Obce osoby w szkole.

jak sobie z nią radzić, jak uniknąć rutyny

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

b.hunter
Posty: 217
Rejestracja: 2007-10-31, 17:27
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: mazowieckie

Obce osoby w szkole.

Postautor: b.hunter » 2012-04-18, 17:06

Na terenie szkoły znajduje się obca osoba, która na prośbę/żądanie dyrektora nie ma zamiaru opuścić terenu placówki. Dyrektor wzywa policję. Po chwili przyjeżdżają mundurowi i informują dyrektora, że nie wyproszą osobnika ze szkoły bo ów osobnik nic złego nie robi ("no przecież spokojnie sobie siedzi na ławeczce- nie wolno?"); w ogóle to nie wiadomo o co to całe zamieszanie i po co dyrektor wzywa. Przeciez oni nic z tym fantem zrobić nie mogą.

Co o tym sądzicie? Czy policja ma tu rację (nie przeszkadza = może zostać)?

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4469
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Obce osoby w szkole.

Postautor: linczerka » 2012-04-18, 21:26

Swego czasu też mieliśmy jednego, siedział na korytarzu i też nic nie robił... do czasu. Po 3 godzinach dopadł jednego ucznia i pobił. Wtedy policja zareagowała, wcześniej nie. :evil:
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Peonia
Posty: 620
Rejestracja: 2011-09-23, 16:35
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: łódzkie

Re: Obce osoby w szkole.

Postautor: Peonia » 2012-04-19, 18:54

A może to był rodzic?

b.hunter
Posty: 217
Rejestracja: 2007-10-31, 17:27
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Obce osoby w szkole.

Postautor: b.hunter » 2012-04-19, 19:00

Był to uczeń gimnazjum/liceum, który najprawdopodobniej sprawia ogromne problemy wychowawcze. Przyszedł "z odwiedzinami" do swojego "odpowiednika" ze szkoły podstawowej.

Awatar użytkownika
iluka
Posty: 3020
Rejestracja: 2012-07-25, 12:23
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: Obce osoby w szkole.

Postautor: iluka » 2013-11-10, 01:21

Gdzie szukać ,,umocowania prawnego,, niewpuszczania do szkoły obcych?
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. Paulo Coelho

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4469
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Obce osoby w szkole.

Postautor: linczerka » 2013-11-10, 07:44

Przyznam, że nie znam. W wielu szkołach jest taki zapis w Statucie: zakaz przebywania na terenie szkoły osób obcych, nie będących najbliższą rodziną uczniów
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Awatar użytkownika
vuem
Posty: 4148
Rejestracja: 2009-06-18, 20:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: podkarpackie

Re: Obce osoby w szkole.

Postautor: vuem » 2013-11-10, 10:09

Taki zapis jest bez sensu, bo zakazuje wejścia np. na teren szkoły rodzicom przyszłego, a raczej potencjalnego ucznia, no bo skoro rodzice do szkoły nie wejdą, to uczniem nie będzie ;)

Awatar użytkownika
iluka
Posty: 3020
Rejestracja: 2012-07-25, 12:23
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: Obce osoby w szkole.

Postautor: iluka » 2013-11-10, 11:12

Są dni otwarte prezentujące ofertę szkoły dla rodziców przyszłych uczniów.
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. Paulo Coelho

Awatar użytkownika
vuem
Posty: 4148
Rejestracja: 2009-06-18, 20:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: podkarpackie

Re: Obce osoby w szkole.

Postautor: vuem » 2013-11-10, 16:56

iluka pisze:Są dni otwarte prezentujące ofertę szkoły dla rodziców przyszłych uczniów.

No to ich organizacja łamie statut. Chyba, że dni otwarte sa w statucie zapisane.;)

Proszę_pani
Posty: 5
Rejestracja: 2013-12-10, 20:48
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: Obce osoby w szkole.

Postautor: Proszę_pani » 2013-12-10, 22:52

Witam wszystkich :) Jestem tu nowa, ale pewnie zagoszczę na długo, bo po przejrzeniu kilku wątków wydaje mi się, że znajdę tu podpowiedzi, jak sobie radzić z różnymi absurdami w mojej szkole.
Obecna sytuacja dotyczy właśnie obcych osób. Otóż pojawiło się dziś w szkole dziecko, kuzyn któregoś z naszych uczniów. Dziecko to na stałe mieszka za granicą i na święta przyjechało do Polski. Dyrektorka ochoczo przyjęła je do szkoły na okres pobytu w kraju, czyli ok. dwa tygodnie, oczywiście nieoficjalnie. Nie było żadnej rozmowy na ten temat, wyjaśnienia, nic - po prostu ni stąd, ni zowąd nagle w klasie zastałam nowego "ucznia", oczywiście niezapisanego w dzienniku ani w żadnych szkolnych dokumentach. Żaden z nauczycieli nie robi z tego problemu, nie docieka, o co chodzi, a dla mnie ta sytuacja nie jest nienormalna. Bez mojej zgody na moich lekcjach ma być ktoś obcy, mam odpowiadać za jego bezpieczeństwo, pytać i oceniać przy nim swoich uczniów? Jak ten problem rozwiązać bez wywoływania wojny z dyrektorką? Czy ktoś spotkał się z podobną sytuacją?

Awatar użytkownika
iluka
Posty: 3020
Rejestracja: 2012-07-25, 12:23
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: Obce osoby w szkole.

Postautor: iluka » 2013-12-10, 23:15

Proszę_pani pisze:Czy ktoś spotkał się z podobną sytuacją?
Odwiedziły nas kiedyś byłe uczennice, które wyjechały na stałe za granicę. Było zorganizowane spotkanie. Opowiadały, jak wygląda nauka w kraju, w którym obecnie mieszkają.
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. Paulo Coelho

Proszę_pani
Posty: 5
Rejestracja: 2013-12-10, 20:48
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: Obce osoby w szkole.

Postautor: Proszę_pani » 2013-12-10, 23:23

To rozumiem :) U mnie sytuacja wygląda inaczej, to dziecko ma po prostu przychodzić do szkoły i normalnie uczestniczyć w zajęciach przez ok. dwa tygodnie.

Awatar użytkownika
Higgs
Posty: 82
Rejestracja: 2013-07-16, 12:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka, Fizyka
Lokalizacja: Berlin

Re: Obce osoby w szkole.

Postautor: Higgs » 2013-12-11, 06:17

linczerka pisze:W wielu szkołach jest taki zapis w Statucie: zakaz przebywania na terenie szkoły osób obcych, nie będących najbliższą rodziną uczniów
Listonosz wtedy pocztę przez okno podaje, nawet wtedy, kiedy sekretariat na pierwszym piętrze.
Gwizdanie czajnika powoduje wrzenie wody.

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4469
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Obce osoby w szkole.

Postautor: linczerka » 2013-12-11, 14:18

No u nas takiego zapisu nie ma, ale w czasie zajęć pilnują woźne, na przerwach jest tam "stanowisko" nauczyciela dyżurującego. Zawsze to jakieś zabezpieczenie.
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: Obce osoby w szkole.

Postautor: edzia » 2013-12-12, 01:20

Zakaz przebywania osób obcych wpisany do statutu jest przede wszystkim niewykonalny. Przykład chociażby z tym listonoszem.

Natomiast chyba nie jest dużym problemem rozpoznać obce osoby w szkole (choćby po mowie ciała) i zapytać ich, w jakiej sprawie tu przybyli lub w czym można im pomóc? Taki obowiązek "legitymowania" powinien dotyczyć przede wszystkim woźnych, ale też nauczycieli i innych pracowników szkoły. Przede wszystkim ze względów grzecznościowych.


Natomiast sytuacja opisana w # 11 to zupełnie inna sprawa. Tam za przyzwoleniem dyrekcji na lekcje przychodzi dziecko niebędące uczniem tej szkoły.

Ja bym z tego nie robiła problemu, chyba że trudno byłoby mi utrzymać dyscyplinę w związku z gościem albo w inny sposób rozwalałoby mi to lekcję.

Proszę_pani pisze:Nie było żadnej rozmowy na ten temat, wyjaśnienia, nic - po prostu ni stąd, ni zowąd nagle w klasie zastałam nowego "ucznia", oczywiście niezapisanego w dzienniku ani w żadnych szkolnych dokumentach.
Zapytaj dyrektora, czy wpisać go na listę.

Proszę_pani pisze: Bez mojej zgody na moich lekcjach ma być ktoś obcy, mam odpowiadać za jego bezpieczeństwo
Za bezpieczeństwo odpowiada przecież dyrektor. Fakt, twoimi rękoma, ale przecież nic temu dziecku nie grozi, tak samo jak pozostałym uczniom?

Jeśli obecność tego dziecka jest dla ciebie problemem, to porozmawiaj z dyrektorem i powiedz mu o tym. Ewentualnie przeczekaj. Dwa tygodnie szybko miną.


Wróć do „Szkolna codzienność”