Więcej godzin historii

poloniści, historycy, nauczyciele WOK, to miejsce dla Was

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

qjaf
Posty: 365
Rejestracja: 2010-04-09, 11:07
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Technika, WOS
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Więcej godzin historii

Postautor: qjaf » 2016-03-28, 22:48

Najpierw piszesz o tym,dla ze historii nie powinno byc miejsca w szkole, a teraz probujesz zlagodzic stanowisko sugerujac, ze ktos (no chyba ja, bo jestem strona tej rozmowy) uwaza, ze historia jest najwazniejszym przedmiotem. Nigdzie tak nie napisalem, wspominalem o dodaniu 1 godziny lekcyjnej w klasie np. 5. To bylby dobry pomysl. I tyle. Doskonale wiem, ze liczba godzin przyrody wynika raczej z polaczenia 2 przedmiotow, czyli biologii i geografii...

Masz jakies dziwne pojecie o historii - sprowadzasz to dat chociazby, w ogole jej nie pojmujesz holistycznie. To jest zatrwazajace szczegolnie gdy slysze, ze ksztaltowanie tozsamosci to tylko sprawa rodzicow. To w sumie powinno wycofac sie wiele lektur z kanonu zeby polskie dzieci nie czytaly o przeszlosci, bo to nie daj boze spowodowoaloby jakas awersje do niektorych panstw. Czlowiek bez tozsamosci narodowej potencjalnie w ogole nie bedzie interesowal sie sprawami kraju, a do czego to prowadzi to wiadomo. Dzis wyglada to "srednio", a moze byc jeszcze gorzej. Tego jakas chemia i fizyka nie przekaze.
Po raz kolejny w zadziwiajaacy sposob wprowadzasz "nacjonalistyczne podniety". To jest majstersztyk. Nie bede szedl tym tokiem myslenia, bo to specyficzne postrzeganie swiata. W zyciu sie z tym nie spotkalem, ale to bardzo wymowne.

Awatar użytkownika
sharkinator
Posty: 313
Rejestracja: 2011-09-24, 20:06
Kto: nauczyciel
Przedmiot: geografia, przyroda, wychowanie fizyczne
Lokalizacja: Kraków

Re: Więcej godzin historii

Postautor: sharkinator » 2016-03-29, 21:52

Ja też jestem za ograniczeniem historii w podstawówce. Od logicznego myślenia jest właśnie matematyka i przyroda. Zrozumienie praw przyrody jak dla mnie jest o wiele ważniejsze niż odtwarzania wydarzeń historycznych. Przyrodę i tak ścięto. Kiedyś było po 2 biologie i geografie + fizyka i chemia, czyli jak widać z tego pozostała już tylko połowa. Za wyrzuceniem zajęć technicznych i informatycznych też nie jestem, choć niestety często są one olewane i dzieci czy młodzież nic z nich nie wynoszą. Ograniczenie religii do jednej godziny daje nam 12 cennych godzin przez cały cykl kształcenia. Można by wtedy to fajnie zagospodarować. Argument z przedmiotami maturalnymi jasno pokazuje czego chce się uczyć młodzież i co jest im do życia potrzebne.

Awatar użytkownika
ann
Posty: 901
Rejestracja: 2008-01-21, 21:18
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Informatyka, WOS
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Więcej godzin historii

Postautor: ann » 2016-03-30, 16:47

sharkinator pisze:Ja też jestem za ograniczeniem historii w podstawówce.

Jeszcze bardziej niż teraz?
sharkinator pisze:Ograniczenie religii do jednej godziny daje nam 12 cennych godzin przez cały cykl kształcenia.

O!
Prywatnie żyję tak, jak każdy:
Jem, piję, sypiam, patrzę w gwiazdy

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3780
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: Więcej godzin historii

Postautor: haLayla » 2016-03-30, 17:32

qjaf pisze:Najpierw piszesz o tym,dla ze historii nie powinno byc miejsca w szkole


Bo historia, jako osobny przedmiot, w szkole podstawowej, jest bez sensu.

qjaf pisze:To w sumie powinno wycofac sie wiele lektur z kanonu


Powinno się. A zamiast tego umieścić tam takie, które dotykają aktualnych problemów, a nie zajmują się problemami, które dla współczesnego człowieka są absolutnie nieistotne.

qjaf pisze:Po raz kolejny w zadziwiajaacy sposob wprowadzasz "nacjonalistyczne podniety". To jest majstersztyk. Nie bede szedl tym tokiem myslenia, bo to specyficzne postrzeganie swiata. W zyciu sie z tym nie spotkalem, ale to bardzo wymowne.


Powiedz to głośno. Nie uciekaj w "to bardzo wymowne" :wink:
<3

qjaf
Posty: 365
Rejestracja: 2010-04-09, 11:07
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Technika, WOS
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Więcej godzin historii

Postautor: qjaf » 2016-03-30, 19:52

haLayla pisze:Powinno się. A zamiast tego umieścić tam takie, które dotykają aktualnych problemów


A co wedlug ciebie jest aktualnym problemem??? Podaj konkrety.

Wyjdz z szafy i przedstaw swoje teorie :D
Ostatnio zmieniony 2016-03-30, 20:12 przez qjaf, łącznie zmieniany 2 razy.

qjaf
Posty: 365
Rejestracja: 2010-04-09, 11:07
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Technika, WOS
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Więcej godzin historii

Postautor: qjaf » 2016-03-30, 20:06

sharkinator pisze:Ja też jestem za ograniczeniem historii w podstawówce. Od logicznego myślenia jest właśnie matematyka i przyroda. Zrozumienie praw przyrody jak dla mnie jest o wiele ważniejsze niż odtwarzania wydarzeń historycznych..

Wprost przeciwnie. Poznanie ludzkich motywacji, emocji i sposobu myslenia moze bezposrednio wplynac na decyzje czlowieka, ktory o tym czyta. Zastanawia sie, drazy. Poznaje meandry zycia i tego spoleczno-politycznego i codziennego. To jest bardzo zyciowe. Chociaz zgodze sie co do tego, ze jesli czlowiek historie postrzega przez pryzmat jakiegos zarosnietego Mieszka i garstki narwancow, albo Bolka :D no to coz.
Coz, kazda sroka swoj ogonek chwali :D

sharkinator pisze:Przyrodę i tak ścięto. Kiedyś było po 2 biologie i geografie + fizyka i chemia, czyli jak widać z tego pozostała już tylko połowa. Za wyrzuceniem zajęć technicznych i informatycznych też nie jestem, choć niestety często są one olewane i dzieci czy młodzież nic z nich nie wynoszą.

Chetnie zobaczylbym liczbe godzin poszczegolnych przedmiotow w latach 90.
Bardzo generalizujesz. Zastanawiam sie co wynosza takiego z chemii i z fizyki :D Olewka tez jest na plastyce i muzyce, wiec moze tez wykreslmy? Nie wspomne o wychowaniu fizycznym bo to zazwyczaj parodia, gdziekolwiek bym nie przebywal. Jako uczen i nauczyciel.

sharkinator pisze:Argument z przedmiotami maturalnymi jasno pokazuje czego chce się uczyć młodzież i co jest im do życia potrzebne.


Mniejsza liczba godzin historii - mniej chetnych na mature z historii. To dosc proste.
Geografia jest popularna, bo pasuje do rekrutacji an kierunkach humanistycznych i scislych. Tajemnica poliszynela jest to, ze matury z wosu pare lat temu byly jednymi z latwiejszych. Z gegra zdaje sie bylo podobnie. W tym roku Wos-iarze padli :D

"W moim przypadku było tak, że będąc na profilu humanistycznym w LO, postanowiłem wybrać techniczny kierunek studiów, dlatego oprócz podstawowej matury z matematyki musiałem wybrać jakiś inny przedmiot ścisły na rozszerzeniu. Wybór padł na geografię, ponieważ wydawał mi się to przedmiot, którego potrafiłbym nauczyć się sam bez jakiegoś wielkiego nakładu pracy. Dzięki podjęciu tej decyzji dostałem się na wybrany kierunek studiów" - to tylko przyklad, ale mniej wiecej tak to wyglada.

Bartosz2104
Posty: 46
Rejestracja: 2015-08-02, 16:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Język polski, WOS, ...
Lokalizacja: małopolskie

Re: Więcej godzin historii

Postautor: Bartosz2104 » 2016-03-31, 13:27

sharkinator pisze:Ja też jestem za ograniczeniem historii w podstawówce. Od logicznego myślenia jest właśnie matematyka i przyroda. Zrozumienie praw przyrody jak dla mnie jest o wiele ważniejsze niż odtwarzania wydarzeń historycznych. Przyrodę i tak ścięto. Kiedyś było po 2 biologie i geografie + fizyka i chemia, czyli jak widać z tego pozostała już tylko połowa. Za wyrzuceniem zajęć technicznych i informatycznych też nie jestem, choć niestety często są one olewane i dzieci czy młodzież nic z nich nie wynoszą. Ograniczenie religii do jednej godziny daje nam 12 cennych godzin przez cały cykl kształcenia. Można by wtedy to fajnie zagospodarować. Argument z przedmiotami maturalnymi jasno pokazuje czego chce się uczyć młodzież i co jest im do życia potrzebne.


Wbrew pozorom historia jest ścisłą nauką i to właśnie ona uczy logicznego myślenia (związki przyczynowo - skutkowe, dane wydarzenie wynika z czegoś - ma przyczyny i następstwa) tuż obok matematyki.
O jakim zrozumieniu praw przyrody piszesz - chyba wyklepaniu pojedynczych definicji na pamieć. Jak ścięto? od kiedy istnieje przyroda w szkole podstawowej ma 9 h w cyklu i w skład tego przedmiotu wchodzą biologia, chemia, fizyka i geografia. W 8 klasowej podstawówce geografia zaczynała się od 4 klasy (po 1 h co roku, czyli 4), biologia i fizyka (od klasy 6), chemia (od klasy 7).
Co do przedmiotów maturalnych też się nie zgodzę od zawsze wiadomo, że geografia jest najłatwiejszym przedmiotem z egzaminacyjnych, dlatego młodzież tak chętnie ją wybiera, bo oblać się jej nie da! I należy to podkreślić jest tylko nauką pomocniczą historii.

Awatar użytkownika
sharkinator
Posty: 313
Rejestracja: 2011-09-24, 20:06
Kto: nauczyciel
Przedmiot: geografia, przyroda, wychowanie fizyczne
Lokalizacja: Kraków

Re: Więcej godzin historii

Postautor: sharkinator » 2016-03-31, 17:02

Nie mówcie, że będziemy się licytować który przedmiot jest ważniejszy :shock:

qjaf pisze:Poznanie ludzkich motywacji, emocji i sposobu myslenia moze bezposrednio wplynac na decyzje czlowieka, ktory o tym czyta. Zastanawia sie, drazy. Poznaje meandry zycia i tego spoleczno-politycznego i codziennego. To jest bardzo zyciowe. Chociaz zgodze sie co do tego, ze jesli czlowiek historie postrzega przez pryzmat jakiegos zarosnietego Mieszka i garstki narwancow, albo Bolka :D no to coz.

O tym mówi się także na polskim, analizując lektury, na wosie i na geografii również jest mnóstwo wątków społecznych.

Chetnie zobaczylbym liczbe godzin poszczegolnych przedmiotow w latach 90.
Bardzo generalizujesz. Zastanawiam sie co wynosza takiego z chemii i z fizyki :D Olewka tez jest na plastyce i muzyce, wiec moze tez wykreslmy? Nie wspomne o wychowaniu fizycznym bo to zazwyczaj parodia, gdziekolwiek bym nie przebywal. Jako uczen i nauczyciel.

To właśnie przedmioty ścisłe są olewane w szkołach, to co się wyprawia w liceach woła o pomstę do nieba. 1 godzina przedmiotów przyrodniczych w cyklu to porażka.

Mniejsza liczba godzin historii - mniej chetnych na mature z historii. To dosc proste.

Ale jak to? Przecież po polskim, językach i matematyce to spośród przedmiotów maturalnych historii jest najwięcej.

Geografia jest popularna, bo pasuje do rekrutacji an kierunkach humanistycznych i scislych. Tajemnica poliszynela jest to, ze matury z wosu pare lat temu byly jednymi z latwiejszych. Z gegra zdaje sie bylo podobnie. W tym roku Wos-iarze padli :D

Nie powiedziałbym, że jest taka prosta. Łatwo napisać na te 30%, ale uzyskać dobry wynik jest trudno. A WOS to już całkiem ciężki jest, a wielu właśnie myśli że to takie pierdoły więc będzie banalne.

Awatar użytkownika
sharkinator
Posty: 313
Rejestracja: 2011-09-24, 20:06
Kto: nauczyciel
Przedmiot: geografia, przyroda, wychowanie fizyczne
Lokalizacja: Kraków

Re: Więcej godzin historii

Postautor: sharkinator » 2016-03-31, 17:13

Bartosz2104 pisze:Wbrew pozorom historia jest ścisłą nauką i to właśnie ona uczy logicznego myślenia (związki przyczynowo - skutkowe, dane wydarzenie wynika z czegoś - ma przyczyny i następstwa) tuż obok matematyki.

A to ciekawe z tą ścisłą nauką. Na biologii czy geografii nie ma ciągów przyczynowo-skutkowych, a wszystkie procesy nie wynikają z czegoś tylko biorą się z próżni?

O jakim zrozumieniu praw przyrody piszesz - chyba wyklepaniu pojedynczych definicji na pamieć.

Widocznie trafiłeś na złych nauczycieli, mi się właśnie historia kojarzy ze zwykłym odtwarzaniem informacji z podręcznika, o datach i nazwiskach wręcz nie wspomnę. W każdej nauce trzeba opanować podstawy teoretyczne i chociaż po łebkach trzeba rozumieć pewne terminy. To na przedmiotach przyrodniczych uczniowie mają możliwość działania.

Jak ścięto? od kiedy istnieje przyroda w szkole podstawowej ma 9 h w cyklu i w skład tego przedmiotu wchodzą biologia, chemia, fizyka i geografia. W 8 klasowej podstawówce geografia zaczynała się od 4 klasy (po 1 h co roku, czyli 4), biologia i fizyka (od klasy 6), chemia (od klasy 7).

Mam wrażenie, że jednak było inaczej. Geografia od 4 klasy i nie wiem czy nie po 2 godziny, tak wynika z podręcznika który mam. Ale załóżmy, że po jednej więc daje to 5 godzin. Biologia na 100% od 4 klasy więc kolejne 5 godzin, fizyka od 6. - 3 godziny i chemia od 7. - 2 godziny. Łącznie daje to 15 godzin. A na pewno nie było wszystko po 1 godzinie.

Co do przedmiotów maturalnych też się nie zgodzę od zawsze wiadomo, że geografia jest najłatwiejszym przedmiotem z egzaminacyjnych, dlatego młodzież tak chętnie ją wybiera, bo oblać się jej nie da! I należy to podkreślić jest tylko nauką pomocniczą historii.

Może najciekawszym? Geografia jest tym dla historii, czym historia dla geografii - muszą się uzupełniać.

Bartosz2104
Posty: 46
Rejestracja: 2015-08-02, 16:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Język polski, WOS, ...
Lokalizacja: małopolskie

Re: Więcej godzin historii

Postautor: Bartosz2104 » 2016-03-31, 18:50

O tym mówi się także na polskim, analizując lektury, na wosie i na geografii również jest mnóstwo wątków społecznych.

Oczywiście, że są one zawarte w tych przedmiotach, ale wątki społeczne jako proces dziejowy omawia się na historii, a 4 h w cyklu w szkole podstawowej to jednak za mało żeby wszystko dokładnie omówić. W gimnazjum 6 h w cyklu to też mało. W szkole średniej w 1 klasie są 2 h na XX wiek i 4 h w cyklu na historię i społeczeństwo - tu ok, ale 8 h w cyklu na całą historię na rozszerzeniu to woła o pomstę do nieba, materiał fizycznie nie do zrealizowania.

To właśnie przedmioty ścisłe są olewane w szkołach, to co się wyprawia w liceach woła o pomstę do nieba. 1 godzina przedmiotów przyrodniczych w cyklu to porażka.

Tak jak pisałem wyżej w 1 klasie kontynuuje się gimnazjum, więc godzina jest raczej wystarczająca. Natomiast 8 h na realizacje tych przedmiotów w rozszerzeniu woła o pomstę do nieba...

Nie powiedziałbym, że jest taka prosta. Łatwo napisać na te 30%, ale uzyskać dobry wynik jest trudno. A WOS to już całkiem ciężki jest, a wielu właśnie myśli że to takie pierdoły więc będzie banalne.

Porównując geografie czy WOS z innymi maturalnymi przedmiotami to rzeczywiście najłatwiej je zaliczyć, a jak coś się robi osiągnąć przyzwoity wynik. Natomiast na historii nigdy nie wiadomo czy wstrzelisz się w klucz w eseju, czy analizie tekstów źródłowych, czy pozostałe przedmioty przyrodnicze też wymagają więcej wiadomości niż WOS czy geografia - bo tu analizując podane dane maturę się zdaje - inną sprawą jest jej wynik.

qjaf
Posty: 365
Rejestracja: 2010-04-09, 11:07
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Technika, WOS
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Więcej godzin historii

Postautor: qjaf » 2016-03-31, 19:08

"Regularnie okrawany z tematów program nauczania historii – zarówno w gimnazjum, jak i w liceum sprawił, że historia uczona w tej ograniczonej w treści stała się przedmiotem niezrozumiałym i nieciekawym, a wręcz nudnym dla ogromnej liczby uczniów. Coraz częściej słychać głosy uczniów mówiące, że historia jest nudna i niepotrzebna. Tu w sukurs uczniom przyszły wyższe uczelnie, znosząc wymóg obowiązkowej matury z historii na wiele z tych kierunków, na których istniał on od niepamiętnych czasów. Wydziały prawa zdecydowały się chociażby na dopuszczenie do studiowania tych z absolwentów szkół ponadgimnazjalnych, którzy na maturze zdawali geografię. Stając przed wyborem, co zdawać na egzaminie dojrzałości: czy historię – coraz mniej jasną, coraz mniej ciekawą i coraz bardziej nudną, czy geografię – równie ciekawą dyscyplinę, co historia, ale o wiele prostszą i łatwiejszą do zdania (chociażby nie trzeba pisać wypracowania, które stały się prawdziwą zmorą ogromnej liczby maturzystów), wiadomo, że wybór padnie na geografię. "


Mozna sie przerzucac argumentami, ale naprawde dowiesc tego, ze nalezy zmniejszyc liczbe godzin z historii - to wrecz karkolomne zadanie.
Ostatnio zmieniony 2016-03-31, 19:13 przez qjaf, łącznie zmieniany 1 raz.

Bartosz2104
Posty: 46
Rejestracja: 2015-08-02, 16:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Język polski, WOS, ...
Lokalizacja: małopolskie

Re: Więcej godzin historii

Postautor: Bartosz2104 » 2016-03-31, 19:12

sharkinator pisze:
Bartosz2104 pisze:Wbrew pozorom historia jest ścisłą nauką i to właśnie ona uczy logicznego myślenia (związki przyczynowo - skutkowe, dane wydarzenie wynika z czegoś - ma przyczyny i następstwa) tuż obok matematyki.

A to ciekawe z tą ścisłą nauką. Na biologii czy geografii nie ma ciągów przyczynowo-skutkowych, a wszystkie procesy nie wynikają z czegoś tylko biorą się z próżni?

Na biologii, chemii, fizyce się zgodzę, że wynika jedno z drugiego. Natomiast w geografii ciągi przyczynowo - skutkowe dotyczą geologii, ewentualnie procesów społecznych, ale nie są one aż tak rozbudowane jak na historii. Dlatego dalej uważam, że historia i matematyka uczą logicznego myślenia.

O jakim zrozumieniu praw przyrody piszesz - chyba wyklepaniu pojedynczych definicji na pamieć.

Widocznie trafiłeś na złych nauczycieli, mi się właśnie historia kojarzy ze zwykłym odtwarzaniem informacji z podręcznika, o datach i nazwiskach wręcz nie wspomnę. W każdej nauce trzeba opanować podstawy teoretyczne i chociaż po łebkach trzeba rozumieć pewne terminy. To na przedmiotach przyrodniczych uczniowie mają możliwość działania.

Może tylko na chemii jak nauczyciel pozwoli zrobić jakieś doświadczenie to jest jakieś praktyczne działanie, ale na pozostałych przedmiotach raczej nie działa się praktycznie!

Jak ścięto? od kiedy istnieje przyroda w szkole podstawowej ma 9 h w cyklu i w skład tego przedmiotu wchodzą biologia, chemia, fizyka i geografia. W 8 klasowej podstawówce geografia zaczynała się od 4 klasy (po 1 h co roku, czyli 4), biologia i fizyka (od klasy 6), chemia (od klasy 7).

Mam wrażenie, że jednak było inaczej. Geografia od 4 klasy i nie wiem czy nie po 2 godziny, tak wynika z podręcznika który mam. Ale załóżmy, że po jednej więc daje to 5 godzin. Biologia na 100% od 4 klasy więc kolejne 5 godzin, fizyka od 6. - 3 godziny i chemia od 7. - 2 godziny. Łącznie daje to 15 godzin. A na pewno nie było wszystko po 1 godzinie.

Nawet jeśli tak było - to na przyrodzie nie realizuje się wszystkich zagadnień ze wspomnianych przedmiotów. Natomiast w sp ograniczono godziny z historii i społeczeństwa, pozostawiając jednak ten sam materiał. P.S. A ile byś chciał mieć godzin na przerobienie 15 działów z przyrody przez 3 lata? Natomiast treści nauczania z historii i społeczeństwa w sp mają 29 rozdziałów do przerobienia a tylko 4 h.

Co do przedmiotów maturalnych też się nie zgodzę od zawsze wiadomo, że geografia jest najłatwiejszym przedmiotem z egzaminacyjnych, dlatego młodzież tak chętnie ją wybiera, bo oblać się jej nie da! I należy to podkreślić jest tylko nauką pomocniczą historii.

Może najciekawszym? Geografia jest tym dla historii, czym historia dla geografii - muszą się uzupełniać.


Geografia poza geologią jest przedmiotem przyjaznym dla ucznia, podobnie jak WOS poza Integracją Europejską i światowymi organizacjami broniącymi pokoju na świecie, dlatego maturzyści tak chętnie wybierają te przedmioty na maturze. Jeśli oczywiście są ambitni, bo obecnie żeby mieć maturę wystarczy zdać 3 obowiązkowe przedmioty.

Bartosz2104
Posty: 46
Rejestracja: 2015-08-02, 16:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Język polski, WOS, ...
Lokalizacja: małopolskie

Re: Więcej godzin historii

Postautor: Bartosz2104 » 2016-03-31, 19:13

qjaf pisze:Mozna sie przerzucac argumentami, ale naprawde dowiesc tego, ze nalezy zmniejszyc liczbe godzin z historii - to wrecz karkolomne zadanie.


Należy zwiększyć liczbę godzin z historii w SP, jak i w gimnazjum oraz na rozszerzeniu w szkole średniej.

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3780
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: Więcej godzin historii

Postautor: haLayla » 2016-03-31, 19:49

Bartosz2104 pisze:
qjaf pisze:Mozna sie przerzucac argumentami, ale naprawde dowiesc tego, ze nalezy zmniejszyc liczbe godzin z historii - to wrecz karkolomne zadanie.


Należy zwiększyć liczbę godzin z historii w SP, jak i w gimnazjum oraz na rozszerzeniu w szkole średniej.


Niby po co?
<3

Bartosz2104
Posty: 46
Rejestracja: 2015-08-02, 16:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Język polski, WOS, ...
Lokalizacja: małopolskie

Re: Więcej godzin historii

Postautor: Bartosz2104 » 2016-03-31, 19:56

haLayla pisze:
Bartosz2104 pisze:
qjaf pisze:Mozna sie przerzucac argumentami, ale naprawde dowiesc tego, ze nalezy zmniejszyc liczbe godzin z historii - to wrecz karkolomne zadanie.


Należy zwiększyć liczbę godzin z historii w SP, jak i w gimnazjum oraz na rozszerzeniu w szkole średniej.


Niby po co?


Jak to po co? Jest to bardzo rozległy materiał, historia uczy logicznego myślenia, kształtuje wśród uczniów postawy patriotyczne, podpowiada jakich błędów nie popełniać w przyszłości.


Wróć do „Przedmioty humanistyczne”