Problemy z wejściem do klasy

oj... każdemu sie zdarzają... nawet na lekcji wizytowanej

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Jedliński
Posty: 547
Rejestracja: 2008-09-20, 18:40
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Fizyka
Lokalizacja: śląskie

Problemy z wejściem do klasy

Postautor: Jedliński » 2011-01-05, 00:04

Tak z ciekawości pytam: czy komuś się przytrafiła sytuacja, że nie potrafił otworzyć klasy (coś z zamkiem albo kluczami nie tak)?

partita400
Posty: 346
Rejestracja: 2007-09-13, 17:26

Re: Problemy z wejściem do klasy

Postautor: partita400 » 2011-01-05, 00:37

Z zamkiem :) Raz ktoś szpileczki wlożył do zamka .Ale ktoś drugi szczęśliwie posiadał magnes przy sobie ... :D.Innym razem zamek zaciął się od środka , był taki "patentowy" i jeden z uczniów(gimnazjum)wyszedł przez okno , by powiadomić o tym fakcie woźnego. Pozostali straszyli ,że wszyscy będziemy przez okno wychodzić . :rotfl:

partita400
Posty: 346
Rejestracja: 2007-09-13, 17:26

Re: Problemy z wejściem do klasy

Postautor: partita400 » 2011-01-05, 10:01

Jak to gdzie ??? Jedna noga za oknem , znaczy na parapecie , drugą w klasie , a oczami wodził za tym co szedł :rotfl:

Awatar użytkownika
Andulencja
Posty: 915
Rejestracja: 2008-08-13, 20:21
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: lubelskie

Re: Problemy z wejściem do klasy

Postautor: Andulencja » 2011-01-05, 17:26

Kiedyś nie mogłam wejść do klasy, bo klucz zaginął.
Po dłuższym lecz bezowocnym poszukiwaniu zajęłam z uczniami korytarz i zaczęłam prowadzić lekcję. Pod koniec zajęć sięgnęłam do kieszeni po chusteczkę i okazało się, że klucze cały czas tkwiły w kieszeni moich spodni :D
Śmiechu było co niemiara, ale dzieciaki mnie nie wydały i jak dyrektor zapytał skąd mamy klucz, powiedziały, że ktoś podrzucił :D

niebrzydka
Posty: 1
Rejestracja: 2008-12-28, 20:13
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Wychowanie fizyczne
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Problemy z wejściem do klasy

Postautor: niebrzydka » 2011-01-05, 20:57

Zdarzyło się i to nie raz. Jak nie szpilki to zamek zapchany plasteliną albo łupkami od słonecznika. Zdarzyło się też kilka "normalnych usterek" uszkodzenia zapadki "przeskakujący" zamek.

Cytryn
Posty: 1224
Rejestracja: 2007-11-09, 12:20

Re: Problemy z wejściem do klasy

Postautor: Cytryn » 2011-01-14, 18:25

Oj, tak. Też miałam ten problem. Często uczniowie zapychali dziurki od klucza, albo chowali klucze( nawet te zapasowe)- żeby nie było lekcji.
Raz zapchali mi dziurkę od kluczyka w samochodzie i musiałam wchodzić od strony pasażera...

settler
Posty: 12
Rejestracja: 2011-06-10, 07:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: podkarpackie

Re: Problemy z wejściem do klasy

Postautor: settler » 2012-01-08, 18:42

heh, miałem podobną sytuację. Nie mogłem nigdzie znaleźć klucza do sali, już miałem iść do woźnej po zapasowy, ale coś mnie tchnęło i nacisnąłem klamkę do sali. Okazało się że nauczycielowi, który miał wcześniej w tej sali nie chciało się odnieść klucza i zostawił go po prostu na biurku, a sali oczywiście nie zamknął...

Awatar użytkownika
iluka
Posty: 3020
Rejestracja: 2012-07-25, 12:23
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: Problemy z wejściem do klasy

Postautor: iluka » 2012-08-03, 20:31

Mam dwie wpadki z mojej szkoły:
1. Pani pedagog została uwięziona w swoim gabinecie szpileczkami wepchniętymi do zamka /po co się zamykała, nie wiem do dziś :o /
2. Nauczyciel nie mógł wyjść z WC, bo mu się ta klameczka w rękach rozleciała, a było już dobrze po południu. Ratunku wzywał przez tel. kom. egg:
O tym, że nauczycielka pojechała do domu z kluczem od klasy to już w tym kontekście nie ma co wspominać :bounce: ,
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. Paulo Coelho

Awatar użytkownika
anna_maria
Posty: 14
Rejestracja: 2014-07-31, 09:25
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Muzyka
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Problemy z wejściem do klasy

Postautor: anna_maria » 2014-08-20, 15:00

Mnie najbardziej denerwuje jak dzieci wpychają papierki, albo szpilki do zamków, potem trzeba się męczyć z wyciąganiem tego, ewentualnie można przenieść się do innej sali, a naprawianiem zamka zajmie się Pan woźny ;)

dorothy
Posty: 3
Rejestracja: 2017-06-09, 15:08
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: świętokrzyskie

Re: Problemy z wejściem do klasy

Postautor: dorothy » 2017-06-09, 15:26

oj nieraz mi się zdarzyło, że uczniowie robili kulki z papierków i je wkładali do zamka...kiedyś przez to musiałam prowadzić lekcje na korytarzu, a raz nawet na boisku, ale o dziwo, dzięki takiej jednej luźniejszej lekcji złapałam dobry kontakt z klasą, z którą od początku miałam problemy,wiec nie ma tego złego ;)

Adam543
Posty: 1
Rejestracja: 2018-04-30, 12:14
Kto: uczeń
Przedmiot: Język rosyjski, Informatyka, Historia sztuki
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie

Re: Problemy z wejściem do klasy

Postautor: Adam543 » 2018-04-30, 12:15

Haha też tak kiedyś miałem :)


Wróć do „Nasze wpadki”