Wynagrodzenie nauczyciela a doktorat

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

welbor
Posty: 15
Rejestracja: 2009-08-30, 20:33
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: Wynagrodzenie nauczyciela a doktorat

Postautor: welbor » 2009-09-03, 23:10

Dziękuję za poparcie. Mam nadzieję, że nowe brzmienie ustawy zostanie w końcu dostrzeżone przez MEN i wspomniana tabela zostanie uzupełniona. Sądzę też, że tą sprawą powinna zainteresować się Krajowa Reprezentacja Doktorantów - jest to bowiem zagadnienie, które może dotyczyć wielu młodych naukowców.

Awatar użytkownika
Jolly Roger
Posty: 1670
Rejestracja: 2007-12-15, 18:34

Re: Wynagrodzenie nauczyciela a doktorat

Postautor: Jolly Roger » 2009-09-04, 19:04

Nauczyciel z tytułem doktora powinien sie realizować na uczelni, bo tam ma odpowiednie warunki do pracy badawczej i twórczej. Skoro decyduje się na pracę w szkole musi mieć świadomość pewnych niedogodności oraz nadmiernego wykształcenia do potrzeb zawodu.
Jeśli szkoła chce docenić nauczyciela z tytułem doktora, to ma możliwość zrobić to poprzez dodatek motywacyjny. Nie widzę natomiast potrzeby osobnego zaszeregowania płacowego. Porównując kasjerka z magistrem studiów ekonomicznych nie ma wyższego uposażenia ze względu na swoje wykształcenie, gdyż ono w znaczący sposób nie wpływa na jakość jej pracy. Jeśłi jest bardziej efektywna to dostaje premię, ale trudno jest jednoznacznie ocenić czy jej efektywność wynika z predyspozycji osobowych czy też z wykształcenia.
tak samo kierowca autobusu nie dostaje dodatkowych pieniędzy za to, ze ma uprawnienia do przewozu materiałów wybuchowych.
Jeśli chce zarabiać lepiej to wybiera miejsce gdzie realizuje się w miejscu dostosowanym do wykształcenia i posiadanych umiejętności.
We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free

olla
Posty: 64
Rejestracja: 2009-07-13, 21:34
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: śląskie

Re: Wynagrodzenie nauczyciela a doktorat

Postautor: olla » 2009-09-04, 19:36

Jolly Roger, w życiu nie ujęłabym tego lepiej :D

Doktorat naprawdę nie świadczy o tym, że ktoś jest dobrym pedagogiem, dobrze przekazuje uczniom wiedzę i ma dobre wyniki w nauczaniu.
welbor pisze:Ale semantykę i kognitywizm, psycho- oraz socjolingwistykę już Pani z powodzeniem użyje w tych klasach (wątpię, czy po wykładach studenckich również).

Wykorzystam, ale nie lepiej niż bez doktoratu.

bietka
Posty: 9
Rejestracja: 2009-08-26, 10:59
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Wynagrodzenie nauczyciela a doktorat

Postautor: bietka » 2009-09-04, 20:48

A ja uważam, że wszyscy w szkole robia tę samą prace, nauczaja, sa odpowiedzialni za wyniki testów po kazdym etapie itd. Robimy to samo, jestesmy jednakowo odpowiedzialni, piastujemy jednakowe stanowiska i zasadnicza pensja powinna być 8) dla wszystkich taka sama. Tak samo ja z tytułem magistra czy licencjata odpowiadam za dzieci jak z tytułem doktora. Przyznaje racje, niech rywalizuja sobie na uczelniach, a nie w szkołach. Tutaj trzeba zadbac o dziecko i jego rozwój.

welbor
Posty: 15
Rejestracja: 2009-08-30, 20:33
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: Wynagrodzenie nauczyciela a doktorat

Postautor: welbor » 2009-09-05, 10:49

Jolly Roger pisze:Jeśli szkoła chce docenić nauczyciela z tytułem doktora, to ma możliwość zrobić to poprzez dodatek motywacyjny

Taka możliwość istnieje zawsze, ale wynika ona z dobrej woli pracodawcy/organu prowadzącego - dlatego tą kwestią się nie zajmuję, bo nie zależy ona od nauczyciela.
Jolly Roger pisze:tak samo kierowca autobusu nie dostaje dodatkowych pieniędzy za to, ze ma uprawnienia do przewozu materiałów wybuchowych

Kierowcy autobusu nie obowiązuje Karta Nauczyciela, Ustawa o Systemie Oświaty ani najczęściej Ustawa o Szkolnictwie Wyższym - tak więc analogia jest więcej niż chybiona (jak to zwykle bywa z analogiami).
Jolly Roger pisze:Jeśli chce zarabiać lepiej to wybiera miejsce gdzie realizuje się w miejscu dostosowanym do wykształcenia i posiadanych umiejętności

Takim miejscem jest szkoła. Dlaczego magister zarabia więcej w szkole podstawowej od licencjata? To też uważa Pan za niesprawiedliwość dziejową przez złamanie zasady wszystkim równo?
Jolly Roger pisze:Nie widzę natomiast potrzeby osobnego zaszeregowania płacowego.

Natomiast ja widzę z powodów, które wielokrotnie wymieniałem wyżej.
olla pisze:Doktorat naprawdę nie świadczy o tym, że ktoś jest dobrym pedagogiem, dobrze przekazuje uczniom wiedzę i ma dobre wyniki w nauczaniu

Zgadzam się z Panią w zupełności. Niemniej zasadnicze wynagrodzenie nie ustala się na podstawie tego, kto jakim jest pedagogiem, tylko m.in. (i to w sposób znaczący) od poziomu wykształcenia nauczyciela.
bietka pisze:A ja uważam, że wszyscy w szkole robia tę samą prace, nauczaja, sa odpowiedzialni za wyniki testów po kazdym etapie itd. Robimy to samo, jestesmy jednakowo odpowiedzialni, piastujemy jednakowe stanowiska i zasadnicza pensja powinna być 8) dla wszystkich taka sama. Tak samo ja z tytułem magistra czy licencjata odpowiadam za dzieci jak z tytułem doktora. Przyznaje racje, niech rywalizuja sobie na uczelniach, a nie w szkołach. Tutaj trzeba zadbac o dziecko i jego rozwój.

Tabelę ustalania zasadniczego wynagrodzenia umieściłem wyżej (link). Osobiście nie mogę zgodzić się z ideą: wszystkim po równo, bo jest to niesprawiedliwe. Niemniej przepisy są jasno sformułowane i nie ma sensu prowadzić teraz akademickiego sporu na temat dlaczego licencjat zarabia mniej od magistra.

bietka
Posty: 9
Rejestracja: 2009-08-26, 10:59
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Wynagrodzenie nauczyciela a doktorat

Postautor: bietka » 2009-09-05, 19:36

Kiedy rozpoczynałam prace różnica była w wykształceniu i stazu pracy. Później wprowadzono dodatek motywacyjny wszytstkim po równo, a jeszcze później zróżnicowany. Kiedy ja studiowałam nie było studiów trzystopniowych. To funkcjonuje od kilku lat. Jeżeli taki tryb studiowania byłby obecny za moich czasów na pewno bym je skonczyła, ale tak nie było. Wszystko było inne. Nawet z tego punktu jest to nie w porzadku, ze doktor ma mieć wiecej niz magister. Dla mnie dzisiejsze studia licencjackie to dawne szkoły pomaturalne, a doktorat to dawny magister. :wink:

olla
Posty: 64
Rejestracja: 2009-07-13, 21:34
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: śląskie

Re: Wynagrodzenie nauczyciela a doktorat

Postautor: olla » 2009-09-05, 20:36

bietka pisze:Kiedy ja studiowałam nie było studiów trzystopniowych. To funkcjonuje od kilku lat. Jeżeli taki tryb studiowania byłby obecny za moich czasów na pewno bym je skonczyła, ale tak nie było.


Wydaje mi się, że jednak był. Wtedy też ktoś zostawał na doktorat, potem robił habilitację i w końcu został profesorem.
Ja jednak nie używałabym sformułowania studia trzystopnoiwe - mamy studia jednolite magisterskie i dwustopniowe - czyli lic. + mgr

olla
Posty: 64
Rejestracja: 2009-07-13, 21:34
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: śląskie

Re: Wynagrodzenie nauczyciela a doktorat

Postautor: olla » 2009-09-05, 20:40

bietka pisze:doktorat to dawny magister. :wink:

Mam nadzieję, że to: :wink: świadczy, że wypowiedź ma charakter żartu. Naprawdę nie traktowałabym tego tak samo. Między mgr a dr (jeśłi chodzi o studiowanie) jest ogromna różnica. Nie ma jednak, co powtarzam po raz kolejny, różnicy w prowadzeniu zajęć, tzn. tytuł nie stanowi dowodu na to, że lekcja magistra jest gorsza od lekcji doktora.

welbor
Posty: 15
Rejestracja: 2009-08-30, 20:33
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: Wynagrodzenie nauczyciela a doktorat

Postautor: welbor » 2009-09-05, 22:45

olla pisze:Ja jednak nie używałabym sformułowania studia trzystopnoiwe - mamy studia jednolite magisterskie i dwustopniowe - czyli lic. + mgr

Studia wyższe zostały zreformowane - jeszcze raz przytoczę Ustawę o Studiach Wyższych art. 2 pkt. 7-9. Studia wyższe są zatem trzystopniowe.
olla pisze:tytuł nie stanowi dowodu na to, że lekcja magistra jest gorsza od lekcji doktora

To prawda, że nie musi stanowić dowodu. Nauczyciel po licencjacie może lepiej nauczyć kilku lekcji niż kiepski magister. To nie zmienia faktu, że zarobi on w tej samej szkole mniej od magistra, bo ma inną pensję zasadniczą. To samo powinno dotyczyć relacji magister-doktor.

marakuja
Posty: 199
Rejestracja: 2009-01-18, 02:48
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Przyroda
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Wynagrodzenie nauczyciela a doktorat

Postautor: marakuja » 2009-09-06, 10:43

welbor pisze:To samo powinno dotyczyć relacji magister-doktor.

...co spowodowałoby, że połowa nauczycieli od razu "rzuci się" na studia doktoranckie. Budżet tego nie wytrzyma i rząd będzie tak manipulował pensjami, żeby nauczyciel z tytułem doktora zarabiał na poziomie dzisiejszego magistra, oczywiście magister odpowiednio mniej- na poziomie dzisiejszego licencjata.
Kto z tego skorzysta? Tylko uczelnie, które będą miały nowy napływ "klienteli".

Polska to dziwny kraj, gdzie sprzątaczkami są panie z tytułem magistra, a naukowcy będą uczyli w przedszkolach.

olla
Posty: 64
Rejestracja: 2009-07-13, 21:34
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: śląskie

Re: Wynagrodzenie nauczyciela a doktorat

Postautor: olla » 2009-09-06, 11:29

Nabór na studia doktoranckie nie jest taki, jak na mgr, czy lic. Na dzienne (czytaj bezpłatne) studia doktoranckie dostają się 2-3 osoby do każdego instytutu (Czyli w sumie góra 10 osób). Na studia zaoczne (zajęcia studenci zaoczni mają z dziennymi, różnice są dwie - muszą płacić i nie prowadzą zajęć ze studentami) dostaje się drugie tyle. Nie ma tak, że na doktoranckich na polonistyce jest 250 osób (tyle u mnie na UŚ było na dziennych mgr). Poza tym, studia doktoranckie to praca naukowa, czyli konferencje, artykuły, czasem nawet jakieś pierwsze książki. Na studiach magisterskich można się nie wychylać 5 lat i obronić na ocenę bardzo dobrą. Na doktoracie jak się nie wychylisz, to go nie zrobisz.

Czart
Posty: 3
Rejestracja: 2009-09-07, 18:47
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Wynagrodzenie nauczyciela a doktorat

Postautor: Czart » 2009-09-07, 19:19

Witam, dziś pierwszy raz weszłam na waszą stronę, ukłon dla użytkowników:), i świadomie wybrałam temat dla mnie akurat interesujący, mianowicie ja właśnie się zastanawiam czy zacząć studia doktoranckie czy nie..

Czart
Posty: 3
Rejestracja: 2009-09-07, 18:47
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Wynagrodzenie nauczyciela a doktorat

Postautor: Czart » 2009-09-07, 19:31

Poczytałam z zacięciem:), i nawet lekko się temu zacięciu dziwię, znaczy temu demonstrowanemu przez uczestników dyskusji..fajnie kasa się liczy, owszem ale ...gdzie samorealizacja? gdzie pęd do rozwoju, do pogłębienia wiedzy?gdzie chęć szczera? prawdę mówiąc gdyby rzeczywiście były jakieś dodatkowe pieniądze dla doktorantów w trakcie czy nawet podwyżka po uzyskaniu stopnia to wtedy więcej z nas by się decydowało na rozszerzenie i pogłębienie wiedzy, tak sądzę, czy to aż takie złe?.Wiadomo, mnie na przykład powstrzymuje głównie kwestia finansowa, kombinuję z czego bym mogła zrezygnować żeby stać mnie było z pensji kontraktowego opłacić studia, ale z drugiej strony mam tą nieszczęsną świadomość , że jak tu ktoś wspominał to mój wybór, nie muszę . Tylko się nie zgodzę że doktorat niczemu nie służy w podstawówce czy w gimnazjum czy nawet liceum,kończę w tym sem.podyplomówkę z historii, różnie może być, prawda?.Nie atakujecie zbytnio moi mili tych którym się chciało, lub chce dalej dokształcać? i teraz by się chcieli poczuć docenieni skoro "daję się podwyżki stażystom żeby ich przyciągnąć do zawodu"?

welbor
Posty: 15
Rejestracja: 2009-08-30, 20:33
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: Wynagrodzenie nauczyciela a doktorat

Postautor: welbor » 2009-09-07, 20:38

Czart pisze:kombinuję z czego bym mogła zrezygnować żeby stać mnie było z pensji kontraktowego opłacić studia

Warto spróbować zdać egzamin na stacjonarne studia doktoranckie. Wtedy nie ma opłat - nawet koszt obrony pokrywa rektor. Doktorantowi pozostają wydatki na bilety, noclegi, książki, bibliotekę itd. Zbiera się i tak spora kwota, ale spokojnie do pokrycia z pensji nauczyciela. Ważny jest też czas na badania i zajęcia (dzień, a z praktykami nawet dwa, w tygodniu) - można pertraktować z dyrektorem szkoły o dzień wolny - w razie kłopotów powołaj się na Kartę Nauczyciela Art. 42c. 1. z tym, że dyrektor może nie wyrazić zgody.
Czart pisze:gdzie samorealizacja? gdzie pęd do rozwoju, do pogłębienia wiedzy?gdzie chęć szczera?

Skoro jestem przy Karcie Nauczyciela, to zacytuję jeszcze tylko artykuł 6 z Rozdziału 2
Obowiązki nauczycieli:

Art. 6. Nauczyciel obowiązany jest:
1) rzetelnie realizować zadania związane z powierzonym mu stanowiskiem oraz podstawowymi funkcjami szkoły: dydaktyczną, wychowawczą i opiekuńczą, w tym zadania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa uczniom w czasie zajęć organizowanych przez szkołę;
2) wspierać każdego ucznia w jego rozwoju;
3) dążyć do pełni własnego rozwoju osobowego;
4) kształcić i wychowywać młodzież w umiłowaniu Ojczyzny, w poszanowaniu Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, w atmosferze wolności sumienia i szacunku dla każdego człowieka;
5) dbać o kształtowanie u uczniów postaw moralnych i obywatelskich zgodnie z ideą demokracji, pokoju i przyjaźni między ludźmi różnych narodów, ras i światopoglądów.

Jedliński
Posty: 547
Rejestracja: 2008-09-20, 18:40
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Fizyka
Lokalizacja: śląskie

Re: Wynagrodzenie nauczyciela a doktorat

Postautor: Jedliński » 2009-12-19, 18:23

Btw.

Zatrudnieni w instytucjach kultury stracą większość dodatków do wynagrodzeń.

Z tych samych powodów uchylono przepis dający prawo do dodatku za posiadanie stopnia naukowego doktora i doktora habilitowanego.


http://www.rp.pl/artykul/4,399732_Bez_d ... _obcy.html


Wróć do „Prawo oświatowe”