40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Awatar użytkownika
Witold Telus
Posty: 623
Rejestracja: 2008-03-07, 17:53

Re: 40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Postautor: Witold Telus » 2009-09-18, 22:18

rower01: Zawód nauczyciela, jak większość innych podpada pod 40-godzinny tydzień pracy i niczego tu nikt na razie nie zmienił. Jeśli gdzieś po 18h można było wyjść do domu to - się ciesz! Nie wszyscy mają takie fory. Wielu z nas pracuje grubo ponad plan zajęć i mam tu na myśli nie tylko rady czy szkolenia. Te 40h to również koła zainteresowań, konsultacje, spotkania z rodzicami, przygotowanie rozmaitej dokumentacji itepe. Dyrektor Szkoły ma pełne prawo Ci te 40 godzin zaplanować jak chce. Powszechną bzdurą krążącą po kraju jest praca w szkole 8:00-12:00 i samo wolne. Zdarzają się widać placówki, gdzie ktoś myśli nie tylko o planie lekcji, ale ma jakąś koncepcję rozwoju i chce ją zrealizować.

whatagirl
Posty: 20
Rejestracja: 2009-02-04, 11:33
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: pomorskie

Re: 40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Postautor: whatagirl » 2009-09-23, 15:57

no tak ale dyrektor jak zaplanuje mi 40 godzin to przeciez itak jest wtedy te 40 godzin plus jestzcze full pracy w domu- przygotowanie do zajec, do sparwdzianow itp... czy dyrektor tez musi te godziny (co pracuje w domu) uznac w tych 40 godzinach? czy to jest jeszcze oprocz tych 40 godzin? niedlugo wyjdzie ze 60 godzin bedzimey pracowac... masakra jakas...

Awatar użytkownika
Jolly Roger
Posty: 1671
Rejestracja: 2007-12-15, 18:34

Re: 40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Postautor: Jolly Roger » 2009-09-23, 16:28

whatagirl, wtedy pozostaje pytanie do dyrekcji kiedy masz się przygotowywać do lekci oraz prowadzić pomiar dydaktyczny poprzez sprawdziany i inne prace. Skoro planuje ci 40h/tydzień to nie robisz sprawdzianów, bo nie masz kiedy ich poprawiać, bo z ułożeniem to jeszcze półbiedy.
We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free

whatagirl
Posty: 20
Rejestracja: 2009-02-04, 11:33
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: pomorskie

Re: 40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Postautor: whatagirl » 2009-09-23, 16:32

dzieki dobrze powiedziane. u mnie narazie tak nie ma ale zawsze dyrekcja kiedy cos robi albo np daje zastepstwo po lekcjach a my nie mozemy wziac bo np. lekarz, fryzjer lub obojetnie co to zawsze mowia ze 'pracujecie przeciez 40 godzin bla bla bla...' a czasami naprawde wychodzi 40 godzin tyg w samej szkole a jeszcze dodatkowo w domu pelno roboty (jak sie oczywiscie ma zapal i checi zeby czegokolwiek tych dzieciarow nauczyc)

Awatar użytkownika
Jolly Roger
Posty: 1671
Rejestracja: 2007-12-15, 18:34

Re: 40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Postautor: Jolly Roger » 2009-09-23, 17:26

whatagirl, doraźne zastepstwa nie nalezy wliczać w te 40h/tydzień. Wiele gmin tak szuka oszczędności by nie wypłacać nadliczbówek.
Sprawa do PIPu, a związki tez niech się obudzą.
We gonna ride the sea,

we pray to the wind and the glory

That's why we are raging wild and free

whatagirl
Posty: 20
Rejestracja: 2009-02-04, 11:33
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: pomorskie

Re: 40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Postautor: whatagirl » 2009-09-23, 21:56

hmmm no ale jak nie rozumiem? bo jesli naprzyklad koncze 11.40 i dzien wczesniej albo rano sie dowiaduje ze mam zastepstwo po lekcjach i mosze siedziec do 12.30 to moge odmowic? bo kiedys probowalam to zaraz gadka ze jest 40godzinny tydzien pracy i moga mi takie cos zrobic... wiec juz nie wiem. a najbardziej drazni mnie laczenie grup na angielskim jak nie ma drugiej nauczycielki- wtedy sie stoi z tematami bo grupy maja rozne ksiazki i traci nie dosc ze grupa pani ktora jest na zwolnieniu to jeszcze moja grupa bo nie moge z nimi nic robic. a na koniec roku bedzie 'czemu pani nie zreazlizowala podstawy programowej?... porazka;((

Cytryn
Posty: 1224
Rejestracja: 2007-11-09, 12:20

Re: 40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Postautor: Cytryn » 2009-09-24, 17:08

albo rano sie dowiaduje ze mam zastepstwo po lekcjach


Też mnie to wkurza. Człowiek niczego zaplanować nie może...Chociaż ponoć zastępstwa powinno się ustalać dzień wcześniej i wypadałoby nauczyciela poprosić, a nie mu kazać...W końcu troszkę szacunku nam się należy...? Koleżanka mi mówiła, że w Niemczech np. nauczyciel się szanuje i nauczyciel ma prawo odmówić, jeśli dowiaduje się o czymś w ostatniej chwili...

ewagca
Posty: 88
Rejestracja: 2008-09-11, 20:53
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Przyroda
Lokalizacja: śląskie

Re: 40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Postautor: ewagca » 2009-09-24, 17:24

Jolly Roger pisze:doraźne zastepstwa nie nalezy wliczać w te 40h/tydzień. Wiele gmin tak szuka oszczędności by nie wypłacać nadliczbówek.
Sprawa do PIPu, a związki tez niech się obudzą.


Racja. Znam dyrektora gimnazjum, który został ukarany za niewypłacone zastępstwa po kontroli PIP. U mnie wszystkie zastępstwa są płatne.

Awatar użytkownika
Jolly Roger
Posty: 1671
Rejestracja: 2007-12-15, 18:34

Re: 40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Postautor: Jolly Roger » 2009-09-24, 17:25

wtedy sie stoi z tematami bo grupy maja rozne ksiazki i traci nie dosc ze grupa pani ktora jest na zwolnieniu to jeszcze moja grupa bo nie moge z nimi nic robic.


Jak odpowiednio wcześniej wiesz o łączeniu to można wiele rzeczy zaplanować. Zreszta nawet z marszu można prowadzić zajęcia na różnych poziomach. Kwestia organizacji i pomysłu. Np czytanie ze zrozumieniem, pisanie czy projekt spokojnie można realizować. Przecież zwyczajne zajęcia tez się robi czasem w grupach.
We gonna ride the sea,

we pray to the wind and the glory

That's why we are raging wild and free

whatagirl
Posty: 20
Rejestracja: 2009-02-04, 11:33
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: pomorskie

Re: 40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Postautor: whatagirl » 2009-09-24, 17:58

tak tak mozna zaplanowac, ale wtedy te godziny poswiecone na projekt czy czytanie ze zrozumieniem nie moga byc numerowane bo niby podczas nich nie reazlizuje podstawy programowej- bzdura! a i jeszcze trzba miec warunki zeby cala klasa robic zajecia bo ja np mam gabinet na 15 osob i nagle musi mi sie w nim zmiescic trzydziesci. dzieci siedza na podlodze scisnieci na maksa...;/ wtedy zaraz wariuja (to gimnazjum) i jeden zaczyna szturchac drugiego i wtedy juz sie nic nie zrobi tlyko cala lekcje sie ich uspokaja...

ewagca
Posty: 88
Rejestracja: 2008-09-11, 20:53
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Przyroda
Lokalizacja: śląskie

Re: 40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Postautor: ewagca » 2009-09-24, 18:45

Jolly Roger pisze:Przestańmy ten cyrk wspierać!!!

Zgadzam się w zupełności.

ewagca
Posty: 88
Rejestracja: 2008-09-11, 20:53
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Przyroda
Lokalizacja: śląskie

Re: 40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Postautor: ewagca » 2009-09-24, 18:51

whatagirl pisze:godziny poswiecone na projekt czy czytanie ze zrozumieniem nie moga byc numerowane bo niby podczas nich nie reazlizuje podstawy programowej- bzdura!


Na forum znalazłam taką informację pochodzącą od Witold Telus
Minister Edukacji Narodowej informuje, że:

1) w zakresie monitorowania liczby zrealizowanych godzin:
(...)c. planowanie procesu dydaktycznego zakłada elastyczność działań i nie ma podstawy prawnej do żądania jednoznacznej porównywalności planów dydaktycznych nauczyciela z zapisami w dzienniku.

Awatar użytkownika
pharao29
Posty: 21
Rejestracja: 2009-09-15, 17:56
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: wielkopolskie

Re: 40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Postautor: pharao29 » 2009-09-24, 20:36

18 godzin zajęć dydaktycznych, wszystkie godziny ponad te 18 to są już nadgodziny w mojej szkole, a zastępstwa doraźne to zastępstwa doraźne - rzecz święta.
Dyrekcja nas szanuje a wszystkie rzeczy, które związane są z działaniami pozalekcyjnymi są też rozliczane. U nas z resztą musi byc porządek, bo mamy grono 70-osobowe. Nec Hercules contra plures hehehehe
Szlachetny rzecz każdą z wielu stron ogląda i nie ma uprzedzeń.

Awatar użytkownika
Jolly Roger
Posty: 1671
Rejestracja: 2007-12-15, 18:34

Re: 40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Postautor: Jolly Roger » 2009-09-25, 07:31

whatagirl pisze:tak tak mozna zaplanowac, ale wtedy te godziny poswiecone na projekt czy czytanie ze zrozumieniem nie moga byc numerowane bo niby podczas nich nie reazlizuje podstawy programowej- bzdura!

a co niby realizujesz?? Czemu nie można lekcji numerować??


whatagirl pisze:a i jeszcze trzba miec warunki zeby cala klasa robic zajecia bo ja np mam gabinet na 15 osob i nagle musi mi sie w nim zmiescic trzydziesci.

U mnie w takich sytuacjach zamieniam sie salami, a jak nikt nie chce to wybrałbym sie do gabinetu dyrektora z całą 30 i zapytał co na pomysł upychania 30 uczniów w 15 miejscowej sali SANEPiD.
Z drugiej strony jest kilka sposobów na przeprowadzenie lekcji. Można ją zrobić na korytarzu, na świetlicy, na podwórku szkolnym (nawet w zimie), można nawet w małej kiszce z dzieciakami na podłodze. Trzeba tylko wyjść poza ramy sztywnego myślenia co mam teraz w podręczniku i co podpowiada książka nauczyciela.
We gonna ride the sea,

we pray to the wind and the glory

That's why we are raging wild and free

Awatar użytkownika
kajko45
Posty: 36
Rejestracja: 2007-10-07, 20:19
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka, Geografia
Lokalizacja: lubelskie

Re: 40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Postautor: kajko45 » 2009-09-25, 07:44

dushka pisze:Dlatego faktycznie lepsza jest opcja bez KN, jesteś w szkole, jesteś w pracy - i tyle. Dla mnie żadna różnica, czy ćwiczenia i karty pracy, opinie i sprawozdania będę w domu dłubała czy w szkole.


nie do końca - "dłubiąc " w szkole, za światło, tusz do drukarki, papier i całą resze zapłaci szkoła a robiąc to samo w domu płacisz ty - więc jakby to ująć... zmniejszasz sobie wypracowany dochód.


Wróć do „Prawo oświatowe”