40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8182
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: 40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Postautor: malgala » 2008-02-12, 17:54

Jolly Roger pisze:My jako nauczyciele powinniśmy się domagać odpowiedniego warsztatu pracy. Społeczeństwo nas poprze.

To chyba nie znasz społeczeństwa małej wiejskiej gminy?

Awatar użytkownika
Jolly Roger
Posty: 1671
Rejestracja: 2007-12-15, 18:34

Re: 40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Postautor: Jolly Roger » 2008-02-12, 18:19

Gmina gminie nie równa. Swojej małej wiejskiej gminy znam. Wójt siedzi na stołku, bo priorytetem jest oświata. Na wywiadówkach może się promować. Ma darmowe wiece wyborcze.
Gorzej w miastach tam dyrektor szkoły ma kilkudziesięciu konkurentów i wazelina cieknie.
We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free

mikasa79
Posty: 15
Rejestracja: 2009-04-29, 16:18
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: łódzkie

40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Postautor: mikasa79 » 2009-06-04, 17:11

"Dajcie mi 40 h tydzień pracy!!!!!!!!!!!!

Dajcie mi 40 h tydzień pracy... zlikwidujcie mi kartę nauczyciela..... bardzo was proszę.... będę naprawdę szczęśliwy. Proszę was abym był zatrudniony normalnie... Już wyjaśniam dlaczego:

1. Pracował bym sobie od 7-15 no nawet pal licho od 8-16.

2. po 16 pier.... bym drzwiami i miał wszystko w 40 ...nie, zaraz nie w 40 ale w 4 literach..

3. Kategorycznie odbierzcie mi wychowawstwo i sami sobie wychowajcie swoje "pociechy", a nie żebym ja musiał nadrabiać braki wychowania waszych pociech. Walczyć z ich lenistwem i bezczelnością. Tym, że nawet o własną higienę nie potrafią zadbać, bo w domu nie powiedziano im, że trzeba się wykąpać czasem i że nie wystarczy codziennie świeży żel na włosy dać albo "tapetę" na oczy...

4.Guzik by mnie obchodziło, że któregoś ojciec pije spędzając cały dzień pod budką, bo za tyle a tyle nie pójdzie do pracy...bo państwo daaaa. A to jeden z wielu problemów z którymi dzieciaki przychodzą do mnie.

5. Zabierzcie mi te ferie i wakacje.... ja chce te dni wolne wziąć wtedy, kiedy będzie mi to na rękę. Ja też chce pojechać po sezonie do ciepłych krajów za małe pieniądze, tak jak kilku moich uczniów przynosząc zwolnienie lekarskie na jakaś wymyślona chorobę, a sami opaleni na heban.

6. Wszelkie sprawy to nie na mieście czy wydzwaniając po 21 na domowy numer z książki tel. bo wtedy to bym już był po godzinach pracy.

7. Szkolenia i kursy, rady i inne "przywileje" nie popołudniu każdego tygodnia, ale w godzinach pracy a jak nie to proszę extra za nie zapłacić.

8. Na konkursy przedmiotowe, niech rodzice przygotowują sobie prywatnie i niech zawożą sobie sami własnym a nie nauczycielskim samochodem.

9. Dyskoteki, wycieczki i wszelkie imprezki to proszę do 16 i z tych imprezek odbiór osobisty rodziców, nie żebym ja się martwił czy dziecko ma czym wrócić do domu i czy może ja mam go odwieźć.

10. Moge pracować do 65 roku zycia, a co tam...dam rade...tylko teraz płaćcie mi tak jak należy... nie chce zarabiać 200-300 zł więcej od sprzątaczki ( z nauczyciela zawsze można zrobić "konserwatora powierzchni płaskich...odwrotnie to już nie tak prosto")

11...12....itd Ja tez chce wreszcie skończyć remont (już 3 lata) w domu i zadbać należycie o swój dom rodzinny. Ja też chce wyjechać choćby tylko w niedzielę gdzieś czy pójść do kina teatru, przeczytać książkę dla przyjemności... dlatego bardzo was proszę DAJCIE MI TEN 40h tydzień pracy...będę wam wdzięczny i nie będę narzekał obiecuje.. "

POLSKI NAUCZYCIEL :rotfl: :jupi:

Yoka
Posty: 1031
Rejestracja: 2008-04-28, 12:24
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: 40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Postautor: Yoka » 2009-06-04, 18:25

zawsze byłam za tym, aby siedzieć w szkole do 15ej a potem do domu i wolne. W końcu nie będzie siedzenia na konsultacjach czy wywiadówkach do 20ej. No i zwolniłby mi się regał - wszystkie materiały w szkole - dlatego proszę o szafkę dla siebie

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3940
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Re: 40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Postautor: dushka » 2009-06-04, 18:32

Bardzo ładny tekst ;) I owszem, byłabym za zniesieniem KN. A przynajmniej cholernie dokładnym rejestrowaniem czasu pracy - proszę bardzo, musieliby mi nadgodziny konkretne płacić :evil:

Awatar użytkownika
Andulencja
Posty: 915
Rejestracja: 2008-08-13, 20:21
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: lubelskie

Re: 40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Postautor: Andulencja » 2009-06-04, 19:06

Proponuję opublikować i wysłać opinii publicznej do wiadomości!!!
PODPISUJĘ SIĘ !
Dwoma rękoma się podpisuję!

JA CHCĘ 40h TYDZIEŃ PRACY

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8182
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: 40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Postautor: malgala » 2009-06-04, 19:23

Jestem ZA

Awatar użytkownika
elizabethj
Posty: 180
Rejestracja: 2009-01-09, 13:00
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie

Re: 40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Postautor: elizabethj » 2009-06-04, 19:59

Jakie życie byłoby wtedy piękne, aż się rozmarzyłam :D

Awatar użytkownika
Witold Telus
Posty: 623
Rejestracja: 2008-03-07, 17:53

Re: 40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Postautor: Witold Telus » 2009-06-04, 21:26

Jestem ZA! Proszę o 40h tydzień pracy! Zlikwidować tę powaloną Kartę Nauczyciela!

Awatar użytkownika
eoine
Posty: 50
Rejestracja: 2007-09-10, 20:42
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: 40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Postautor: eoine » 2009-06-07, 12:57

Jestem ZA :D

Cytryn
Posty: 1224
Rejestracja: 2007-11-09, 12:20

Re: 40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Postautor: Cytryn » 2009-06-08, 07:26

Te z jestem za!
Teraz w ramach 40 godz. tygodnia pracy muszę robić WSZYSTKO, co razem daje jakieś 50 godzin pracy( policzyłam!).
Chcę siedzieć do tej 15.00. 16.00, zrobić sobie wszystko w szkole i mieć wszystko...no tam, gdzie mój genialny przedmówca tak ładnie to ujął!
I koniec z pracą w soboty i niedziele- gdzie pół dnia haruję, a czasem z łaski za cztery godziny mi zapłacą! A jak chcą, żebym pracowała, to niech płacą tyle, ile faktycznie robiłam! Nie cztery, a siedem godzin !Albo dają w zamian dzień wolny!
I żadnych głupich ( nuuuuudnych, beznadziejnych, nic-niedajacych ) szkoleń po godzinach, kiedy po siedmiu lekcjach bez obiadu prosto na szkolenie i dawaj kolejne cztery godziny , a potem jeszcze do domu na kolejne lekcje się przygotować, co razem daje jakieś 12 godzin pracy non stop! Ja mam RODZINĘ!
Moja sekretarka i sprzątaczki mają lepiej, a zarabiają po ostatnich podwyżkach tyle, że się zastanawiam, po jaką chole...ę robiłam te studia? :roll:

Awatar użytkownika
Jolly Roger
Posty: 1671
Rejestracja: 2007-12-15, 18:34

Re: 40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Postautor: Jolly Roger » 2009-06-08, 14:25

Zgłaszam sprzeciw :pirat:

1. Pracował bym sobie od 7-15 no nawet pal licho od 8-16.


Wolę pracować do 12ej

2. po 16 pier.... bym drzwiami i miał wszystko w 40 ...nie, zaraz nie w 40 ale w 4 literach..


Wolę zamknąć drzwi o 12 i mieć wszystko w 4 literach


3. Kategorycznie odbierzcie mi wychowawstwo i sami sobie wychowajcie swoje "pociechy", a nie żebym ja musiał nadrabiać braki wychowania waszych pociech. Walczyć z ich lenistwem i bezczelnością. Tym, że nawet o własną higienę nie potrafią zadbać, bo w domu nie powiedziano im, że trzeba się wykąpać czasem i że nie wystarczy codziennie świeży żel na włosy dać albo "tapetę" na oczy...


To nie wychowuj nauczycielu. Masz wspomóc dom rodzinny, ale nie wychowywać zań. Lenistwo i bezczelność nagradzaj odpowiednio.

4.Guzik by mnie obchodziło, że któregoś ojciec pije spędzając cały dzień pod budką, bo za tyle a tyle nie pójdzie do pracy...bo państwo daaaa. A to jeden z wielu problemów z którymi dzieciaki przychodzą do mnie.


No i co robisz z ta wiedzą. Prwadzisz terapię AA dla takiego rodzica czy podrapiesz się po głowie i na tym kończy się ogrom pracy? Zresztą system opieki socjalnej to margines pracy nauczyciela, więc skąd te narzekania??

5. Zabierzcie mi te ferie i wakacje.... ja chce te dni wolne wziąć wtedy, kiedy będzie mi to na rękę. Ja też chce pojechać po sezonie do ciepłych krajów za małe pieniądze, tak jak kilku moich uczniów przynosząc zwolnienie lekarskie na jakaś wymyślona chorobę, a sami opaleni na heban.


To bierz te wolne kiedy chcesz plus wakacje i ferie. Czyż nie jest pięknie??

6. Wszelkie sprawy to nie na mieście czy wydzwaniając po 21 na domowy numer z książki tel. bo wtedy to bym już był po godzinach pracy.


Ile telefonów miesięcznie odbierasz od rodziców czy uczniów. Ja swoich nauczyłem że tylko w sprawach najwyższej wagi. Rocznie mogę policzyć na palcach ręki. Da się. Trzeba ludzi wychować.

7. Szkolenia i kursy, rady i inne "przywileje" nie popołudniu każdego tygodnia, ale w godzinach pracy a jak nie to proszę extra za nie zapłacić.


O szkoleniach i kursach decydują nauczyciele. Nie chcesz nie korzystasz. Rady raz na miesiąc. Jestem w stanie przeboleć, w końcu następnego dnia skończę o 12.

8. Na konkursy przedmiotowe, niech rodzice przygotowują sobie prywatnie i niech zawożą sobie sami własnym a nie nauczycielskim samochodem.

A dzisiaj jest inaczej?? Kto wozi swoim autem ten idiota i przestępca. Potem niech zbiera owoce rozpasania.

9. Dyskoteki, wycieczki i wszelkie imprezki to proszę do 16 i z tych imprezek odbiór osobisty rodziców, nie żebym ja się martwił czy dziecko ma czym wrócić do domu i czy może ja mam go odwieźć.


Dyskoteki dwa razy w roku, wycieczka raz w roku. Nie za dużo tego. jak chcą częściej niech jako opiekunowie przychodzą rodzice. Odechce się dyskotek.

10. Moge pracować do 65 roku zycia, a co tam...dam rade...tylko teraz płaćcie mi tak jak należy... nie chce zarabiać 200-300 zł więcej od sprzątaczki ( z nauczyciela zawsze można zrobić "konserwatora powierzchni płaskich...odwrotnie to już nie tak prosto")


Sprzątaczka bierze 800 nauczyciel 1800. Jak to jest 200-300 złoty wiecej to faktycznie pasuje jeszcze parę szkoleń i kursów zrobić.

11...12....itd Ja tez chce wreszcie skończyć remont (już 3 lata) w domu i zadbać należycie o swój dom rodzinny. Ja też chce wyjechać choćby tylko w niedzielę gdzieś czy pójść do kina teatru, przeczytać książkę dla przyjemności... dlatego bardzo was proszę DAJCIE MI TEN 40h tydzień pracy...będę wam wdzięczny i nie będę narzekał obiecuje.. "

Będziesz narzekał, będziesz, a jak nie potrafisz sobie zorganizować czasu i oddzielić "Bogu co boskie, a cesarzowi..." to kolejne szkolenia czekają.
We gonna ride the sea,

we pray to the wind and the glory

That's why we are raging wild and free

Yoka
Posty: 1031
Rejestracja: 2008-04-28, 12:24
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: 40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Postautor: Yoka » 2009-06-08, 17:25

ja nie biorę 1800 zł,

Awatar użytkownika
Andulencja
Posty: 915
Rejestracja: 2008-08-13, 20:21
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: lubelskie

Re: 40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Postautor: Andulencja » 2009-06-09, 21:41

Ja też nie.

andre
Posty: 70
Rejestracja: 2008-09-29, 13:37
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski, Język niemiecki
Lokalizacja: pomorskie

Re: 40 GODZINNY TYDZIEŃ PRACY NAUCZYCIELA

Postautor: andre » 2009-06-11, 00:29

Prawda jak zwykle leży gdzieś po środku, chociaż ja osobiście Karty Nauczyciela tak szybko bym do kosza nie wrzucał.
Nie w polskich realiach.


Wróć do „Prawo oświatowe”