FREKWENCJA

jak sobie z nią radzić, jak uniknąć rutyny

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Syzyf
Posty: 23
Rejestracja: 2011-01-15, 22:26
Kto: uczeń
Lokalizacja: mazowieckie

Re: FREKWENCJA

Postautor: Syzyf » 2011-06-08, 21:41

Che, che.
Widzę, że niedostatecznie podkreśliłem podstawowe założenie.
Uczeń chodzi do szkoły, bo chce (lub jego rodzice chcą). Płaci za nią. Nauczyciel jest usługodawcą, uczeń usługobiorcą. Oczywiście z pewnymi zmianami, w końcu ma też wychowywać.
Świadectwo - papier - nie jest wartością. Oceny służą tylko i wyłącznie uczniowi (i rodzicom, tak, tak) żeby poznał swoje braki i ew. zdecydował czy woli zdać do następnej klasy, czy może powtórzyć obecną jeszcze raz. Wybiera czego chce się uczyć, oczywiście sugerując się nauczycielem (tak jak pacjent radzi się lekarza).

Opisuję tu moim zdaniem formę właściwszą, niż ta obecna. Nie atakuję nauczycieli, szczególnie, że praca z uczniem który może i chce lub nie, niż z tym, który musi, ale nie chce, byłaby o wiele łatwiejsza.
Czy się jednak mylę?
To teraz wytłumacz mi dlaczego się mylę.

Awatar użytkownika
ann
Posty: 905
Rejestracja: 2008-01-21, 21:18
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Geografia, Informatyka, ...
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: FREKWENCJA

Postautor: ann » 2011-06-08, 21:43

Syzyf pisze:Oceny służą tylko i wyłącznie uczniowi (i rodzicom, tak, tak) żeby poznał swoje braki i ew. zdecydował czy woli zdać do następnej klasy, czy może powtórzyć obecną jeszcze raz.

Zdecydowanie!
A potem niech decyduje, czy jego wiedza wystarcza, by zdać maturę, czy może jednak musi jeszcze trochę pochodzić do szkoły i się pouczyć!
Prywatnie żyję tak, jak każdy:
Jem, piję, sypiam, patrzę w gwiazdy

Awatar użytkownika
vuem
Posty: 4148
Rejestracja: 2009-06-18, 20:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: podkarpackie

Re: FREKWENCJA

Postautor: vuem » 2011-06-08, 21:45

Syzyf pisze: W szkole siedzę dłużej niż trzeba, ale wkurza mnie przymuszanie nas do szkoły. Szczególnie ucznia dorosłego.


Skoro jesteś dorosły, to czemu pozwalasz, by ktoś Cię do czegokolwiek zmuszał.

Rzuć szkolę w diabły i idź do pracy, wyprowadź się z domu i dbaj o siebie.

Potem w pracy nie pozwól, by zmuszano Cię do niczego.

Nie czekaj, czas na męskie decyzje.

Syzyf
Posty: 23
Rejestracja: 2011-01-15, 22:26
Kto: uczeń
Lokalizacja: mazowieckie

Re: FREKWENCJA

Postautor: Syzyf » 2011-06-08, 21:51

Nie ma to jak wsadzić kij w mrowisko...
@Ann
A po co matura? Nie wystarczą egzaminy uczelniane?
Poza tym - naprawdę sądzicie, że uczeń, który zamiast chasać po mieście woli wydać 2000-10000 zł na szkołę i uczyć się ostro 3 lata nie jest wystarczająco dojrzały i odpowiedzialny, żeby zdecydować "Czy umiem dość, żeby już to zdawać, czy lepiej jak wykupię zajęcia wakacyjne?"
@vuem
Nikt mnie nie zmusza. Przecież mówiłem, że siedzę, bo chcę.
Ale wolałbym odpuścić sobie parę godzin bezużytecznego PO czy PP, a przez ten czas rysować lub uczyć się matmy. Albo prowadzić jakąś małą firemkę.
To teraz wytłumacz mi dlaczego się mylę.

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3780
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: FREKWENCJA

Postautor: haLayla » 2011-06-08, 21:53

ann pisze:
Syzyf pisze:Oceny służą tylko i wyłącznie uczniowi (i rodzicom, tak, tak) żeby poznał swoje braki i ew. zdecydował czy woli zdać do następnej klasy, czy może powtórzyć obecną jeszcze raz.

Zdecydowanie!
A potem niech decyduje, czy jego wiedza wystarcza, by zdać maturę, czy może jednak musi jeszcze trochę pochodzić do szkoły i się pouczyć!


To ja podejmuję decyzję, że chcę mieć z fizjologii piątkę. W końcu, ocena jest dla mnie, a ja na tyle oceniam swoją wiedzę :wink:
<3

Syzyf
Posty: 23
Rejestracja: 2011-01-15, 22:26
Kto: uczeń
Lokalizacja: mazowieckie

Re: FREKWENCJA

Postautor: Syzyf » 2011-06-08, 21:59

@haLayla
Skoro tak uważasz, to nie ucz się jej więcej, i leć na sesję jak stoisz. Czy jednak nie? Nie uważasz tak? Może dlatego, że wiesz ile wiesz.
O to chodzi. Wystarczy parę testów kończących, jeżeli chce się koniecznie jakiś papier.
Bo dla mnie wystarczyłoby portfolio.
To teraz wytłumacz mi dlaczego się mylę.

Awatar użytkownika
vuem
Posty: 4148
Rejestracja: 2009-06-18, 20:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: podkarpackie

Re: FREKWENCJA

Postautor: vuem » 2011-06-08, 22:01

Syzyf pisze:Ale wolałbym odpuścić sobie parę godzin bezużytecznego PO czy PP, a przez ten czas rysować lub uczyć się matmy. Albo prowadzić jakąś małą firemkę.


A to nie jest już dyskusja o przymusowej obecności na zajęciach, tylko o programie nauczania.

Sa systemy edukacyjne na tej planecie, które wprowadzają większą "fakultatywność" przedmiotów. U nas jest obecnie jak jest.

Kiedyś Twoje zachłyśnięcie się poglądami a la JKM ostygnie.

W krajach, które stawiałbyś za wzór wolności, przedsiębiorczości rodzice płacą kary finansowe za wagary swoich dzieci. :wink:

Awatar użytkownika
vuem
Posty: 4148
Rejestracja: 2009-06-18, 20:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: podkarpackie

Re: FREKWENCJA

Postautor: vuem » 2011-06-08, 22:06

Syzyf pisze:Bo dla mnie wystarczyłoby portfolio.


Bo już wszystko umiesz i wszystko wiesz, co? :mrgreen:

Mam nadzieję, że życie Cię kopniakiem w d... na ziemię sprowadzać nie będzie. Bo będzie bolało.

Ale załóżmy, że jesteś geniuszem, który od 10 roku życia szkoły i nauki żadnej nie potrzebuje. Uważasz, że rozsądnie byłoby taką powszechną dobrowolność wprowadzić?

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3780
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: FREKWENCJA

Postautor: haLayla » 2011-06-08, 22:07

vuem pisze:Kiedyś Twoje zachłyśnięcie się poglądami a la JKM ostygnie.


Vuemciu, JKM to skrót od Jego/Jej Królewska/Książęca Mość. Ten człowiek nazywa się Janusz Mikke, więc jego inicjały to JM.
<3

Awatar użytkownika
vuem
Posty: 4148
Rejestracja: 2009-06-18, 20:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: podkarpackie

Re: FREKWENCJA

Postautor: vuem » 2011-06-08, 22:09

Sama Jego Królewska Mość oficjalnie i osobiście Korwina nie gubi, więc czemu miałbyś lepiej od zainteresowanego wiedzieć jak się nazywa? :wink:

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3780
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: FREKWENCJA

Postautor: haLayla » 2011-06-08, 22:11

Janusz Mikke wielokrotnie podkreślał, że Korwin to jego herb. W Polsce nie stosuje się już herbów, ani tytułów szlacheckich czy arystokratycznych. Na podobnej zasadzie mógłbym domagać się, by tytułowano mnie hrabią, bo taki tytuł mi by przysługiwał, zgodnie z primogeniturą salicką.
<3

Syzyf
Posty: 23
Rejestracja: 2011-01-15, 22:26
Kto: uczeń
Lokalizacja: mazowieckie

Re: FREKWENCJA

Postautor: Syzyf » 2011-06-08, 22:11

Owszem, sympatyzuję z Korwinem, ale to nie jest moje główne źródło poglądów. Czytałem, myślałem, rozmawiałem naprawdę dużo, więc wycieczki typu "Jak dorośniesz to ci przejdzie" są nieco nietrafione. Poza tym, że w ogóle wycieczki osobiste trochę zaniżają poziom dyskusji.
Jakich? Singapur? Australia? Bo na pewno nie USA.
To teraz wytłumacz mi dlaczego się mylę.

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3780
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: FREKWENCJA

Postautor: haLayla » 2011-06-08, 22:13

Syzyf pisze:Owszem, sympatyzuję z Korwinem, ale to nie jest moje główne źródło poglądów. Czytałem, myślałem, rozmawiałem naprawdę dużo, więc wycieczki typu "Jak dorośniesz to ci przejdzie" są nieco nietrafione.


Ale taka jest prawda. Z korwinizmu się wyrasta. Nie ty pierwszy się nim zauroczyłeś, ani nie ostatni. Ale zauważ, że pomimo niesamowitego poparcia w internecie, jego osoba nie uzyskuje przy okazji wyborów większego poparcia, niż w granicach błędu statystycznego ;-)
<3

Awatar użytkownika
vuem
Posty: 4148
Rejestracja: 2009-06-18, 20:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: podkarpackie

Re: FREKWENCJA

Postautor: vuem » 2011-06-08, 22:19

haLayla pisze:Janusz Mikke wielokrotnie podkreślał, że Korwin to jego herb.


No ale swój blog firmuje JKM.

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3780
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: FREKWENCJA

Postautor: haLayla » 2011-06-08, 22:21

Ja mogę na swoim blogu stwierdzić, że jestem kobietą. A czy to zmieni fakt, że nią nie jestem?
<3


Wróć do „Szkolna codzienność”