Więcej godzin historii

poloniści, historycy, nauczyciele WOK, to miejsce dla Was

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

kulka5
Posty: 45
Rejestracja: 2011-07-06, 23:51
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Ekonomia, WOS
Lokalizacja: mazowieckie

Więcej godzin historii

Postautor: kulka5 » 2015-11-05, 05:58

Witam wszystkich. Ostatnio na szkoleniu usłyszałam, że podobno PiS wraz z reformą ma zwiększyć liczbę godzin historii w szkole. Czy ktoś z was też o tym słyszał?

kulka5
Posty: 45
Rejestracja: 2011-07-06, 23:51
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Ekonomia, WOS
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Więcej godzin historii

Postautor: kulka5 » 2016-02-14, 09:11

Witam! Jeszcze raz zadaję to samo pytanie, ponieważ ostatnio koleżanka powiedziała, że owszem MEN ma zwiększyć liczbę godzin historii ale tylko w liceach. Czy to prawda? Pytam, ponieważ od kilku lat brakuje mi kilku godzin do pełnego etatu i fajnie by było gdyby te godziny pojawiły się także w szkole podstawowej. Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam wszystkich. :)

Awatar użytkownika
sharkinator
Posty: 324
Rejestracja: 2011-09-24, 20:06
Kto: nauczyciel
Przedmiot: geografia, przyroda, wychowanie fizyczne
Lokalizacja: Kraków

Re: Więcej godzin historii

Postautor: sharkinator » 2016-02-15, 19:05

Nikt nie zna konkretów. Tylko jest problem, że aby komuś dodać, to komuś trzeba zabrać, a wątpliwe żeby zabrali godziny z najważniejszego dla obywatela przedmiotu, czyli religii.

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3780
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: Więcej godzin historii

Postautor: haLayla » 2016-02-15, 19:32

Można by zrobić jeden duży przedmiot pt "humanistyka" zamiast się rozdrabniać na historię, WOS i religię :mrgreen:
<3

kulka5
Posty: 45
Rejestracja: 2011-07-06, 23:51
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Ekonomia, WOS
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Więcej godzin historii

Postautor: kulka5 » 2016-02-15, 22:25

Rzeczywiście. Przecież religii nie ruszą, wręcz jeszcze dadzą. A zresztą, nic mnie już nie zdziwi w tym kraju. Miałam cichą nadzieję, że może zwiększa godziny historii. Pożyjemy, zobaczymy. Dzięki za odpowiedź :D

qjaf
Posty: 366
Rejestracja: 2010-04-09, 11:07
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Technika, WOS
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Więcej godzin historii

Postautor: qjaf » 2016-03-23, 22:59

Liczba godzin historii w SP to kryminal. 4 godziny przez 3 lata. Dla porownania nauczanie tzw. informatyki odbywa sie w grupach kilkuosobowych w rezultacie czego na klase przypadaja 2 godziny. Latwiej o etat w takim przypadku informatykowi niz historykowi. Nikomu wielka krzywda by sie nie zadziala jak chocby 1 godzina z przyrody zostala odjeta na rzecz 1 dodatkowej godziny z historii np. w klasie 5.
Nie pytam gdzie tu sprawiedliwosc i gdzie logika, bo jestem w Polsce :oops: :P

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3780
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: Więcej godzin historii

Postautor: haLayla » 2016-03-24, 18:52

Racja. Zamiast uczyć się jak działa świat lepiej rozpamiętywać porażki i znać wszystkie miejsca gdzie Kościuszko srał pod Racławicami.
<3

qjaf
Posty: 366
Rejestracja: 2010-04-09, 11:07
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Technika, WOS
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Więcej godzin historii

Postautor: qjaf » 2016-03-24, 22:54

haLayla pisze:Racja. Zamiast uczyć się jak działa świat lepiej rozpamiętywać porażki i znać wszystkie miejsca gdzie Kościuszko srał pod Racławicami.

A to na historii o porazkach tak nauczaja? Ale szuje, no!!!
Tak, najlepiej wstydzic sie tym kim sie jest, nie pamietac o tym co z czego wynika, bo to po prostu juz BYLO. Logiczne zatem, zeby tego nie nauczac. W ogole po co jakas tozsamosc narodowa i identyfikacja z narodem, stosowna kultura?! A to absurdalne myslenie przyczynowo-stkutkowe? No z tym to juz przesadzili! Na co to komu???
Natomiast obsluga painta, worda i power pointa jest wprost przepustka do poznania mechanizmow lepszego swiata. Mozna isc dalej i np. ortografia sie w ogole nie zajmowac, bo komputer poprawi bledy, a ponadto przetlumaczy obcojezyczny tekst nie gorzej niz wielu uczniow SP.
To bardzo budujace, ze sa ludzie o tak nowatorskim, wrecz wizjonerskim podejsciu do edukacji. Czapki z glow!

koma
Posty: 2511
Rejestracja: 2007-11-17, 00:26

Re: Więcej godzin historii

Postautor: koma » 2016-03-25, 18:29

Głównie o "porażkach" - bo porażki w naszej historii najważniejsze przecież!! ;)

Skoro dodadzą przedmiotów "patriotycznych" (historia, polski)
no i matematyki (bo upadła)
- to co zredukują?? ;)

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3780
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: Więcej godzin historii

Postautor: haLayla » 2016-03-25, 19:17

qjaf pisze:
haLayla pisze:Racja. Zamiast uczyć się jak działa świat lepiej rozpamiętywać porażki i znać wszystkie miejsca gdzie Kościuszko srał pod Racławicami.

A to na historii o porazkach tak nauczaja? Ale szuje, no!!!
Tak, najlepiej wstydzic sie tym kim sie jest, nie pamietac o tym co z czego wynika, bo to po prostu juz BYLO. Logiczne zatem, zeby tego nie nauczac. W ogole po co jakas tozsamosc narodowa i identyfikacja z narodem, stosowna kultura?!


Szczerze, to wiszą mi te nacjonalistyczne podniety. Wszyscy jesteśmy ludźmi. A to, że mamy różne obyczaje, różne światopoglądy i mieszkamy w różnych państwach tego nie zmienia. Pozbądź się lepiej tego mema, który zaśmieca twój umysł i otwórz się na drugiego człowieka.

qjaf pisze:Natomiast obsluga painta, worda i power pointa jest wprost przepustka do poznania mechanizmow lepszego swiata. Mozna isc dalej i np. ortografia sie w ogole nie zajmowac, bo komputer poprawi bledy, a ponadto przetlumaczy obcojezyczny tekst nie gorzej niz wielu uczniow SP.
To bardzo budujace, ze sa ludzie o tak nowatorskim, wrecz wizjonerskim podejsciu do edukacji. Czapki z glow!


Ja raczej myślałem o nauce fizyki, chemii i biologii, które są niedoceniane w szkołach i nic by się nie stało, gdyby je nieco dopieścić. Ale tak to jest, gdy ktoś na siłę próbuje być ironiczny i atakuje kogoś za poglądy, których nie wyraził.
<3

qjaf
Posty: 366
Rejestracja: 2010-04-09, 11:07
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Technika, WOS
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Więcej godzin historii

Postautor: qjaf » 2016-03-26, 14:29

halayla pisze:Szczerze, to wiszą mi te nacjonalistyczne podniety. Wszyscy jesteśmy ludźmi. A to, że mamy różne obyczaje, różne światopoglądy i mieszkamy w różnych państwach tego nie zmienia. Pozbądź się lepiej tego mema, który zaśmieca twój umysł i otwórz się na drugiego człowieka.


Szczerze, to nie dostrzegam zadnych nacjonalistycznych podniet w swojej wypowiedzi, ale mam nadzieje, ze wyluszczysz o co konkretnie chodzi. Na razie wiadomo, ze historie kojarzysz z porazkami i sraniem. Ponadto przedstawiles wspaniale truizmy, ktore wzbogacily watek.

halayla pisze:Ja raczej myślałem o nauce fizyki, chemii i biologii, które są niedoceniane w szkołach i nic by się nie stało, gdyby je nieco dopieścić.


To super, ze pomyslales o tym. Tylko, ze ja wyraznie odnosilem sie do sytuacji ze szkoly podstawowej. Liczba godzin historii w gimnazjum i liceum jest wystarczajaca.

qjaf
Posty: 366
Rejestracja: 2010-04-09, 11:07
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Technika, WOS
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Więcej godzin historii

Postautor: qjaf » 2016-03-26, 14:32

halayla pisze:Szczerze, to wiszą mi te nacjonalistyczne podniety. Wszyscy jesteśmy ludźmi. A to, że mamy różne obyczaje, różne światopoglądy i mieszkamy w różnych państwach tego nie zmienia. Pozbądź się lepiej tego mema, który zaśmieca twój umysł i otwórz się na drugiego człowieka.


Szczerze, to nie dostrzegam zadnych nacjonalistycznych podniet w swojej wypowiedzi, ale mam nadzieje, ze wyluszczysz o co konkretnie chodzi. Na razie wiadomo, ze historie Polski kojarzysz z porazkami i sraniem. Mozna odniesc wrazenie, ze zupelnie ja zbywasz.

halayla pisze:Ja raczej myślałem o nauce fizyki, chemii i biologii, które są niedoceniane w szkołach i nic by się nie stało, gdyby je nieco dopieścić.


To super, ze pomyslales o tym. Tylko, ze ja wyraznie odnosilem sie do sytuacji ze szkoly podstawowej. Liczba godzin historii w gimnazjum i liceum jest wystarczajaca.[/quote]

koma pisze:Skoro dodadzą przedmiotów "patriotycznych" (historia, polski)
no i matematyki (bo upadła)
- to co zredukują?? ;)


W SP wystarczy odjac 1 godzine przyrody w ktorejs z klas i nie bedzie tragedii. Zyska historia chociazby.

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3780
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: Więcej godzin historii

Postautor: haLayla » 2016-03-26, 18:04

qjaf pisze:
halayla pisze:Szczerze, to wiszą mi te nacjonalistyczne podniety. Wszyscy jesteśmy ludźmi. A to, że mamy różne obyczaje, różne światopoglądy i mieszkamy w różnych państwach tego nie zmienia. Pozbądź się lepiej tego mema, który zaśmieca twój umysł i otwórz się na drugiego człowieka.


Szczerze, to nie dostrzegam zadnych nacjonalistycznych podniet w swojej wypowiedzi, ale mam nadzieje, ze wyluszczysz o co konkretnie chodzi. Na razie wiadomo, ze historie Polski kojarzysz z porazkami i sraniem. Mozna odniesc wrazenie, ze zupelnie ja zbywasz.


O to rzucanie się, że śmiem nie odczuwać dumy z historii tego kraju i swojej domniemanej przynależności etnicznej.

qjaf pisze:W SP wystarczy odjac 1 godzine przyrody w ktorejs z klas i nie bedzie tragedii. Zyska historia chociazby.


Ja bym w ogóle wyrzucił historię ze szkoły podstawowej i poświęcił te godziny na nauki ścisłe. Większy jest z tego pożytek.
<3

qjaf
Posty: 366
Rejestracja: 2010-04-09, 11:07
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Technika, WOS
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Więcej godzin historii

Postautor: qjaf » 2016-03-26, 22:12

haLayla pisze:
Ja bym w ogóle wyrzucił historię ze szkoły podstawowej i poświęcił te godziny na nauki ścisłe. Większy jest z tego pożytek.


Dalsze rugowanie ze szkol historii uwazam za absurdalne i niezrozumiale. Kiedy jesli nie wieku dzieciecym nalezy ksztaltowac tozsamosc i rozwijac logiczne myslenie? Z calym szacunkiem, ale historia i spoleczenstwo to po prostu ludzkie sprawy, przezycia i emocje. To jest bliskie (chyba) kazdemu.

Literalnie nie znam jednej osoby, ktora twierdzilaby, ze chemia lub fizyka w podstawowce przyniosly szczegolny pozytek. Tresci omawiane na lekcjach zazwyczaj byly zbyt skomplikowane aby wiekszosc uczniow pojela je na poziomie lepszym niz "dostateczny". Na przyrodzie przez kilkanascie godzin lekcyjnych omawia sie kwestie dotyczace swiatla, dzwieku i bodajze energii, a jesli dodamy do tego kilka godzin z zajec technicznych to mamy prawie pol roku szkolnego z historii w klasach 4 czy 5. W sam raz moim zdaniem.
Zreszta co 4 maturzysta pisal rozszerzona geografie czy biologie, a chemia i tak byla popularniejsza niz historia, wiec dramatu "scislych" nie ma. To w ogole ciekawe statystyki, bo dobrze pamietam, ze jeszcze w 2005 r. historia byla jednym z popularniejszych przedmiotow. Wiele zrobiono by ja, hmmm, obrzydzic.

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3780
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: Więcej godzin historii

Postautor: haLayla » 2016-03-27, 16:44

qjaf pisze:
haLayla pisze:
Ja bym w ogóle wyrzucił historię ze szkoły podstawowej i poświęcił te godziny na nauki ścisłe. Większy jest z tego pożytek.


Dalsze rugowanie ze szkol historii uwazam za absurdalne i niezrozumiale.


Tu nie tyle chodzi o rugowanie co o wyważenie pewnych proporcji. Historia jest potrzebna, ale to nie jest bynajmniej najważniejszy przedmiot.

qjaf pisze:Kiedy jesli nie wieku dzieciecym nalezy ksztaltowac tozsamosc


A dlaczego chcesz narzucać dzieciom tożsamość? Niech rodzice kształtują tożsamość. Jest wielu rodziców, którzy woleliby oszczędzić dzieciom tych nacjonalistycznych podniet i hurrapatriotyzmu.

qjaf pisze:i rozwijac logiczne myslenie?


Od tego jest matematyka.

qjaf pisze:Z calym szacunkiem, ale historia i spoleczenstwo to po prostu ludzkie sprawy, przezycia i emocje. To jest bliskie (chyba) kazdemu.


Bynajmniej. Mnie osobiście jest najzupełniej obojętne w którym roku była bitwa pod Salaminą albo w którym roku Polska odzyskała niepodległość. Nie wpływa to na moje szczęście ani na jego brak.

qjaf pisze:Literalnie nie znam jednej osoby, ktora twierdzilaby, ze chemia lub fizyka w podstawowce przyniosly szczegolny pozytek. Tresci omawiane na lekcjach zazwyczaj byly zbyt skomplikowane aby wiekszosc uczniow pojela je na poziomie lepszym niz "dostateczny". Na przyrodzie przez kilkanascie godzin lekcyjnych omawia sie kwestie dotyczace swiatla, dzwieku i bodajze energii, a jesli dodamy do tego kilka godzin z zajec technicznych to mamy prawie pol roku szkolnego z historii w klasach 4 czy 5. W sam raz moim zdaniem.


To, że przedmiot jest źle prowadzony jeszcze nie oznacza, że jest niepotrzebny. Ja z lekcji przyrody w szkole wyniosłem wbrew pozorom wiele. I nie chodzi tu o wiedzę, ale o zaszczepienie pewnej pasji, potrzeby zadawania pytań i odnajdywania odpowiedzi na nie. Faktem jest, że już nie pamiętam zbyt wiele z tamtego okresu, ale pamiętam, że to właśnie wtedy nauczycielka rozbudziła we mnie potrzebę poznawania świata.

qjaf pisze:Zreszta co 4 maturzysta pisal rozszerzona geografie czy biologie, a chemia i tak byla popularniejsza niz historia, wiec dramatu "scislych" nie ma. To w ogole ciekawe statystyki, bo dobrze pamietam, ze jeszcze w 2005 r. historia byla jednym z popularniejszych przedmiotow. Wiele zrobiono by ja, hmmm, obrzydzic.


Daruj sobie teorię spiskową dziejów. Historia obiektywnie rzecz biorąc jest mało nam potrzebna. Oczywiście, pewne podstawy powinno się kojarzyć. Ale o rozwoju naszego społeczeństwa decydują w większości nauki ścisłe. Może i fajnie jest wiedzieć, że zasady nowoczesnego pielęgniarstwa wprowadziła Florence Nightingale, ale zdecydowanie lepiej jest dalej poprawiać jakość i stan sanitarny szpitali, niż rozwodzić się nad tym, w którym dokładnie dniu przybyła na Krym.
<3


Wróć do „Przedmioty humanistyczne”