Wygląd nauczyciela

jak sobie z nią radzić, jak uniknąć rutyny

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Mera
Posty: 11
Rejestracja: 2017-07-26, 08:17
Lokalizacja: śląskie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: Mera » 2017-07-26, 08:36

Wygląd nauczyciela obecnie nie jest już tak sztywny jak kiedyś. Jak dla mnie ważne żeby przede wszystkim był to ubiór schludny, czysty i niezbyt wyzywający, a to czy założę koszulę czy T-shirt nie ma większego znaczenia.

Hotep
Posty: 4
Rejestracja: 2017-09-07, 22:27
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: śląskie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: Hotep » 2017-09-07, 22:55

Gdzieś zasłyszałem, że ma być czysto i schludnie, to wszystko. Może to być czysty i schludny garnitur, może to być czysty i schludny t-shirt do jeansów.

Tommy1
Posty: 5
Rejestracja: 2017-10-22, 11:22
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia
Lokalizacja: wielkopolskie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: Tommy1 » 2017-10-22, 11:58

Witajcie jest nowym użytkownikiem na forum. Mam problem moja żona też nauczycielka w liceum, czasem ubiera do szkoły czarne spodnie skórzane. Ostatnio dyrektor powiedział,że taki strój jest nieodpowiedni do pracy i zabronił jej nosić takie spodnie. Żona jest zła i mam pytania. Czy dyrektor ma prawo zabronić nosić takie spodnie? Czy wy drogie nauczycielki też nosicie skóry do pracy i nie macie problemów? Pozdrawiam Ps jak można usunąć temat na forum :D

ancik
Posty: 1
Rejestracja: 2017-11-12, 19:37
Kto: rodzic
Przedmiot: Matematyka, Język polski
Lokalizacja: podlaskie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: ancik » 2017-11-12, 19:39

najbardziej wkurzają mnie nauczycielki które pokazują cycki w bluzkach z dekoldem..... to nie bu.. :( tylko szkiła podstawowa..

Tommy1
Posty: 5
Rejestracja: 2017-10-22, 11:22
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia
Lokalizacja: wielkopolskie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: Tommy1 » 2017-11-30, 12:10

Tak ubiór musi być w dobrym tonie. A jeśli chodzi o spodnie skórzane to jakie jest wasze doświadczenie z dyrekcją?

Łosoś
Posty: 470
Rejestracja: 2013-10-05, 10:17
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: łódzkie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: Łosoś » 2017-12-03, 08:45

Nigdy nie przyszło mi do głowy (jak byłam młodsza), żeby zakładać do szkoły obcisłe, skórzane spodnie (bo innych, jak obcisłe to chyba nie ma?). Skoro wg dyrektora jest to zbyt wyzywający strój, to należy zmienić spodnie. I tyle.

https://www.google.pl/search?hl=pl&tbm= ... EVQo41UQ4M:

Hm...to faktycznie wygląda...nieco wyzywająco.

No, ale ja jestem starej daty, nie lubię nauczycielek z biustem na wierzchu, tatuaży w widocznych miejscach ( w ogóle jestem przeciwniczką tatuaży), nie lubię, kiedy nauczycielki obnażają za bardzo nogi...Drażni mnie widok uczennic z kolorowymi paznokciami, kolorowymi włosami, wieczorowym makijażem,obnażonych....Tyle, że takie osoby jak ja powoli odchodzą do lamusa. Teraz mamy wolność, tolerancję, każdy ma siebie wyrażać, jak chce i pewnie zaraz dostanę tonę negatywnych odpowiedzi....

oramge
Posty: 321
Rejestracja: 2013-11-22, 19:49
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: oramge » 2017-12-03, 10:41

Zgadzam się z Tobą jak rzadko kiedy. Jestem mega zażenowana jak koleżanka, omal emerytka, chodzi na lekcje w krótkiej do połowy uda i opiętej spódniczce. Gust i estetyka to jedno, pominę,ale wychowanie i respektowanie zasad to drugie. Przykuwanie uwagi tych nielicznych, a zniewieściałych w większości,mężczyzn w szkole, i dorastających chłopców swoimi 4literami budzi :oops: . Rzeczywiście pora myśleć o emeryturze! Ale mam wnuki. Jak im oszczędzić? Wiem, że nie uchronię ich przed każdą demoralizacją,wystarczy, że wyjdą na ulicę, ale szkoła czy kościół jest takim miejscem, gdzie kanon elementarnych zasad powinien być zachowany. Jakoś pracownicy banku nie mają z tym problemów!

TLBCK85
Posty: 25
Rejestracja: 2016-08-29, 16:45
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: TLBCK85 » 2017-12-03, 11:03

Ja mam 32 lata, jako nauczyciel pracuję od 7 lat, czyli zaraz po studiach; i jeżeli chodzi o ubiór młodzieży jestem dość konserwatywny. Jestem przeciwny malowaniu włosów na wszystkie kolory tęczy, pokazywanie "jaki/a to ja jestem wolny/a", jeżeli tak jest to pytanie proste się nasuwa, po co chodzić do szkoły? Bo jest obowiązek? Do refleksji...
W Japonii w każdej szkole obowiązują "mundurki". Dlaczego w Polsce nie wprowadzić tego? Kiedyś chyba tak było... Mamy wolność do wyrażania swoich poglądów (jeszcze...), swojego "ja", ale szkoła to nie wybieg, to nie rewia mody. Właśnie przez taką wolność, tolerancję i Bóg wie co jeszcze, autorytet nauczyciela jest marginalizowany. Uczniowie nie mają szacunku do nas i w społeczeństwie nauczyciel nie cieszy się poważaniem. Temat dłuższy i bardziej złożony, bo jest wiele czynników, które się na siebie nakładają powodując taki stan rzeczy.
Feci quod potui faciant meliora potentes.

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3722
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: haLayla » 2017-12-03, 22:50

TLBCK85 pisze:Dlaczego w Polsce nie wprowadzić tego? Kiedyś chyba tak było...


Pamiętam podejście min. Giertycha. Na szczęście mnie to już nie dotyczyło. Ale pamiętam, że te "mundurki" były po prostu strasznie zgrzebne. To już wolę wszystkie kolory tęczy niż taką... tandetę.
<3

Łosoś
Posty: 470
Rejestracja: 2013-10-05, 10:17
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: łódzkie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: Łosoś » 2017-12-06, 08:07

Nie wszystkie mundurki były "zgrzebne"- każda szkoła miała przecież inne.
Ja to się zastanawiałam, czemu po prostu nie wrócili do fartuszków- były bardzo praktyczne i tanie. Można je było kupić w sklepach odzieżowych. Uważam, że to byłby dobry pomysł.
Taki fartuszek (uszyty z jakiejś podszewki, granatowy , z białym kołnierzykiem) wyglądał ładnie,był cieniutki, można go było założyć na sweterek czy bluzkę z krótkim rękawem, łatwo go było wyprać, szybko sechł.
Pomysł z szyciem mundurków w zależności od fantazji szkoły nie sprawdził się, bo cały wrzesień rozprowadzano te mundurki (bałagan w szkole), wiele projektów było nietrafionych ("zgrzebne", niepraktyczne, po dwóch praniach nadawały się do wyrzucenia, za drogie itp.).
Czasem tęsknię za szkołą, w której były granatowe fartuszki, tarcze, uczeń był uczniem, a nauczyciel- nauczycielem...
Ale to już nie wróci:(

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3722
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: haLayla » 2017-12-06, 19:36

I co te mundurki niby zmieniały?
<3

Łosoś
Posty: 470
Rejestracja: 2013-10-05, 10:17
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: łódzkie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: Łosoś » 2017-12-06, 22:20

Uczniowie wyglądali jak uczniowie, a nie jak banda rozwydrzonych nastolatków. Mogli się skupić na nauce, a nie fundować sobie rewię mody. Nikt nie szpanował markowymi ciuchami. Mundurki sprzyjały dyscyplinie, wprowadzały pewną atmosferę.

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3722
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: haLayla » 2017-12-06, 22:58

Jakbyś mnie zapytała kto w mojej szkole średniej jak się ubierał to nie potrafiłbym udzielić odpowiedzi. Takie to było dla mnie istotne.
<3

Tommy1
Posty: 5
Rejestracja: 2017-10-22, 11:22
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia
Lokalizacja: wielkopolskie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: Tommy1 » 2017-12-11, 17:11

Witam nie spodnie mojej żony są bardzo eleganckie, o kroju klasycznym. Nie ubiera się bardzo wyzywająco. Trochę są obcisłe w dobrym tonie.

Łosoś
Posty: 470
Rejestracja: 2013-10-05, 10:17
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: łódzkie

Re: Wygląd nauczyciela

Postautor: Łosoś » 2017-12-12, 06:59

No to najwyraźniej problem ma dyrektor, a nie Twoja żona... :roll:


Wróć do „Szkolna codzienność”