wpadka okropna

oj... każdemu sie zdarzają... nawet na lekcji wizytowanej

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

elinka
Posty: 21
Rejestracja: 2007-09-24, 22:30

wpadka okropna

Postautor: elinka » 2007-10-02, 23:05

W zeszłym roku robiłam test klasie drugiej gimnazjum, mądre dzieci - zwykle przygotowane - na prawdę fajne. Weszłam szybko do klasy żeby nie tracić czasu. Klasa szybciutko zajęła miejsca - same długopisy na ławkach. Wszystko jak się należy. W mojej teczce cała masa testów, rozdaję, chwilkę mieli na spojrzenie w test i ewentualne pytania. Po czym cisza.... dobrze myślę sobie. Chodzę po klasie. nikt nie ściąga... świetnie wprost. Gdzieś po dwudziestu minutach zaczęli się kręcić... niemożliwe żeby wszystko zrobili myślę sobie. Zwróciłam uwagę że mogą mieć obniżone stopnie...Znów czisza... ok. Zostało 5 min do końca lekcji... Poprosiłam o odłożenie testów. O dziwo wszyscy odłożyli. Swietnie myślę. Chcę zbierać i patrzę!!!!!! i Oczom nie wierzę ... pisali test, ale przeznaczony dla klasy 3!!!!! Pomyliłam testy!
Najlepsze, że wszyscy COŚ pisali.... nikt nie podniósł alarmu: TEGO NIE MIELIŚMY... (nikt nie zajrzał do ćwiczeń i zeszytu i książki przed lekcją?!?!)
tylko stwierdzili że był bardzo bardzo trudny....

akinomka
Posty: 276
Rejestracja: 2006-04-13, 10:54

Re: wpadka okropna

Postautor: akinomka » 2007-10-22, 21:34

Tak mi się przypomniała sytuacja z zeszłego roku... Wpadka akurat nie dotyczyła metodyki i zbytnio "nie miałam na nią wpływu" :lol:

Miałam lekcję w gimnazjum, już dobiegała końca. Zwykle stoję na lekcji, akurat wtedy stałam za biurkiem, które sięgało mi do połowy uda. Ubrana byłam w jeansy, krotki golf i żakiet. Dyktuję polecenie do domu, zaczynam tłumaczyć... a w pewnym momencie uczeń z pierwszej ławki mówi (spokojnym, pełnym troski głosem): "Proszę pani, ma pani rozpięty rozporek" :shock: Spojrzałam w dół - rzeczywiście! Chłopcy siedzący za nim, zwrócili mu uwagę: jak on mógł tak do mnie powiedzieć! Zaczęłam się śmiać, choć było mi głupio i podziękowałam, że mi to uświadomił, bo paradowałabym z rozpiętym rozporkiem przez całą szkołę. Chłopak się nie lada zawstydził... ( ja też :wink: choć nie dałam poznać po sobie...)

Słyszałam, że raz pewnej nauczycielce spadła spódnica. Klasa w ryk! A ona... Zamiast chwycić za spódnicę powiedziała: "No dobra macie pół minuty na wyśmianie się...". Klasa ryczy! Po czym uspakaja się, pani nałożyła spódnicę i z uśmiechem zaczęła lekcję :lol: Rozbraja mnie takie opanowanie... :)
Aby zacząć biegać, trzeba najpierw nauczyć się chodzić.

Awatar użytkownika
chiczi
Posty: 3046
Rejestracja: 2006-10-02, 16:12

Re: wpadka okropna

Postautor: chiczi » 2007-10-22, 21:38

:shock: :shock: :shock:
Można kobiecie pozazdrościć opanowania :shock: :mrgreen:

Awatar użytkownika
renati23
Administrator
Posty: 3078
Rejestracja: 2007-06-08, 18:48
Przedmiot: Inne

Re: wpadka okropna

Postautor: renati23 » 2007-10-22, 22:02

chiczi pisze:Można kobiecie pozazdrościć opanowania

tak :wink:

eldog
Posty: 689
Rejestracja: 2007-08-02, 12:21

Wpadka okropna

Postautor: eldog » 2007-10-31, 10:56

Ojej wpadki faktycznie przydarzają się wszystkim ludziom, nauczycielom też, nauczyciele to też ludzie! Ale zawsze jest fajnie umieć śmiać się z siebie! To naprawdę wielka sztuka! Szczerze gratuluje opanowania nauczycielom, którym przydarzyły się różnorodne wpadki, mnie na szczęście jakoś na razie przynajmniej omijają! Pozdrawiam
Umiesz liczyć, to licz w życiu tylko na siebie!

Awatar użytkownika
nadia
Posty: 612
Rejestracja: 2007-08-23, 18:50

Re: wpadka okropna

Postautor: nadia » 2007-12-31, 19:07

No a ja nie tak dawno na lekcji w III klasie gimnazjum poślizgnęłam się i wyrżnęłam jak długa na podłodze. Klasa miała niezły ubaw a ja śmiałam się razem z nimi i nawet nie dlatego że tak wypadało tylko dlatego,że mam poczucie humoru i zawsze wychodzę z założenia,że nic co ludzkie nie jest mi obce.

relicher
Posty: 744
Rejestracja: 2007-12-10, 17:37

Re: wpadka okropna

Postautor: relicher » 2007-12-31, 21:03

Wszyscy mi mówią, że mam niezłe poczucie humoru... lecz ja bym na nich nawrzeszczał. Mało, że ma poczucie humoru, to i stalowe nerwy. Nadia jesteś naprawdę twarda. Poślizg? - każdemu się zdarza...
Bo taki jest człowiek, jakie myśli w jego sercu.

Awatar użytkownika
nadia
Posty: 612
Rejestracja: 2007-08-23, 18:50

Re: wpadka okropna

Postautor: nadia » 2008-01-01, 00:27

A dlaczego od razu wrzeszczeć? Bez przesady. A tak na marginesie to nie wydaje Ci się, że pomyliłeś forum? Belfrownia jak sama nazwa wskazuje to forum dla nauczycieli drogi uczniu!

relicher
Posty: 744
Rejestracja: 2007-12-10, 17:37

Re: wpadka okropna

Postautor: relicher » 2008-01-01, 00:34

Pamiętaj, że Nosferata jest administratorem, przeczytej tutaj jej post: http://www.belfrownia.pl/topics32/dla-k ... vt1585.htm
Bo taki jest człowiek, jakie myśli w jego sercu.

Awatar użytkownika
nadia
Posty: 612
Rejestracja: 2007-08-23, 18:50

Re: wpadka okropna

Postautor: nadia » 2008-01-01, 08:58

No niech Ci będzie, ale pamiętaj, że musisz być ostrożny w formułowaniu swoich poglądów. A poza tym naprawdę nie lepiej udzielać się na forach przeznaczonych dla uczniów? Gdybym była uczniem wolałabym chyba konwersacje z rówieśnikami...

relicher
Posty: 744
Rejestracja: 2007-12-10, 17:37

Re: wpadka okropna

Postautor: relicher » 2008-01-01, 14:53

Tak, a wolałabyś być na forum z mądrzejszymi, którzy Cię czegoś mogą nauczyć. Czy może z osobami niskiego rozumowania.
Wyobraź sobie: piszesz swobodnie post np. geograficzny ( lubię geografię ), a tu nagle ktoś się pyta co to jest ten równik. Może i mam poczucie humoru, ale cierpliwości zdecydowanie nie.
PS: Nie próbuj mnie wykurzyć z forum.
Bo taki jest człowiek, jakie myśli w jego sercu.

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8180
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: wpadka okropna

Postautor: malgala » 2008-01-01, 15:36

relicher pisze:PS: Nie próbuj mnie wykurzyć z forum.

To stwierdzenie raczej do kulturalnych nie należy. Może najpierw się zastanów zanim coś napiszesz?

Awatar użytkownika
nadia
Posty: 612
Rejestracja: 2007-08-23, 18:50

Re: wpadka okropna

Postautor: nadia » 2008-01-01, 18:36

Może najpierw się zastanów zanim coś napiszesz?

A no właśnie, nie zabrzmiało to kulturalnie. Uważaj, administrator czuwa! A tak poza tym to nie bądź taki nerwowy.

relicher
Posty: 744
Rejestracja: 2007-12-10, 17:37

Re: wpadka okropna

Postautor: relicher » 2008-01-01, 20:45

Przykro mi, ale taki już jestem: niecierpliwy i nerwowy ( a raczej zestresowany)
Ale każdy ma też swoje dobre strony...
Bo taki jest człowiek, jakie myśli w jego sercu.

Awatar użytkownika
nadia
Posty: 612
Rejestracja: 2007-08-23, 18:50

Re: wpadka okropna

Postautor: nadia » 2008-01-02, 13:27

Relicher, wrzuć trochę na luz a na pewno będzie o.k.!


Wróć do „Nasze wpadki”