Co robi polonista we wrześniu?

poloniści, historycy, nauczyciele WOK, to miejsce dla Was

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4463
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Co robi polonista we wrześniu?

Postautor: linczerka » 2014-08-24, 13:13

Basiek70 pisze:nie trawię natomiast (i czytać nie każę) Puc, Bursztyn i goście

Moja koleżanka polonistka nie trawi "Pana Tadeusza".
A czytać muszą...
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Awatar użytkownika
iluka
Posty: 3020
Rejestracja: 2012-07-25, 12:23
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: Co robi polonista we wrześniu?

Postautor: iluka » 2014-08-24, 13:30

A ja nie przepadam za Herbetem i Miłoszem....
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. Paulo Coelho

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4463
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Co robi polonista we wrześniu?

Postautor: linczerka » 2014-08-24, 14:27

ms.elephant pisze:mój przewodnik i podręczniki sugerują przeczytanie z uczniami kilku znanych mitów greckich

Wojciech Widłak „Puszka Pandory”. Dobry podkład do rozważań nt nadziei.
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Awatar użytkownika
Basiek70
Posty: 2237
Rejestracja: 2007-08-24, 19:43
Przedmiot: Inne

Re: Co robi polonista we wrześniu?

Postautor: Basiek70 » 2014-08-24, 16:24

nie wpadłabym na porównywanie Puca i Bursztyna do Pana Tadeusza czy Pana Cogito miłe koleżanki
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.
Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,
który jest tylko realistą."

silije
Posty: 167
Rejestracja: 2013-11-10, 16:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: wielkopolskie

Re: Co robi polonista we wrześniu?

Postautor: silije » 2014-08-24, 16:25

Nebbia powodzenia! Będziemy się trzymać razem.

Basiek - "Ach, jak cudowna jest Panama" a nie piękna :-) Moje dzieci to lubiły jako przedszkolaki. Ale dla słabszych w czytaniu trzecioklasistów może to być jakiś ratunek.

W sumie teraz można znaleźć nowoczesny odpowiednik każdej książki, która była naszą lekturą w dawnych czasach ;-) Np. jest Barbary Gawryluk "Dżok. Legenda o psiej wierności". I też pomnik psa, w dodatku rodzimy ;-)

Widzę też różne zdania na temat lektury "Pinokio", ciekawe, co powie moja opiekunka stażu.

Awatar użytkownika
Basiek70
Posty: 2237
Rejestracja: 2007-08-24, 19:43
Przedmiot: Inne

Re: Co robi polonista we wrześniu?

Postautor: Basiek70 » 2014-08-24, 16:30

silije pisze:Basiek - "Ach, jak cudowna jest Panama" a nie piękna :-) Moje dzieci to lubiły jako przedszkolaki.


oczywiście - przepraszam za błąd
moje dzieci szkolne nie znają Janoscha (pytałam), stąd pomysł na tę książkę
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.

Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,

który jest tylko realistą."

Awatar użytkownika
iluka
Posty: 3020
Rejestracja: 2012-07-25, 12:23
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: Co robi polonista we wrześniu?

Postautor: iluka » 2014-08-24, 16:39

Basiek70 pisze:nie wpadłabym na porównywanie Puca i Bursztyna do Pana Tadeusza czy Pana Cogito miłe koleżanki
Toteż nie porównujemy - wyliczamy, czego nie lubimy.
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. Paulo Coelho

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4463
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Co robi polonista we wrześniu?

Postautor: linczerka » 2014-08-24, 16:45

Basiek70 pisze: wpadłabym na porównywanie Puca i Bursztyna do Pana Tadeusza czy Pana Cogito

Gdzie to porównanie?
Jak czegoś nie lubimy, nie znaczy, że "nie każemy" czytać tego dzieciom
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4463
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Co robi polonista we wrześniu?

Postautor: linczerka » 2014-08-24, 16:47

Basiek70 pisze:nie trawię natomiast (i czytać nie każę)

Do tego się odniosłam
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Awatar użytkownika
iluka
Posty: 3020
Rejestracja: 2012-07-25, 12:23
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: Co robi polonista we wrześniu?

Postautor: iluka » 2014-08-24, 17:36

Widzę też różne zdania na temat lektury "Pinokio", ciekawe, co powie moja opiekunka stażu.
Natomiast dzieci lubią "Pinokia". I masę rzeczy można zrobić w oparciu o tę lekturę.
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. Paulo Coelho

silije
Posty: 167
Rejestracja: 2013-11-10, 16:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: wielkopolskie

Re: Co robi polonista we wrześniu?

Postautor: silije » 2014-08-24, 18:35

Ejwa a wy te pacynki ręcznie tworzycie?
Na lekcji? W domu? Z czego? Starcza wam czasu? Zaciekawiłaś mnie.

Awatar użytkownika
ejwa
Posty: 425
Rejestracja: 2007-08-27, 15:27

Re: Co robi polonista we wrześniu?

Postautor: ejwa » 2014-08-24, 19:06

Pacynki robimy na lekcji, z piłeczek pingpongowych, patyków szaszłykowych, wełny, papieru kolorowego, plasteliny. W domu proszę, by rodzice zrobili dziurę na patyk. Tak dla bezpieczeństwa. Dzieci dzielę na grupy. Robią różne pacynki bohaterów "Pinokia", przygotowują krótką scenkę na podstawie lektury, a na kolejnej lekcji przedstawiają. To takie podsumowanie.

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4463
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Co robi polonista we wrześniu?

Postautor: linczerka » 2014-08-24, 19:43

Można zrobić z rękawiczek, łyżki drewnianej, są w przyzwoitej cenie w sprzedaży tylko płócienne "rękawiczki", resztę można dorobić.
W książkach z serii "Każde dziecko to potrafi" są różne wzory.
Fajne są na patyczkach do szaszłyków (do teatrzyku cieni).
W grafice w Google znajdziesz też ciekawe pomysły.
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Awatar użytkownika
Basiek70
Posty: 2237
Rejestracja: 2007-08-24, 19:43
Przedmiot: Inne

Re: Co robi polonista we wrześniu?

Postautor: Basiek70 » 2014-08-24, 20:25

linczerka pisze:
Basiek70 pisze: wpadłabym na porównywanie Puca i Bursztyna do Pana Tadeusza czy Pana Cogito

Gdzie to porównanie?
Jak czegoś nie lubimy, nie znaczy, że "nie każemy" czytać tego dzieciom


przy czym Pana Tadeusza trzeba
a w 1-3 jest dowolność w doborze lektur i z niej korzystam, wybierając to, co uważam za wartościowe, ciekawe, ładne
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.

Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,

który jest tylko realistą."

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4463
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Co robi polonista we wrześniu?

Postautor: linczerka » 2014-08-24, 20:39

Basiek70 pisze:w 1-3 jest dowolność w doborze lektur

oczywista oczywistość
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia


Wróć do „Przedmioty humanistyczne”