Inwentaryzacja?

jak sobie z nią radzić, jak uniknąć rutyny

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Mr.Gąbka
Posty: 85
Rejestracja: 2010-02-08, 17:40
Lokalizacja: mazowieckie

Inwentaryzacja?

Postautor: Mr.Gąbka » 2012-11-26, 20:34

Czy w Waszych szkołach dyrekcja przydziela danym nauczycielom zadanie przeprowadzenia inwentaryzacji?

Na czym to polega i jak to się odbywa?
"..I przyszedł Pan , spojrzał na pracę naszą i był zadowolony...
A gdy spytał o zarobki nasze - usiadł i zapłakał.."

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4343
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Inwentaryzacja?

Postautor: linczerka » 2012-11-26, 21:24

W sumie to nie my robimy inwentaryzację, tylko przekazujemy do sekretariatu. Robimy listę różnorodnych pomocy (dostajemy kserówki z tabelkami) i je wypełniamy zgodnie z wyposażeniem pracowni. Jak raz się zrobi i systematycznie nanosi poprawki (nowe pomoce, pomoce do "likwidacji"), to później nie ma roboty. To raz na parę lat. Przy pierwszym był koszmar. Teraz pomoce mamy w podpisanych szafkach.
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Mr.Gąbka
Posty: 85
Rejestracja: 2010-02-08, 17:40
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Inwentaryzacja?

Postautor: Mr.Gąbka » 2012-12-06, 17:49

a jak rozroznic/zakwalifikowac rzeczy przeznaczone do likwidacji?
tzn. ktore to najczesciej sa? (o cenie bliskiej 0 ? czy tp. ? )
"..I przyszedł Pan , spojrzał na pracę naszą i był zadowolony...

A gdy spytał o zarobki nasze - usiadł i zapłakał.."

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4343
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Inwentaryzacja?

Postautor: linczerka » 2012-12-06, 18:01

To zniszczone, nie nadające się do użytku rzeczy/pomoce. Zepsute, niekompletne. Trzeba je nazwać i wypisać. Jest komisja likwidacyjna, która to przejrzy i podpisze.
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Awatar użytkownika
Basiek70
Posty: 2237
Rejestracja: 2007-08-24, 19:43
Przedmiot: Inne

Re: Inwentaryzacja?

Postautor: Basiek70 » 2012-12-07, 18:48

u nas problem bo pomoce są po salach, nie mamy na nie konkretnego miejsca, z braku jakiegokolwiek miejsca; w związku z czym co roku zmieniają lokalizację (bo my się przenosimy z sali do sali); sekretariat rwie włosy z głowy :P ale taki urok szkoły, gdzie na 24 klasy plus 2 zerówki jest 12 sal lekcyjnych
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.
Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,
który jest tylko realistą."

Peonia
Posty: 620
Rejestracja: 2011-09-23, 16:35
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: łódzkie

Re: Inwentaryzacja?

Postautor: Peonia » 2012-12-07, 19:11

Pomoce muszą być przydzielone do sal, tzn. zapisane na stan danej sali, nie powinny "chodzić" za nauczycielem. Nauczyciel po pozyczeniu z danej sali powinien pomoce odnieśc na miejsce.

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4343
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Inwentaryzacja?

Postautor: linczerka » 2012-12-07, 19:19

Peonia pisze:Pomoce muszą być przydzielone do sal

Niekoniecznie. U nas są meble specjalnie zakupione na pomoce i nie są w żadnej sali. Od dwóch lat zdaje to egzamin. Stan pomocy opisany wewnątrz na drzwiach szafek.
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Peonia
Posty: 620
Rejestracja: 2011-09-23, 16:35
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: łódzkie

Re: Inwentaryzacja?

Postautor: Peonia » 2012-12-08, 20:55

No tak, ale te szafy gdzieś stoją, prawda? Czyli pomoce muszą być gdzieś umiejscowione, mieć kartoteki, nadane numery. Nie mogą ot tak krążyć po szkole bez zakatalogowania.

U nas inwentaryzacja jest każdego roku w okresie listopad/grudzień. Dodatkowo przed wakacjami, gdy nauczyciele zmieniają sale. W tym roku była jeszcze inwentaryzacja zdawczo - odbiorcza, bo zmianiał nam się dyrektor.

Awatar użytkownika
Basiek70
Posty: 2237
Rejestracja: 2007-08-24, 19:43
Przedmiot: Inne

Re: Inwentaryzacja?

Postautor: Basiek70 » 2012-12-12, 01:25

Peonia pisze:Pomoce muszą być przydzielone do sal, tzn. zapisane na stan danej sali, nie powinny "chodzić" za nauczycielem. Nauczyciel po pozyczeniu z danej sali powinien pomoce odnieśc na miejsce.


co one powinny to ja wiem.... ale jeśli sala nr X jest dziś salą klasy 3, a poprzednio była 1 i w niej mają leżeć pomoce dla klasy 1? No bez sensu... stąd prościej było przypisać pomoce osobie, nie sali. Taki urok małej lokalowo a dużej osobowo szkoły.
Szafki na pomoce poza salami to nasze marzenie, niestety, nie ma fizycznie miejsca na nie.
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.

Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,

który jest tylko realistą."

Peonia
Posty: 620
Rejestracja: 2011-09-23, 16:35
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: łódzkie

Re: Inwentaryzacja?

Postautor: Peonia » 2012-12-12, 19:15

No, u mnie tak jest, że pomoce leżakują w salach, a my po te pomoce latamy po szkole. Po lekcji odnosimy do sali macierzystej. Jest to utrudnienie dla nauczyciela, ale z drugiej strony dobre, bo zawsze wiadomo, gdzie te pomoce w danej chwili się znajdują, bo opiekun pomocy/właściciel sali wie komu je wydał. W każdej sali, w biurku znajduje sie kartoteka wyposażenia pracowni. Jak się czegoś szuka, to wystarczy zerknąć w kartotekę.


Wróć do „Szkolna codzienność”