Wygląd nauczyciela

jak sobie z nią radzić, jak uniknąć rutyny

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

martaglo
Posty: 5
Rejestracja: 2008-02-04, 08:42
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: śląskie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: martaglo » 2008-12-20, 22:04

O ja kiedyś miałam podobne zdarzenia na koloniach.
Miałam 18 lat zdejmowałam plecaki stojąc na wysokim stole.
Przyszedł tata chłopaków i pyta się gdzie jest pani???

TUTAJ


To były fajne czasy :lol: :lol:

Awatar użytkownika
p0j0
Posty: 19
Rejestracja: 2008-09-28, 18:27
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Geografia
Lokalizacja: pomorskie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: p0j0 » 2008-12-22, 20:20

Od ??? - niepamiętnych czasów - ubieram się w MK'i /takie tam spodnie wojskowe US/, adidasy lub treki , T-shirt z logo klasy i czarny polar. Ale jak czasem założę dżinsy i koszulę lub nawet ubiorę się po "ludzku", czyli wbiję się w zbroję z garniaka, to dochodzi do śmiesznych sytuacji. Raz nawet spytano mnie czy ktoś mi umarł, a ja jechałem tylko na egzamin na dypl. No i taka ekskluzywna zmiana stroju zawsze wzbudza ogólne Ooooo...?! :shock:
PJ

wojtas_rzeszow
Posty: 12
Rejestracja: 2009-01-03, 00:39
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Muzyka
Lokalizacja: podkarpackie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: wojtas_rzeszow » 2009-01-05, 23:15

No cóż, sporo z Was ubiera się jak wniokuje po wypowiedziach bardzo swobodnie. Moje zdanie jest nastepujace: ubiór przede wszystkim powinien byc estetyczny a co za tym również idzie czysty. Co prawda bardziej mi się podoba gdy Panie noszą spódniczki:) a nie spodnie - ale to też chyba kwestia wygody. Natomiast - generalnie uważam, że swoim strojem nie powinno się absolutnie wskazywac przynalezności do jakiejś grupy nieformalnej. Zaakcentowałem to ponieważ do szewskiej pasji doprowadzają szanowni studenci praktykujacy - a że mam do czynienia z przedmiotem artystycznym- nie wyobrażam sobie totalnego braku estetyki w szkole - po prostu jestem na to uczulony. Przyszedł mi taki jeden w glanach, przepoconej koszulce moro, z dlugimi kudlami i to w dodatku brudnymi, nieogolony. wywalilem za drzwi !!!!!!!!

Wera666
Posty: 8
Rejestracja: 2009-02-03, 22:09
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: pomorskie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: Wera666 » 2009-02-03, 22:52

Ubiór nie ma wielkiego znaczenia. Nie przeraża mnie wizja nauczyciela z kolczykiem lub tatuażem. Każdy może mieć swój indywidualny styl, taki w jakim czuje się dobrze. Absurdem jest zabranianie uczniom noszenia kolczyka w pępku czy też dredów. To co ma największą wagę, w przypadku nauczyciela, to jak wykonuje swój zawód. Uczeń powinien być oceniany względem wiedzy, podejścia do przedmiotu, a nie stroju.

edzia
Posty: 4770
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: edzia » 2009-02-03, 23:01

Wera666 pisze:Ubiór nie ma wielkiego znaczenia. Nie przeraża mnie wizja nauczyciela z kolczykiem lub tatuażem. Każdy może mieć swój indywidualny styl, taki w jakim czuje się dobrze. Absurdem jest zabranianie uczniom noszenia kolczyka w pępku czy też dredów.
:shock: :shock: :shock:

Mam nadzieję, że jesteś jeszcze uczennicą (i dlatego tak piszesz) albo, że nie zamierzasz zostać nauczycielem.
Albo jesteś trollem.

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8178
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: malgala » 2009-02-03, 23:05

Wera666 pisze:Ubiór nie ma wielkiego znaczenia. Nie przeraża mnie wizja nauczyciela z kolczykiem lub tatuażem. Każdy może mieć swój indywidualny styl, taki w jakim czuje się dobrze.

Czyli jak ktoś się czuje dobrze w stroju plażowym, to też może taki nosić bez względu na miejsce i czas? Przecież to jego sprawa co ma na sobie i jak wygląda. Ciekawe podejście.
Wera666 pisze:Uczeń powinien być oceniany względem wiedzy, podejścia do przedmiotu, a nie stroju.

Przecież oceniamy wiedzę ucznia i jego stosunek do nauki a nie strój. Wymagamy jedynie odpowiedniego do miejsca i sytuacji wyglądu.

Awatar użytkownika
bzyk
Posty: 107
Rejestracja: 2009-02-01, 16:54
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Przyroda
Lokalizacja: śląskie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: bzyk » 2009-02-04, 08:20

Malaga zgadzam się z Tobą! Jestem nauiczycielem, w 7 klasie szkoły podstawowej zrobiłam sobie tatuaż, nie myśląc o tym, że kiedyś będę chciała zostać nauczycielem. Teraz kiedy idę do szkoły, zawsze myślę o tym, żeby go dobrze zakryć i żałuję, że go mam, ale usuniecie kosztuje mnie 7000zł i zostaje blizna :/

Wera666
Posty: 8
Rejestracja: 2009-02-03, 22:09
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: pomorskie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: Wera666 » 2009-02-04, 08:57

Edzia, mam już 23 lata, nie jestem uczennicą, zamierzam zostać nauczycielem. Obecnie jestem lektorem języka angielskiego. Uczniowie przychodzą do mnie w dredach i nic mi to nie przeszkadza, dopóki się uczą i biorą aktywny udział w lekcji. Być może nie jestem doświadczonym nauczycielem, nie oznacza to jednak, że moje zdanie jest gorsze. Co do stroju plażowego to już wyolbrzymienie. Miałam na myśli strój odpowiedni do temperatury. Moim zdaniem do pracy w szkole należy się ubierać jak do innej pracy w podobnych warunkach. Znam nauczyciela angielskiego, który ma dredy i jest wokalistą zespołu death metalowego. Jest jednym z najlepszych nauczycieli, dzieci go uwielbiają, dostał od nich order uśmiechu.

Awatar użytkownika
Jolly Roger
Posty: 1670
Rejestracja: 2007-12-15, 18:34

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: Jolly Roger » 2009-02-04, 09:12

Kolczyk na pępku? Czemu nie. Może być i na sutku. W szkole jednak obie części ciała powinny być zakryte.

Oczywiście, że każdy może mieć indywidualny styl. Niemniej funkcja i miejsce wymuszają trzymanie się pewnych zwyczajów. Szkoła to nie główny deptak gdzie można uprawiać rewię mody. Nauczyciel powinien tak się ubierać aby czuć sie w ubiorze w miarę swobodnie, a jednocześnie swoim ubiorem nie odciągać uwagi uczniów od tego co w szkole jest najistotniejsze.

Nie trzeba się wbijać w jakieś urzednicze łachy typu marynara czy żakiet, bo samego nauczyciela może taki ubiór krępować, ale to nie oznacza, że przyjdę w podartych portkach i w koszulce ze straszną czaszką bo mam taki styl. Jak ktoś wybiera się na wesele to tez wbrew stylowi wbija się w garniak, a nie przychodzi w bojówkach i flaneli.
We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free

Awatar użytkownika
Jolly Roger
Posty: 1670
Rejestracja: 2007-12-15, 18:34

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: Jolly Roger » 2009-02-04, 09:19

ps.

Jest spora róznica między szkoła prywatną (językową) a szkołą publiczną. Mniej więcej taka jak to, że w grupie lekcyjnej jest 2-3 razy mniej uczniów, a zajęcia są dobrowolne, a nie przymusowe oraz zajęcia trwaja kilka godzin dziennie 5 dni w tygodniu, a nie godzine 2 razy w tygodniu. W szkole publicznej współpracuje całe grono pedagogiczne w językowej właściwie gra sie solo.
Dlatego co w pierwszej jest rzecza zwyczajną w drugiej często nie uchodzi
We gonna ride the sea,

we pray to the wind and the glory

That's why we are raging wild and free

Wera666
Posty: 8
Rejestracja: 2009-02-03, 22:09
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: pomorskie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: Wera666 » 2009-02-04, 16:04

Jolly Roger, zgadzam się z twoją pierwszą wypowiedzią. Uważam dokładnie tak samo."Moim zdaniem do pracy w szkole należy się ubierać jak do innej pracy w podobnych warunkach."
Każda praca wymaga od nas schludnego i czystego stroju. Pamiętajmy jednak, że to nie szata zdobi człowieka. Wyśmiewani są najczęściej ci nauczyciele, którzy ubierają się niestosownie do warunków szkolnych i zarazem nie potrafią uczyć. Ci którzy potrafią przekazywać wiedzę oraz szanują uczniów, nigdy nie zostaną wyśmiani. Co do mojego znajomego nauczyciela z dredami, uczy on w podstawówce. Dredy i tatuaże nikomu nie przeszkadzają, tak jak i kolczyki. A nauczyciel odsłaniający kolczyk w sutku albo pępku w pracy to raczej poszedłby za to siedzieć. Nie to miałam na myśli mówiąc o swobodnym
ubraniu.

Awatar użytkownika
arwena2
Posty: 48
Rejestracja: 2009-01-25, 17:53
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: świętokrzyskie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: arwena2 » 2009-03-16, 21:12

Ubieram się kobieco i romantycznie.Pracuję z dzieciakami w młodszym wieku szkolnym,a te
myślę,że bardzo lubią mój styl ubierania .Nie ukrywam,że stwierdzenia moich kochanych urwisów typu:
Ale pani ma fajną spódnicę,bluzkę,buty..itd.zawsze wprawiają mnie w dobry humor. :wink:

Awatar użytkownika
mateoo
Posty: 425
Rejestracja: 2009-03-12, 18:48
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Muzyka
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: mateoo » 2009-03-16, 21:23

Ja różnie się ubieram. Lubię elegancko- pantofelki, marynarka, koszula.Ale też na sportowo- adidaski, jeansy, koszula albo bluzka.
Sztuka jest pokarmem duszy.

Jedliński
Posty: 547
Rejestracja: 2008-09-20, 18:40
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Fizyka
Lokalizacja: śląskie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: Jedliński » 2009-06-07, 18:50

W szkole pracuje oczywiście wiele nauczycielek,ale jedna z nich ubiera się dość wytwornie (bez ekstrawagancji).Takie ubrania dodają większej estymy tej nauczycielce.
Trudno uznać ,że z pensji nauczycielki kupuje takie ciuchy.


Po ciuchach nauczycielki można poznać ,że nauczycielka ma bogatego męża :) ?

Yoka
Posty: 1031
Rejestracja: 2008-04-28, 12:24
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: Yoka » 2009-06-07, 19:10

no, z tym "bogatym mężem" się nie zgodzę. Znam wiele osób zamożnych, a ubranych niedbale i byle jak. Chyba nie w bogactwie rzecz.


Wróć do „Szkolna codzienność”