poszukiwanie pracy - forma skladania dokumentów

jak sobie z nią radzić, jak uniknąć rutyny

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

abilidian
Posty: 123
Rejestracja: 2010-01-19, 21:55
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: poszukiwanie pracy - forma skladania dokumentów

Postautor: abilidian » 2012-08-29, 17:05

Yoka pisze:No i jak po spotkaniu? Pozytywnie? A ta praca to we Wrocławiu? Czy musisz dojeżdżać?

Generalnie sprawa wygląda tak, że składałem podania głównie na pograniczu dolnośląskiego i opolskiego. Aktualnie nie mieszkam we Wrocławiu (choć tam też złożyłem trochę podań). Szczerze to widać przesyt anglistów w tym mieście. Widziałem jedno ogłoszenie - praca dla anglisty i germanisty (w jednej osobie) z 5-letnim stażem; sorry ale jak na taką pensję i wymagane kwalifikacje plus wysokie ceny najmu mieszkania to jest to jakaś kpina.

Jeżeli chodzi o mnie... to będę musiał dojeżdżać około 25 km. Dla mnie to nie jest problem, drogę właśnie remontują i w przeciągu 30 minut powinienem być na miejscu. Jedynie kwestia opłaty za paliwo :evil:
Na rozmowie było ok, miałem dużego farta, że akurat się ta praca trafiła. Na dniach mam podpisać umowę o pracę - na razie do połowy listopada, a później jak się sprawdzę to być może do następnego listopada. Koleżanki w pokoju nauczycielskim mi powiedziały, żebym się nie bał, bo bez problemu zostanę na pewno do następnego listopada. Zresztą żartowały, że mają w planach po dwójce dzieci, a na razie z trzech nauczycielek jedna ma dziecko :wink:
Ty szukasz pracy? Czy tylko próbujesz rozeznać sytuację?
A tak poza tym, mój kolega też szukał pracy, z tą różnica że jego mama zna dyrektorkę LO. Dziwnym trafem znalazły się dwie prace w podstawówkach i ma łącznie ponad jeden etat :|

Yoka
Posty: 1031
Rejestracja: 2008-04-28, 12:24
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: poszukiwanie pracy - forma skladania dokumentów

Postautor: Yoka » 2012-08-29, 17:14

nie, nie szukam. Mam umowę o pracę na stałe.
Pytam z ciekawości, jak Ci poszło. Super, że się udało.

A z tym kolegą, no cóż....tak to już jest urządzone, ja też znam osoby, które bez żadnego doświadczenia dostawały godziny w renomowanych szkołach, gdzie rzekomo godzin nie było....no ale jak się zna kogo trzeba to i godziny się znajdą i nie trzeba mieć żadnego doświadczenia. Smutne.

Napisz w pierwszych dniach, jakie wrażenia.

Awatar użytkownika
dora8201
Posty: 129
Rejestracja: 2012-07-25, 13:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: poszukiwanie pracy - forma skladania dokumentów

Postautor: dora8201 » 2012-08-29, 17:46

abilidian, gratuluje i trzymam kciuki

a z kolegą? takie życie... niestety... czasem żałuję, że i ja znajomości nie mam takich :roll:

abilidian
Posty: 123
Rejestracja: 2010-01-19, 21:55
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: poszukiwanie pracy - forma skladania dokumentów

Postautor: abilidian » 2012-08-30, 18:28

Yoka pisze:nie, nie szukam. Mam umowę o pracę na stałe.
Pytam z ciekawości, jak Ci poszło. Super, że się udało.

abilidian, gratuluje i trzymam kciuki


Dzięki serdeczne :)
Trochę się obawiam, bo jednak to jest gimnazjum (choć dla mnie lepiej niż podstawówka) i do tego to "gorsze" w tym mieście. Poza tym będzie to moje pierwsze zetknięcie z państwówką nie licząc praktyk.
Właśnie czytam książkę "Jak zapewnić dyscyplinę, ład i uwagę w klasie", bardzo fajna książka o wiele lepsza od "Mali tyrani".
Szczerze to będę ją musiał kilka razy przeczytać, bo jest naprawdę praktyczna i jest mnóstwo przykładów z "realu" :wink:
Niedługo podczepię się pod temat z dyscypliny, bo przygotowuję zbiór zasad, nakazów i zakazów na pierwszą lekcję. Spróbuję ruszyć z kopyta, żebym później nie płakał :(

Awatar użytkownika
iluka
Posty: 3020
Rejestracja: 2012-07-25, 12:23
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: poszukiwanie pracy - forma skladania dokumentów

Postautor: iluka » 2012-08-30, 21:21

Jedyna książka jaka mnie naprawdę zaciekawiła to K. Ernsta ,,Szkolne gry uczniów,,.
Szkoła staje się sceną teatralną zarówno dla nauczycieli jak i uczniów.
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. Paulo Coelho

Yoka
Posty: 1031
Rejestracja: 2008-04-28, 12:24
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: poszukiwanie pracy - forma skladania dokumentów

Postautor: Yoka » 2012-08-30, 21:45

[quote Spróbuję ruszyć z kopyta, żebym później nie płakał :([/quote]

dobry pomysł, bez żartów, żarcików i cieszenia się. Zluzować można potem, jak już będzie jasne, co wolno, a czego nie na Twoich lekcjach.


Wróć do „Szkolna codzienność”