Rodzic straszy mnie skargą do kuratorium

poloniści, historycy, nauczyciele WOK, to miejsce dla Was

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Irek89
Posty: 4
Rejestracja: 2017-11-18, 22:49
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski, Religia
Lokalizacja: małopolskie

Rodzic straszy mnie skargą do kuratorium

Postautor: Irek89 » 2017-11-18, 23:13

Dzień dobry! Mam na imię Ireneusz i uczę j.polskiego oraz religii w jednym z krakowskich liceów. Uczę 3 te same klasy j.polskiego(4h) oraz religii(2h). Od kilku dni zmagam się z problematycznym uczniem oraz jego rodzicem. Postaram się opisać problem najlepiej jak się da. Jak zapewne dobrze wiecie, drodzy koledzy i koleżanki, jednym z działów omawianych na lekcjach j.polskiego w liceum jest Biblia. Jako iż oprócz j.polskiego uczę również religii te same klasy, to wyżej wymieniony dział z j.polskiego przerabiam na lekcjach religii. Podczas lekcji religii dokładnie studiujemy każdą księgę biblijną oraz zawarte w niej wątki. Niestety, w tym roku po raz pierwszy zdarzyło się, że uczeń z klasy, którą uczę wypisał się z lekcji religii. W związku z jego decyzją poinformowałem go, iż będzie miał on obniżoną ocenę z j.polskiego. Moja decyzja jest podparta argumentem, iż na lekcjach religii przerabiam całą Biblię i przygotowuje uczniów do matury z j.polskiego. 2 dni temu podeszła do mnie mama owego ucznia, twierdząc, iż moje działania są bezpodstawne i jeżeli obniżę jej synowi ocenę z j.polskiego, to złoży na mnie skargę do kuratorium. Mam więc pytanie do was, drodzy koledzy i koleżanki po fachu. Czy pretensje rodzica są słuszne? Czy kuratorium może dopatrzyć się jakiś nieprawidłowości w przypadku obniżenia oceny z j.polskiego? Dodam, iż dyrektor wie o całej sytuacji oraz stwierdził, że racja jest po mojej stronie i mam jego poparcie. Serdecznie proszę o pomoc i poradę.

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4462
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Rodzic straszy mnie skargą do kuratorium

Postautor: linczerka » 2017-11-19, 07:26

Nawet bez obniżenia oceny są nieprawidłowości. Treści zawarte w podstawie programowej z j. polskiego są realizowane na religii. Masz wpisane tematy w dzienniku dotyczące Biblii do tematów j. polskiego? Jeśli masz, a nie realizujesz na polskim, to błąd. Jeśli nie masz tematów, to błędem jest ocenianie z j. polskiego, skoro realizujesz na religii. W dodatku kontrola wykaże brak realizacji tematyki na polskim. Skąd więc oceny z j. polskiego z tej partii materiału? Obniżenie oceny z j. polskiego, dlatego, że uczeń zrezygnował z uczestnictwa w lekcjach religii? Religia nie jest przedmiotem obowiązkowym, a j. polski tak.
Obawiam się, że rodzic ma rację.
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Joanna1988
Posty: 29
Rejestracja: 2014-03-17, 15:45
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Rodzic straszy mnie skargą do kuratorium

Postautor: Joanna1988 » 2017-11-19, 08:11

Witam,

Rodzic ma tutaj rację, nie masz prawa ani podstawy prawnej, żeby obniżyć mu ocenę z języka polskiego. Religia (jeszcze) jest przedmiotem nieobowiązkowym i uczeń lub jego rodzic nie musi wyrazić zgody na uczestnictwo w tych zajęciach.

oramge
Posty: 425
Rejestracja: 2013-11-22, 19:49
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski

Re: Rodzic straszy mnie skargą do kuratorium

Postautor: oramge » 2017-11-19, 09:57

Niestety przedmówczynie mają rację. Ja chciałabym zwrócić uwagę na inną kwestię. Dlaczego dyrektor utrzymuje Cię w błędzie? Z wielu przyczyn, niektóre zostały już wymienione w postach powyżej, nie może zgadzać się na przesunięcia treści pomiędzy przedmiotami. Zagadką jest dla mnie jego postawa, dlaczego Cię "popiera"? Jakie są jego motywy?
Najbezpieczniej dla Ciebie będzie jak porozmawiasz z uczniem i/lub jego rodzicem i zaproponujesz zaliczenie tych brakujących treści w dogodnym dla obu stron czasie i formie.

Awatar użytkownika
ann
Posty: 905
Rejestracja: 2008-01-21, 21:18
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Geografia, Informatyka, ...
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Rodzic straszy mnie skargą do kuratorium

Postautor: ann » 2017-11-19, 14:26

oramge pisze:Najbezpieczniej dla Ciebie będzie jak porozmawiasz z uczniem i/lub jego rodzicem i zaproponujesz zaliczenie tych brakujących treści w dogodnym dla obu stron czasie i formie.

Ale dlaczego? Jeżeli treści nie zostały omówione na języku polskim a na religii, to na jakiej podstawie wymagać ich zaliczenia i uzależniać od tego ocenę z języka polskiego?
Prywatnie żyję tak, jak każdy:
Jem, piję, sypiam, patrzę w gwiazdy

oramge
Posty: 425
Rejestracja: 2013-11-22, 19:49
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski

Re: Rodzic straszy mnie skargą do kuratorium

Postautor: oramge » 2017-11-19, 15:07

Może dlatego, że uczeń wypisał się z religii w trakcie semestru (tak zrozumiałam).
Może dlatego, że rozmowa, a potem dialog daje większe szanse na porozumienie.
Może dlatego, że to są ważne treści maturalne (nie wiem, nie jestem polonistką).
Może dojrzałe podejście nauczyciela do sytuacji kryzysowej będzie przyczynkiem do rozwoju obu stron.
Zawsze można wrócić do tych treści z całą klasą, aby jeden uczeń mógł się nauczyć...(podobno dyrektor zatwierdził/zgodził się na te przesunięcia).
Zawsze można zrobić krok w tył...
Pytanie zasadnicze: o co nam lub temu młodemu człowiekowi chodzi?

Awatar użytkownika
ann
Posty: 905
Rejestracja: 2008-01-21, 21:18
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Geografia, Informatyka, ...
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Rodzic straszy mnie skargą do kuratorium

Postautor: ann » 2017-11-19, 15:30

oramge pisze:Może dlatego, że uczeń wypisał się z religii w trakcie semestru (tak zrozumiałam).
Może dlatego, że rozmowa, a potem dialog daje większe szanse na porozumienie.
Może dlatego, że to są ważne treści maturalne (nie wiem, nie jestem polonistką).

I może należałoby jednak omawiać te treści na j. polskim?
Nie ma obowiązku chodzenia na religię - jak już wcześniej wspomniano.
Prywatnie żyję tak, jak każdy:
Jem, piję, sypiam, patrzę w gwiazdy

oramge
Posty: 425
Rejestracja: 2013-11-22, 19:49
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski

Re: Rodzic straszy mnie skargą do kuratorium

Postautor: oramge » 2017-11-19, 17:25

Pełna zgoda. Autor tego wątku opisał swoją sytuację jako problematyczną , prosił o pomoc i poradę. Wydaje się, że jest świadomy swojego położenia. Coś zaproponowałam, czy skorzysta to jego sprawa. Ann, zadałaś pytanie, na które odpowiedź padła już wcześniej.

Awatar użytkownika
ann
Posty: 905
Rejestracja: 2008-01-21, 21:18
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Geografia, Informatyka, ...
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Rodzic straszy mnie skargą do kuratorium

Postautor: ann » 2017-11-19, 21:49

oramge pisze: Coś zaproponowałam, czy skorzysta to jego sprawa.

Zaproponowałaś - ale ja, na miejscu rodziców i ucznia - nie przystałabym na tę propozycję. Dlaczego uczeń ma zaliczać na ocenę z języka polskiego treści omówione na religii?
Prywatnie żyję tak, jak każdy:
Jem, piję, sypiam, patrzę w gwiazdy

koma
Posty: 2509
Rejestracja: 2007-11-17, 00:26

Re: Rodzic straszy mnie skargą do kuratorium

Postautor: koma » 2017-11-19, 21:59

Zgadzam się z przedmówczyniami - rodzice mają absolutną rację!
Niedopuszczalne jest wymaganie od ucznia materiału, którego nie wprowadziło się na lekcji. To, że przesunąłeś treści na katechezę, nie ma żadnego znaczenia. Są to zajęcia nieobowiązkowe i jako takie nie mogą wpływać na ocenę ucznia, zwłaszcza z innego przedmiotu.
Jako polonista i katecheta "w jednym" powinieneś wiedzieć, że nawet jeśli jest ten sam materiał (Pismo), to na polskim realizujesz w oparciu o niego zupełnie inne cele niż na katechezie.
Dziwi mnie też poparcie dyrektora...

Co z tym zrobić?
Hmmm...Nie zgadzam się z pomysłem, że uczeń powinien ten materiał zaliczyć u Ciebie, aby mógł wzmocnić swoją ocenę i w ogóle ten materiał opanować. Raczej powinieneś wystąpić z propozycją indywidualnego omówienia tego materiału z uczniem - tylko z drugiej strony dlaczego on ma na to poświęcić swój wolny czas, skoro na lekcjach już był?

Nie wiem, co Ci radzić...
Na pewno to, abyś w przyszłości miał świadomość, że religia jest jednak przedmiotem dodatkowym...

Irek89
Posty: 4
Rejestracja: 2017-11-18, 22:49
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski, Religia
Lokalizacja: małopolskie

Re: Rodzic straszy mnie skargą do kuratorium

Postautor: Irek89 » 2017-11-19, 22:57

Drodzy forumowicze! Na początku chciałbym serdecznie podziękować za wszelkie porady dotyczące mojego problemu. Aby rozwiać wątpliwości postaram się szerzej opisać sytuację. Dyrektor wie i zgadza się na przesunięcie materiału z j.polskiego na religię, z tego względu, że dzięki temu uczniowie mogą lepiej przygotować się do matury i zdać ją z wyższym wynikiem(nasze liceum znajduję się w czołówce Krakowa, jeśli chodzi o wynik uzyskany z matury pisemnej oraz ustnej z j.polskiego). Chciałbym również dodać, że moja koleżanka, która również uczy j.polskiego, a także historii oraz historii i społeczeństwa(przedmiot uzupełniający), treści związane z mitologią grecką z j.polskiego przesuwa na historię i społeczeństwo(oczywiście za zgodą dyrektora) i nikt nie widzi w tym żadnego problemu, ani się z tego powodu nie skarży. Pięknie dziękuję użytkownikowi oramge za podsunięcie mi pomysłu wyjścia z tej kłopotliwej sytuacji. Postaram się przygotować listę zagadnień związanych z Biblią, a następnie zrobię swojemu uczniowi sprawdzian wiadomości z owych tematów, by uzupełnić braki w ocenach. Mam nadzieję, że zarówno uczeń, jak i rodzic zgodzą się na taką formę kompromisu.

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8182
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: Rodzic straszy mnie skargą do kuratorium

Postautor: malgala » 2017-11-20, 10:34

Irek89 pisze: Mam nadzieję, że zarówno uczeń, jak i rodzic zgodzą się na taką formę kompromisu.

Ja na ich miejscu bym się nie zgodziła.
Gdyby te zagadnienia były omawiane na języku polskim, a uczeń na tych lekcjach był nieobecny na przykład z powodu choroby, miałbyś prawo wymagać od niego zaliczenia tej partii materiału.
Nie były, nie masz więc prawa wymagać.
Ucznia nie musi interesować co robisz na lekcjach religii, bo w nich nie uczestniczy.
Jeżeli tych zagadnień nie realizujesz na lekcjach języka polskiego, to nie realizujesz podstawy programowej.
Jeżeli jednak wpisujesz tematy na polskim, to jest to fałszerstwo, a dokładnie poświadczenie nieprawdy.

A poza tym, było to już wcześniej powiedziane, w inny sposób zagadnienia te powinny być realizowane na lekcjach języka polskiego (w oparciu o wymagania zawarte w podstawie programowej), a w inny na katechezie, która rządzi się zupełnie innymi prawami i nie jest obowiązkowa.

oramge
Posty: 425
Rejestracja: 2013-11-22, 19:49
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski

Re: Rodzic straszy mnie skargą do kuratorium

Postautor: oramge » 2017-11-20, 16:54

"Ja na ich miejscu bym się nie zgodziła."

To czego, malgala, jako rodzic żądałabyś od szkoły czy nauczyciela? Ma się spalić? Przepraszać ucznia i jego rodziców, że w porozumieniu z dyrektorem tak, a nie inaczej rozplanowali pracę?
Taka postawa "nie, bo nie" świadczy o poziomie osoby, która ją preferuje. Mam głębokie przekonanie poparte doświadczeniem, że dialog jest metodą komunikacji, w pewnych kręgach, oczywistą. Jako, że Irek uczy w renomowanym liceum w Krakowie, które osiąga bardzo dobre wyniki na maturze, wnioskuję że ma do czynienia z uczniem i jego rodzicami na takim poziomie, że dojdzie z nimi do porozumienia. Przykro czytać, że inny nauczyciel wchodzi w rolę prostego, żeby nie powiedzieć bardziej dosadnie, rodzica.

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8182
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: Rodzic straszy mnie skargą do kuratorium

Postautor: malgala » 2017-11-20, 17:47

To, że jestem nauczycielem nie świadczy o tym, że jako rodzic mam przymykać oko na ewidentne łamanie prawa.

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3780
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: Rodzic straszy mnie skargą do kuratorium

Postautor: haLayla » 2017-11-20, 23:50

Irek89 pisze:(nasze liceum znajduję się w czołówce Krakowa, jeśli chodzi o wynik uzyskany z matury pisemnej oraz ustnej z j.polskiego).


Które to liceum? Mam nadzieję, że nie to, którego byłem uczniem...
<3


Wróć do „Przedmioty humanistyczne”