Romanse w szkole

oj... każdemu sie zdarzają... nawet na lekcji wizytowanej

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3940
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Re: Romanse w szkole

Postautor: dushka » 2009-01-19, 17:07

Nie.

marakuja
Posty: 199
Rejestracja: 2009-01-18, 02:48
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Przyroda
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Romanse w szkole

Postautor: marakuja » 2009-01-20, 13:37

miwues pisze:To jest troll. Nie napisała na PW, ostatni post zdradza albo głupca, albo prowokatora.
Wnioskuję o zbanowanie.

Nie troll, tylko zakochana natolatka w swoim nauczycielu- to przecież nie jest odosobniony przypadek, a dziewczyny w tym wieku są kochliwe. Nauczyciel pewnie ma albo żonę, albo jakąś inną kobietę ( nie jest to takie dziwne), a uczennicę po prostu lubi, bo widzi, że ta się stara . Jak domyślny, to widzi, że się w nim podkochuje, ale może tak też i być, że nawet tego nie dostrzegł. Może sam czuje się w takiej sytuacji niezręcznie, a może to dla niego chleb powszedni. :wink:

anna_b_2
Posty: 56
Rejestracja: 2009-01-09, 19:39
Kto: uczeń
Przedmiot: WOS
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Romanse w szkole

Postautor: anna_b_2 » 2009-01-20, 18:54

No nie wiem czy widzi. bo ja normalnie sie zachowywałam. Nie chciałam mu podpaść.

anna_b_2
Posty: 56
Rejestracja: 2009-01-09, 19:39
Kto: uczeń
Przedmiot: WOS
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Romanse w szkole

Postautor: anna_b_2 » 2009-01-24, 20:21

Odwiedza ktoś tu jeszcze to forum?

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3940
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Re: Romanse w szkole

Postautor: dushka » 2009-01-24, 20:27

Tak, ale nie ma ochoty pisać w wątku, w którym wszystko zostało powiedziane ;)

anna_b_2
Posty: 56
Rejestracja: 2009-01-09, 19:39
Kto: uczeń
Przedmiot: WOS
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Romanse w szkole

Postautor: anna_b_2 » 2009-01-24, 20:42

szkoda, bo dla mnie nie jest wszystko jasne

Awatar użytkownika
ann
Posty: 905
Rejestracja: 2008-01-21, 21:18
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Informatyka, WOS
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Romanse w szkole

Postautor: ann » 2009-01-25, 19:20

anna_b_2 pisze:szkoda, bo dla mnie nie jest wszystko jasne

Ale co nie jest jasne? IMO już wszystko wiadomo.
A może ciągle czekasz na swoją wymarzoną odpowiedź? Zejdź na ziemię, dziecko...
Prywatnie żyję tak, jak każdy:
Jem, piję, sypiam, patrzę w gwiazdy

motzne
Posty: 4
Rejestracja: 2009-02-23, 20:09
Kto: nauczyciel
Przedmiot: WOS
Lokalizacja: pomorskie

Romanse w szkole

Postautor: motzne » 2009-02-23, 21:08

między uczniem i nauczycielem a także między nauczycielem.. jaki macie do nich stosunek i czy znacie jakieś przypadki

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3940
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Re: Romanse w szkole

Postautor: dushka » 2009-02-23, 21:11

Znamy przypadki skorzystania z wyszukiwarki ;) Był taki temat.

motzne
Posty: 4
Rejestracja: 2009-02-23, 20:09
Kto: nauczyciel
Przedmiot: WOS
Lokalizacja: pomorskie

Re: Romanse w szkole

Postautor: motzne » 2009-02-23, 21:15

no a teraz jest drugi :rotfl:

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3940
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Re: Romanse w szkole

Postautor: dushka » 2009-02-23, 21:22

Kultura forum wymaga, by nie powielać wątków. Ot, netykieta.

Jedliński
Posty: 547
Rejestracja: 2008-09-20, 18:40
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Fizyka
Lokalizacja: śląskie

Re: Romanse w szkole

Postautor: Jedliński » 2009-02-23, 22:44

http://www.45minut.pl/forum/topics24/re ... vt2065.htm

między nauczycielami jak najbardziej....zawsze to ubarwia życie szkolne...

natomiast między uczniem i nauczycielem to nie bardzo.Nauczyciel nie powinien szukać partnera wśród swoich uczniów.
W Chinach nauczycieli nazywa się budowniczymi narodu; czas, byśmy naszych nauczycieli nazywali tak samo. Barack Obama

tomek
Posty: 60
Rejestracja: 2007-12-23, 15:02

Re: Romanse w szkole

Postautor: tomek » 2009-03-04, 21:07

Haha, ale humor mi się poprawił jak to czytałem. Szkoda że nie byłem na forum, kiedy to dziecko pisało. Normalnie problem jak z jakimś EMO <haha>

jessi1992
Posty: 19
Rejestracja: 2009-08-04, 18:34
Kto: uczeń
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Wracając do tematu związków uczennic z nauczycielami...

Postautor: jessi1992 » 2009-08-04, 18:43

Przepraszam, ze odnawiam temat...
Ale w sumie czytając całość nie zrozumiałam, za wiele. Ponieważ jestem ze swoim nauczycielem od prawie 5 miesięcy. Początkowo mnie uczył, ale w żaden sposób mnie nie faworyzował, tak jak inni dostawałam oceny niedostateczne i nic nie było mi wiadomo o jakiś kartkówkach, które ma zamiar zrobić. Ja kończę niedługo 17 lat, a on 28. I naprawdę bardzo się kochamy. Zaczęło się, ze złożyłam mu życzenia urodzinowe i zaczęliśmy ze sobą rozmawiać na nk.. potem gg i w marcu postanowiliśmy się spotkać. Znaliśmy się dobrze, wielogodzinne, szczere rozmowy... Zakochaliśmy się w sobie. Na początku chcieliśmy poczekać aż skończę szkołę, ale uczucie okazało się silniejsze... Teraz on zmienia szkołę, w połowie sierpnia będzie nauczycielem mianowanym. Fakt faktem. Chciałabym móc się z nim normalnie pokazywać, ale nie chcę go narażać na żadne nieprzyjemności. Dużo osób mi mówi, że skoro mam skończone 16 lat i będziemy w różnych szkołach to wszystko jest w porządku. Moi rodzice tez nie mają nic przeciwko naszemu związkowi.
Nie będę mówić, że jestem dojrzała, bo to, że związałam się z nauczycielem może o tym nie świadczyć. Mimo to, On uważa, że przerastam stu krotnie każdą dziewczynę w moim wieku bo myślę racjonalnie i nie boję się przyjąć konsekwencji za swoje czyny. Wracając jednak do pytania. Jeżeli On będzie po tym awansie i będziemy w innych szkołach, czyli nie będzie między nami żadnego powiązania.. To są duże przeszkody dla tego związku?

Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam;))

anna_b_2
Posty: 56
Rejestracja: 2009-01-09, 19:39
Kto: uczeń
Przedmiot: WOS
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Romanse w szkole

Postautor: anna_b_2 » 2009-08-04, 20:53

Siemka. Pamiętacie mie jeszcze. Po pierwsze nie jestem dzieckiem, chociaz piszcie jak chcecie.
Jak już wczesniej pisałam chciałam złozyć papiery do LO w którym on uczy. I DOSTAŁAM SIĘ, Hahahahahahahahahahaha. Zobaczycie, ze od wrzesnia będę działać.


Wróć do „Nasze wpadki”