Zastępstwo w środku roku

poloniści, historycy, nauczyciele WOK, to miejsce dla Was

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: Zastępstwo w środku roku

Postautor: edzia » 2014-01-02, 21:50

linczerka pisze:Uwierz, że nie ma takiej opcji :)
Nie wierzę i nie ma szans, bym uwierzyła. ;)

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4456
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Zastępstwo w środku roku

Postautor: linczerka » 2014-01-02, 21:52

No to zamieść tu np swoją pracę magisterską lub podlinkuj :)
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: Zastępstwo w środku roku

Postautor: edzia » 2014-01-02, 21:55

Żartowałam ;)

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4456
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Zastępstwo w środku roku

Postautor: linczerka » 2014-01-02, 22:03

edzia pisze:czasem będziesz musiała wrzasnąć

edziu, Ty naprawdę z dziećmi małymi nie pracujesz :)
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

nauzyka26
Posty: 2
Rejestracja: 2014-01-01, 21:57
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Zastępstwo w środku roku

Postautor: nauzyka26 » 2014-01-02, 22:12

Dziękuję za wszystkie rady zamieszczone tutaj oraz na PW :D
Wyszło tak, że lekcji jeszcze nie prowadziłam. Jutro mam dwie.
Planuję zrobić mimo wszystko jedną nieco luźniejszą.
Poznać dzieci, przejrzeć zeszyty, dowiedzieć się co robili. Każdy odrysuje w zeszycie swoją dłoń i wypisze swoje pozytywne cechy charakteru.

Druga lekcja będzie już według podręcznika.

Jeszcze raz dziękuję za wszelkie rady:)

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: Zastępstwo w środku roku

Postautor: edzia » 2014-01-02, 22:18

linczerka pisze:
edzia pisze:czasem będziesz musiała wrzasnąć

edziu, Ty naprawdę z dziećmi małymi nie pracujesz :)
Osobiście słyszałam, jak nauczycielki moich dzieci czasem musiały wrzasnąć i nikomu się nic złego nie stało. Ani dzieci traumy z tego powodu nie miały, ani pani jakichś wyrzutów sumienia. ;)

Nie mówię, by wrzaski wpisywać do swojego stałego repertuaru metod oczywiście.

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4456
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Zastępstwo w środku roku

Postautor: linczerka » 2014-01-02, 22:33

edzia pisze:Nie mówię, by wrzaski wpisywać do swojego stałego repertuaru metod oczywiście.

Nie stosuję w ogóle. Edziu, mam jedno gardło i je szanuję.
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: Zastępstwo w środku roku

Postautor: edzia » 2014-01-02, 22:38

Oj, linczerko, nie bądź taka... wyniosła, formalna, super poprawna... Przecież nie każę wrzeszczeć non stop, nie każę nawet w ogóle wrzeszczeć. Chodzi o to, żeby wrzasnąć, gdy ostatecznie zajdzie taka potrzeba i żeby z tego powodu nie robić sobie wyrzutów sumienia. A sam wrzask nie musi być przecież taki na pół wsi.

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8182
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: Zastępstwo w środku roku

Postautor: malgala » 2014-01-02, 22:38

Raczej lepszy skutek przynosi ściszenie głosu i odpowiednie spojrzenie.

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: Zastępstwo w środku roku

Postautor: edzia » 2014-01-02, 22:40

malgala pisze:Raczej lepszy skutek przynosi ściszenie głosu i odpowiednie spojrzenie.
Oczywiście! Też! :)

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4456
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Zastępstwo w środku roku

Postautor: linczerka » 2014-01-02, 22:43

Edzia :mrgreen:
edzia pisze:nie każę nawet w ogóle wrzeszczeć. Chodzi o to, żeby wrzasnąć, gdy ostatecznie zajdzie taka potrzeba

Stosuję metody wyciszające i te z literatury i moje autorskie
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: Zastępstwo w środku roku

Postautor: edzia » 2014-01-02, 22:44

Patrzcie, jak to nagle wrzask okazał się mocno niepoprawny ideologicznie :mrgreen:

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4456
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Zastępstwo w środku roku

Postautor: linczerka » 2014-01-02, 22:46

A sam wrzask nie musi być przecież taki na pół wsi.

Bo musiałabym przekrzyczeć tramwaje :wink: :mrgreen:
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Peonia
Posty: 620
Rejestracja: 2011-09-23, 16:35
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: łódzkie

Re: Zastępstwo w środku roku

Postautor: Peonia » 2014-01-02, 22:47

Wrzasnąć czasami muszę, takie mam dzieciaki-łobuziaki, ale na szczęście zdarza się to dość rzadko. Ech...

A co do luziku? Hmm...To odradzam. Lekcja trwa 45 minut, aż 45 minut, a dzieci jak to dzieci, niczym nie zajęte nudzą się i rozrabiają. Musiałabyś wiele zabaw wymyślić, żeby tej nudy nie było. No i strata czasu, a materiał goni. A taka łapka? Hmm... to chwilka, no i pomysł oklepany, nie raz wykorzystywany. I co dalej?

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4456
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Zastępstwo w środku roku

Postautor: linczerka » 2014-01-02, 22:56

Im bardziej ja jestem głośniejsza, tym bardziej mój głos wpływa na dzieci.
Toteż stosuję sposób odwrotny, ja cicho (z uśmiechem dowcip pod nosem sobie opowiadam i czekam panując nad wybuchem śmiechu). Dzieci się wyciszają, bo pani nie krzyczy, tylko się uśmiecha, więc coś fajnego mówi.
A że nie mam w zwyczaju powtarzać, to dzieciaki uznają, że coś fajnego stracili:) Rzadko zdążę 2 dowcipy pod nosem opowiedzieć. :mrgreen:
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia


Wróć do „Przedmioty humanistyczne”