Odpowiedż na skargę rodzica o nierealizowaniu podstawy

jak sobie z nią radzić, jak uniknąć rutyny

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

sloneczna
Posty: 20
Rejestracja: 2010-12-18, 15:40
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Odpowiedż na skargę rodzica o nierealizowaniu podstawy

Postautor: sloneczna » 2011-11-29, 12:50

Jestem nauczycielką języka polskiego, niedawno zaczęłam pracę, teraz robię staż. W styczniu przejęłam trzy klasy licealne po nauczycielce, która poszła na zwolnienie w związku z zagrożoną ciążą. Wszystkie te klasy miały duże, przynajmniej sześcio-siedmiotygodniowe opóźnienie w realizacji programu. Udało mi się względnie te opóźnienia wyprowadzić na prostą, w klasie II - która jest teraz klasą III - do zrealizowania podstawy zabrakło mi tygodnia, ale łatwo się domyślić, że wiele mniej ważnych rzeczy musiałam z programu wyrzucić.

W naszej szkole rozkład materiału przenosi całą Młodą Polskę do III klasy (choć planowo powinna być ona omawiana w klasie II, jednak przy czterech godzinach w tygodniu nie ma na to po prostu czasu i większość nauczycieli omawia ją już w klasie maturalnej), ja w tej chwili kończę tę epokę i w przyszłym tygodniu rozpoczynam omawianie dwudziestolecia. Cały materiał planowo powinnam skończyć pod koniec marca, dokładnie go sobie rozpisałam, żeby ze wszystkim zdążyć, ale...

No właśnie, dzisiaj dowiedziałam się, że mama jednej z uczennic wystąpiła ze skargą na mnie, że nie realizuję podstawy programowej, ponieważ ciągle jestem z programem w klasie II, a dawno już powinnam być w trzeciej. Sytuację dodatkowo potęguje fakt, że od dziewięciu dni jestem na zwolnieniu, bo poważnie się rozchorowałam. Gdyby nie ta choroba, opóźnienie byłoby mniejsze. Do końca tygodnia mam napisać oficjalne wyjaśnienie tej sytuacji.

Domyślacie się, jak wiele krwi napsuła mi ta wiadomość. I tutaj proszę Was o pomoc - jak powinnam napisać takie wyjaśnienie? Jak je zacząć, co w nim zawrzeć? W jaki sposób? Nigdy jeszcze nie musiałam czegoś takiego robić, bo do tej pory nikt nie miał żadnych pretensji.

Będę bardzo wdzięczna za każdą pomoc.

Pozdrawiam serdecznie!

sloneczna
Posty: 20
Rejestracja: 2010-12-18, 15:40
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Odpowiedż na skargę rodzica o nierealizowaniu podstawy

Postautor: sloneczna » 2011-11-29, 13:36

Zarzut jest jeden - nauczycielka nie realizuje podstawy programowej, ponieważ cały czas realizuje program II klasy liceum. Tylko taką informację otrzymałam.

Awatar użytkownika
ejwa
Posty: 425
Rejestracja: 2007-08-27, 15:27

Re: Odpowiedż na skargę rodzica o nierealizowaniu podstawy

Postautor: ejwa » 2011-11-29, 20:45

Nie uczę w liceum, tylko w gimnazjum, ale wydaje mi się, że podstawa programowa nie wskazuje, w której klasie ma być omawiana konkretna epoka. Pewnie podręcznik, z którego krzystasz jest tak zbudowany. Powołaj się na podstawę, dowodząc, że nie ma tam wskazania, w której klasie ma być omawiana epoka; dodaj również, że pracujesz z godnie z Twoim planem pracy i do zakończenia roku szkolnego zrealizujesz podstawę.

slider
Posty: 4
Rejestracja: 2013-06-13, 10:36
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Chemia
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Odpowiedż na skargę rodzica o nierealizowaniu podstawy

Postautor: slider » 2013-06-13, 11:07

No to ten zarzut jest bez sensu. Rodzic pisze, że nauczycielka realizuje podstawę programową z II klasy w III klasie. Nie ma nic o tym, że nie realizuje, tylko że robi to w sposób, który rodzicowi wydaje się źle rozplanowany.

Od tego jest Dyrektor Szkoły, aby pilnować tempa realizacji podstawy programowej. Jeśli Dyrektor nie ma zastrzeżeń to tu sprawa się kończy. Jak ma zastrzeżenia to wyjaśni to z nauczycielem i wyda stosowne zalecenia.

Zarzut niezrealizowania podstawy programowej można formułować po zakończeniu cyklu zajęć.

Awatar użytkownika
iluka
Posty: 3015
Rejestracja: 2012-07-25, 12:23
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: Odpowiedż na skargę rodzica o nierealizowaniu podstawy

Postautor: iluka » 2013-06-13, 15:06

Nie do końca zrozumiałam. zarzut matki dotyczy realizacji podstawy programowe /to rozliczam po 3 latach/. Potem jest mowa o realizacji PROGRAMU NAUCZANIA, a jeszcze później ROZKŁADU MATERIAŁU i PODRĘCZNIKA :!:
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. Paulo Coelho

slider
Posty: 4
Rejestracja: 2013-06-13, 10:36
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Chemia
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Odpowiedż na skargę rodzica o nierealizowaniu podstawy

Postautor: slider » 2013-06-13, 17:07

Wszystko jak powyżej. Zrealizowanie (bądź nie) założonych planów pracy można oceniać dopiero po zakończeniu cyklu. I tak jak poprzednio - jest to zadanie dla dyrektora, a nie dla rodzica.

Awatar użytkownika
iluka
Posty: 3015
Rejestracja: 2012-07-25, 12:23
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: Odpowiedż na skargę rodzica o nierealizowaniu podstawy

Postautor: iluka » 2013-06-13, 18:48

Porównałabym ile lekcji się odbyło, a ile powinno. W związku z około 8 tyg. nb n-li, w przypadku nieprzydzielenia przez dyr. szk. zastępstw zapewniających relizację PP jest oczywista niemożliwość jej pełnej realizacji, choćbyś na głowie stawała. Wręcz przeciwnie, dziwne by było, gdyby n-l wykazywał pełną realizację PP pomimo okrojenia 1/5 czasu zajęć. W razie zagrożenia niezrealizowaniem odpowiedniej liczby godzin, dyrektor powinien podjąć odpowiednie działania, które temu zapobiegną.
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. Paulo Coelho

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4502
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Odpowiedż na skargę rodzica o nierealizowaniu podstawy

Postautor: linczerka » 2013-06-13, 19:32

slider, wygrzebałeś posta z 2011 roku. :) Autorka pewnie zapomniała o incydencie. Co nie znaczy, że problemu nie ma. Tylko pewnie teraz to dyskusja teoretyczna. :)
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Awatar użytkownika
iluka
Posty: 3015
Rejestracja: 2012-07-25, 12:23
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: Odpowiedż na skargę rodzica o nierealizowaniu podstawy

Postautor: iluka » 2013-06-13, 21:54

Mato, pała za czytanie ! Nie zwróciłam kompletnie uwagi na datę :oops:
Swoją droga dobrze by było, gdyby autorka podała zakończenie :D
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. Paulo Coelho

Awatar użytkownika
JHN
Posty: 177
Rejestracja: 2010-06-05, 19:09
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Odpowiedż na skargę rodzica o nierealizowaniu podstawy

Postautor: JHN » 2013-06-14, 16:04

Keep smiling!

Na każdym forum trafia się archeolog :lol: , a aktualne posty wątku - kształcące!

Pozdrawiam
Szacunek? Dam Ci go tyle, ile dostałem od Ciebie!
Broń inteligentnego człowieka walczącego z otaczającą go głupotą: sarkazm.


Wróć do „Szkolna codzienność”