Stanowisko MEN w sprawie planów wynikowych!!

jak sobie z nią radzić, jak uniknąć rutyny

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

basienka
Posty: 20
Rejestracja: 2008-04-28, 23:16
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

plany wynikowe i rozkłady

Postautor: basienka » 2010-10-21, 21:00

W mojej szkole ilość papierkowej roboty osiągnęła zenit. We wrześniu musiałam wydrukować ok 200 stron planów wynikowych i rozkładów( do każdej klasy osobno). Przeczyłam we październiku Komunikat Ministerstwa Edukacji Narodowej w sprawie zaniechania nakładania na nauczycieli obowiązku sporządzania tzw. "planów wynikowych" i rozkładów materiału http://www.kuratorium.lodz.pl/page/inde ... 15&id=2074
Moja dyrekcja nie zastosowała się do tego komunikatu, twierdząc że mamy przygotowywać pod groźbą nagany-czy ma prawo wymagać od nas?

jarko
Posty: 219
Rejestracja: 2010-09-18, 22:13
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Informatyka, Historia
Lokalizacja: świętokrzyskie

Re: Stanowisko MEN w sprawie planów wynikowych!!

Postautor: jarko » 2010-10-21, 21:12

Ta grożba nagany jest prośbą o zwolnienie z funkcji. Tylko powinniście podtrzymać jej chęć wystawienia nagany i jak już wszystkim wręczy odesłać kopie do ministerstwa, kuratorium i lokalnej prasy. Chyba nic więcej nie trzeba będzie robić, pytanie tylko na ile grono jest zastraszone.
Gutta cavat lapidem non vi, sed saepe cadendo

basienka
Posty: 20
Rejestracja: 2008-04-28, 23:16
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: Stanowisko MEN w sprawie planów wynikowych!!

Postautor: basienka » 2010-10-21, 21:20

Bardzo są zastraszeni....

jarko
Posty: 219
Rejestracja: 2010-09-18, 22:13
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Informatyka, Historia
Lokalizacja: świętokrzyskie

Re: Stanowisko MEN w sprawie planów wynikowych!!

Postautor: jarko » 2010-10-22, 05:15

jedna osoba stawiająca się to przysłowiowa ofiara do bicia, dwie to też nie problem. Ale jak 3 naraz zrobią to samo to już jest bunt, rzadzący panikuja i zaczynaja postepować głupio, aż czekac kiedy się wysypią. Tylko ta trójka musi być zgrana i wiedzieć na co idzie. Najlepiej jak ktoś z tej trójki jest związkowcem a jak nie jest to ta trójka powinna wstąpic do nowego związku jaki w tej szkole nie funkcjonuje.
Cóż, źle się dzieje jeśli zastraszony nauczyciel ma uczyć cywilnej odwagi swoich uczniów, ma ich nauczać praw i obowiązków obywateskich a sam czuje się niewolnikiem. Dyrektorom dyktatorom taczka na drogę. A kuratorom okulary bo nie widzą albo coś innego bo nie chcą widzieć.
Gutta cavat lapidem non vi, sed saepe cadendo

Zimnylech
Posty: 1
Rejestracja: 2010-11-09, 23:40
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: śląskie

Re: Stanowisko MEN w sprawie planów wynikowych!!

Postautor: Zimnylech » 2010-11-10, 01:12

jarko pisze:Cóż, źle się dzieje jeśli zastraszony nauczyciel ma uczyć cywilnej odwagi swoich uczniów, ma ich nauczać praw i obowiązków obywateskich a sam czuje się niewolnikiem. Dyrektorom dyktatorom taczka na drogę.
Ja bym tu poszedł dalej. Głupio słuchać ludzi narzekających na zawód itd. ale słyszeliście kiedyś o tym by gdzieś nauczyciele powiedzieli normalnie jak zwykły człowiek, który pracuje by mieć za co żyć... -> 'P..... (przepraszam :D ) nie robię!' ?

Ja nie.... Gdzieś jest jakaś propozycja to odrazu głosy - samych nauczycieli - 'ale jak tak można i to nie pedagogiczne takie'.

Ja wam mówie dwa tygodnie strajk generalny, zero szkoły niech rodzice kombinują co z dzieciakami zrobić jak idą do pracy, zapłacą opiekuce czy coś i by znalazło się nagle 500PLN na podwyżki i jakieś dogodne regulacje prawne.... :devil:

ale nie... po co coś robić - i potem zdziwinie że ludzie traktują nas jak popychadła... no jak ktoś o swoje walczyć nie umie to co się dziwić

Cytryn
Posty: 1224
Rejestracja: 2007-11-09, 12:20

Re: Stanowisko MEN w sprawie planów wynikowych!!

Postautor: Cytryn » 2010-11-10, 08:21

Lechu- zimy- pardon. Przypominam, że nauczycielami są głownie kobiety rekrutujące się z pilnych i dobrych uczennic. Całe 80% to baby. Dyrektorki- głównie baby. Potulne, pilne, byłe "kujonki", których największą troską jest "co ludzie o mnie powiedzą". A kobiety są zastraszone, choć zgrywają chojraczki. Mocne w gębie, słabe w działaniu "słabszy rodzaj niewieści". Jako kobiety mają też rozbudowany scenariusz przyszłości( co by się stało, gdyby..."). No i klops. Minister też baba. No i mamy. Babiniec...Jest jak jest i tak będzie.


Wróć do „Szkolna codzienność”