Wygląd nauczyciela

jak sobie z nią radzić, jak uniknąć rutyny

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

suhy
Posty: 1
Rejestracja: 2008-09-02, 14:49
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Wychowanie fizyczne
Lokalizacja: łódzkie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: suhy » 2008-09-02, 14:52

Witam,

mam pytanie, czy istnieje jakis zapis prawny, ktory okresla wyglad nauczyciela?
Dziekuje za odpowiedz.

Awatar użytkownika
Bogumiła
Posty: 321
Rejestracja: 2007-08-24, 19:59
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: Bogumiła » 2008-09-02, 18:23

Ja w obowiązkach mam zapisany schludny strój.
"Skokiem taniec nasnadniejszy,
A tym jeszcze pochodniejszy,
Kiedy w bęben przybijają,
Samy nogi prawie drgają."

Jan Kochanowski

Cytryn
Posty: 1205
Rejestracja: 2007-11-09, 12:20

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: Cytryn » 2008-09-03, 20:34

Nauczyciel powinien nosić się skromnie i niezbyt kolorowo. Uśmiechnięty i wystrojony nauczyciel wracający o 12.50 do domu jest powodem wielkiego stresu dla swoich ciężko pracujących do 17.00 sąsiadów. Powinien nosić workowate ubrania, nisko schylać głowę, taszczyć przed sobą tonę papierzysk dla lepszego efektu.

adner
Posty: 455
Rejestracja: 2008-03-28, 19:16
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: podlaskie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: adner » 2008-09-03, 20:41

U mnie w liceum jest taka nauczycielka podstaw przedsiębiorczości, chodząca w fioletowej garsonce i ohydnych, fioletowych rajstopach i butach. Wygląda, jak to określiła dziewczyna ze starszej klasy, jak świnia Doskonały przykład, jak nauczyciel ubierać się nie powinien.

post edytowany
Ostatnio zmieniony 2008-09-04, 08:05 przez adner, łącznie zmieniany 1 raz.

Boguś
Posty: 278
Rejestracja: 2007-09-12, 19:27

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: Boguś » 2008-09-03, 22:23

Kolejny przykład postu , ze na tym forum nie powinno byc uczniów........ Te niezbyt dobrze wychowane dziecko obraźliwie wypowiada się o nauczycielce i jest do tego stopnia wścibskie, ze nawet nie odpuści koloru rajstop nauczycielki..........brrrr co za tupet !
Zaskoczyło mnie, że post o takiej tematyce napisał ........chłopak

adner
Posty: 455
Rejestracja: 2008-03-28, 19:16
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: podlaskie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: adner » 2008-09-04, 08:09

Mogłem, przepraszam - trochę edytowałem swój post. Ale bez przesady, co jest w tym wścibskiego? Wypraszam sobie też uwagi w stylu "niezbyt dobrze wychowane dziecko".

Swoją drogą, nie widziałem uczennicy, która by się ubrała całkowicie na różowo albo na fioletowo. Nauczycielkę widziałem i nie było to miłe przeżycie.
As I kissed her goodbye I said, all beauty must die
And lent down and planted a rose between her teeth

edzia
Posty: 4767
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: edzia » 2008-09-04, 08:53

adner, przepraszasz, ale widać, że nie zrozumiałeś. Nie wyrażasz skruchy. :?

Cytryn
Posty: 1205
Rejestracja: 2007-11-09, 12:20

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: Cytryn » 2008-09-04, 15:09

Adner- dzisiaj mijalam gimnazjalistę z fryzura jak koziorożec i gimnazjalistkę z makjażem wieczorowym o poranku...A od świń nikogo jeszcze nie wyzywam... :roll: Łapiesz?

Boguś
Posty: 278
Rejestracja: 2007-09-12, 19:27

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: Boguś » 2008-09-04, 20:01

Nie mam ochoty na dyskusję z Tobą ale weź pod uwagę , że są osoby które podobnie jak ty wypraszają sobie, abys w ten sposób opisywał w internecie ubiór nauczycielki, zrozum że tylko o Tobie źle to świadczy. Chciałbyś aby Ciebie traktowano z godnością, a zwróć uwagę jak Ty traktujesz innych......

adner pisze: Wypraszam sobie też uwagi w stylu "niezbyt dobrze wychowane dziecko".


Doceń to, że tylko zasady które przestrzegam powstrzymują mnie od tego , aby bardziej dosadnie określić Twoje zachowanie

Awatar użytkownika
Pani Mru
Posty: 15
Rejestracja: 2008-08-30, 20:09
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: Pani Mru » 2008-09-05, 16:32

A jak się ubrać do szkoły policealnej :> , jutro idę pierwszy dzień i nie mam pojęcia jak sie ubrać, żeby było dobrze :ble:

Yoka
Posty: 1026
Rejestracja: 2008-04-28, 12:24
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: Yoka » 2008-09-05, 21:39

sorry, że nie o wyglądzie, ale mam pytanie - z jakich książek uczycie w tej policealnej szkole? Możesz podać tytuł i typ szkoły?

Awatar użytkownika
Basiek70
Posty: 2234
Rejestracja: 2007-08-24, 19:43
Przedmiot: Inne

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: Basiek70 » 2008-09-05, 23:54

Cytryn pisze:Nauczyciel powinien nosić się skromnie i niezbyt kolorowo. Uśmiechnięty i wystrojony nauczyciel wracający o 12.50 do domu jest powodem wielkiego stresu dla swoich ciężko pracujących do 17.00 sąsiadów. Powinien nosić workowate ubrania, nisko schylać głowę, taszczyć przed sobą tonę papierzysk dla lepszego efektu.


dobre, baaaaardzo dobre :D
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.
Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,
który jest tylko realistą."

Awatar użytkownika
Jolly Roger
Posty: 1650
Rejestracja: 2007-12-15, 18:34

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: Jolly Roger » 2008-09-08, 20:33

A jak ktoś wraca o 10.30 do domu to powinni go zamknąć. Że też mnie jeszcze nie zamknęli? :lol:
We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free

chemik_100
Posty: 23
Rejestracja: 2008-11-02, 11:21
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Chemia
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: chemik_100 » 2008-11-02, 12:07

Moim ulbuionym strojem są. dżinsy, adiday (oczywiście nie jakies tam z rynku za 20 zł tylko staram się dobrać buty do spodni) koszulka bluza albo jakaś tam koszula. A jak ipmrezy to w garniaka wchodzę.

magdaes
Posty: 17
Rejestracja: 2008-12-14, 00:06
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: łódzkie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: magdaes » 2008-12-14, 21:46

[ Dodano: 15 Październik 2007, 21:04 ]
renati23 pisze:ja pracuję w liceum więc gdybym ubierała się młodzieżowo to byłoby mnie ciężko odróżnić


Heh mnie ostatnio Pani z obsługi pomyliła z uczennicą i zapytała, czemu nie jestem w mundurku :twisted: :twisted: :twisted:[/quote]


miałam podobną sytuacje (również ubieram się młodzieżowo,I TYLKO spodnie.)

Rozmawiałam z uczennicami na przerwie i podszedł do mnie rodzic i pyta:
-dziecko nie wiesz gdzie pani XXX ma lekcje?
hehe zaczerwieniłam się bo chodziło o mnie.:P


Wróć do „Szkolna codzienność”