PSO na lekcjach j. obcego

czyli miejsce dla filologów

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

edzia
Posty: 4770
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: PSO na lekcjach j. obcego

Postautor: edzia » 2009-09-14, 20:27

ala.forum, ale jeśli ten uczeń u Ciebie zaliczy wszystkie słówka, to będzie zadowolony, dostanie przecież bardzo dobry. Czy to zaliczenie dziesięciu słóek oznacza, że on umie na bardzo dobry???

A na innym sprawdzianie dajesz bardzo dobry dopiero za napisanie poprawnie 10 zdań.

ala.forum pisze:ale to juz nie moj problem ze sie dzieci nie chca uczyc a rodzice ich nie potrafia przypilnowac
Twój problem też - możesz odpowiednio wymagać.

ala.forum
Posty: 191
Rejestracja: 2009-07-31, 12:21
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie

Re: PSO na lekcjach j. obcego

Postautor: ala.forum » 2009-09-14, 20:29

miwues pisze: Za taką "znajomość" języka to się uczniowi paskiem po tyłku należy, a nie ocena dopuszczająca


bijesz swoje dziecko paskiem po tyłku bo dostało dopuszcający a nie celujący???
a dlaczego zatem Matko Polko nie dopilnowalas swojej latorośli żeby się nauczyło?
no tak, najlepiej powiedziec dziecku "idz do pokoju odrabiac lekcje" niz razem z nim usiasc i sie nim choć troche zainteresować...

po przeczytaniu tego co napisalas w tym zdaniu przypomnial mi sie ostatni odcinek programu Pani Doroty Zawadzkiej " Świat według dziecka". Gościem była mama która powiedziała że nie kupi córce psa jak ta nie będzie miała średniej 4.0 ...żenujące...

ala.forum
Posty: 191
Rejestracja: 2009-07-31, 12:21
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie

Re: PSO na lekcjach j. obcego

Postautor: ala.forum » 2009-09-14, 20:32

edzia- to ze uczen zaliczyl 10 slowek znaczy ze umie te 10 slowek a nie ze umie na bardzo dobry w ogole
przy wystawianiu oceny na koniec roku najpierw biore pod uwage testy itd..... kartkowki to tylko sprawdzenie bieżących wiadomoci jeśli nie dasz rady spytać 25 osob

edzia
Posty: 4770
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: PSO na lekcjach j. obcego

Postautor: edzia » 2009-09-14, 20:38

ala.forum pisze:bijesz swoje dziecko paskiem po tyłku bo dostało dopuszcający a nie celujący???
a dlaczego zatem Matko Polko nie dopilnowalas swojej latorośli żeby się nauczyło?
:rotfl: :rotfl: :rotfl: Nic z tego, co pisał, nie zrozumiałaś.
I miwues to facet ;)

Awatar użytkownika
Ewryl
Posty: 107
Rejestracja: 2008-08-30, 14:51
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: wielkopolskie

Re: PSO na lekcjach j. obcego

Postautor: Ewryl » 2009-09-14, 20:44

Tak czytam i czytam, i przychodzi mi na myśl jedno pytanie... W takim razie jeśli organizuję taką kartkówkę ze słówek i dziecko ma na niej napisać 10 podstawowych wyrazów i uda mu się napisać wszystkie poprawnie to jaką ocenę powinnam mu postawić. Skoro to słownictwo podstawowe, który każdy uczeń znać musi to na jaką ocenę zasługuje?? Skoro nie na bardzo dobry to na ile??
Desde que sinta a brisa fresca no meu cabelo
E ver o sol brilhar forte nas folhas
Nao irei pedir por mais.

Ricardo Reis

antie
Posty: 354
Rejestracja: 2009-08-24, 21:16
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język niemiecki
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: PSO na lekcjach j. obcego

Postautor: antie » 2009-09-14, 20:44

ala.forum - w takich sytuacjach sprawdza sie system ocen ważonych. Wiadomo piątka piątce nierówna. Łatwiej jest nauczyć sie 10 słówek na piątkę - uczeń dostaje wtedy za to 5 pkt. niż na klasówkę na piątkę - 10 pkt. Wtedy na koniec roku nie musisz wystawiac nic na oko i tłumaczyć uczniowi i rodzicom, że uczeń, który ma czwórki z kartkówek, a np. dwójki czy trójki z klasówek nie dostanie czwórki na semestr. I taka ocena jest "spraweidliwsza", niż ocena wystawiana często "na oko", o ile jakakolwiek ocena jest sprawiedliwa. Ale na razie nie wymyślono innych kryteriów oceniania wiedzy, więc jakoś musimy sobie radzić.

ala.forum
Posty: 191
Rejestracja: 2009-07-31, 12:21
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie

Re: PSO na lekcjach j. obcego

Postautor: ala.forum » 2009-09-14, 20:45

zrozumialam wasze wypowiedzi bardzo dobrze
chore ambicje rodziców mnie przerażają
ja nie jestem od pilnowania kazdego ucznia zeby sie nauczyl slowek tylko rodzic
to ze postawilabym dop za 3/10 slowek to nie znaczy ze nie wymagam zeby sie ich uczyli, bo to oczywiste ze jak sie nie naucza to pozniej beda mialy problemy.

edzia
Posty: 4770
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: PSO na lekcjach j. obcego

Postautor: edzia » 2009-09-14, 20:47

Ewryl pisze:Skoro nie na bardzo dobry to na ile??
Pisałam wyżej: np. zaliczone/ nie zaliczone. Zapomniałam dodać, że za nie zaliczone dostanie niedostateczny.

Awatar użytkownika
Andulencja
Posty: 915
Rejestracja: 2008-08-13, 20:21
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: lubelskie

Re: PSO na lekcjach j. obcego

Postautor: Andulencja » 2009-09-14, 20:48

miwues pisze:Gdybyś mojemu dziecku zaliczyła na ocenę dopuszczającą sprawdzian, w którym wykazało się nieznajomością podstawowych słówek, w rodzaju "stół" albo "książka", tobyś zebrała ode mnie opierdziel i tyle.
hola, jeśli dzieciak przekręci łatwe słowa (z rozpędu, bo łatwe) ale poradzi sobie z trudniejszymi słowami/zdaniami, to znaczy że nie zasługuje na pozytywną ocenę, że jest dno, a nauczyciel do niczego, bo nie wbił dzieciakowi podstaw do głowy - paranoja!

ala.forum
Posty: 191
Rejestracja: 2009-07-31, 12:21
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie

Re: PSO na lekcjach j. obcego

Postautor: ala.forum » 2009-09-14, 20:53

wystawiając ocene na semestr czy na koniec roku nie zliczam sredniej wszystkich ocen, bo to niesprawiedliwe
najpierw, wg mnie, należy wziac pod uwage oceny za testy, czyli wieksza czesc materialu, potem dluzsze sprawdziany, wypowiedzi ustne, aktywnosc na lekcji
wiadomo ze jak uczen ma same 2 z testow a 4 z krotkich kartkowek to nie zrobie z tego sredniej i nie postawia mu 3. musze wziac pod uwage jeszcze to jak pracowal u mnie na lekcji, czy byl chetny, aktywny itp. jesli tak, ma mozliwosc odpowiadania na wyższa ocenę lub pisania testu z wiekszej partii materialu zeby poprawic oceny. ale jesli uczen sobie olewa, nie uwaza, nie jest aktywny to nie pytam bo wiem ze na 4 nie zasluguje

edzia
Posty: 4770
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: PSO na lekcjach j. obcego

Postautor: edzia » 2009-09-14, 20:53

ala.forum pisze:chore ambicje rodziców mnie przerażają
ja nie jestem od pilnowania kazdego ucznia zeby sie nauczyl slowek tylko rodzic
ala.forum, skup się bardziej, czytając, proszę. ;) Miwuesowi chodzi m.in. o to, że nauczyciel ma przede wszystkim odpowiednio wymagać. A nie za byle co dawać piątki (np. za nauczenie się 10 słówek). A on już swoją drogą, jako rodzic porządnie przypilnuje.
Ostatnio zmieniony 2009-09-14, 20:54 przez edzia, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Ewryl
Posty: 107
Rejestracja: 2008-08-30, 14:51
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: wielkopolskie

Re: PSO na lekcjach j. obcego

Postautor: Ewryl » 2009-09-14, 20:54

edzia pisze:
Ewryl pisze:Skoro nie na bardzo dobry to na ile??
Pisałam wyżej: np. zaliczone/ nie zaliczone. Zapomniałam dodać, że za nie zaliczone dostanie niedostateczny.

Moim zdaniem to nie jest system dla dzieci np. w 4 klasie. Oni dopiero poznają język, uczą się słówek i właściwe wszystkie słowa, które poznają i mają na kartkówkach to takie, których znajomość jest podstawowa.
Jeśli wprowadzam jakieś nowe słownictwo, a potem organizuję z tego kartkówkę, a uczeń wykaże się znajomością wszystkich zadanych wyrazów to uważam, że jak najbardziej zasłużył na 5.
Jednak należy pamiętać, że jak ktoś już wcześniej pisał, piątka piątce nierówna.
Desde que sinta a brisa fresca no meu cabelo
E ver o sol brilhar forte nas folhas
Nao irei pedir por mais.


Ricardo Reis

Awatar użytkownika
Katja
Posty: 67
Rejestracja: 2007-07-28, 16:00

Re: PSO na lekcjach j. obcego

Postautor: Katja » 2009-09-14, 20:55

Uważam, że nie można tak pochopnie oceniać sytemu wyceny kartkówek. U mnie są co 3 lekcje, na lekcje przypada około 8-15 nowych słówek/zwrotów, niekoniecznie z jednej grupy tematycznej, dochodzą partykuły, wtrącenia, typowe zwroty. Na jedną kartkówkę przypada od 10-15 słówek i na to są procenty z WSO, które też dotyczą testów [są takie same]. Po drugie: Test ma inną specyfikę i wagę przy wystawianiu oceny śród- lub końcoworocznej niż kartkówka. Kartkówka ze słówek pozwala systematycznie budować aktywny słownik ucznia, zmusza do systematycznego uczenia słownictwa, a TEST jest badaniem wiedzy z całego działu.
Nigdy nie lubiłam pytania przy tablicy ze słówek, bo było nie wymierne i niesprawiedliwe. Systematyczne kartkówki ze słówek z 3 lekcji zdają egzamin, pojawiają się na nich prostsze słówka i trudniejsze, bo chodzi też o motywacje ucznia [małe sukcesy dają frajdę], bez przesady w jedną i drugą stronę - zawsze znajdzie się złoty środek.
U nas w tym roku kuratorium poprosiło o wprowadzenie jednolitej skali procentowej dla wszystkich przedmiotów:
0%-30% ndst
31%-50% dop
51%-70% dst
71%-90% db
91%-100% bdb
100% + dodatkowe zadanie =cel

Poza tym wydaje mi się, że wypowiadanie się krytyczne [wręcz udowadnianie głupoty osoby zadającej pytanie] przez wszystkich w tematach, które nie leżą w ich specjalizacji [np. nie uczą danego przedmiotu], mimo pewnie dużego doświadczenia w swoim przedmiocie czasami powoduje, że wiele osób zniechęca się do zadawania pytań i wyjaśniania swoich wątpliwości, bo będąc na tym forum od 2 lat, widzę, że część osób udziela się tylko jako Besserwisser, z tonem wyższości i pogardy do zadającego pytanie.
Osobiście nie śmiałabym zwrócić uwagi matematykowi, ewentualnie powiedzieć jak rozwiązuję ten problem na moim przedmiocie, a nie powiedzieć, że jest beznadziejny, bo ja na języku robię tak. Ogólna metodyka jest wspólna dla wszystkich, ale bez przesadyzmu :)

antie
Posty: 354
Rejestracja: 2009-08-24, 21:16
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język niemiecki
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: PSO na lekcjach j. obcego

Postautor: antie » 2009-09-14, 20:56

edzia pisze:
Ewryl pisze:Skoro nie na bardzo dobry to na ile??
Pisałam wyżej: np. zaliczone/ nie zaliczone. Zapomniałam dodać, że za nie zaliczone dostanie niedostateczny.


To też nie do końca wydaje mi się czytelne. Jak zaznaczasz to w dzienniku?
Jak tłumaczysz dzieciakom i ich rodzicom, że zamiast stopni masz jakies "zalki"?
Chyba, że uczysz studentów - to co innego. A jak wystawiasz potem ocenę na semestr?
Przy dwóch godzinach jezyka tygodniowo miałabym chyba niewystarczającą ilość stopni.
A z ilości ocen też jesteśmy przecież rozliczani. Poza tym młodsze dzieci - np. podstawówka , gimnazjum przyzwyczajone są do stopni i ocena jest dla nich również pewną informacją na podst. której dokonują samooceny swoich postępów w nauce, a takie "zalki" chyba nie za bardzo dają czytelna informację dla ucznia?

ala.forum
Posty: 191
Rejestracja: 2009-07-31, 12:21
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie

Re: PSO na lekcjach j. obcego

Postautor: ala.forum » 2009-09-14, 20:57

wiadomo ze 5 za kartkowke z 10 slowek to nie to samo co 5 za test z calego dzialu gdzie jest sluchanie, czytanie, pisanie, grama i slownictwo.
ale chyba wiecie wystawiając ocene na semestr czy na koniec roku ktora ocena za co??? i wtedy mozecie podjac odpowiednia decyzje o tym jaka ocena sie uczniowi nalezy


Wróć do „Języki obce”