Angielski w przedszkolu

czyli miejsce dla filologów

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

benia8686
Posty: 239
Rejestracja: 2010-04-17, 16:01
Kto: student
Lokalizacja: podkarpackie

Re: Angielski w przedszkolu

Postautor: benia8686 » 2014-02-27, 09:45

hanutek89 pisze:Napisz jaki temat teraz przerabiasz to Ci podpowiem jakieś zabawy

Teraz jeszcze ze 2 jednostki chcę poświęcić na what's your name? i hello. Potem kolory i najprawdopodobniej zwierzęta domowe.

Hanutek, gdy pracowałam w przeszłości w innych przedszkolach, miałam wrażenie, że dzieci już od początku pracując ze swoimi paniami miały wypracowaną lepszą dyscyplinę i wpojone pewne zasady pracy i zachowania, co przekładało się też na to, że nawet gdy wchodził na zajęcia ktoś nowy, to te dzieci łatwiej było ogarnąć. Wydaje mi się, że jeśli od początku w pewnych grupach tego nie ma, to nie wiem choćbym jak się starała, dzieci, które nie mają wpojonych pewnych zasad i tak mega trudno będzie zachęcić, bo one nie mają nawyku, że trzeba zachowywać się tak i tak. I nie wiem czy ja w ciągu tych 20 czy 30 minut mogę zdziałać dużo. Będę próbować.

hanutek89
Posty: 48
Rejestracja: 2014-01-19, 21:32
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: pomorskie

Re: Angielski w przedszkolu

Postautor: hanutek89 » 2014-02-27, 14:31

benia8686 pisze:
hanutek89 pisze:Napisz jaki temat teraz przerabiasz to Ci podpowiem jakieś zabawy

Hanutek, gdy pracowałam w przeszłości w innych przedszkolach, miałam wrażenie, że dzieci już od początku pracując ze swoimi paniami miały wypracowaną lepszą dyscyplinę i wpojone pewne zasady pracy i zachowania, co przekładało się też na to, że nawet gdy wchodził na zajęcia ktoś nowy, to te dzieci łatwiej było ogarnąć.
Niestety tak jest, wszystko zależy od metod Pań ale też i od grupy, bo wiadomo, że zdarzają się takie w których nie działa "ani prośba ani groźba" i możemy się tylko cieszyć, że my wpadamy tylko na 30 min i współczuć Paniom które zostają z nimi cały dzień...U mnie w tych trudnych grupach było tak, że miałam z nimi zajęcia dwa razy w tygodniu. Jednego dnia gdy zajęcia były po religii (opartej głównie na siedzeniu i słuchaniu, kolorowaniu obrazków) dzieci na angielskim były rozwrzeszczane i w ogóle nie były zainteresowane :/ Tego innego dnia bywało trochę lepiej. Tak na marginesie to zaskakiwało mnie to, że dzieci z tej grupy które wydawało się, że w ogóle nie uczestniczą, rozmawiają, przeszkadzają itd to i tak zapamiętywały słówka :D
I teach. What's your superpower?

hanutek89
Posty: 48
Rejestracja: 2014-01-19, 21:32
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: pomorskie

Re: Angielski w przedszkolu

Postautor: hanutek89 » 2014-02-27, 15:02

benia8686 pisze:
hanutek89 pisze:Napisz jaki temat teraz przerabiasz to Ci podpowiem jakieś zabawy

Teraz jeszcze ze 2 jednostki chcę poświęcić na what's your name? i hello. Potem kolory i najprawdopodobniej zwierzęta domowe.


Polecam zainwestować w taki zabawkowy mikrofon. Ja kupiłam swój w Pepco za 9,99 zł. Sprawdza się nie tylko na What's your name? Ale tak naprawdę przy każdym dziale. Na What's your name też możesz przeprowadzić pająka. Czyli zamieniasz je w motyle, jak jest muzyka to latają (np. do piosenki na Hello- od razu się osłuchują dodatkowo), jak wyłączysz muzyke, nikt nie może się poruszyć, jak ta osoba się poruszy to zadajesz jej (też np do mikrofonu) pytanie, what's your name? how are you...Fajnie jest jak wyłączasz muzykę założyć pacynkę na rękę i powiedzieć wierszyk: "Stop with the fear, np. Crocodile is here!"

Na kolory super jest I see smth blue z Super Simple Songs 1. Ta piosenka ma super podkład muzyczny na który dzieci fajnie reagują. Jest filmik na youtubie. Fajnie stać z nimi w kole, łapiecie się za ręce. Ważne: Mówisz,że jak dasz sygnał to dopiero wtedy dzieci szukają kolorów w sali. I jak jest w tekście "Touch smth blue" to wtedy zwykle klaszczę w dłonie i one dopiero wtedy szukają koloru. Wyłączam wtedy piosenke, one szukają i jak wszystkie znajdą rzecz w danym kolorze to puszczam dalej bo tam jest taka melodia, dzięki której dzieci szybko wracają do koła. Jak posłuchasz to będziesz wiedziała o co kaman ;)

Na płycie do Here's Patch 2 jest fajna piosenka Colour dance. (Jest chyba na chomiku) Wycinasz każdemu dziecku po kwiatku, serduszku, cukierku w jakimś kolorze. (Ja raz zrobiłam kolorowe Angry Birdsy - był szał. Nie wyszły jakoś idealnie ale się podobały. Niby trochę roboty jest ale jak zrobisz raz to będziesz miała do wszystkich grup) Wkładasz te rzeczy do kolorowej torby. "Ten kto ładnie siedzi w kole" ;) podchodzi, losuje i mówi jaki kolor wylosował. Później trzeba trochę przyspieszyć bo dzieci zaczynają się chwalić innym co mają i zaczyna się robić głośno. Jak ktoś naprawdę przeszkadza to mówisz,że będziesz musiała zabrać mu tę rzecz jak będzie przeszkadzać ;) I potem jak już każdy coś ma, to puszczasz muzykę i jak ktoś słyszy swój kolor to wstaje robi obrót i siada. (tam jest tekst stand up, turn around and sit down) Niestety na początku będziesz musiała zrobić to przy każdej zwrotce i najlepiej jak bedziesz miała każdy kolor i im pokazywała kto ma wstać. Za 3 razem już z reguły same robią bez błędów. Sprawdza się w 4-6 latkach.

W głośnych grupach sprawdzają się książeczki, jakieś opowiadania krótkie. Ja często zabieram nawet te po polsku ale opowiadam je prostymi zdaniami po angielsku.

Na zwierzęta np. kalambury, zgadywanie odgłosów zwierząt. Fajna, prosta zabawa. Dzieci siedzą w kole. W środku koła układasz odwrócone karty obrazkowe. Mówisz,że "ten kto ładnie siedzi w kole" będzie brał udział w zabawie:) Szukacie np. krowy. Ale zanim wybierzesz osobę to mówicie wierszyk, np. Cow, cow where are you? z gestem: dwa klaśnięcia na cow cow a potem jakiś gest na where are you? Dzieci po kolei, odkrywają karty i szukają krowy. Możesz zadać pytania is it a cow? No it isnt, yes it is itp itd. Potem możecie zmienić zwierzę. Fajnie zmienić gest i mówić raz ciszej, raz głośniej, raz wolniej, raz bardzo szybko, tak, żeby dzieciom się nie znudziło. Albo można powiedzieć, że teraz będziecie mówić jak Święty Mikołaj albo mały Elf itp Wtedy dzieciom szybko się to nie znudzi.

W Chińskim kiedyś upatrzyłam święcącą różdżkę za 5 zł. Dzięki niej zamieniam dzieci w różne zwierzaki :)
I teach. What's your superpower?

benia8686
Posty: 239
Rejestracja: 2010-04-17, 16:01
Kto: student
Lokalizacja: podkarpackie

Re: Angielski w przedszkolu

Postautor: benia8686 » 2014-03-23, 11:23

Hanutek zaglądasz jeszcze na ten wątek? Mam nadzieję, że tak:) Podsunęłaś mi wiele świetnych pomysłów do tej pory. Zabawa z budowaniem wieży bardzo się dzieciom podobała, podobnie jak wykorzystanie mikrofonu na zajęciach. Piosenki "I see sth blue" lub "I see sth pink" tez zrobiły furorę. Twój pomysł z opowiadaniem historyjek przerobiłam na opowiadanie bajek - świetnie do tego nadają się moje książki z bajkami z dzieciństwa. Niektóre grupy słuchały jak zaczarowane, zwłaszcza, że dużo przy tym pokazywałam:)

Masz jakieś pomysły na zabawy / gry z tematów:
1. Części twarzy / ciała
2. Jedzenie (nie zdecydowałam jeszcze czy będziemy uczyć się o różnych potrawach czy może o owocach bo tu można różne owoce po prostu przynieść i mamy gotowe rekwizyty do zabawy), ale chętnie poczytam o ciekawych pomysłach.

Z góry dziękuję:)

hanutek89
Posty: 48
Rejestracja: 2014-01-19, 21:32
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: pomorskie

Re: Angielski w przedszkolu

Postautor: hanutek89 » 2014-03-23, 20:39

Hej, czasami zaglądam :) Cieszę się, że pomogłam. Jeśli chodzi o części ciała to proponuje rozbić to na rozdział o częściach twarzy, potem zrobić np rozdział o jedzeniu albo czymś innym a potem rozdział o częściach ciała. Na części twarzy:
- najprostsza zabawa: wycinasz np. twarz klauna i części twarzy klauna. Wkładasz do kolorowego woreczka, pudełka, dzieci podchodzą po kolei i losują jedną część, mówią co to, układają. Potem możesz np użyć jakiegoś przedmiotu do pokazywania, ja mam różdżke ale fajnie się też sprawdzi jakiś kolorowy długopis, z piórkiem czy jakąś kolorową sprężynką. Dzieci podają sobie te rzecz jak jest muzyka, jak nauczyciel wyłączy muzykę, te dziecko, które trzyma daną rzecz pokazuje część ciała na klaunie o którą poprosi nauczyciel. Jak dzieci już znają te części, to one mogą wydawać polecenia.
-możesz użyć na podobnej zasadzie mikrofonu. Dzieci podają mikrofon jak jest muzyka, jak wyłączysz to ta osoba która trzyma mikrofon wydaje polecenia dzieciom "Touch your.."
-fajna jest historyjka w English Adventure 1 (stare wydanie to English Adventure Starter B - niebieska książka z Alladynem, jest na Chomikuj) z Mr Potato, który gubi poszczególne części twarzy. W sieci jest sporo kolorowanek z nim, lub kart polegających na dorysowaniu poszczególnych części twarzy. W English Adventure też jest historyka obrazkowa do wycięcia (dla starszych grup)
- dla grup 4-6 latków super jest piosenka Hokey Pokey z Super Simple Song 2.
-odgrywanie dialogu z pacynkami, wizyta u lekarza ćwiczenie zwrotu What's the matter?
(w starszych grupach wybierałam dwójke dzieci, które odgrywają dialog przed innymi dziećmi. Na początku ja mówiłam po cichu co mają powiedzieć, one po prostu powtarzały. Potem już same mówiły. Fajnie jest też mieć stetoskop zabawkowy.)
-zwrot what's the matter w mniejszych grupach można ćwiczyć tak: Ustawiasz dzieci w rzędzie. Ty stajesz po drugiej stronie sali z pacynką na ręce. Dzieci zadają pytanie What's the matter? (Najlepiej z gestami) Umawiasz się z dziećmi, że jak pacynka powie, że ją coś boli to dzieci pokazują te część ciała i robią krok do przodu, ale jak powie "I'm hungry" to uciekają i ty łapiesz jedną osobę. Ta osoba zakłada pacynkę na rękę i sytuacja się powtarza. Dzieci bardzo lubią te zabawe ale sprawdza się w grupie do 15 dzieci.
- możesz też pobawić się w rysowane kalambury. Dzieci zgadują co rysujesz. W młodszych grupach możesz narysować misia, rysujesz głowe pytasz co to, dzieci dotykają swojej głowy, itd z kolejnymi częściami twarzy, jak narysujesz misia to dzieci mogą podchodzić i pokazywać część ciała o którą poprosisz. W starszych grupach misiu to nuda, więc można narysować wesołego potworka z kilkoma oczami, nosami, uszami itp:) W starszych grupach na podsumowanie przygotowuje kontur potworka, dyktuje ile on ma oczu, uszu itd, dzieci rysują, potem wycinają i przyklejają na patyczek od grilla albo słomkę, zabierają do domu i są happy :) :) (Kontur znajdziesz w necie albo w podręczniku Bugs 1 albo New Bingo 1 albo zrób sama w paincie ;)) Pozdrawiam
I teach. What's your superpower?

Awatar użytkownika
Andulencja
Posty: 915
Rejestracja: 2008-08-13, 20:21
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: lubelskie

Re: Angielski w przedszkolu

Postautor: Andulencja » 2014-03-23, 21:20

Ja w tamtym tygodniu pracowałam z Hokey Pokey z Super Simple Song 2. Jest świetna - dzieciaki bawiły się przy niej rewelacyjnie.

Ale mam pytanie. Czy oni powinni nauczyć się całej piosenki, czy wystarczy pojedyncze zwroty (one hand, shake)

hanutek89
Posty: 48
Rejestracja: 2014-01-19, 21:32
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: pomorskie

Re: Angielski w przedszkolu

Postautor: hanutek89 » 2014-03-23, 22:55

Powiem szczerze, że u mnie żadna z grup raczej nie śpiewała całego tekstu więc jestem zadowolona jak śpiewają chociaż shake, shake, shake i head, hand itp ;) W tej piosence jest tyle ruchu, że ja sama ledwo nadążam ze śpiewaniem :p Dlatego mi wystarcza to, że dzieciaki się osłuchują i dobrze bawią :)
I teach. What's your superpower?

benia8686
Posty: 239
Rejestracja: 2010-04-17, 16:01
Kto: student
Lokalizacja: podkarpackie

Re: Angielski w przedszkolu

Postautor: benia8686 » 2014-03-27, 10:10

Dziękuję hanutek:) Nieźle brzmią te pomysły:)
hanutek89 pisze:odgrywanie dialogu z pacynkami, wizyta u lekarza ćwiczenie zwrotu What's the matter?
(w starszych grupach wybierałam dwójke dzieci, które odgrywają dialog przed innymi dziećmi. Na początku ja mówiłam po cichu co mają powiedzieć, one po prostu powtarzały. Potem już same mówiły. Fajnie jest też mieć stetoskop zabawkowy.)
- jak na Twoich zajęciach konkretnie wyglądał ten dialog? Zastanawiam się, jak to zrobić w moich zróżnicowanych wiekowo grupach (3, 4 i 5 latki).

Mam jeszcze pytanie: ile zajęć poświęcasz na dane zagadnienie tematyczne?? Wiem, że nie można za dużo żeby dzieci nie znudziły się kolejnymi zajęciami np. z kolorów, ale nie można też przesadzać w drugą stronę. Dodam, że moja jednostka angielskiego trwa 30 min.

Dziękuję za odpowiedź:)

hanutek89
Posty: 48
Rejestracja: 2014-01-19, 21:32
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: pomorskie

Re: Angielski w przedszkolu

Postautor: hanutek89 » 2014-03-31, 17:47

[/quote] - jak na Twoich zajęciach konkretnie wyglądał ten dialog? Zastanawiam się, jak to zrobić w moich zróżnicowanych wiekowo grupach (3, 4 i 5 latki).

Mam jeszcze pytanie: ile zajęć poświęcasz na dane zagadnienie tematyczne?? Wiem, że nie można za dużo żeby dzieci nie znudziły się kolejnymi zajęciami np. z kolorów, ale nie można też przesadzać w drugą stronę. Dodam, że moja jednostka angielskiego trwa 30 min.

Dziękuję za odpowiedź:)[/quote]

Na początku biorę dwie pacynki, jedną na jedną rękę, drugą na drugą. Jednej pacynce zakładam stetoskop (ta pacynka jest lekarzem). I zaczynam odgrywać scenkę: - Good morning. - Good morning doctor. -What's the matter? - My tummy hurts me (albo najlepiej po prostu same My tummy) - Oh, you have to drink/jump/run/hop - Better? -Oh, better. Thank you- Good bye, good bye.
Potem zakładam inną pacynkę i powtarzam dialog. Następnie pytam czy są jacyś chętni którzy chcieliby odegrać scenkę. Jeśli tak wystawiam dwa krzesełka, dzieci siadają, zakładają pacynki a ja szeptam im do ucha co mają powiedzieć. Każdą parę nagradzamy brawami, pochwałą itd. Minusem tej zabawy jest to, że dzieci długo nie wysiedzą w spokoju, więc max dwie/trzy pary na zajęciach mogą wziąć udział.
Jak pracowałam w szkole językowej robiłam tak, że np. jak miałam 30 min zajęcia to 10 min powtarzałam stare rzeczy, żeby je utrwalać a 20 min ćwiczyłam nowe, czasami nawet wychodziło pół na pół.
I teach. What's your superpower?

Awatar użytkownika
Andulencja
Posty: 915
Rejestracja: 2008-08-13, 20:21
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: lubelskie

Re: Angielski w przedszkolu

Postautor: Andulencja » 2014-03-31, 21:58

hanutek89, jesteś WIELKA :)

Bardzo dziękuję za pomoc.
Maluchy uczę pierwszy raz i dla mnie to bardzo ogromne wyzwanie.
Do tej pory uczyłam tylko młodzież.

Może ktoś uzna pytania o tak podstawowe sprawy za nie na miejscu, ale dla mnie (i chyba nie tylko dla mnie) twoje odpowiedzi pomagają i rozwiewają wątpliwości.

hanutek89
Posty: 48
Rejestracja: 2014-01-19, 21:32
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: pomorskie

Re: Angielski w przedszkolu

Postautor: hanutek89 » 2014-03-31, 23:16

    Dzięki za miłe słowa :) Cieszę się, że mogę pomóc. Jeszcze odnośnie pytania o to ile jednostek na jeden unit. Ja dostawałam rozkłady materiału i wychodziło mniej więcej po 6 lekcji na dany dział. Z doświadczenia mogę powiedzieć,że z takimi maluchami trzeba non stop powtarzać stary materiał bo szybko zapominają. Jak pracowałam pierwszy rok to moim błędem było to, że np przerabiałam jeden dział, dzieciaki nauczyły się słownictwa, przechodziłam dalej i już nie wracałam do poprzedniego materiału. Kończyło się to oczywiście tym, że dzieciaki kompletnie nie pamiętały tych słówek. Dlatego podstawa to ciągłe powtarzanie i powtarzanie :)
I teach. What's your superpower?

benia8686
Posty: 239
Rejestracja: 2010-04-17, 16:01
Kto: student
Lokalizacja: podkarpackie

Re: Angielski w przedszkolu

Postautor: benia8686 » 2014-04-06, 13:36

Hanutek89 dla mnie Twoje porady też są zbawienne, pomysły proste ale jednocześnie dobrze się sprawdzające. Co do powtarzania, masz rację, ja też robię tak, że początki zajęć poświęcam na powtórzenie materiału już przerobionego. Inaczej dzieci szybko zapominają.

Mam w planach po częściach twarzy przerabiać dział jedzenie. Będę BARDZO WDZIĘCZNA za rady, co ciekawego zrobić w tym dziale.

Moje dzieciaki lubią wszelkie zabawy / gry na rekwizytach a także różnego rodzaju scenki.

Awatar użytkownika
Andulencja
Posty: 915
Rejestracja: 2008-08-13, 20:21
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: lubelskie

Re: Angielski w przedszkolu

Postautor: Andulencja » 2014-04-06, 21:16

Moje maluchy świetnie bawiły się przy tej piosence http://supersimplelearning.com/songs/or ... ou-hungry/

hanutek89
Posty: 48
Rejestracja: 2014-01-19, 21:32
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: pomorskie

Re: Angielski w przedszkolu

Postautor: hanutek89 » 2014-04-08, 21:36

Polecam:
-Do you like broccoli? z Super Simple Songs, bodajże nr 2 - BARDZO fajna piosenka
-turlanie piłki do danej osoby i zadawanie pytania: "Do you like...?" (Na początku turlasz do dziecka, dziecko turla z powrotem do Ciebie a ty do kolejnego dziecka. Jak już dobrze opanują zwrot to można wypróbować, żeby same wybierały osobę i turlały do niej piłkę)
-fajna jest piosenka o robieniu pizzy w Patch the Puppy 2. Są też karty pracy w necie, dzieci wycinają produkty i tworzą własną pizzę:)
-dialog z pacynkami, do you like...?
- w mniejszych grupach można porozdawać papierowe talerzyki, powycinać jedzenie np z gazet albo wydrukować i po kolei zadawać pytanie Do you like...? Jak dziecko odpowie Yes, I do to dostaje daną rzecz na talerzyk.
-jak masz plastikowe np owoce, można je wrzucić do pudła. Dziecko podchodzi do pudła, zamyka oczy, losuje dany owoc i odgaduje co to.
I teach. What's your superpower?

evelynka997
Posty: 36
Rejestracja: 2013-08-12, 10:20
Kto: student
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: lubelskie

Re: Angielski w przedszkolu

Postautor: evelynka997 » 2014-05-01, 10:44

Hanutek89, w poniedziałek mam lekcję pokazową w przedszkolu z grupą 3 latków. Temat tak jak wczesniej pisałam: czesci ciała. I mam takie pytanko. Czy uważasz, że wprowadzenie 4 słowek będzie ok? np głowa, brzuszek, ręce, nogi? Chciałabym tez wprowadzić jakąs piosenke z czesciami ciała, ale wiekszosc zawiera wiecej słowek np. piosenka 'Head, shoulders, knees and toes'. Czy mogłabys mi coś polecić?
Byłabym wdzieczna :)


Wróć do „Języki obce”