Pierwszy dzień jako nauczyciel, co robic jak sie zachować.

jak sobie z nią radzić, jak uniknąć rutyny

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Awatar użytkownika
karaeska
Posty: 295
Rejestracja: 2008-08-22, 00:57
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: lubelskie

Re: Pierwszy dzień jako nauczyciel, co robic jak sie zachować.

Postautor: karaeska » 2008-08-23, 14:34

Miałam dłuższy post na ten temat, ale mi się niestety, skasował...:-(
miwues pisze:Przepisywanie przez uczniów rozumiem, bo utrwalają motorycznie, ale czemu w dobie takich technicznych możliwości nauczyciel żmudnie pisze tyle tekstu na tablicy?

W klasie czwartej na pierwszej lekcji przyrody nasza nauczycielka czytała nam regulamin z kartki i jeszcze dodawała objaśnienia do niektórych punktów. Rezultat? Po tej lekcji nikt nic z tego regulaminu nie pamiętał...
Owszem, można wydrukować i dać uczniom, żeby sobie wkleili do zeszytów, ale kto to przeczyta z własnej woli? Chyba tylko ja bym takie coś przeczytała :mrgreen:
Można także dyktować, ale tutaj z kolei moja stara klasa miała niezwykle wolne tempo i nauczyciel niekiedy musiał powtarzać po pięć, sześć, może dziesięć razy jedno zdanie, a i tak padały prośby o powtórzenie.
Są jakieś inne metody? Chętnie ich wysłucham :)
Przy okazji, widzę w metodzie mojej starej matematyczki pewną korzyść dla nauczycieli - gdy się przepisuje tekst tyle razy, to już się go zna na pamięć i nie trzeba ciągle patrzeć do kartki :mrgreen:
PS. Nadal jestem pod wrażeniem poprawności i stylistyki Twoich postów, karaesko! :)

Dziękuję i przyznaję, że nadal jestem pod wrażeniem odpowiedzi na mój post powitalny na tym forum ;)

Martuska11
Posty: 33
Rejestracja: 2008-08-20, 13:27
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka, Informatyka
Lokalizacja: wielkopolskie

Nowy nauczyciel

Postautor: Martuska11 » 2008-08-25, 11:23

Od września będę uczyć w małej szkole podstawowej. W środę mamy radę pedagogiczną. Proszę powiedzcie mi co tam się omawia, jak długo to trwa i w ogóle wszystko. Czy ja dostanę od szkoły jakieś ksiązki dla nauczyciela?
A jak się zachowac na pierwszej lekcji z uczniami? Co im powiedzieć? Przedstawić się tylko??

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8171
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: Pierwszy dzień jako nauczyciel, co robic jak sie zachować.

Postautor: malgala » 2008-08-25, 12:07

Poczytaj uważnie forum a odpowiedzi na wszystkie te pytania znajdziesz.

paidagogos
Posty: 1
Rejestracja: 2008-09-04, 17:54
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: Pierwszy dzień jako nauczyciel, co robic jak sie zachować.

Postautor: paidagogos » 2008-09-04, 18:01

wydaj polecenie: Proszę wstać! Zaczekaj, aż ucichnie szum. Patrz na uczniów. Różnych. Powiedz: Dzień dobry i poczekaj na odpowiedź. Jeżeli ponad dwóch uczniów nie pofatyguje się, żeby ci odpowiedzieć, zrób taki myk: Widzę, że nie wszyscy mi odpowiedzieli. A więc jeszcze raz. Dzień dobry. Potem przedstaw się, cały czas patrząc na uczniów. Dalej: Od dzisiaj każdą lekcję będziemy zaczynać w ten sposób. Od tego momentu obowiązuje skupienie i atmosfera pracy. Proszę usiąść.


miwues! Jesteś z gestapo?
Takie "wojskowe" metody to stosowało się długo przed wojną!
Nie mieszaj młodym nauczycielom żeby już na wstępie zostali przekreśleni przez uczniów albo nie dostali ksywy Herr Flik.

Awatar użytkownika
Witold Telus
Posty: 623
Rejestracja: 2008-03-07, 17:53

Re: Pierwszy dzień jako nauczyciel, co robic jak sie zachować.

Postautor: Witold Telus » 2009-01-14, 15:47

paidagogos pisze:miwues! Jesteś z gestapo?
Takie "wojskowe" metody to stosowało się długo przed wojną!


Nie wiem, czy porównanie z gestapo jest dobre. Stosuję podobne powitanie bardzo często. Zauważyłem, że takie wejście daje uczniom do myślenia już na pierwszej lekcji. Automatycznie skupiam na sobie ich uwagę i zaznaczam, że na tym koncercie oni grają, ale to ja dyryguję. I ja decyduję, kiedy koncert dobiega końca.

Miałem okazję porozmawiać z uczniami pod koniec klasy maturalnej. Potwierdzili, że od nauczyciela oczekują zdecydowania i pewności. Kolegów mają na pęczki w szkole. Belfer ma być stanowczy i wiedzieć, dokąd to wszystko zmierza. Ma często i wyraźnie (oraz dobitnie) podkreślać, że wie co chce osiągnąć i którędy poprowadzi do celu. Jasne reguły wyrabiają w nich poczucie bezpieczeństwa.

Mam wrażenie, że nic tak nie psuje opinii nauczycielowi na starcie jak okazywanie niepewności i negocjacje z uczniami wszystkiego. Stwarza to wrażenie, że młody nauczyciel nie ma pojęcia co robić. Stąd już prosty krok do rozprężenia i przysłowiowego "włażenia na głowę".

Prawie 10 lat (!) zajęło mi zrozumienie podstawowego błędu, jakim było "kolegowanie" uczniów i zabawianie ich humoreskami.

Pani Muzyka
Posty: 50
Rejestracja: 2009-07-12, 00:04
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Muzyka
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Pierwszy dzień jako nauczyciel, co robic jak sie zachować.

Postautor: Pani Muzyka » 2009-07-31, 10:12

Od jakiegoś czasu śni mi się moja pierwsza lekcja w szkole (gimnazjum). Wygląda to tak, że przychodzę na lekcje zupełnie nieprzygotowana, nie wiem co mówić, jak się zachować i nie potrafię zapanować nad dyscypliną w klasie. Uczniowie robią co chcą, a ja wybiegam z klasy z płaczem, bo nie wiem co zrobić, albo mówię, że zaraz przyjdę, a w rzeczywistości nie wracam i dzwonię do męża z prośbą o pomoc i on prowadzi za mnie lekcje!! (hahahaha)(dodam, że nie jest nauczycielem) Naczytałam się postów na tym forum i wczoraj miałam na szczęście taki sen, że zupełnie sobie poradziłam i chętnie prowadziłam zajęcia, uczniowie siedzieli cichutko... Ehh... ;)

akinomka
Posty: 276
Rejestracja: 2006-04-13, 10:54

Re: Pierwszy dzień jako nauczyciel, co robic jak sie zachować.

Postautor: akinomka » 2009-07-31, 12:13

karaeska pisze:... za zachowanie na lekcji dostaje się plusy i minusy, trzy plusy to piątka, trzy minusy to jedynka.


Plusy i minusy za zachowanie? A jak to niby odzwierciedla wyniki w nauce ucznia, które oceniamy. To znaczy, że ten, co siedzi cicho, ale w głowie ma pustkę, co tydzień dostaje dwie piątki? :shock:
Aby zacząć biegać, trzeba najpierw nauczyć się chodzić.

Awatar użytkownika
Ingeborga
Posty: 1591
Rejestracja: 2007-10-16, 20:32

Re: Pierwszy dzień jako nauczyciel, co robic jak sie zachować.

Postautor: Ingeborga » 2009-07-31, 22:31

akinomka pisze:
karaeska pisze:... za zachowanie na lekcji dostaje się plusy i minusy, trzy plusy to piątka, trzy minusy to jedynka.


Plusy i minusy za zachowanie? A jak to niby odzwierciedla wyniki w nauce ucznia, które oceniamy. To znaczy, że ten, co siedzi cicho, ale w głowie ma pustkę, co tydzień dostaje dwie piątki? :shock:

Te plusy i minusy chyba bardziej za aktywność, niż za zachowanie. Na jedno i drugie trzeba zasłużyć :wink:
...

Pani Muzyka
Posty: 50
Rejestracja: 2009-07-12, 00:04
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Muzyka
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Pierwszy dzień jako nauczyciel, co robic jak sie zachować.

Postautor: Pani Muzyka » 2009-08-15, 14:39

Czy gimnazjaliści wstają z krzeseł, gdy nauczyciel wchodzi do sali i wita się z nimi? Jak to jest w ogóle - przecież na korytarzu witamy się z uczniami, w sali lekcyjnej witamy się jeszcze raz?
Czy każdy powinien podnosić rękę, gdy ma coś do powiedzenia, czy może w gimnazjum już się tego nie praktykuje?

Szczegół, ale zastanawia mnie..

Awatar użytkownika
ann
Posty: 894
Rejestracja: 2008-01-21, 21:18
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Informatyka, WOS
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Pierwszy dzień jako nauczyciel, co robic jak sie zachować.

Postautor: ann » 2009-08-15, 19:19

Pani Muzyka pisze:Czy każdy powinien podnosić rękę, gdy ma coś do powiedzenia, czy może w gimnazjum już się tego nie praktykuje?

IMO niech podnoszą. Wyobrażasz sobie, co by było, gdyby każdy mówił, co ma do powiedzenia, wtedy, kiedy ma na to ochotę? ;)
Prywatnie żyję tak, jak każdy:
Jem, piję, sypiam, patrzę w gwiazdy

Awatar użytkownika
chiczi
Posty: 3046
Rejestracja: 2006-10-02, 16:12

Re: Pierwszy dzień jako nauczyciel, co robic jak sie zachować.

Postautor: chiczi » 2009-08-15, 19:44

Pani Muzyka pisze:Czy gimnazjaliści wstają z krzeseł, gdy nauczyciel wchodzi do sali i wita się z nimi?


U mnie- tak :)

Pani Muzyka pisze: Jak to jest w ogóle - przecież na korytarzu witamy się z uczniami, w sali lekcyjnej witamy się jeszcze raz?


Dwa razy nie zaszkodzi :)

Pani Muzyka pisze:Czy każdy powinien podnosić rękę, gdy ma coś do powiedzenia, czy może w gimnazjum już się tego nie praktykuje?


Obowiązkowo podnosi rękę i czeka na udzielenie głosu :) . Gdyby tego nie czynili, czułabym się jak w dżungli :mrgreen:

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8171
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: Pierwszy dzień jako nauczyciel, co robic jak sie zachować.

Postautor: malgala » 2009-08-15, 20:00

chiczi, tak wyczerpująco, że nic tu już dodać się nie da :D
U mnie dokładnie tak samo i nie wyobrażam sobie, żeby mogło być inaczej.

Awatar użytkownika
chiczi
Posty: 3046
Rejestracja: 2006-10-02, 16:12

Re: Pierwszy dzień jako nauczyciel, co robic jak sie zachować.

Postautor: chiczi » 2009-08-15, 20:19

malgala pisze:chiczi, tak wyczerpująco, że nic tu już dodać się nie da


Czekaj, czekaj- pojawi się miwues i coś dorzuci :mrgreen: :wink:

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8171
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: Pierwszy dzień jako nauczyciel, co robic jak sie zachować.

Postautor: malgala » 2009-08-15, 20:41

chiczi pisze:Czekaj, czekaj- pojawi się miwues i coś dorzuci :mrgreen: :wink:

Ale to już będzie wykraczało poza odpowiedzi na te konkretnie 3 pytania.
Konkretne pytanie, konkretna krótka odpowiedź. No ostatecznie można te odpowiedzi jeszcze rozbudować, ale poczekajmy na dalsze pytania :D

Pani Muzyka
Posty: 50
Rejestracja: 2009-07-12, 00:04
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Muzyka
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Pierwszy dzień jako nauczyciel, co robic jak sie zachować.

Postautor: Pani Muzyka » 2009-08-15, 22:22

wow dzieki :D
Więc wszystko jasne. Może ja miałam do czynienia na praktykach tylko ze spokojnymi klasami w takim razie :D Dziękuję za odpowiedzi - jak zawsze pomocne.


Wróć do „Szkolna codzienność”