumienia.

magmar555
Posty: 39
Rejestracja: 2011-09-02, 17:20
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Jak powinny być naliczane nadgodziny

Postautor: magmar555 » 2012-09-19, 18:55

Sytuacja wygląda następująco: nauczyciel pracuje na 20/20 (etat uśredniony praktyki + teoria), dodatek za uciążliwe warunki 20%. Nadgodziny ma w klasach życia (tu etat 18, dodatek 27%). Nadgodziny ma płacone z etatu tj. liczone z 20 z dodatkiem 20%. Pytanie czy nadgodziny nie powinny być liczone z 18 i dodatek 27% ponieważ taka stawka obowiązuje za te godziny?

magmar555
Posty: 39
Rejestracja: 2011-09-02, 17:20
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: nadgodziny

Postautor: magmar555 » 2012-09-20, 12:30

To może zapytam tak: nauczyciel ma etat w świetlicy 24 godziny, nadgodziny z przedmiotu gdzie etat to 18 godzin. Stawkę za nadgodziny powinno się wyliczać z 24 czy z 18?

tecumseh
Posty: 171
Rejestracja: 2011-03-13, 21:59
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język niemiecki
Lokalizacja: podkarpackie

Re: nadgodziny

Postautor: tecumseh » 2012-10-25, 19:54

mam pytanie (a nóż ktoś zajrzy:).

Czy ktoś z szanownych zgromadzonych wie, jaka jest stawka za godzine ponadwymiarową nauczyciela kontraktowego?
Bo zapomniałem, a jako że mi net szwankuje, to trudno mi znaleźć chwilowo.
Z góry będę wdzięczny, pamietam, że cos koło 30 złotych, ale nie pamietam dokładnej liczby.

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8182
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: nadgodziny

Postautor: malgala » 2012-10-25, 20:24

tecumseh pisze:Czy ktoś z szanownych zgromadzonych wie, jaka jest stawka za godzine ponadwymiarową nauczyciela kontraktowego?

To zależy czy magistra, czy tylko z licencjatem.
Magister - zasadnicza 2.331, licencjat - 2.042.
Zasadniczą dzielisz przez 75 i masz stawkę za godzinę.

tecumseh
Posty: 171
Rejestracja: 2011-03-13, 21:59
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język niemiecki
Lokalizacja: podkarpackie

Re: nadgodziny

Postautor: tecumseh » 2012-10-25, 20:30

Dziękuję za szybką odpowiedź i polecam się na przyszłość.

Magister skromny:) ze mnie, a widoki i na dochtóra były:)

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8182
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: nadgodziny

Postautor: malgala » 2012-10-25, 20:46

tecumseh pisze:Magister skromny:) ze mnie, a widoki i na dochtóra były:)

Ja wpadłam do szkoły na chwilę i też w planach doktorat i pracę naukową miałam, a siedzę już 35 lat i za nic bym tej pracy na naukową nie zamieniła :mrgreen:


Wróć do „Prawo oświatowe”